Gejpass ostatnio szczodry, no i przynajmniej nie karmię EA
Swoją drogą ta gra wygląda dokładnie tak jak ją zapamiętałem te 15 lat temu.
#deadspace #gry


Gejpass ostatnio szczodry, no i przynajmniej nie karmię EA
Swoją drogą ta gra wygląda dokładnie tak jak ją zapamiętałem te 15 lat temu.
#deadspace #gry

Ds 1 to było to, ta oprawa dzwiekowa… ale nie wiem po co remaster, dla mnie wyglądała bardzo dobrze w oryginale.
@ErwinoRommelo A ja w sumie nigdy nie ukończyłem oryginału bo grałem u brata tylko kilka godzin, więc chętnie jeszcze raz zagram, tak że bez spojlerów prosze bo tam jest podobno jakiś plot twist
@hellgihad pierwotną wersję przeszedłem dwa razy, remaster odinstalowałem w pizdu tuż po wejściu na Ishimurę, bo zdążyła się zawiesić/wykrzaczyć kilka razy xD
Zaloguj się aby komentować
Nudy w robocie i jakoś mi się zebrało na wspomnienia po przeczytaniu jakiegoś postu wczoraj, więc rozkręcam dyskusję o najbardziej po⁎⁎⁎⁎nych akcjach z podbazy, licbazy czy tam gimbazy kto się wstrzelił w ten piękny okres reform edukacyjnych - chwalcie się co tam odjebaliście albo co się odjebało
Żeby nie było że gadam na sucho, to kiedy byłem jakoś w 3-4 klasie podbazy (podkarpacka wieś zabita dechami here), jeden typek z 7 czy 8 klasy, raczej z tej trudnej młodzieży włamał się do szkoły w nocy, poodkręcał gaz w kuchni i zostawił zapalone świeczki licząc że to j⁎⁎⁎ie i nie będzie dzięki temu uwalony z kilku przedmiotów.
Temat się rypnął bo świeczki się dopaliły i zgasły, a sprzątaczka która otwierała szkołę od razu wyczuła gaz i ogarnęła sytuację. Typa też od razu namierzyli ale nie wiem czy zostały wyciągnięte jakieś konsekwencje.
Oczywiście koczkodan nie pomyślał o tym że mógł po prostu spalić dzienniki, i efekt byłby podobny, no ale cóż.
A co tam u was się działo ciekawego w czasach sprzed internetów i social media?
#glupiehejtozabawy #szkola
@hellgihad W licbazie dyrekcja zorganizowała konkurs kolęd. No to my z ziomkami z 3 różnych klas (10 nas było) oczywiście stwierdziliśmy że weźmiemy udział.
Jako że z różnych klas byliśmy to zwalnialiśmy się z lekcji żeby robić próby śpiewu. Trzeba akurat tera na próbę proszę pani bo kolegom z matfiza pani pozwoliła. Nauczyciele dopiero chyba po 10 próbie zczaili że coś to za często je robimy xD
Na próbach szliśmy do wolnych sal lekcyjnych i c⁎⁎ja robiliśmy xd Czasem nawet jakieś piwko na pół legalu.
No i przyszedł dzień konkursu, wychodzimy na salę gimnastyczną w 10 w garniakach, cała szkoła nas znała to oczywiście cichy rechot na sali.
Ja żem jeszcze niecelowo zaśpiewał ze pastuszkowie w grobie spali i c⁎⁎j sala się smieje, pośpiewane.
Miejsce w konkursie ostatnie ale warto było xD
@hellgihad gimba. 5 nowych polskich złotych, kosz na śmieci na korytarzu i stolec. Resztę zostawiam waszej wyobraźni.
PS autor jest teraz lokalnym politykiem, możecie się domyślić z ramienia której partii ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Z gimbazy nie mam fajnych wspomnieć, wręcz wolałbym je wszystkie wykasować, zwłaszcza że sprawa z jednym gagatkiem co mi spokoju nie dawał i raz przegiął zakończyła się w sądzie i głównie przez niego mam problemy z rozmowami z ludźmi w realu i bardzo niską samoocenę ( ͡° ʖ̯ ͡°)
W liceum zaś pamiętam, że raz wydawało mi się, że nauczycielka mi źle sprawdziła zadanie i zamiast 3+, powinienem mieć 4-. Sprawdziła, stwierdziła że to za mało, ale zwróciła uwagę na inne które źle podliczyła i dostałem finalnie 2 xD. Ogólnie nauczycielka straszna wymagająca kosa - miała taki system, że robiła nam arcytrudne sprawdziany (brała przykłady z książek dla studentów) abyśmy dostawali 1 i je poprawiali parokrotnie utrwalając wiedzę. Głupią funkcję kwadratową pisałem AŻ 4 razy, niby nic trudnego ale ona tam łączyła nawet różne dziedziny matmy co potęgowało stopień skomplikowania. Zadań domowych tyle, że co najmniej 2-3h po szkole spędzałem nad matmą. W szkole była jeszcze druga matematyczka - de facto jej uczennica xD. Taka sama kosa. Ale miało to swój efekt. Liceum od lat miało wtedy 100% zdawalności matur i było jednym z lepszych w rejonie.
Za to z angielskiego dostałem 5 ze sprawdzianu, mimo że powinna być 4. Poszedłem do nauczycielki wyjaśnić, raz że uczciwość, dwa że byłem ciekaw jej reakcji i dosłownie ją zamurowało. Po chwili się odezwała i patrzyła na mnie i na tablicę, gdzie napisała punktację i pyta, czy dobrze rozumiem że chcę niższą ocenę. Warto było xD
A, i w podbazie raz mieliśmy ewakuację bo ktoś rozpylił gaz pieprzowy i sporo osób łzawiło ._.
Zaloguj się aby komentować
Generał Niebieski natyka się na samolot pewnego wynalazcy, który zarazem jest ojcem (konstruktorem?) Aralki którą w poprzednim odcinku poznał Goku. Sądząc że upiecze dwie pieczenie na jednym ogniu Niebieski po raz kolejny używa swoich paraliżujących umiejętności na chłopaku, ale cóż, okazuje się że Aralka spuszcza mu łomot.
Niestety Smoczy radar przepada razem z generałem który miał go w kieszeni kiedy dostał kopa który posłał go w powietrze. Na szczęście jakieś latające dziecko konstruuje nowy więc w sumie luz xD
#codziennydragonball (83/194)

Zaloguj się aby komentować
Kolejne kilka chapterów to swoisty crossover Dragon Balla z inną mangą autorstwa Toriyamy - Dr Slump.
Nigdy nie czytałem Dr Slumpa więc jak dla mnie to jedne z najsłabszych odcinków całej serii - Goku spotyka Aralkę która jest chyba robotem (?) a w międzyczasie generał Niebieski próbuje znaleźć samolot aby wydostać się z wioski.
#codziennydragonball (82/194)

@hellgihad
Miały jakiś urok. Pamiętam, że też leciał na RTL.
Swoją drogą, w tych odcinkach okazuje się, że Generał Niebieski, oprócz bycia homoseksualistą, jest prawdopodobnie także pedofilem. Jakiegoś małego chłopca podrywał. Disturbing.
Zaloguj się aby komentować
Goku ściga samolot generała Niebieskiego chcąc odebrać mu złotą kulę i smoczy radar który również zaiwanił kiedy zrozumiał że jest on o wiele bardziej zaawansowany od radarów posiadanych przez Red Ribbon Army. Po szybkiej potyczce w powietrzu obaj bohaterowie rozbijają się w dziwnym miejscu zwanym Pingwinia Wioska.
#codziennydragonball (81/194)

Zaloguj się aby komentować
Paczka Goku wraca na wyspę Kame Sennina aby się przegrupować. Niestety śledzący ich generał Niebieski oprócz paraliżu okazuje się posiadać jeszcze kilka ciekawych zdolności dzięki którym unieszkodliwia całą ekipę, po czym ucieka ze smocza kulą zostawiając za sobą tykającą bombę. Z opresji na szczęście ratuje ich Lunch która wraca w porę z przejażdżki.
#codziennydragonball (80/194)

Zaloguj się aby komentować
Ekipa Goku rzuca się do ucieczki z rozpadającej się bazy piratów. Dzięki zdobycznej łodzi podwonej trafiają z powrotem do podwodnego tunelu którym dostali się do bazy. Niestety zdobyczna łódź okazuje się płynąć na oparach i po kilku minutach kończy się paliwo. Goku więc postanawia włączyć turbo za pomocą Kamehamehy.
Tymczasem okazuje się że generał Niebieski również jakimś cudem przeżył katastrofę i nadal depcze im po piętach.
#codziennydragonball (79/194)

Zaloguj się aby komentować
@hellgihad Influencerzy dostali specjalne paczki z grą na dniach. Oczywiście pudełko ma znaki kanji... i oczywiście są one nieprawidłowe. Jakieś tam k⁎⁎wa kreski narysowali przecinające się. Pogratulować działowi marketingu Ubisoftu. Znając życie to im ten design wygenerowało AI, bo tak jest szybciej. Szmule leniwe.
@Thereforee kisnę z tego niemiłosiernie. Czekam na polskiego asasyna, którym będzie Zawisza Czarny, jak nazwa wskazuje będzie on czarny, z polską flagą i jakimś krzyżackim symbolem w zbroi (bo kolorystycznie pasuje). A na pudełku będzie, że walczy w imię żeczpospolitej
@hellgihad To będzie kolejny, typowy dla ubi, rozwleczony, powtarzalny open world tpp z miałką fabułą i zadaniami rodem z DHL.
Na szczęście dla Ubi ludzie o tym nie dyskutują, zamiast tego skupili się na tym, że w grze jest murzyn i baba. Jest rozgłos, jest polaryzacja, ludzie kupią grę lub choćby abonament ubi żeby na własne oczy zobaczyć. Mistrzostwo marketingu.
@Stashqo A ja wiem. Rozgłos i polaryzacja rzeczywiście są, ale co z tego jeśli gra się okaże crapem z ocenami 3/10 czy nawet średniakiem 6/10?
Ktoś tam to kupi ale i tak już dośc słabej reputacji tej firmy to nie uratuje. No chyba że gra okaże się jakimś mega hiciorem, to wtedy miałoby to sens, ale nie sądze że tak będzie
@hellgihad Jestem w stanie pójść na dżentelmeński zakład, ze się sprzeda. Przecież poprzednie części, od Origins to były średniaki i znakomicie się sprzedały.
No, ale na nie jojczę, nawet gdyby tam było dwoje Japńczyków to bym nie grał bo szkoda mi czasu na gry, które ani wiele nie wnoszą ani nie porywają gameplayowo.
Zaloguj się aby komentować
Goku mimo kilku problemów z paraliżującymi umiejętnościami generała Niebieskiego ewentualnie wgniata go w ziemię. Pod wpływem walki podwodna jaskinia zaczyna się chwiać w posadach i ekipa jest zmuszona do szybkiej ewakuacji. Goku oczywiście zostaje w tyle żeby poszukać smoczej kuli
#codziennydragonball (78/194)

ewentualnie wgniata go w ziemię.
@hellgihad Albo i nie wgniata. Eventually (w końcu) nie jest równoznaczne z polskim ewentualnie (alternatywnie).
Zaloguj się aby komentować
Generał Niebieski bez większego problemu radzi sobie z Kuririnem i z jakiegoś powodu jest odporny na zaloty Bulmy.
Goku jednak w porę znajduje drogę do celu i jak to zwykle bywa pojawia się z odsieczą dokładnie na czas
#codziennydragonball (77/194)

Zaloguj się aby komentować
Goku odłącza się od ekipy zmylowny przez generała Niebieskiego. Tymczasem Kuririn z Bulmą zatopionym tunelem dostają się do małej jaskini z kufrem pełnym kosztowności.
Jakim cudem smocza kula się tam znalazła skoro z półtorej roku temu była w użyciu? Nie pytajcie xD
Generał Niebieski w końcu ujawnia swoją obecność i Kuririn szybko przekonuje się że nie jest to łatwy przeciwnik.
#codziennydragonball (76/194)

Zaloguj się aby komentować
Bardzo ciekawy dokument badający zagadnienia skąd bierze się świadomość i co to w ogóle znaczy. Miejscami dość ciężkawy ale i tak polecam zobaczyć bo podchodzi do tematu w trochę bardziej naukowy sposób.
https://youtu.be/Soefy1SCTbM?si=Y5eTUjg5WhUCvK2M
#ciekawostki
Problemem z większością hipotez jest to, że szukają odpowiedzi ze złej strony. Zaczynają od patrzenia na ludzką świadomość, jakbyśmy byli czymś zupełnie wyjątkowym w naturze. Jakbyśmy mieli coś, czego nie ma żaden inny organizm, często nazywa się to coś "duszą".
Nie ma w tym nic dziwnego, bo tak właśnie postrzegaliśmy siebie przez tysiące lat. Jako wyjątkowe stworzenia, dla których reszta świata jest tylko podwórkiem. Jest to centralny element chyba każdej religii świata. Co innego mieliśmy myśleć, bez dostatecznej wiedzy?
Zamiast tego, powinniśmy się skupić na ewolucji świadomości. Jak rzeczy które postrzegamy u nas jako jej część wyglądają u innych organizmów. Nawet nie koniecznie u organizmów posiadających dedykowany układ nerwowy, szukanie świadomości w samym mózgu jest ślepą uliczką.
Według mnie świadomość jest niczym innym niż swoistym oprogramowaniem działającym w chemicznie sprzężonej sieci komórek. Nie można oddzielić układu nerwowego od ruchowego, rozrodczego czy pokarmowego, również nasz biom i środowisko ma znaczenie. Przyczyną i celem istnienia tego oprogramowania jest zapewnienie sukcesu ewolucyjnego, tyle.
Ewolucja dotyczy całego organizmu, wszystko jest ze sobą powiązane. Nikt nie dorzucał nam żadnych dodatkowych klocków. Dlatego odpowiedzi o nas samych możemy znaleźć szukając na ścieżce ewolucji.
@lurker_z_internetu
No mniej więcej do takich samych wniosków dochodzą w tym filmie, ale podoba mi się, że próbują z wielu stron podejść do tematu, i zawsze wychodzi im coś podobnego do tego co opisałeś.
Jest to centralny element chyba każdej religii świata.
Z tym się nie zgodzę, większość religii wschodnich skłania się jednak do czegoś w stylu pola świadomości, gdzie człowiek jest tylko jej odbiornikiem albo ją jakoś przetwarza.
@hellgihad właśnie nie wiedziałem jak to jest w religiach wschodu, stąd moje "chyba". Dzięki za wyjaśnienie!
Zaloguj się aby komentować
Po przybyciu do kryjówki piratów Goku i jego ekipa zostają zaatakowani przez dośc problematycznego robota ochroniarza. Bulma i Kuririn ruszają na dalsze poszukiwania a Goku zostaje w tyle aby pozbyć się problemu.
#codziennydragonball (75/194)

Zaloguj się aby komentować
Dziwna zatopiona jaskinia okazuje się najeżoną pułapkami opuszczoną kryjówką piratów. Gang Goku przedziera się przez nią bez większych problemów ale oddział armii czerwonej wstęgi ma już mniej szczęścia i z całego plutonu na miejscu akcji pozostaje jedynie Generał Niebieski.
#codziennydragonball (74/194)

Zaloguj się aby komentować
Oddział armii Czerwonej Wstęgi trafia na wysepkę Kame Sennina sądząc że jest on naukowcem który opracował smoczy radar Goku. Jak można się spodziewać, zboczony dziadek szybko wyprowadza ich z błędu w dość bolesny sposób.
Tymczasem ekipa Goku z depczącym ich po piętach Generałem Niebieskim trafia do zatopionej jaskini głęboko pod powierzchnią morza.
#codziennydragonball (73/194)

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Poszukiwania zatopionej smoczej kuli są o wiele łatwiejsze dzięki łodzi podwodnej i towarzystwie Kuririna który postanowił zabrać się z ekipą. Tymczasem armia Red Ribbon tym razem pod dowództwem generała Niebieskiego śledziła Goku od jakiegoś czasu i w końcu rzuca się do ataku aby przejąć smoczą kulę.
#codziennydragonball (72/194)

Zaloguj się aby komentować
Po rozprawieniu się z pachołkami Red Ribbon Army, Goku przypomina sobie że wysepka Kame Sennina leży nieopodal miejsca ich poszukiwań więc razem z Bulmą postanawiają odwiedzić starych znajomych i zapytać czy dziadek Roshi nie pożyczy im łodzi podwodnej.
Kame Sennin zgadza się na to bez żadnych ścisk pysków czy innych zboczonych rzeczy, w zamian chce tylko zmniejszający zegarek Bulmy - zapytacie po co mu taki bajer na maleńkiej bezludnej wyspie? xD
#codziennydragonball (71/194)

@hellgihad ja pi⁎⁎⁎⁎lę, przypomniałem sobie, dlaczego gardzę chińskimi bajkami, tag na czarno (oczywiście nie Twoja wina @hellgihad bo szanuje w opór za codzienny content).
Zaloguj się aby komentować
Po przybyciu do miejsca w którym powinna znajdować się kolejna smocza kula, okazuje się że znajduje się ona głęboko pod powierzchnią oceanu. Goku wyrusza na rekonesans, tymczasem Bulma natyka się na zwiadowców armii Czerwonej Wstęgi którzy zostali już poinformowani o dziwnym chłopaku który samodzielnie rozwala ich posterunki...
#codziennydragonball (70/194)

Zaloguj się aby komentować
Goku udaje się odnaleźć Bulmę która naprawia Smoczy Radar. W dodatku po wysłuchaniu relacji Goku stwierdza że w sumie są wakacje a ona się nudzi więc chętnie wyruszy razem z nim pomóc mu szukać 4 gwiazdkowej smoczej kuli. Goku jest śrenio zainteresowany ale dzięki nowemu wynalazkowi Capsule Corp - urządzeniu zmniejszającemu - Bulma będzie mogła podróżować razem z nim na chmurce Kinto.
#codziennydragonball

Zaloguj się aby komentować