Zdjęcie w tle

Statyczny_Stefek

Fanatyk
  • 1443wpisów
  • 2899komentarzy
Statyczny_Stefek userbar

O, dzień dobry.

Zaloguj się aby komentować

146 + 1 = 147


Tytuł: Rytm Wojny tom 1

Autor: Brandon Sanderson

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: MAG

Format: e-book

ISBN: 9788366712188

Liczba stron: 560

Ocena: 10/10


Przechodzimy dalej w serii, rozgryzamy wątki, poznajemy znane już wydarzenia z początku pierwszego tomu z zupełnie nowej perspektywy, a także - dzięki retrospekcjom - poznajemy świat Pieśniarzy, zarówno sprzed kluczowego momentu, od której zaczyna się pierwszy tom, jak i w jego bezpośrednich okolicach.


Co prawda różni dziwenni ludzie trochę kręcili nosem (dziobem), że może nie do końca ta część jest taka, jak poprzednie trzy, ale ja z czystym sumieniem daję dziesiątkę. Czytało się naprawdę wyśmienicie!


#bookmeter #ksiazki #sciencefiction #archiwumburzowegoswiatla

42de8076-c48f-49b3-93b0-e5ae30dbaa2b
Statyczny_Stefek userbar

@Statyczny_Stefek w lutym będę nadrabiał ją jeszcze raz, bo skończyłem poprzednie podejście do Archiwum na 1 części IV tomu i żeby dokończyć pięcioksiąg i tak muszę do niej wrócić

Aż sprawdziłem, 3 miesiące ją męczyłem. Czytam 2 tom i lepiej @Dziwen dla Ciebie żebyś miał rację że się rozkręci

1c6782c1-6ab5-4af1-9e53-f5cf16adf3ef

@Ravm teraz to już musi, choć na Wiatr i Prawdę bym uważał. Widzę, że podchodzisz do tej serii dość podobnie do mnie i tam możesz się zamęczyć. XD

@Ravm Zaprzeczam, na Wiatr i Prawdę nie trzeba uważać, spokojnie, bez stresu. @Dziwen po prostu ma zmęczone oczy, piekące i żółte, nie widział części literek.

@Mordi wciąga jak bagno.

A potem się ciągnieeee.

Ostatnio się mnie żona pyta co czytam, że tak jęczę. A ja czytam: "Osiem lat wcześniej.."

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pysk, to pryszcz... Ja sobie wybiłem za małolata górną jedynkę, bo chciałem zrobić pompkę z klaśnięciem z tyłu XD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Uff, prawie tydzień po zakończeniu urlopu w końcu udało się ucywilizować żarcie. Jet lag i powrót z hałaśliwego świata dróg Sri Lanki trzymał mnie niepokojąco długo (zakładam, że głównie przez hałas), więc nie kombinowałem z niczym, tylko tydzień jadłem to, na co miałem ochotę wtedy, gdy miałem ochotę.


Wczoraj udało się już zrobić pierwszy dzień z normalnym, regularnym i pilnowanym jedzeniem - to, wraz z porządnym #spanko doprowadziło mnie do pełnego stanu używalności, fizycznie #czujedobrzeczlowiek ale ruszyłby już dupsko coś porobić więcej niż same spacerki.


#stefekpatrzywtalerz #gownowpis #oswiadczeniezdupy

Statyczny_Stefek userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować