Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna

Staram sie przyblizac czytelnikom wiesci z Rosji publikowane przez rozne (glownie w jawny sposob propagandowe) tuby internetowe.
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Na piateczek tradycyjnie relaks z Komsomolska #pravda
Z powodu nieszczelnego prawa część rosyjskich szkół nie zostanie otwarta 1 września Vorsobin: Z powodu nieszczelnego prawa część rosyjskich szkół nie zostanie otwarta 1 września 3 godziny temu
Pierwszy F-16 na Ukrainie został zestrzelony przez samych Ukraińców: myśliwiec został zniszczony przez amerykański system obrony powietrznej Patriot Rada deputowana Bezuglaya: myśliwiec F-16 został wczoraj zestrzelony przez ukraińską rakietę Patriot
Syrski wpadł we własne sidła: Kurski "blitzkrieg" zamienił się w załamanie frontu AFU pod Pokrowskoje Płk Wiktor Baraniec: Inwazja na Kursk zamieni się w katastrofę AFU
Expocentre Moja młodość to Białoruś: 30 sierpnia Aleksander Łukaszenka kończy 70 lat W dniu urodzin prezydenta Białorusi KP.RU przypomina ciekawe fakty z jego biografii.
A zatem zrelaksujmy sie ze wspanialym jubilatem z #bialorus
Moja młodość - Białoruś: 30 sierpnia Aleksander Łukaszenka kończy 70 lat Z okazji urodzin prezydenta Białorusi KP.RU przypomina ciekawe fakty z jego biografii
Przez ostatnie 30 lat stał na czele republiki, stając się pierwszym i jak dotąd jedynym prezydentem Białorusi. Ale o tych latach wiadomo mniej więcej wszystko - pierwszej osobie trudno jest ukryć się przed uwagą ludzi i prasy. Ale mniej wiemy o pierwszych 40 latach życia prezydenta. Chociaż są one dość interesujące. Sam Aleksander Grigoriewicz Łukaszenko opowiedział o nich w następujący sposób.
Lekcje mamy
Mówiąc o swojej mamie, Łukaszenka zwykle wspominał lekcje życia, których mu udzieliła.
- Moja mama uczyła mnie od dziecka. Zostałem już prezydentem, a ona wciąż mnie uczy. Zawsze powtarzała: nie dotykaj cudzego. To jest prawo mojego życia: wszystko musi być uczciwe i nie można dotykać cudzego. Przez długi czas nic nie było wiadomo o moim ojcu. Ale kilka lat temu Aleksander Grigoriewicz przyznał, że kiedyś jeszcze widział swojego ojca: - Niejasno pamiętam: jedyne, co pozostało w mojej pamięci, to bardzo, bardzo wysoki mężczyzna. Gdzieś ponad dwa metry. Fit. Niech mama mi wybaczy: nie chciała, żebym cokolwiek o nim pamiętał.
WIEJSKIE DZIECIŃSTWO
Biografia prezydenta mówi, że dorastał we wsi Kopys, w powiecie Orsza, w obwodzie witebskim. Matka Aleksandra Grigoriewicza, Katerina Trofimowna Łukaszenko, pracowała jako dojarka w kołchozie.
Pierwsze podręczniki (do szkoły - red.) przynosiłem w szaliku, a nie w teczce" - powiedział Aleksander Grigoriewicz o braku pieniędzy na teczkę w pierwszej klasie. Ale nadal z sentymentem wspomina swoją chłopską młodość na wsi: "Sam prowadziłem konia, orałem ziemniaki.... Była dwunasta po południu, upał był niewiarygodny, muchy, muchy... Albo wypasaliśmy krowy - tu była wolna łąka, dziś zarośnięta, tu robiliśmy drewno na opał. Każdy metr był zdeptany przez moje dziecięce stopy.
PISAŁEM WIERSZE W SZKOLE
Młody Sasza Łukaszenka "wyciągnął rękę z trzeciej ławki w szkole, był humanitarystą". Jednak według wspomnień Aleksandra Grigoriewicza jego dzieciństwo nie było bezchmurne:
- Mieliśmy w szkole bandę dzieciaków, które przewracały ławki... Przerwa jest wszystkim. Jeśli coś się gdzieś wydarzyło, to nawet jeśli nie było mnie w szkole, to i tak myśleli, że to ja narobiłem bałaganu... Ciężko tam było.
Aby mnie wykształcić, natychmiast zarejestrowano mnie w milicyjnej izbie dziecka. I powiem ci: wpływ był poważny.
Młody Łukaszenka wyrósł jednak na wszechstronną osobowość.
Pisał też wiersze: - Pisałem wiersze, jak każdy w tamtych czasach. Myślałem, że są dobre, doskonałe. Próbuję je teraz znaleźć. Prawdopodobnie gdzieś w domu. Mój notatnik wciąż tam jest... Nie będę dziś pisał wierszy. Moja głowa jest pełna innych problemów.
NIE BYŁBY PREZYDENTEM, GDYBY NIE JEGO TEŚCIOWA.
Aleksander Grigoriewicz miał doskonałe relacje ze swoją teściową. Do dziś odwiedza groby nie tylko matki, ale i teściowej, gdy leci do swojej małej ojczyzny: - Gdyby nie moja teściowa, nigdy nie zostałbym prezydentem.
Teściowa! To wszystko. Ona na mnie naciskała. Była wicedyrektorką szkoły. Próbowała mnie jakoś zmusić do nauki. Przyjaźniliśmy się z jej córką od liceum. Robiła wszystko jak dla swojego syna. Była dla mnie drugą matką" - wspominał białoruski lider.
POSPIESZYŁ DO DAMASZKU
Po ukończeniu Mohylewskiego Instytutu Pedagogicznego wczorajszy student Łukaszenka postanowił wstąpić do wojsk ochrony pogranicza. Ale wybór był ograniczony - mogli przyjąć tylko trzy osoby - do służby w Kuszce, Damanskim i Brzeskim oddziale straży granicznej...
Cóż, ja - patriota - po wydarzeniach w Damanskim (konflikt między ZSRR a Chinami w 1969 r. - red.): tak, pojadę tam służyć. Myślałem, że jak tak stanowczo postawię pytanie, to KGB mnie tam wyśle (to były wtedy oddziały KGB). Pamiętam, jak major powiedział do mnie: "Niedługo urodzi ci się syn (byłam już mężatką), więc co zrobisz z Damańskim? Pójdziesz do oddziału straży granicznej w Brześciu - tu jest bliżej". Pomyślałem: OK, albo w ogóle mnie nie przyjmą", wspominał szef republiki.
Aleksander Grigoriewicz opuścił armię w stopniu sierżanta, instruktora wydziału politycznego zachodniego okręgu granicznego.
HOKEISTA NA LODZIE
Prezydent Białorusi jest znany jako zapalony fan hokeja, ale jak się okazało, nie zawsze tak było. Zaczął od piłki nożnej w szkole i jako student.
- Dobrze grałem w piłkę. Podbiegłem do prawej krawędzi i zacząłem podawać piłkę do bramki, jak zwykle, i upadłem na lewe kolano" - wspominał ze smutkiem Aleksander Grigoriewicz. - Przy całej tej szaleńczej prędkości skręciłem lewą nogę i uszkodziłem łąkotkę... Teraz lubię hokej, przez nieszczęście. Kiedy doznałem kontuzji (wycięto mi pół kolana), ciężko było mi już skakać nawet na miękkim boisku. Ale nie mogę żyć bez sportu. Dlatego gram w hokeja.
PRAWIE DWIE SPRAWY KARNE
W 1989 roku przegrał swoje pierwsze wybory - do Rady Najwyższej ZSRR. Dyrektor Państwowego Gospodarstwa Rolnego "Gorodiec" Łukaszenka rywalizował z wiceprzewodniczącym Rady Ministrów republiki Wiaczesławem Kebiczem. I udało mu się dostać tylko do Rady Najwyższej Białoruskiej SRR. Powiedział dziennikarzowi "Sovetskaya Belorussia":
"Udało im się nawet wnieść przeciwko mnie dwie sprawy karne. Jednak nie odważyli się jeszcze ich wszcząć. Najważniejszą rzeczą, jaką sobie uświadomiłem, było to, że ludzie się budzą. Nie chodzi tylko o ich ból, ale o pragnienie zmiany i przerobienia wszystkiego. Teraz, jako deputowany ludowy BSSR, prowadzę spotkania z ludźmi w sposób bardziej konstruktywny. Tutaj, w sali, wydajemy instrukcje.
Radziecka prasa uwielbiała Aleksandra Grigoriewicza za to, że pod jego rządami państwowe gospodarstwo rolne wielokrotnie zwiększyło swoje wskaźniki bez żadnych dodatków. I, jak wspomina sam Łukaszenko, został zaproszony do Moskwy, aby podzielić się swoim doświadczeniem:
"Urodziłem pierwszych dziewięciu rolników w Związku Radzieckim. Pierwszych prywatnych rolników. Dałem im ziemię i tak dalej. I Michaił Gorbaczow pochwalił mnie za to, smarkacza.
WALCZYŁ Z KRADZIEŻĄ
Zastępca Łukaszenki stanął na czele komisji antykorupcyjnej. Grudzień 1993 roku stał się jego najlepszą godziną. W transmisji na żywo z mównicy parlamentarnej Alaksandr Hryhoriewicz oskarżył białoruskich urzędników o kradzież. Materiały prokuratury, milicji i KGB potwierdziły jego słowa. Sytuacja była szczególnie pamiętna: ówczesny szef państwa Stanisław Szuszkiewicz wysłał skrzynkę rządowych gwoździ do swojego prywatnego domku letniskowego i nie zapłacił. Wszystko skończyło się dymisją władz i wyborem pierwszego prezydenta.
W warunkach kryzysu gospodarczego ludzie czekali na "silną rękę". A Łukaszenka ze swoją krytyką nomenklatury i sławą silnego ekonomisty przyciągnął wyborców.
W pierwszej turze Aleksander Grigoriewicz uzyskał 44,8% głosów, premier Kebicz - 17,3%, a Szuszkiewicz nie uzyskał nawet 10%. W drugiej turze Łukaszenka uzyskał 80,3%.
Jego hasło wyborcze: "Ani z lewicą, ani z prawicą, ale z ludźmi" podkreślało jego niezależność od obozów politycznych i zmęczenie społeczeństwa konfliktami.
Łukaszenka nie postawił na intelektualistów czy urzędników, ale na ludzi rozczarowanych rozpadem ZSRR. A tak przy okazji, pozostał dyrektorem państwowego gospodarstwa rolnego "Gorodec" aż do swojej prezydentury.
Wspaniala osobowosc, nieprawdaz? Cudownego piateczku jezeli dobrneliscie az do konca...





Zaloguj się aby komentować
Witajcie,
Srodowa #ekonomia z #rosja podaje za Kommersantem:
WSJ: Macron zaproponował Durowowi przeniesienie siedziby Telegramu do Paryża
Atak AFU na obwód kurski.
W lipcu najbardziej nierentownym bankiem był Trust, a najbardziej rentownym Sberbank
W obwodzie kirowskim dron zaatakował cysternę z produktami naftowymi
RBC: Ministerstwo Gospodarki chce wzmocnić kontrolę nad szarą strefą i samozatrudnionymi
Banki ZEA zaczęły blokować rosyjskie płatności za chiński sprzęt
Lotnisko w Niżniekamsku zawiesiło działalność po lotnisku w Kazaniu
Akcjonariusze Qiwi zatwierdzili zmianę nazwy na NanduQ
Migracja zarobkowa w Rosji nigdy nie wróciła do normy po pandemii
Elektronika zawodzi w Dubaju
Banki ZEA zaczęły blokować rosyjskie płatności za chińskie urządzenia W sierpniu banki w Zjednoczonych Emiratach Arabskich zaczęły blokować płatności za komponenty elektroniczne i elektronikę użytkową od rosyjskich firm, poinformowali uczestnicy rynku. Według nich, do tej pory ZEA były głównym punktem płatności dla rosyjskich importerów za sprzęt importowany z Chin, ale ostatnio ryzyko wtórnych sankcji skomplikowało pracę tego łańcucha towarowo-pieniężnego.
Od początku sierpnia banki w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, zwłaszcza w Dubaju, zaczęły odrzucać płatności za elektronikę od rosyjskich firm, powiedział Kommersantowi przedstawiciel dużego dystrybutora elektroniki. "Około 10-20 procent wszystkich laptopów jest dostarczanych do Federacji Rosyjskiej za pośrednictwem kanałów dostaw ZEA, a udział innych kategorii towarów może osiągnąć 30 procent", mówi rozmówca Kommersanta. Uściśla, że zaczęli blokować operacje w przypadkach, gdy płatna elektronika z innych krajów nie dociera do ZEA.
(dalej nie moge po paywall)
Ceny walut z dzisiaj widoczne na gorze obrazka (coraz slabiej – oficjalny kurs zarowno EUR jak i USD powoli spada: Bywalo EUR w szczycie po 110 rubelkow).

Zaloguj się aby komentować
Czesc,
Ci, ktorzy wczoraj czytali moj wpis z #rosja #pravda pewnie dostrzegli, ze na "glownej" pojawil sie artykul o Wietnamie.
Dzisiaj otwieram ponownie rosyjska Prawde a tam... kolejny.
Wiecie cos wiecej? Putin polecial do Hanoi? Ho-chi-minh bedzie dostarczal technologie wojskowe (bez analoga w swiecie) sowietom? Czy tez odwracanie uwagi bolszewikow od sytuacji w okolicach Kurska i Bielogrodu (wczoraj pisali, ze powstrzymali Ukraincow - wiec tym bardziej nalezy szukac dobrych wiadomosci z tego rejonu)
Zatem do tlumaczenia wybralem ten o Wietnamie. Pierwsze jednak naglowki:
Generał dywizji armii wietnamskiej Chinh Quoc Khanh: "Rosja jest dla nas święta" Specjalna korespondentka Pravda.Ru Daria Aslamova rozmawiała z generałem dywizji armii wietnamskiej i ekspertem wojskowym Chinh Quoc Khanh w Wietnamie.
Analityk polityczny: "Aresztowanie Pawła Durowa zagraża wolności słowa na świecie"
Europa może nie mieć wystarczających rezerw gazu na zimę
Dermatolog: "Chronicznie suche usta sygnalizują niedobór mikroelementów"
Francja opowiedziała o udanej strategii Rosji na rynku zbóż
Rosyjskie siły zbrojne w obwodzie kurskim zaczęły odzyskiwać utracone osady
Rosyjscy bojownicy odparli próbę przebicia się AFU pod Kurskiem, budując "prawdziwą fortecę"
Politico: Ukraina przekaże USA listę celów ataków na Rosję pod jednym warunkiem
"Nic nie jest dla nas cenniejsze niż niepodległość i wolność" - generał dywizji armii wietnamskiej Chinh Quoc Khanh Generał dywizji armii wietnamskiej Chinh Quoc Khanh: "Rosja jest dla nas święta"
Rok 2024 otworzył nową stronę w stosunkach między Rosją a Wietnamem. Jak ten mały kraj, który przeżył wojny i okupacje, radzi sobie w pokoju ze wszystkimi krajami? Specjalna korespondentka Pravda.Ru Daria Aslamova rozmawiała o tym z generałem dywizji armii wietnamskiej, ekspertem wojskowym Chinh Quoc Khanh.
- Wietnam to niewielki kraj zamieszkany przez 100 milionów ludzi. Jednak w tym roku kraj ten stał się centrum zainteresowania trzech prezydentów największych państw świata - Chin, Stanów Zjednoczonych i Rosji. Dlaczego Wietnam nagle stał się tak ważny?
- Wietnam jest dziś w centrum globalnego rozwoju. Jesteśmy częścią regionu Azji Południowo-Wschodniej, ASEAN, który obecnie odgrywa bardzo dużą rolę na arenie międzynarodowej. Organizacja ASEAN to dziś dziesięć krajów i ponad 600 milionów ludzi. Dzięki swojej pokojowej polityce i neutralności Wietnam przyjaźni się ze wszystkimi krajami. Od ponad 20 lat należymy do ASEAN i z każdym rokiem organizacja ta odgrywa coraz większą rolę w społeczeństwie. USA, Chiny i Rosja są członkami Rady Bezpieczeństwa ONZ. Jeśli chcą odgrywać ważną rolę na świecie, muszą współpracować z ASEAN, a tym samym z Wietnamem.
- Wietnam stał się głównym liderem?
- Nie mówimy, że stajemy się liderem. Uważamy, że Wietnam powinien przyczyniać się do ogólnego rozwoju regionu i całego świata.
Trójkąt USA-Chiny-Wietnam - Obecnie trwa konfrontacja między Chinami a USA, a każdy z tych krajów ma swoje własne interesy. Jaką rolę odegra w nich Wietnam? Amerykanie budują antychińską koalicję?
- Nie chcemy naruszać interesów innych krajów. Nie zrobimy niczego ze szkodą dla interesów Chin, Ameryki czy Rosji. Nasi przywódcy zawsze powtarzają: na tym świecie musimy robić rzeczy w taki sposób, aby wszyscy wygrywali.
- To nie działa w ten sposób. Działa. Udowodniliśmy to naszymi działaniami. Nie chcemy współpracować z Chinami przeciwko Amerykanom, ani z Amerykanami przeciwko Chinom.
Ale Amerykanie inwestują w Wietnamie nie bez powodu, prawda? Otworzyli dla was amerykański rynek, inwestują tutaj, przemysł kwitnie.
Wiemy, że taka jest amerykańska polityka. Ale robimy wszystko, co w naszej mocy, by temu zapobiec.
Inwestycje to projekt korzystny dla obu stron, a embargo szkodzi wszystkim. Przyjaźnimy się ze wszystkimi krajami i w tym celu musimy mieć własną niezależną opinię we wszystkich kwestiach. Stanowisko "jeśli nie jesteś ze mną, jesteś przeciwko mnie" nie jest nasze, mieliśmy już podobne doświadczenia.
Pracowałem z Rosją, znam kulturę waszego kraju, szanuję ją, kocham. Dziś USA wywierają presję na Rosję, nakładane są sankcje. Myślę jednak, że nie są one skuteczne. Trzeba mieć odwagę przyznać się do winy, do błędów i zrezygnować z błędnych decyzji. Ale na razie nie sądzę, by tak się stało.
- Amerykanie wpompowali pieniądze w Ukrainę i faktycznie przekształcili ją w państwo antyrosyjskie. Wydaje mi się, że spróbują zrobić to samo z Wietnamem: inwestując tu pieniądze, chcą uczynić go antychińskim. Nie boisz się tego?
Twoje porównanie jest błędne. Amerykanie wykorzystali Ukrainę przeciwko Rosji, ponieważ chcieli to zrobić od dawna, od lat pięćdziesiątych, podczas planu Allena Dullesa. Po upadku Związku Radzieckiego w 1991 r. myśleli, że podjęli właściwą decyzję. Chcieli zniszczyć i podzielić Rosję i wykorzystali do tego Ukrainę, ponieważ panują tam nastroje nacjonalistyczne.
- Czy z Wietnamem jest inaczej
- nie myśl, że Amerykanie chcieli wykorzystać Wietnam do walki z Chinami. To się nigdy nie stanie, ponieważ już pokonaliśmy Amerykanów, wyrzuciliśmy ich. Oczywiście oni mają swój cel, ale nigdy nie zamierzali wykorzystywać Wietnamu w walce z Chinami. Wietnamczycy są inni, Wietnam nigdy nie dał im szansy nawet o tym pomyśleć. Wietnam przyjaźni się z Chinami, Japonią, Koreą Południową, Australią i innymi krajami ASEAN. Wietnam przyjaźni się z Rosją i Stanami Zjednoczonymi. Wietnam to zupełnie inny kraj.
Stosunki między Wietnamem a Rosją
- Co Wietnam sądzi o naszej operacji specjalnej w Ukrainie
- Najważniejsze to znać przyczynę. Dlaczego tak się stało? Co się za tym kryje? Jako wojskowy wiem, że to nie jest wojna między Rosją a Ukrainą. W rzeczywistości jest to wojna między Rosją a kolektywnym Zachodem kierowanym przez Stany Zjednoczone. Nie ukrywają, że chcą zadać Rosji strategiczną klęskę, zniszczyć ją. Bo tylko Rosja była w stanie przeciwstawić się jednobiegunowemu systemowi na świecie. Nawet Chiny nie mogą.
- Dlaczego nie?
- Chiny mają swoje własne interesy. Nie mogą oprzeć się jednobiegunowości świata, ponieważ trzeba się do niej przygotować. Wierzę, że Władimir Putin przygotowuje się od 2000 roku, od 25 lat.
Widzisz, ta wojna to nie żart, cały naród, całe państwo musi być na nią przygotowane. Po 1991 r. zapanował chaos. W 2000 r., kiedy Władimir Putin doszedł do władzy, zdał sobie sprawę, że trzeba pójść inną drogą. Specjalna operacja wojskowa jest sposobem na powstanie. Kiedy polityk nie może rozwiązać sprawy pokojowo, pozostaje droga wojskowa.
- Kiedy prowadziliście wojnę przez 20 lat, Rosja bardzo wam pomogła. Teraz znajdujemy się w trudnej sytuacji: jesteśmy w stanie wojny z kolektywnym Zachodem. Jak Wietnam może nam pomóc?
- Wspieramy was, sprzeciwiamy się rezolucjom ONZ potępiającym Rosję. Współpracujemy i rozwijamy z wami stosunki. Obecnie w Rosji przebywa wietnamska delegacja wojskowa z ministrem obrony na czele. Pracuję w Towarzystwie Przyjaźni Wietnam-Rosja od 24 lat. Oczywiście na stosunki wpływają międzynarodowe sankcje. Na przykład wietnamskie linie lotnicze latają Boeingiem lub Airbusem, a sankcje nie pozwalają na loty do Rosji. Bardzo potępiamy jednostronne nakazy, które są na nas nakładane. Ważne jest, aby nie tylko przywódcy kraju byli zainteresowani rozwojem naszych stosunków, ale także ludzie, zwykli ludzie. Jesteśmy przekonani, że tak jak w przeszłości, Rosja zdecydowanie wygra.
- Czy młode pokolenie wie coś o Rosji?
- Tak. Trendy w wychowaniu dzieci są tutaj bardzo ważne. My, nasze społeczeństwo, edukujemy dzieci, aby wiedziały więcej o Rosji i nie zapominały o pomocy, jakiej udzieliła Wietnamowi w najtrudniejszych czasach. Już ósmy rok organizujemy Międzynarodowy Konkurs dla Dzieci "Rysuję Wietnam, Rysuję Rosję". W końcu, aby narysować Rosję, dzieci powinny studiować kulturę, kraj, ludzi, historię stosunków. I mam nadzieję, że wojna wkrótce się skończy.
- Ale to nie znaczy, że sankcje zostaną zniesione
- przypuszczam, że będą musiały zostać zniesione. Sankcje powodują nie tylko jednostronne szkody, ekonomiści o tym wiedzą. Rosja to ogromny rynek: WNP, Eurazja i BRICS. Więc będą musieli znieść sankcje, one nie trwają wiecznie. Jeśli przywódcy krajów wysłuchają opinii swoich narodów, powinni zmienić swoją błędną politykę. Obecnie świat żyje w erze integracji, globalizacji.
- Obecnie sekretarzem generalnym Komunistycznej Partii Wietnamu jest prezydent Tho Lam, człowiek z tajnych służb. Jak my to nazywamy, egzekutor. Czy jego przyjazd zmieni coś w stosunkach między Rosją a Wietnamem?
- Jestem pewien, że tak, i to na lepsze. W przyszłym roku nasz przywódca odwiedzi Rosję, a my przygotowujemy się do tego.
- Głowy naszych krajów, Rosji i Wietnamu, są zarówno egzekutorami prawa. Czy to ułatwia wzajemne zrozumienie?
Nie o to chodzi. Tho Lam wyraża aspiracje wszystkich Wietnamczyków wobec Rosji. Kochamy Rosję i nie pozwolimy nikomu pogorszyć naszych stosunków. Rosja jest dla nas święta.
(reszte juz wrzucam bez zadnej edycji, bo - wybaczcie - czasu mi szkoda a musze zajac sie praca)
Zimna, gorąca wojna na świecie
- Czy nie uważasz, że na świecie jest teraz nowa zimna wojna? - Może jest, w innej formie. Nazywamy to gorącą wojną, zimną wojną. Ale dziś to nie tylko zimna wojna, to gorąca wojna. - Czy Twoim zdaniem, kiedy gorący etap się skończy, świat zostanie ostatecznie podzielony? Czy będzie zimna wojna i nowa żelazna kurtyna? Jesteś optymistą, mówisz o rychłym zniesieniu sankcji, ale ja myślę, że to dopiero początek. Świat znów będzie podzielony, nie sądzę. Rzeczywiście, zawsze jest walka. Ponieważ walka jest impulsem do rozwoju. Zachód stara się dyktować swoje zasady, ale inne kraje nie zawsze ich słuchają. Nie zaprzeczam, że Amerykanie mają wiele możliwości, to duży kraj z ogromnymi zasobami w gospodarce, polityce, informacjach wojskowych itp. Ale nie mogą robić wszystkiego według własnego uznania. Na przykład wielokrotnie zmuszali Izrael do zaprzestania wojny z Hamasem. Ale Izrael ich nie słucha, robi swoje. Nie sądzę, by mogli mówić krajom rozwijającym się, co mają robić. Mówię o BRICS.
Z biegiem czasu wpływ USA maleje. Ponieważ do tej pory ich polityka opierała się na grabieży. Francja, Anglia i inne kraje przez długi czas wykorzystywały nierówności. Dziś ludzie zyskali godność, wiedzą, że mogą bronić swoich terytoriów. Jeśli kiedyś Francuzi mogli przejąć Wietnam i korzystać z jego zasobów, dziś nie jest to już możliwe. I nie tylko Wietnam, ale także inne kraje, na przykład kraje afrykańskie. Dziś jest czas współpracy: jeśli chcesz robić z kimś interesy, musisz zawrzeć traktaty i umowy.
Wietnamski cud gospodarczy - W latach 90. uważano, że Wietnam jest skończony, że kraj jest w ruinie. Nagle, w ciągu 30 lat, Wietnam tak bardzo się rozwinął. Co było impulsem? Wietnamczycy kochają niezależność. Gdybyśmy nie byli niezależni i wolni, nie bylibyśmy w stanie rozwijać naszego kraju. Nasz przywódca Ho Chi Minh powiedział, że nie ma nic cenniejszego niż niezależność i wolność. Aby być wolnym i niezależnym, trzeba być silnym. Jesteśmy narodem o tysiącletniej historii i kulturze. I tylko wtedy, gdy byliśmy słabi, zostaliśmy najechani. Pokonaliśmy wszystkich wrogów. Teraz nadszedł czas na budowę. Dlaczego udało nam się to zrobić w zaledwie 30 lat?
Nasi ludzie rozumieją swoje miejsce w świecie i chcą być wolni i rozwinięci.
Nasi przywódcy rozumieją aspiracje ludzi i robią wszystko dla nich.
Popełniliśmy wiele błędów, ale jesteśmy odważni, uznaliśmy nasze błędy i zmieniliśmy się. W 1986 roku rozpoczęliśmy tak zwaną politykę odnowy.
Nie zniszczyliśmy systemu, tak jak zrobiliście to w 1991 roku. Zachowujemy go.
Nasz kraj jest podporządkowany przywództwu i wiemy, że najpierw musimy nakarmić ludzi.
Podzieliliśmy ziemię między chłopów, daliśmy wolność fabrykom, przedsiębiorcom, jesteśmy otwarci na współpracę międzynarodową, inwestycje, wykorzystujemy nowe możliwości.
Ale najważniejsi są nasi ludzie.
Widzę, że nawet tak silne, duże kraje jak Niemcy, Francja i Anglia żyją pod dyktando Amerykanów. Ponieważ nie mają własnych silnych przywódców. Ale teraz na świecie nie można żyć w izolacji, trzeba współpracować. A kiedy jesteś silniejszy, możesz negocjować ze swoimi partnerami.
Nono - jak widac najwiekszy kraj na swiecie spija sobie z dziobka komplementy podczas wywiadu w wietnamskim barze.
#wojna #wietnam


Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Narreszcie piatek! Popatrzmy zatem co tam w Komsomolskiej #pravda - jak tam widza najwazniejsze rzeczy w kraju rad:
Szef Ministerstwa Rozwoju Gospodarczego Maxim Reshetnikov: nowe kurorty pojawią się na pięciu rosyjskich morzach
Kots: Kijów nie osiągnął pożądanych rezultatów wczorajszym atakiem w obwodzie kurskim
A skoro sa wakacje to moze zignorujemy tematy #wojna (popatrzcie, ze glowny artykul to ten o smacznej kawusi a nie pierwszym ataku sil zbrojnych od 1941 od 2WS na terytorium Rosji - oczywiscie tym, ktorego nie ma i wczesniej zostal bohatersko powstrzymany na granicy a Ukraincy zniszczeni) a skupimy sie na rosyjskich kurortach i jak tam jest wspaniale i sielankowo:
Maxim Reshetnikov - "Komsomolskaja Prawda": O nowych kurortach, cenach hoteli i pysznej kawie na stacjach benzynowych Szef Ministerstwa Rozwoju Gospodarczego Maxim Reshetnikov: nowe kurorty pojawią się na pięciu morzach Rosji
"Rząd dotuje do 50% kosztów z budżetu" - Maxim Reshetnikov wskazuje na futurystyczny namiot, który wznosi się za jego plecami. A rząd dotuje do 50% kosztów z budżetu - Maxim Reshetnikov pokazuje futurystyczny namiot, który wznosi się za jego plecami. Wewnątrz namiotu znajduje się aneks kuchenny, przestronna część rekreacyjna, prysznic z toaletą. Sypialnia jest oddzielna. Własny taras z meblami rattanowymi. Za panoramicznymi oknami lśni rzeka, basen na terytorium. Super!
Rozmawiamy z szefem Ministerstwa Rozwoju Gospodarczego o rozwoju turystyki. Dlatego zdecydowaliśmy się na rozmowę nie w jego biurze, ale na polu glampingowym w obwodzie tulskim. Glamping to stosunkowo nowy format zakwaterowania, grzechocząca (szczególnie wieczorami) mieszanka kempingu i hotelu: mieszkasz na łonie natury, ale nie w namiocie, ale w chatce lub namiocie ze wszystkimi wygodami domu.
- Maxim Gennadyevich, sama atmosfera tutaj sprzyja rozmowie o turystyce i wakacjach! Co więcej, sezon turystyczny jest teraz w pełnym rozkwicie. Powiedz nam, jak idzie, co mówią nam już liczby?
- Liczby pokazują nam poważny wzrost popytu.
W ubiegłym roku w całym kraju odbyło się około 80 milionów podróży. W tym roku spodziewamy się przekroczenia celu 90 milionów. Sądząc po danych za pierwszą połowę roku, rzeczywiście zmierzamy w tym kierunku. Rosjanie stali się bardziej aktywni w podróżowaniu i bardziej ufni wobec swojego kraju. I zdecydowanie nie jest to poprawa po pandemii ani żaden inny rodzaj ożywienia - to prawdziwa zmiana popytu. Firmy również uwierzyły w branżę turystyczną i zaczęły w nią aktywniej inwestować. Dotyczy to zarówno małych, jak i dużych firm.
Widoczny jest również wyraźny wzrost cen, co mówi nam, że podaż wyraźnie nie nadąża za wzrostem popytu na usługi turystyczne.
- Jak za nim nadążasz?
- Na polecenie prezydenta rząd uruchomił zakrojone na szeroką skalę programy wsparcia. W szczególności dotujemy budowę modułowych hoteli i miejsc glampingowych, które można wznieść w ciągu kilku dni. Regiony i firmy aktywnie budują i oddają do użytku takie domki.
Ponadto realizowany jest obecnie duży program wspierający budowę dużych obiektów turystycznych, "punktów przyciągania". Oczywiste jest, że w przeciwieństwie do takich domków, nie można ich zbudować szybko - proces ten może trwać dwa lub trzy, a czasem cztery lata. W tym roku wsparcie otrzymało ponad 160 takich projektów. Są to nie tylko duże hotele, ale także 10 parków wodnych, około 10 ośrodków narciarskich i trzy parki rozrywki.
Ale równie ważne są miejsca takie jak to, w którym obecnie się znajdujemy. Historycznie znajdował się tu duży ośrodek rekreacyjny, stare domy z paneli.... A teraz, dzięki inicjatywie przedsiębiorców i programom wsparcia państwa, baza ta jest aktywnie odnawiana. Zbudowano tu nie tylko trzy lub cztery rodzaje szybko budowanych domów, ale dzięki dotacjom pojawił się basen i nasyp.
Nawiasem mówiąc, inny przedsiębiorca wynajął w pobliżu polanę, na której odbywają się festiwale. Tworzy to synergię, potężne centrum przyciągania.
- Ale to przyciągnie ludzi tylko latem - nie tylko.
Oczywiście, jeśli to wszystko będzie wykorzystywane przez 4-5 miesięcy w roku, to się nie zwróci. Dlatego zadaniem jest przyciągnięcie turystów przez 10-11 miesięcy w roku. Z jednej strony przedsiębiorcy rozumieją to wszystko i mają ciekawe pomysły - na przykład na budowę (obok hoteli lub na ich terenie - red.) sal koncertowych, term. Chcą organizować festiwale i inne wydarzenia, w tym dla dzieci.
Istnieją różne opcje rozrywki - quady, skutery śnieżne itp. Wszystko to pozwoli hotelowi lub ośrodkowi rekreacyjnemu pracować dłużej, aby maksymalnie złagodzić sezonowość. A z drugiej strony istnieje duże zapotrzebowanie - ludzie są zainteresowani, ludzie są gotowi, ludzie wierzą w wakacje w kraju. Jeśli to wszystko zostanie poprawnie wdrożone, będzie bardzo fajnie i ciekawie.
(...)
I tutaj juz sie poddalem bo zauwazylem, ze dotarlem dopiero do okolo 1/4 o tym jak cudownie rozwija sie i realizuje potrzeby sowieckich turystow przemysl hotelarski - dalej wyglada ze podobne bla-bla-bla - wiec tylko dokleje pare fotek z artykulu i fajrant.
#rosja #turystyka





@ZygoteNeverborn Wiem, ze komsomolska to gowno, nie zrodlo - chyba ze zrodlo tragi-komizmu: ale musza ludowi wytlumaczyc - zwroc uwage na moje pogrubienia:
"Thrash Stream to zjawisko współczesnej popkultury, kiedy osoba lub zwierzę jest wyśmiewane, dręczone, torturowane w telewizji na żywo. Odbywa się to w celu zgromadzenia jak największej liczby wyświetleń. Na dłuższą metę streamerzy thrash zarabiają na liczbie wyświetleń lub subskrybentów poprzez reklamy lub premie za popularność treści.
Wcześniej streamerzy thrashowi mogli być karani za konsekwencje swoich transmisji: za okrutne traktowanie zwierząt lub za pobicie... Ale teraz grzywna jest nakładana za sam fakt stworzenia brutalnego wideo. "Za demonstrację nielegalnych i brutalnych działań" można ukarać:
od 50 tysięcy do 100 tysięcy rubli - grzywna dla obywateli.
Od 100 tysięcy do 200 tysięcy rubli - grzywna dla urzędników.
Od 800 tysięcy do 1 miliona rubli - grzywna dla osób prawnych.
We wszystkich przypadkach sprawca zostanie również skonfiskowany cały sprzęt, na którym został sfilmowany thrash-stream. Nie zostanie ukarany grzywną za okrucieństwo w pracach naukowych, literaturze, sztuce, mających wartość historyczną, artystyczną lub kulturową, materiałach zarejestrowanych mediów."
ZASOBY GENETYCZNE WINOGRON W Rosji pojawiła się nowa instytucja o skomplikowanej nazwie: "Narodowe Centrum Zasobów Genetycznych Autochtonicznych Odmian Winogron". Będzie ono działać na bazie Instytutu Kurczatowa. Chodzi o strukturę, w której przechowywane będą próbki odmian winogron rosnących w Rosji. Będzie to również miejsce, w którym hodowcy będą mogli hodować nowe odmiany winogron niezbędne do produkcji wina.
Prezydent zalegalizował wydobywanie kryptowalut.
...
Szczególną cechą górnictwa jest to, że zużywa dużą ilość energii elektrycznej, a tysiące procesorów wymagają stałego chłodzenia, aby się nie przegrzały. Dlatego Syberia, z jej mroźnymi zimami i groszową energią elektryczną z gigantycznych elektrowni wodnych, jest uważana za udany region dla górnictwa. W przeszłości Władimir Władimirowicz zauważył na spotkaniu poświęconym kwestiom gospodarczym, że górnictwo jest obiecującym obszarem nowoczesnej gospodarki i "ważne jest, aby Rosja nie przegapiła tego momentu", aby ustanowić ramy prawne i regulacje w odpowiednim czasie, aby rozwinąć infrastrukturę i stworzyć warunki dla obiegu aktywów cyfrowych.
Narkotyki w sztuce
Książki i filmy, w których bohaterowie zażywają narkotyki, będą uznawane za promujące nielegalne środki odurzające. Wyjątek stanowią te dzieła, w których używanie substancji "stanowi integralną część koncepcji artystycznej uzasadnionej gatunkiem". Jednak w każdym przypadku, nawet książki z uzależnionymi od narkotyków bohaterami, które są dopuszczone do sprzedaży, będą musiały być opatrzone etykietą. Prawo nie ma zastosowania do dzieł opublikowanych przed 1 sierpnia 1990 roku. Oznacza to, że liczne klasyki, w których bohaterowie cierpią z powodu uzależnienia, nie będą objęte zakazem.
Zaloguj się aby komentować
Czesc, srodowa dawka wiadomosci #ekonomia wprost z rosyjskiego Kommersanta:
USA zagroziły Turcji sankcjami za dostawy amerykańskiego sprzętu do Rosji
Rosyjski Federalny Komitet Śledczy wskazał przyczynę wybuchu gazu w Niżnym Tagilu
Wzrost wyników finansowych ubezpieczycieli spowolni w 2024 roku
Liczba rannych w obwodzie kurskim w wyniku ataków AFU wzrosła do 28
Bokser, który nie przeszedł testu płci, dotarł do finału Igrzysk Olimpijskich w Paryżu
Naryszkin: Rosja czekała na wymianę więźniów rok i siedem miesięcy
Oleg Romanow mianowany szefem PGK
Niger zerwał stosunki dyplomatyczne z Ukrainą
Kandydaci do Moskiewskiej Dumy Miejskiej po raz pierwszy zmierzyli się z ograniczeniem minimalnej wielkości darowizny
Oba pogrubione wzbudzily moje zainterensowanie – wiec dziele sie takze z Wami:
Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej wskazał przyczynę wybuchu gazu w Niżnym Tagilu.
Według Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej dla regionu Swierdłowska, mieszanina gazu i powietrza nagromadziła się w częściowo zawalonym domu w Niżnym Tagilu z powodu niewłaściwej konserwacji.
Brygadzista i dwaj monterzy gazowi aresztowani w tej sprawie są oskarżeni na podstawie części 3 artykułu 238 Kodeksu karnego Federacji Rosyjskiej ("Wykonywanie pracy lub świadczenie usług, które nie spełniają wymogów bezpieczeństwa życia i zdrowia konsumentów, co skutkuje śmiercią dwóch lub więcej osób w wyniku zaniedbania"). Komitet Śledczy Obwodu Swierdłowskiego skierował wniosek do sądu o zastosowanie wobec oskarżonych środka przymusu w postaci aresztu. Zgodnie z tym artykułem grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.
1 sierpnia doszło do eksplozji w wieżowcu w Niżnym Tagilu, w wyniku której zawaliły się dwa wejścia. Ofiarami wypadku było 10 osób, 26 zostało rannych. Akcja poszukiwawczo-ratownicza trwała dwa dni, a w mieście ogłoszono dzień żałoby. Wczoraj, 6 sierpnia, zatrzymano trzech pracowników gazowni. Byli oni ostatnimi, którzy sprawdzili dom, w którym doszło do eksplozji. Sam budynek może zostać zburzony po wypadku.
Oraz:
W wyborach do Moskiewskiej Dumy Miejskiej w 2024 r. kandydaci po raz pierwszy napotkali ograniczenie minimalnej kwoty darowizny, która została ustalona przez moskiewską komisję wyborczą - nie może ona być mniejsza niż 450 rubli.
Próba odwołania się od tego ograniczenia nie powiodła się: Moskiewski Sąd Miejski stwierdził, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem. Ekspert wyjaśnia, że niedawno ustanowiona niższa bariera dla darowizn upraszcza kontrolę nad otrzymywaniem pieniędzy na fundusze wyborcze i ogranicza wykorzystanie technologii crowdfundingowych w wyborach.
Moskiewski Sąd Miejski uznał za uzasadnione ograniczenie minimalnej darowizny na fundusz wyborczy kandydata do Moskiewskiej Dumy Miejskiej, która zgodnie z dokumentem zatwierdzonym przez Moskiewską Miejską Komisję Wyborczą w maju tego roku nie może być mniejsza niż 450 rubli. Samozwańczy kandydat Gleb Babich, który kandydował w 33. okręgu wyborczym (Konkowo, Teply Stan), próbował unieważnić instrukcję dotyczącą procedury tworzenia i wydatkowania funduszy wyborczych za pośrednictwem sądu.
W swoim pozwie skarżył się, że ograniczenie, które pozbawiło go możliwości uzupełnienia funduszu wyborczego drobnymi darowiznami, zostało ustanowione nie przez prawo, ale przez komisję wyborczą.
Należy przypomnieć, że wiosną ubiegłego roku Duma Państwowa uzupełniła art. 58 podstawowej ustawy federalnej "O podstawowych gwarancjach praw wyborczych", który reguluje tworzenie funduszy wyborczych, o przepis, zgodnie z którym ustawa może określać minimalną kwotę dobrowolnych darowizn na rzecz uczestników wyborów - nie więcej niż 3% minimalnego wynagrodzenia w całej Rosji. Wcześniej ustawodawstwo wyborcze ograniczało jedynie maksymalną kwotę takich darowizn. Stolica skorzystała z tej możliwości i zmieniła swój kodeks wyborczy, który ma status prawa regionalnego.
Teraz, zgodnie z nowym par.4.1 artykułu 57 Kodeksu, minimalna kwota dobrowolnych darowizn od obywateli i osób prawnych w wyborach na burmistrza Moskwy wynosi 3% krajowej płacy minimalnej, a w wyborach deputowanych do Moskiewskiej Dumy Miejskiej i rad miejskich jest "ustalana przez komisję miejską w granicach od 1% do 3%" płacy minimalnej.
#rosja



Zaloguj się aby komentować
Drodzy Hejtowicze - mam pytanie - potrzebuje zabrac ze soba na okolo 8 dni kilka zroznicowanych, smacznych, zdrowych posilkow, ktore nie wymagaja lodowki do przechowywania przez 8-10 dni (a moge je dowolnie podgrzewac w razie potrzeby)
Podroz bedzie autem, raczej nie mam ograniczen co do wagi, miejsca czy tez diety (vege, koszerne czy jakies inneg - nie ma znaczenia).
Fajnie jezeli osiagalne do kupienia w PL (preferowane z jakichs sklepow stacjonarnych) - a super jezeli produkowane takze w PL.
Macie? znacie? polecacie? cos chcieliscie sprobowac?
#jedzenie #podroze #preppers
jeśli będziesz miał ze sobą kuchenkę np. szpyrytusową/benzynową i możesz coś podgotować, to zobacz sobie różności pt.. "trendy lunch" melvita. Ewentualnie jakąś kaszę jaglaną z warzywami w postaci instant kubka, do zalewania wrzątkiem. Wolę to, niż jakiekolwiek instant zupy czy chińskie kruszonki.
z mięs na ciepło niczego nie dodam co nie zostało już wspomniane
mogę tylko podpowiedzieć żeby jako przekąskę lub coś na szybko przygotować sobie suszone paski lub kawałki wołowiny. Można kupić gotowca, ale nigdy nie jadłem kupnego toteż nie wiem czy polecać.
Druga rzecz to może nie na cały tydzień, ale sążnisty kawałek koziego sera, bo jest równie sycący jak ww. suszona wołowina. Do czegoś na słodko, to mały słoiczek miodu zawsze warto. Byle naturalnego i całkowicie polskiego pochodzenia, np. spadziowca. Może i jest ciężki ale bardzo sycący.
@RedCrescent Uwaga zamykam wątek https://edred.pl/
Żarcie jak zrobione samemu, w dodatku przygotowanie polega na podgrzaniu puszki w gotującej się wodzie więc nawet nie brudzisz garnka.
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
I na piateczek, piatunio - Komsomolska #pravda a w niej:
Rzecznik Kremla, sekretarz prasowy prezydenta Rosji odpowiedział wczoraj na ważne pytania w studiu Radia "KP"
Aleksander Kots: Rosjanie, którzy wrócili do Moskwy jako bohaterowie
Prawnik Jarmusz: płacenie alimentów na dzieci do ukończenia przez nie 23. roku życia to środek przesadny
Internacjonalista Abbas Juma opisał możliwość wojny z udziałem Iranu i Stanów Zjednoczonych
Wiec z marszu propaganda * szpiedzy = g...o prawda do kwadratu:
"Dzieci szpiegów nawet nie wiedziały, że są Rosjanami": Kreml ujawnił nieznane szczegóły wymiany między Rosją a Zachodem Pieskow: uwolniony Rosjanin Krasikow służył w siłach specjalnych FSB "Alfa"
W piątek, 2 sierpnia, sekretarz prasowy prezydenta Rosji przeprowadził briefing operacyjny dla rosyjskich i zagranicznych dziennikarzy. Rzecznik Kremla przedstawił kilka, jak to określił, "szkiców", które pokazują, jak trudne to było. "Negocjacje były prowadzone głównie na linii FSB-CIA" - powiedział Pieskow. - Była to główna linia, na której faktycznie osiągnięto porozumienie.
Jednak sekretarz prasowy nie powiedział takich słów - "z rozkazu prezydenta Rosji" - ale było to wystarczająco jasne.
Być może najciekawszy ze wszystkich faktów... Dzieci nielegalnych szpiegów Armema i Anny Dultsev (Ludwig Gish i Maria Mayer) przekazane przez Słowenię nawet nie wiedziały, że są Rosjanami, że mają cokolwiek wspólnego z naszym krajem, dopóki ich samolot nie wystartował z Ankary. - Dzieci nielegalnych szpiegów zapytały wczoraj swoich rodziców, kto się z nimi spotyka - rzecznik Kremla podał interesujący szczegół, podczas gdy wszyscy, którzy przybyli na Wnukowo, spotkali się z samym prezydentem. - Więc nawet nie wiedzieli, kim jest Putin. Tak właśnie działają nielegalni imigranci, poświęcają się dla dobra swojej pracy, dla dobra swojego poświęcenia.
Interesujący jest również komentarz sekretarza prasowego: "Prawdopodobnie widzieliście, że kiedy dzieci schodziły z samolotu, nie mówiły po rosyjsku. W rzeczywistości to Putin przywitał je po hiszpańsku, powiedział "buenas noches". To, nawiasem mówiąc, można usłyszeć w kamerze, na filmie. (A propos filmu - A.G.)
Kiedy ci nielegalni imigranci przebywali w więzieniu, byli pozbawieni możliwości widywania swoich dzieci przez cały czas. Cóż, pokazywano im dzieci w pewnych odstępach czasu, ale nie tak często, jak by chcieli. Nie mieli jednak takiej możliwości przez cały czas i istniała realna groźba, że jeśli tam pozostaną, zostaną pozbawieni praw rodzicielskich.
Na jednego z oficerów GRU...
Amerykanie, oczywiście, próbowali wpłynąć na tego oficera GRU, który był tam uwięziony. Znaleźli ojca tego pracownika tutaj (w Rosji - A.G.) i zorganizowano rozmowę telefoniczną. Podczas rozmowy telefonicznej ojciec, wbrew temu, czego od niego oczekiwano, powiedział: synu, postępujesz słusznie, trzymaj się.
Również bardzo interesujący szkic. Krasikov... Jest pracownikiem Federalnej Służby Bezpieczeństwa, służył w Alfa.
Ciekawe, że kiedy służył w Alfie, służył razem z niektórymi strażnikami prezydenckimi, którzy teraz pracują w straży prezydenckiej. Oczywiście wczoraj się przywitali... - Cóż, być może, korzystając z okazji, powinniśmy oczywiście wyrazić najwyższe uznanie i wdzięczność za współpracę, która była prowadzona z KGB, białoruskim Ministerstwem Spraw Zagranicznych, a także za pomoc, którą prezydent Łukaszenka osobiście zapewnił w tworzeniu tak złożonego łańcucha, i wyrazić za to naszą wdzięczność.
- Nasi obserwatorzy przypominają nam przy okazji, że swego czasu Tucker Carlson poprosił w wywiadzie (z Władimirem Putinem - A.G.) o ekstradycję Amerykanów, którzy przebywali wówczas w więzieniu.
Cóż, mówił głównie o Gerszkowiczu. I on wtedy powiedział: dajcie mi tych Amerykanów w geście dobrej woli.
I wtedy Putin odpowiedział, że tu nie może być gestów dobrej woli, jak nam dadzą naszych, to wtedy możemy o tym rozmawiać. I ta twarda postawa przyniosła rezultaty, a nasi ludzie wrócili do ojczyzny dzięki tej postawie.
#rosja #wojna




Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Sroda - wiec #ekonomia #rosja
W Rosji rozpoczął się trzeci etap ćwiczeń niestrategicznych sił jądrowych
Zabójstwo szefa politbiura Hamasu i reakcja na świecie.
Audytorzy z rejestru Banku Centralnego odnotowują znaczny wzrost wniosków o audyt od ważnych publicznie organizacji
Duma Państwowa zarekomendowała rewizję ustawy o aresztowaniu wojskowych za gadżety
Hezbollah: Dowódca Shukr był w budynku w Bejrucie zaatakowanym przez Izrael
Generał FSB, który kierował antykorupcyjnym departamentem celnym, został postawiony przed sądem
Duma Państwowa wprowadziła projekt ustawy o obowiązku wojskowym dla osób, które uzyskały rosyjskie obywatelstwo
Zastępowanie importu oprogramowania przemysłowego będzie wspierane przez nowe standardy
Szef Ministerstwa Transportu przyznał się do "degradacji" dróg federalnych i obiecał naprawy
I do przetlumaczenia wybralem pogrubiony nr 8, ale jest tam paywall a z tego co dostepne to taka rosyjsko - propagandowa mowa-trawa (szkoda czasu Waszego):
Produkty przemysłowe będą żyły po rosyjsku Zastąpienie oprogramowania przemysłowego importem będzie wspierane przez nowe standardy
Aby stymulować rozwój rosyjskich systemów zarządzania cyklem życia produktów przemysłowych (systemów PLM), Ministerstwo Przemysłu i Handlu oraz Rosstandart stworzyły program ich standaryzacji. Do końca 2026 r. zostanie napisany nowy GOST dla tego segmentu, a istniejące, które według klientów są przestarzałe, zostaną sfinalizowane. Eksperci uważają, że standaryzacja przyspieszy substytucję importu oprogramowania przemysłowego, ale powinna zostać rozszerzona nie tylko na produkty, ale także na modelowanie obiektów przemysłowych, w których są one produkowane.
"Kommersant" zapoznał się z perspektywicznym programem standaryzacji w zakresie wsparcia cyklu życia produktu na lata 2024-2026, opracowanym przez Ministerstwo Przemysłu i Handlu oraz Rosstandart. Z dokumentu wynika, że do końca 2026 r., w celu cyfrowej transformacji budowy maszyn, "należy utworzyć fundusz powiązanych ze sobą dokumentów normalizacyjnych do wykorzystania przez organizacje przemysłowe we wspieraniu cyklu życia produktów cywilnych i podwójnego zastosowania w budowie maszyn".


Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Kolejny tydzien, kolejny obrazek #rosja propagandy, w wydaniu #pravda
Turcja, która ukrywała ukraińskich terrorystów, zgodnie z oczekiwaniami zaczęła pracować dla Rosji
W centrum Helsinek zamykają sklepy - brak turystów z Rosji
Analityk polityczny Daria Mitina: Antyfrancuski kongres w Baku i sprawa puczu w Czarnogórze
Prezydent Władimir Putin zapowiedział możliwe anulowanie moratorium na rozmieszczenie RSMD
Rosyjska armia zaczęła przechwytywać sygnały wideo z dronów AFU
Pod Charkowem ofensywa na Kijów będzie jeszcze bardziej krwawa niż w zeszłym roku
USA wymieniły myśliwce podniesione do przechwytywania chińskich samolotów na Alasce
I cos nietypowego - poniewaz to juz zdecydowanie kolejny raz to musze sie poskarzyc (czytaj: poszukac rozwiazania) na hejto.
Tlumaczylem deepl'em pierwszy artykul (wrzucam zrzut ekranu jako drugi obrazek). I teraz ciekawostka - tekst (zaznaczony na zielono):
Мерзость как плесень убивает основы своей культуры
На открытии Олимпиады в Париже 26 июля трансвеститы* и прочая ЛГБТ*-нечисть воссоздали фреску Леонардо да Винчи "Тайная вечеря Иисуса и его двенадцати апостолов" — изображение, имеющее огромное значение для христиан.
На месте Христа расположилась румяная огромная расплывшаяся блудница (так воспринимается) с диадемой статуи Свободы над головой, которая указывает на заказчика перфоманса. Спустя время на фоне этой группы камера фиксирует появление голого мужчины, выкрашенного в синий цвет, символизирующего греческого бога вина Диониса.
Tlumaczony bezposrednio na stronie - daje nam z tytulu i 2 akapitow po rosyjsku...
tylko jeden ( trzeci obrazek dolaczony do tego wpisu). Dalem italike celem latwiejszego powiazania:
" Po chwili w tle tej grupy kamera rejestruje pojawienie się nagiego mężczyzny pomalowanego na niebiesko, symbolizującego greckiego boga wina, Dionizosa."
Poniewaz to juz kolejny raz kiedy lapie deepl na czyms podobnym (do tej pory musialem dzielic na jeszcze mniejsze fragmenty zeby wylapywac co mu przez "gardlo" nie przechodzi i wydzierac to po kawalku) chcialbym spytac: co robie zle ? oraz jak temu zaradzic?
Bo tlumaczenie przez to staje sie jeszcze zmudniejsze i do tego rosnie ilosc przeklaman (pamietacie jak - teraz sam juz nie wiem czy deepl czy google translate - przeklamywal - o 1 rzad - ilosc strat na korzysc Rosjan? - tez tutaj wrzucalem, ale w komentarzach przyklady)
Oto co "znika" podczas tlumaczenia:
"Obrzydliwość podobna do pleśni zabija podstawy jej kultury
Podczas otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Paryżu 26 lipca transwestyci* i inne złe duchy LGBT* odtworzyły fresk Leonarda da Vinci „Ostatnia wieczerza Jezusa i jego dwunastu apostołów” – obraz o wielkim znaczeniu dla chrześcijan.
W miejscu Chrystusa pojawia się rumiana, wielka, rozmyta nierządnica (jak się wydaje) z diademem Statuy Wolności nad głową, który wskazuje osobę zlecającą przedstawienie. Po pewnym czasie na tle tej grupy kamera rejestruje pojawienie się nagiego mężczyzny, pomalowanego na niebiesko, symbolizującego greckiego boga wina Dionizosa."
(caly fragment z google translate)
#rosja #deepl #tlumaczenia #igrzyskaolimpijskie2024




@tankowiec_lotus
Jasne - tutaj widac, dwu (? wielo?) licowosc Rosjan.
Najpierw prawoslawie, cerkwie, pobozny lud – pozniej jak wladza kazala twierdzic, ze to zabobon bo bylo to sowieckiej wladzy na reke – to latwo poszlo zwalczac Kosciol. Dzisiaj stroic sie w piorka „obroncow wiary” tylko po to by grabiez, gwalt i morderstwo przykrywac zawlaszczeniem sobie „tradycji chrzescijanskiej – tez latwo im przychodzi.
Ale chcialem pokazac tez jak wykorzystuja narracje pojawiajace sie w media-sferze – o ile jest to zgodne z ich strategia (tutaj np moim zdaniem chodzi o zasianie „na zachodzie” przeswiadczenia o upadku a „na wschodzie” o sile, potedze i slusznosci). W koncu nie pierwszy raz „Bog jest z nami” (pic. Rel.)

Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
#pikabu - i wszystko jasne.
1871 "plusow" zebral taki oto wpis:
Jestem dumny z mojego Taty!
Moja matka powiedziała mi dzisiaj, że mój ojciec został wspomniany w programie Sołowjowa. Dlaczego? To proste. Jest teraz w SSO. Bohater Związku Radzieckiego, Order Czerwonej Gwiazdy itp. (przepraszam, nie znam się na orderach i medalach). A teraz bohater Rosji. Najpierw walczył w Afganistanie. Siły specjalne w Kandaharze. Doznałem tam wielu obrażeń. Dostałem kanty i rany. A teraz Ukraina. Tylko nie mówi, gdzie dokładnie. Ani co dokładnie robi. Nic nie mówi. Zrobił się szary. Był biały jak śnieg. Poszedł do SVO z prawie połową Związku Weteranów Afganistanu. Martwię się o niego, moja mama się martwi. Przy okazji, kiedy się żegnaliśmy, kiedy zapytałem go, dlaczego zdecydował się pojechać, powiedział: "Jadę tam, żeby ludzie tacy jak ty nie pojechali (ma na myśli młodzież) i dlatego, że to nasza wojna. To my ją przegapiliśmy." Dumny z mojego ojca!!!!
Ahh - jaka wielka i wspaniala ta duma... i do tego sam Solowiow o nim wspominal...
Ale w komentarzach (podobnie jak juz sie na hejto przewijalo) dosc racjonalnie podchodza do tej topornej propagandy:
Nie ma zbyt wielu bohaterów ZSRR i bohaterów Federacji Rosyjskiej (myślę, że czterech), ale wśród nich nie ma nikogo podobnego w opisie do twojego ojca.
Co ty za bzdury wypisujesz? Związek Weteranów Afganistanu liczy około 400 000 osób, stan na 2023 rok. Większość z nich ma obecnie ponad 60 lat. Weterani ze 173. wydzielonego oddziału specjalnego przeznaczenia GRU GSH, oficerowie, którzy walczyli m.in. w Kandaharze, mają obecnie po 70 lat.
I tak to sie powoli u sowietow zyje.
Zaloguj się aby komentować