Zdjęcie w tle

Rozpierpapierduchacz

GURU
  • 1601wpisów
  • 12006komentarzy
Rozpierpapierduchacz userbar

Gbur od piór. I pokemonów.

Gadałem z kumplem na msg i mi się przypomniało, że wkurwiony byłem.


Jak jeszcze k⁎⁎wa raz jakiś c⁎⁎j pierdolony w d⁎⁎ę j⁎⁎⁎ny mi zetnie zakręt, to chyba mnie strzeli jasny k⁎⁎wa c⁎⁎j i mnie popierdoli do reszty. Ostatnio typ tak opierdolił łuk jadąc z naprzeciwka, że spierdalając jednym kołem złapałem pobocze. Na mokrym śniegu. Myślałem, że pełnego pirueta pierdolnę.


A dzisiaj drugi k⁎⁎wa śmieć j⁎⁎⁎ny, też z naprzeciwka, tak sobie po prostej zaraz przed zakrętem (dla mnie za zakrętem) popierdalał (słuszną zresztą prędkością), że całą szerokość opon miał na moim pasie. Przy podwójnej ciągłej. No myślałem, że nasram w fotel, a lusterko będę zbierał z sąsiedniej gminy.


MAMY TYLE SAMO K⁎⁎WA MIEJSCA NA PASIE WY ZJEBY K⁎⁎WA PIERDOLONE W D⁎⁎Ę JEBANE. Won k⁎⁎wa do siebie, ja się mieszczę, wy też możecie. Się wkurwiłem od nowa.

#manacieopowiesci #podludzie

Rozpierpapierduchacz userbar

@Rozpierpapierduchacz Meliski zaparz, napij się i wyluzuj. Gdybym ja miał się odpalać tak przy każdym objawień debilizmu na drodze to już dawno bym zszedł na apopleksję.

Najlepsze, że to ścinanie zakrętów jest kompletnie zbędne xD Taki kretyn jadąc "szybko ale bezpiecznie" ścina zakręty bo myśli, że inaczej go wypierdoli do rowu, ale w rzeczywistości jadąc tylko swoim pasem nic by się nie stało xD W warunkach cywilnych drogowych, takie ścięcie robi marginalną różnicę jeżeli chodzi o utrzymanie się poniżej progu przyczepności. Jedynie łechta ego i pokazuje, że taki ktoś nie powinien prowadzić. Jak takich mijam to sobie myślę, że kiedyś wspawam zamiast mocowania swojego lusterka taką małą konstrukcje z profili 40x40 i na to osadzę byle jakie lusterko dla picu i wtedy jak chłop zetnie to mu wyrwie drzwi xD

@Rozpierpapierduchacz kiedyś na przyuczeniu do pracy na ciężarowkach (nie mylić z kursem PJ, tam niczego przydatnego nie uczą) dostałem od szkolącego mnie kierowcy dobrego tipa. Otóż poradził mi aby na krętych drogach jeździć tuż przy osi jezdni, z 10cm od linii rozdzielającej pasy i zjeżdzac tylko mijając inną ciężarówkę lub w ostateczności. Właśnie po to żeby żadnemu idiocie nie przyszło nawet na myśl ścinanie zakrętu. Argumentował, że lepiej żeby bałwan stracił lusterko albo przerysował boczek niż żebym ja złapał rowu i położył zestaw. Jego lusterko jest warte mniej od mojego życia. Stosuję się do tej zasady również jeżdżąc osobówką gdzie zjeżdżam tylko w ostateczności. Działa.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Witajcie w serii #mamotoniesazabawki w której przedstawię wam figurki/zabawki pokemonów + duplikaty. A dzisiaj: Psy ogniem szczekają


Arcanine (Gen. I)

Pręgowany, pomarańczowy pies z grzywą lwa, który zieje ogniem. Ewolucja Grow... Growlite... Growlight... Kurrrrrw... Growlithe pod wpływem ognistego kamienia. Figurka oczywiście z tych dużych, Epic Battle Figure, a co za tym idzie ma mechanizm bojowy. Polega on na tym samym, co u Charizarda - ma płomienny patyk w ryju i jak się go odpowiednio zegnie, to nim strzela.


Strzela chujowo, bo mu ten płomień nawet z mordy nie wypada, ale jak dla mnie nie musi, bo mu to różnicy w staniu na półce przecież nie zrobi. Większa figurka to i szansa na niedoróbki większa, ale jak tak teraz patrzę na zdjęcie, to mu chyba oko na brwi zachodzi. Na żywo nie zauważyłem.


Tak że tego. Toodaloo

23989bf3-98da-42da-9191-319d00ebbc42
Rozpierpapierduchacz userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@bojowonastawionaowca skorzystam z okazji, że wpis pewnie ma Twoją uwagę: wkurza mnie, że w apce na androidzie sortowanie komentarzy się losowo zmienia po dodaniu pioruna. Pewnie już to wiecie i w ogóle jest inny kanał do zgłaszania takich rzeczy, ale nie chce mi się szukać xD

Zaloguj się aby komentować

Doch k⁎⁎wa mać muszę w pokemony pograć, bo to się nie godzi XD


Pierwsza generacja z cieniami komplet (bez tylko 132/151 XD), druga już gorzej, trzecia po prostu źle, a dalej się nawet nie wybieram XD


Najbardziej mnie wkurwiły Seadra i Dustox. Z tą pierwszą ścierą mam problem za każdym razem, a tej drugiej k⁎⁎wy nie mogłem sobie przypomnieć przez bite 25 minut, cały czas mi zamiast niej Dusclops i Deoxys wpadały XD

https://pkmnquiz.com

#manacieopowiesci #pokemon

0d0d82f6-0a93-4fa9-9e53-4ec7636deda5
c31f6072-1d32-4c28-ad2f-2c49586e6671
c4d1a3f5-2e57-4e85-b01c-b3f108c9c8ba
Rozpierpapierduchacz userbar

Zaloguj się aby komentować

Witajcie w serii #mamotoniesazabawki w której przedstawię wam figurki/zabawki pokemonów + duplikaty. A dzisiaj: I did a thing XD


Tanio i dużo niby równa się drogo, ale to jakoś tak łatwiej przychodzi, niż mało drogo XD

Paka doszła w Walentego, co jest adekwatne, bo mi znowu odjebało na głowę XD. Rozbiję na więcej wpisów, ekonomia piorunkowa to podstawa!


Galariański Zigzagoon (Gen. VIII)

Regionalny wariant normalnego Zigzagoonaa znanego z generacji trzeciej. Tak jak tamten jest typu normalnego i ewoluuje w Linoona, tak ten wariant jest specjalny nie tylko ze względu na wygląd, ale też na dodatkową ewolucję. Szczerym będąc wolę oryginalnego Zigzagoona z tą jego niepewną, zmieszaną mordą. To chyba mój drugi ulubiony szkodnik, zaraz po Sentrecie.


Co zwróciło moją uwagę, to że te, że tak się wyrażę, kolce, są miękkie i uginają się pod naciskiem. Fajne to, c⁎⁎j ich nie strzeli jak ktoś dzieciakowi da. Nie wiem po co, bo przecież #mamotoniesązabawki ale różni są ludzie. ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯


Noibat (Gen. VI)

Wielgie uszy, rozwarty ryj, pozycja na wejście smoka i plastikowy kij w d⁎⁎ie. Skrzydełka dość miękkie. To jest właśnie Noibat. Więcej o nim nie wiem, bo z batów, to ja się zatrzymałem na Zubacie, Golbacie i Crobacie. Ja to ogólnie jestem zainteresowany figurkami z generacji I-III jakby nie było widać XD. Tylko mnie kurwiesyny mieszajo wszystko XD


Z tematów pobocznych, to coś się chyba brzydkiego dzieje na liniach produkcyjnych, albo mi się fart skończył, bo coraz więcej niedoróbek zauważam. Tu niedomalowane, tu za dużo farby, gdzie indziej coś rozmazane, albo krawędzie nieścięte. Tendencja spadkowa na jakości? Możliwe, chociaż wolałbym nie. Ale z daleka w sumie nie widać XD


No i tego. Idę pracować czy coś.

7595d9f3-27bc-42cd-a65d-111941f3a251
730f5f10-c889-4381-afda-3a9a093b5e4f
Rozpierpapierduchacz userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No k⁎⁎wa podzielę się z wami, bo nie utrzymam XD


Wczoraj Tidal w nowościach wypluł mi nową piosenkę Toma McDonallda - k⁎⁎wa jaki to jest syf to ja sam nie wierzę XD

Powiedzieć, że gówno, propaganda, ciągnięcie pomarańczowego żelka #trump to nic nie powiedzieć, naprawdę XD


Jestem na 99% pewien, że to największe gówno jakie w życiu słyszałem, walory liryczne, merytoryczne i muzyczne porównywalne z wbijaniem sobie gwoździa w ucho. To gówno jest tak fatalne, że prawie nie jest śmieszne XD

#polityka # muzyka nie dam, bo to ciężko do niej zaliczyć XD

https://www.youtube.com/watch?v=FuzKVhhDJE4

Rozpierpapierduchacz userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Żałosny jesteś w c⁎⁎j dwulicowy nara. Chcesz coś z f-pena?


Atrament na dziś: Diamine Coral

Jego historia w skrócie jest taka, że @Wrzoo pytała czy chcę coś z f-pena, a ja chciałem coś z f-pena. W mniejszym skrócie, to jest to jeden z atramentów, które wrzucił kiedyś nielot pierdolony w d⁎⁎ę j⁎⁎⁎ny aka @pingWIN jako lista kolorów, które manat rozpoznaje (zdjęcie nr.3). Przyjdzie jeszcze taki dzień, że złapię je wszystkie.


Mała butelka Diamine, jak to mała butelka Diamine, jest mała i tania. I jest Diamine.

Sam Coral jest bardzo fajny, jak już się nauczyliśmy przy recenzji Edelsteina Apricot Achat nie jest taki sam jak Apricot Achat, a to dobrze. Jest faktycznie koralowy, bo nie wiem, jak go inaczej opisać. Pomarańcz tak po c⁎⁎ju, różem w sumie też nie zachodzi, no w zasadzie król manat kupił królowej manacinie atrament koloru koralowego. O. Tako rzekłem


Cena: 25 zł/30ml

Tyle ode mnie!

#piorawieczne

c0e5ae7f-ef96-42c3-9773-d2ff06123532
76c545e2-697c-4cab-9b06-4d30d2932ffc
fbb8c3c1-ca54-44a9-b094-b0998166a3f2
Rozpierpapierduchacz userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Rozpierpapierduchacz Cebula gdy na chwilę zostawisz ją na słońcu (robią się brązowe i rosną im włoski - Osioł, Shrek 2001)

3fadb26b-82b8-4605-96af-057bb9da67c8

Zaloguj się aby komentować

I tak za drogo jak na te optymalizacyjne ścierwa. Nigdy nie grałem w żadną grę od czasów Atari 2600 która miałaby tak nieintuicyjne w nawigacji levele/mapy jak te dwa crapy, masakra.

@WilczyApetyt @Agannalo Zdania ekspertów są podzielone.

Ja tam dobrze się bawiłem przy obu częściach. Takie Tomb Raidery z mocą i mieczem świetlnym. Soulslike to jest chyba tylko przy bossach. W sumie to nie wiem, w żadnego nigdy nie grałem Tak jak wspomniał @Jim_Morrison mapa to jest masakra. W dwójce mam wrażenie, że trochę to poprawili i jest już jako tako do ogarnięcia. Za to w jedynce to syf, kiła i mogiła xD Patrząc na mapę nigdy nie wiesz gdzie jesteś i chyba bez zaglądania w nią bardziej idzie się zorientować w terenie

dde6b5ba-49f7-41c3-a7aa-412fe4be8d69

Zaloguj się aby komentować

Witajcie w serii #mamotoniesazabawki w której przedstawię wam figurki/zabawki pokemonów + duplikaty. A dzisiaj: BEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE


Wooloo (Gen. VIII)

Normalnego typu poke owca, niekoniecznie bojowo nastawiona. Figurka równie masywna co wygląda, równie masywna co Mareep. Nóżki ma strasznie krótkie, ale poza tym, to całkiem urocza.


Aipom (Gen. II)

Małpa z bardzo chwytną łapą. Coś jak @Sweet_acc_pr0sa tylko Aipom ma łapę na ogonie. Stoi to to trochę na nodze, trochę na ogonie, bardzo niewiele na drugiej nodze. Ale stoi zadziwiająco stabilnie jak na taką pozę.


Jak to w tym hobby, doszły też dodatkowe elektryczne myszy XD

Why not XD


No i co. Babaj

b696000f-0b45-4dff-bc1e-44fa15b7c51d
9ce35be1-de67-4837-a031-7b2709021568
b932117e-a276-4eac-a390-1f36e1c3fdf6
e43c5fd1-4b61-4f87-9daf-0b580eaebd40
Rozpierpapierduchacz userbar

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry się z państwem, z tej strony manat, a to jest druga już recenzja Faber-Castell Grip.


Dokładnie to krótki dodatek i recykling poprzedniej. Z nowych rzeczy, które mam do powiedzenia, to że jest to najlepiej odbierane pióra na trzecim już hejtopiwo. Ten egzemplarz, tym razem szary, nadal za⁎⁎⁎⁎sty, chociaż mniej wybacza pisanie pod niewłaściwym kątem i trochę wtedy drapie. Ale jak się trzyma poprawnie, to tak samo za⁎⁎⁎⁎sty.


Nie jest może tak tani, jak rekordowo tani Grip pewnego użytkownika, ale nadal niecałe 6 dych. Za te pieniądze ty chyba najlepsze pióro na rynku, może walcząc z kakuno, ale nie wiem, bo mnie odparowuje.


Faber-Castell Grip to pióro inspirowane ich bardzo popularnymi i bardzo charakterystycznymi ołówkami. Oba te mazidła mają na sobie kropki - ołówek żeby się lepiej trzymało, pióro żeby nawiązać do ołówka. Klasycznych rozmiarów pióro z profilowaną, trójkątną sekcją, jak to często bywa w tańszych piórach, które mimo wszystko docelowo mają trafić do dzieci. Ale że ci idioci nawet tego nie sprawdzają, to trafiło do mnie.


Stalówka klasyczna Faber-Castella, rozmiar M pisze jak M, jest średnia. Również jak to w przypadku Faber-Castella bywa stalówka deje lekki feedback, takie uczucie szurania po papierze. Nie jest to jeszcze "drapanie" bo papierowi absolutie nic się nie dzieje, jest to po prostu szuranie. Ale tak miało być, taki był scenariusz. Ale za to jak to stalówka Faber-Castella - jest zdobiona logiem marki, kropeczkami i jest bardzo ładna.


Nie jest to najpiękniejsze pióro świata, ale nawiązanie do innego produktu marki jest bardzo fajnym zabiegiem według mnie, a że kosztuje między 40 (jaskrawo różowe) a 78 złotych z kilkoma modelami oscylującymi na poziomie 54, to wziąłem sobie "do smarta"

Tyle ode mnie!

#piorawieczne

9ad2757b-83d1-45f8-b29e-7d544c0233fe
Rozpierpapierduchacz userbar

Jestem bardzo zadowolony z tego pióra. Walnęło już kilkaset podpisów i działa od strzała raz tylko musiałem rozpisać bo niezatrybiło ale kilka pętelek i zaczęło pisać. Na żywo wygląda zdecydowanie lepiej niż na zdjęciach Czarny mat nawet taki trochę elegancki z wyglądu jest, no i mam komplet z ołówkiem automatycznym

Zaloguj się aby komentować