Zdjęcie w tle

Lorn

Inspirator
  • 75wpisów
  • 157komentarzy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Lorn coś w tym jest, pamiętam Parkrun, w którym robiłem życiówkę na 5K, a wygrał typ w gazelkach i z podwójnym wózkiem na dzieci, który pchał, przez całą trasę :D

Pamiętam do dziś, bo byłem z siebie dumny jak nigdy i czułem się jak bezużyteczne gówno jednocześnie :D

Zaloguj się aby komentować

@BoguslawLecina mam za sobą trening Grega na 10 km, spróbowałem też Danielsa. W tym wyzwaniu bardziej chodzi o pokonywanie własnych barier, siłę umysłu i dyscyplinę: musisz zrobić trening, umyć się, przygotować jedzenie, ciuchy na zmianę, porozciągać pospinane nogi, zregenerować, czy wstać o 2 w nocy... i to taki kołowrotek.


Widzę że krążysz nad tematem, może kiedyś spróbujesz. Polecam, fajne uczucie, fajna przygoda, ale nie oczekuj fizycznych korzyści. Osobiście dobrze się czuje że skończyłem to wyzwanie i nie było tak ciężko

Dzień przed miałem wybieganie 22 km i rower 30 km xD

Zaloguj się aby komentować

28 104,16 + 13,85 = 28 118,01


Po wyzwaniu Gogginsa zrobiłem sobie 2 dni przerwy. Nogi jeszcze czują przez co przeszły.

Samo wyzwanie bardziej uświadomiło mi, a może raczej dosadnie utwierdziło, aby nie porównywać się do innych (wiem że to zmora początkujących) i że tempo nie jest istotne w amatorskich biegach. Ważne aby działać.


To chyba mój najdłuższy kilometraż tygodniowy 91.89, ale dzisiaj tak chłodniej, to może jeszcze wyskoczę, a jak nie bieg to na rower (° ͜ʖ °)


#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować

27 557,45 + 6,50 + 6,50 + 6,50 + 6,50 + 6,50 + 6,50 + 6,50 + 6,50 + 6,50 + 6,51 + 6,51 + 6,51 = 27 635,48


Moje bieganie od poniedziałku. Lajtowo, bo odcinki po 6,5 km. Co 4 godziny. Przez 48 godzin xD

Tak, ukończyłem wyzwanie Davida Gogginsa 4x4x48


#sztafeta #bieganie

97aa6886-7f8c-462f-9c9a-32a194b1b98f

Zaloguj się aby komentować

27 160,23 + 7,60 + 22,50 = 27 190,33


Piątkowy bieg spokojny i dzisiejszy poranny długas (6:07 /km), na który zabrałem soft flaska i banana.

Nie zabrakło dwóch piesków, które do mnie wybiegły z nieogrodzonej posesji i właściciela zapewniającego że nic nie zrobią, ile to już razy (╯°□°)╯︵ ┻━┻

Fajnie biegać po nowej trasie ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować

27 746,46 + 10,50 + 10,66 + 16,55 + 15,08 = 27 799,25


a wczoraj zrobiłem próg 5x1600 na minucie przerwy + średnio dynamiczne przebieżki 6x20 sekund.

Przedostatnia przebieżka pod górkę w tempie 3:21, a z górki 3:05 - tu już musiałem pilnować zawiasów, co by nie powypadały xD


#sztafeta #bieganie

7be19f27-1765-433d-9386-dba9c759ce0e

Zaloguj się aby komentować

25 960,38 + 14,5 + 11,5 = 25986,38


Lipec zamykam z nabieganymi 188 kilometrami.


Poniżej wczorajsze interwały zrobione na totalnym luzie, ale to nie znaczy że było łatwo. Nie wyspałem się, bo zachciało mi się do późna słuchać muzyki na słuchawkach. No i biegłem z wykorzystaniem momentu obrotowego, machając rękami i nogami tam i z powrotem (this is the way), dobrze że core jakoś to utrzymał xD


#sztafeta #bieganie

7d17bc25-efb9-4651-9498-b382420c341d

Także panie, na drugi raz idziemy haha lulu wcześniej, bo sen to mega dawka energii na następny dzionek i wtedy robota pali się w nogach

Zaloguj się aby komentować

25 464,39 + 9,50 + 9,10 + 10 = 25 492,99


Ależ nabiegałem. Słabo, wiem, ale za to dzisiaj zrobiłem zupełnie nic ¯\_( ͠° ͟ʖ ͡°) _/¯


#bieganie #sztafeta

Zaloguj się aby komentować

24 210,86 + 5,20 + 8,70 + 4,13 + 9,91 = 24 238,8


W tym tygodniu nakicałem mniej kilometrów, bo zapisałem się na wyścig 10 km. Plan był pocisnąć jakoś znośnie, aby wstydu nie było, ale że ostatnio odnotowuję regres, to postanowiłem zrobić dynamiczną bazę i potowarzyszyć biegaczom na tyłach i trochę ich zmotywować. Ciekawe doświadczenie. Bieg luźny, takie trochę zwiedzanie i obserwacja człapiących. Nasłuchiwanie jak ktoś głośno dyszy, serio, aż mi się smutno zrobiło, albo komuś zaczyna brakować tchu i tylko czekałem aż się zatrzyma/przejdzie do spaceru. Eh, kto tego nie przechodził na początku


Z śmiesznych sytuacji to: jedna biegaczka chciała pochwalić drugą że ma fajne buty, nie zwróciła jednak wystarczającej uwagi na dobrze widoczne białe słuchawki w jej uszach. No i tak babki się dogadywały, trochę jak w "Nic nie widziałem, nic nie słyszałem". Jedna powtarzała to samo 3 razy, na końcu wskazując palcem na buty, aż tamta w końcu wyciągnęła słuchawkę żeby się dowiedzieć o co jej chodzi xD Come on, mam słuchawki w uszach nie bez powodu


Z ciekawostek:

Bieg ukończyło 269 zawodników.

Kobietą z najlepszym czasem była Kenijka - 33:50 (Jebet Valentine)

Mateusz Mrówka - 30:23


#sztafeta #bieganie

1ca5989c-6e70-4f09-a432-89261303c06d

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

22 611,58 + 14,10 + 8,20 + 8,70 + 7 + 23 = 22 672,58


Suma z tygodnia 61 km.

We wtorek miałem taki mocniejszy trening w progu: 6x5 minut po 4:37, z przerwą 2:30.

Kolejne dni to luźne człapanie, a dzisiaj zrobiłem długie wybieganie z samego rana. Mój najdłuższy dystans. Było nawet fajne chłodzenie, chmury chroniły przed słońcem do końca biegu, a po skończeniu, oficjalnie przywitało się ze światem


#bieganie #sztafeta

e53a5da8-a62f-4661-8c9e-63c3ac393c62

Zaloguj się aby komentować

@bacteria nie mam pojęcia o skryptach, ja tylko przebiegałem i żem zauważył Panie ʕ•ᴥ•ʔ

Edytować już nie mogę. Zara ktoś posprząta.

Zaloguj się aby komentować

21 562,03 + 9,5 + 8 + 12 + 14,5 = 21 606,03


W tym tygodniu tylko 44 km. Mało i jakoś tak ociężale.

We wtorek bieg spokojny.

Środa z progiem, ale takim nie do końca udanym. Nogi były zmęczone po poprzednim dniu, w którym zaliczyłem: bieg, martwy ciąg i rower. Troszkę przeholowałem.

Piątek znowu spokojne tempo i dzisiaj bieg z narastającym tempem. Pierwsze 3 km w 6, a ostatni 5:05, efektowniej wzrastało tętno xD


Redukcja przebiega tak, że cyferki na wadze stoją w miejscu, ale chociaż coś widać po skórze ¯\_(ツ)_/¯


#bieganie #sztafeta

77bb4d70-c2c3-4c13-bea7-c9cdb927ab6d

Zaloguj się aby komentować

20 611,64 + 9 + 11,8 + 13,22 + 5 + 10,17 + 7 = 20 667,83


Kilometry z tego tygodnia. Połączyłem garmina z runalyze. Ależ tam ściana danych


#bieganie #sztafeta

3a77e576-638c-4ecc-99c2-7eb6829b57cb

Zaloguj się aby komentować

19 703,3 + 11,50 + 10,06 + 12,44 + 12,20 + 11,32 + 11,51 = 19 772,33


Jak dotąd był to mój najcięższy tydzień biegowy. Wyglądało to jak poniżej. Każdy bieg poprzedzony rozgrzewką około 3km i zakończony wyciszeniem, rozciąganiem i czasem rolowaniem/rozbijaniem spiętych mięśni.

Trzeba mi zrzucić jeszcze parę kilo, wtedy biega się duuużo luźniej


poniedziałek wolne

wtorek 7x400/2 minuty trucht

środa dynamiczne rozbieganie w 5:28

czw. 10km bnp, tempo od 6:00 do 4:56

piątek 15 minut tempo 5:06, 12 minut 4:50

sobota dynamiczne rozbieganie 10km w 5:19

niedziela 7x600/200 w truchcie do 4 powtórzenia. Tu już było ciężko utrzymać założone tempo i truchtanie, zmęczenie po tygodniu + słońce zrobiło swoje


#sztafeta #bieganie

@Trypsyna Dzięki! Danielsy są może ok, ale nie dla wszystkich. Nie mam czasu czekać latami aż przyjdzie forma.

Pułap siedzi i się śmieje, a jak podskoczy o 1 punkt, to wystarczy 2 dni BSa i wraca na kanapę, a że lubię się zmęczyć to się masakruję.

Nie wiem czy czytałaś bloga, którego linkowałem. Qrcze, super mi się go czyta, nie same cyfry jak wszyscy, ale dużo zabawnych tekstów i opis odczuć po treningu. Jadę właśnie tym planem. Poucinałem trochę tempo pod siebie i jest ok. Nogi akceptują wysłanego kata

Kolejny tydzień będzie łagodniejszy.


https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=66028

@Lorn Jeśli biegasz dla algorytmu Garmina, aby Ci punkty VO2 wzrosły to są lepsze metody :D

A tak na poważnie, miej na uwadzę że koleś jest w innym miejscu na innym poziomie, zgapianie od niego treningu 1:1 nie koniecznie może być dla Ciebie dobre. Nie wiesz jaki blok treningowy przeprowadził przed tym co robi teraz, być może przygotował się specjalnie pod ten specyficzny cykl treningowy.

Obserwuj bacznie swoje ciało i badaj czy czy wszystko gra. Sam wspomniałeś wyżej że już nie byłeś w stanie wykonać w pełni treningu (co może być oczywiście albo wyjątkową niedyspozycją, albo nie dopasowaniem bodźca treningowego pod daną osobę). Treningi powinny być ciężkie w maks 7-8/10 aby nastąpiła odpowiednia adaptacja przy jak najmniejszym koszcie. Widzę tu po prostu dosyć ryzykowną opcję. Niemniej jeśli chcesz mieć po prostu fun, a kopiowanie tego treningu to Ci daje - go for it ;)


Ps, najlepszymi treningami pod VO2 są plany treningowy pod 3-5 km. Na wyścigu 5 km osiągamy granice obecnego pułapu tlenowego, zatem trening pod to - przesuwa go :)

Tutaj Pan z bloga trenuje pod dystans 10km, w którym już sporą rolę odgrywa próg mleczanowy.

Zaloguj się aby komentować