Myślicie, że Xabi Alonso zostanie zwolniony, jeśli przewali dzisiaj z City? Dużo plotek mówi, że tak. Niemniej ładnie grał dużą część połowy Real moim zdaniem, pressing, Rodrigo odpalił. Może dadzą mu jeszcze szanse.
Problemem Realu sa pilkarze, a nie trener. Kilku nie dojezdza od paru sezonow, czesc jest kontuzjowanych, a jeszcze inni zachowuja sie jakby byli krolami swiata. No i oczywiscie brakuje im typowej 9, a calosc kadry jest nierowna i nierowno oblozona.
@kopytakonia nie zostanie, zresztą nie ma za bardzo kogo w jego miejsce
Perez wydawało się, że miał wszystko pod kontrolą, no ale siła przyjaźni (#pdk) okazała się zbyt silna wobec bardziej konkretnego trenera i pewnie to samo stanie się z każdym innym trenerem
Tytuł: 20th Century Boys: Chłopaki z dwudziestego wieku #1
Autor: Naoki Urasawa
Kategoria: komiks/manga
Wydawnictwo: Hanami
Format: książka papierowa
ISBN: 9788365520241
Liczba stron: 416
Ocena: 7/10
Moja pierwsza manga w życiu, którą przeczytałem. Bardzo dobra opowieść, charakterystyczni bohaterowie. Najbardziej przypadł mi do gustu humor zawarty w tej mandze, oraz to jak zostało to wyważone z poważniejszymi momentami. Nieco proste, szybkie. Koniec końców jednak nie wiem czy jest to dla mnie bo ilość zabawy nie jest adekwatna do ceny. Tak, wiem można by kupować używki np na vinted, ale nie wiem czy się na tyle chce w to wciągać. Pewnie od czasu do czasu kupię jakąs mangę i tyle. Polecam.
Jeśli podobał Ci się styl i kreska, to ten sam autor napisał jeszcze "Monster", kryminał z Europą i eksperymentami na dzieciach w tle. IMHO znacznie lepszy tytuł niż 20th Century Boys.
Najbardziej mi z tej książki utkwiły opisy z oczu pijaka, alkoholika, który terroryzuje rodzinę. Chwyciło mnie to za serducho i czytając czułem, że jest to autentyczne. Historia przez prawie całą książkę mnie wciągała, połknąłem na dwa posiedzenia, ale końcowe nie wiem - może 50 stron to zawód i ogólnie zakończenie jak dla mnie zbyt proste jak na ten pomysł z zaginięciem. Szkoda. Niemniej uważam, że jest to dobry tytuł.
@kopytakonia - widziałem na Karaibach jak stare baby i faceci kręcą takie w maszynkach - więc mit młodych latynosek zwijających cygara na jędrnych udach upadł
Nowe nabytki książkowe. Mam zajawke teraz na polskich autorów. Siembieda najnowszy mi sie bardzo spodobał, wiec siegnalem po kolejny tytuł od niego. Snieg Przykryje poleciła mi mama.
#ksiazki #chwalesie
@kopytakonia Snieg przykryje często widzę w polecajkach i też sam opis ksiązki wygląda zachęcająco:
Dwudziestego trzeciego grudnia cała Polska szykuje się do świąt Bożego Narodzenia. Ryszard zgodnie z rodzinną tradycją wyrusza do Lasu Ponurego po świąteczną choinkę i znika bez śladu. Mimo usilnych poszukiwań, zorganizowanych przez rodzinę, tajemnica jego zniknięcia pozostaje niewyjaśniona. Aż do dnia, gdy mężczyzna nagle wraca do domu po dwudziestu pięciu latach nieobecności.
Bardzo dobry serial polski, prosta ale dobrze ukazana fabuła, bardzo dobre udzwiekowienie, co zdziwiło mnie jak na polskie realia Główna rola bardzo dobrze zagrana. Jedynie troche zbędna rola Ukrainki, nie wiem do końca po co ona byla, chyba aby pokazać, ze bohater nie jest taki do niczego. Bardzo dobrze pokazany jest tutaj atak paniki.
Albo to po prostu zwykle upychadlo. Ogólnie bardzo, bardzo milo jestem zaskoczony. Warto 6 godzinek poświęcić.