
lechaim
- 368wpisów
- 3055komentarzy
- A ty, co lubisz w życiu robić? - Jarać blanty.

- A ty, co lubisz w życiu robić? - Jarać blanty.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Czyngis kartonowo-nabiurkowy (jako śliwka Stanley)
Dobrego wieczoru i soboty hejto
#koty #pokazkota #czyngishansolo

Zaloguj się aby komentować
Lasagne w wersji wegetariańskiej (seitan zamiast mieska)
#gotujzhejto #jedzzhejto #jedzenie



Zaloguj się aby komentować
- Ile dzieci miała Maryja?
.
.
.
.
.
.
.
.
- Jedno na krzyż.
#suchar #mniebawi #gownowpis #heheszki
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Moskwa. Zima. Śnieg. Chłopczyk rzuca śnieżkami. Nagle - brzęk tłuczonego szkła. Wybiega stróż, prawdziwy stróż - o surowej minie, z miotłą i goni chłopca. Chłopiec ucieka przed nim i myśli:
- Po co? Po co mi to wszystko? Po co mi ten cały image dziecka ulicy, te śnieżki, ci koledzy... Po co? Przecież odrobiłem już wszystkie lekcje i mógłbym leżeć w domu na łóżku i czytać książkę mego ulubionego pisarza - Ernesta Hemingwaya...
Hawana. Ernest Hemingway siedzi w swym pokoju, w ogromnej willi, dopisuje ostatnie zdanie kolejnego romansu i myśli:
- Po co? Po co mi to wszystko? O, jakże dość już mam tego wszystkiego! Tej Kuby, tych plaż, bananów, trzciny cukrowej, upałów i tych ludzi! Przecież mógłbym być w Paryżu. Mógłbym ze swoim najlepszym przyjacielem, Andre Maurois, w towarzystwie dwóch pięknych kurtyzan, popijając poranny aperitif prowadzić dysputy o sensie życia...
Paryż. Andre Maurois leży w sypialni na ogromnym łożu. Gładząc kształtne biodro pięknej kurtyzany i popijając poranny aperitif myśli:
- Po co? Po co mi to wszystko? Ten cały Paryż, ci grubi Francuzi, te tępe kurtyzany... Dość mam tej wieży Eiffla, z której plują mi na głowę! Mógłbym przecież być w Moskwie, gdzie mróz, śnieg, siedzieć u mego przyjaciela, Andrieja Płatonowa, przy szklance wódki i dyskutować o sensie życia...
Moskwa... Zima... Śnieg... Andriej Płatonow... W czapce uszance... W walonkach... Z miotłą... Goni małego chłopca i myśli:
- Kuuuuuurrwa!!! Jak dogonię, to zajebię gnoja!!!
#gownowpis #dowcipy #mniebawi #suchar
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#jedzenie #pierogi
Pierwsze w życiu xD
I, wierzcie lub nie, nie ze względu na święta:D
Matulu, ile roboty.
Ale szuflada w zamrażarce pelniutka.
A i Czyngis na masło się zalapal.
Można brać po dwa jak coś.


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować