Kolejna pizza z płytki i tym razem myślałem, że szlag mnie trafi. Energia życiowa uszła ze mnie. Płytka po wczorajszym myciu złapała rdzawego nalotu, ale ponownie ją umyłem i jak nowa. No to myk na patelnię i podgrzewam pizzę. Cyknąłem te fotki i chce zdjąć pizzę a ta k⁎⁎wa przykleiła się do płytki. Japierdolekurwa.exe. Zamiast delektować się pizzą przy kompie musiałem ją wyjadać widelcem, dziobać jak kura. Zeżarłem to gówno. Umyłem płytkę, usunąłem resztki ciasta.
Nasmarowałem płytkę olejem i robię drugi kawałek pizzy. Tym razem przywarło jedynie w jednym miejscu, widocznie źle nasmarowałem. Tak więc płytka jest spoko, ale trzeba ją nasmarować olejem przed grzaniem i w celu konserwacji.
#jedzenie #gotujzhejto