Zdjęcie w tle

GazelkaFarelka

GURU
  • 1007wpisów
  • 13688komentarzy

Zaloguj się aby komentować

Jak chcecie poczytać temat o Chersoniu na ruskim forum, pyszną gównoburzę, festiwal bólu d⁎⁎y i sarkazmu, z 578 komentarzami, to służę linkiem. Przetłumaczyć sobie można w przeglądarce Chrome.


Główne zdjęcie - przerobiony plakat "Rosja jest tutaj na zawsze" na "Rosja jest tutaj do 11 listopada"


https://pikabu.ru/story/eshchyo_pro_kherson_9636226

Zaloguj się aby komentować

A teraz hit.


W związku z tym, że Gazprom utracił znaczące dochody z eksportu do Europy... a pieniążek - wiadomo - by się przydał... aby to zrekompensować i nadal wystarczało choćby na utrzymanie willi oligarchów, podniesiono o 8,5% ceny gazu dla odbiorców w Rosji


W ten sposób Rosjanie, żyjący w kraju który leży na gazie i aktualnie spala gaz w powietrze, bo nie ma co z nim zrobić - zostaną dotknięci podwyżkami za gaz podobnie jak Europejczycy. No, wiadomo, nie aż tyle co u nas ale nadal śmieszy, bo wygląda że nie tego się spodziewali, nabijając się z zamarzającej Europy


Linki do forum (można tłumaczyć w Chrome)


https://pikabu.ru/story/fas_predlozhila_povyisit_tarifyi_na_gaz_v_rossii_na_85_s_1_dekabrya_9630824


https://pikabu.ru/story/fas_predlagaet_uvelichit_tarifyi_na_gaz_v_rossii_na_85_s_1_dekabrya_9630916


Komentarz:


"Niemcy płacili Gazpromowi


Teraz my bedziemy płacić za siebie i za Niemców"

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Podsumowanie października 2022 i porównanie z październikiem zeszłego roku.


W wielu krajach Europy tegoroczny październik był rekordowo ciepły. W niektórych krajach był najcieplejszym październikiem w historii pomiarów, w reszcie plasował się na podium. Brak jeszcze oficjalnych danych dla Polski, ale też najprawdopodobniej będzie drugim w kolejności najcieplejszym październikiem w historii pomiarów.


Tymczasem ja zrobiłam sobie swoje porównanie. Na podstawie statystyk pompy ciepła (czujnik umieszczony na północnej ścianie domu) porównałam temperatury z zeszłego i tego roku. Wyszło średnio o 1,8 stopnia wiecej niż w zeszłym roku, oraz 1,5 stopnia więcej niż średnia wieloletnia (1991-2020). Ciekawi mnie, jak blisko mój punktowy pomiar będzie średniej dla całej Polski


Mimo, że miesiąc był cieplejszy, to jednak mniej słoneczny. Fotowoltaika wyprodukowała ok. 50 kWh mniej energii niż w zeszłym roku. Mimo tego, pobór energii z sieci był ok. 60 kWh niższy niż w zeszłym roku (204 kWh vs 266 kWh w 2021) i była to oszczędność na ogrzewaniu domu i ciepłej wody (107 kWh vs 170 kWh w 2021). Wydaje się może, że to niewiele, ale jest to praktycznie 40% mniej na ogrzewaniu, a 20% mniej ogólnie energii elektrycznej pobranej z sieci w porównaniu z analogicznym okresem zeszłego roku. Jeżeli przełożymy to na skalę całego kraju czy Europy, wyszły by naprawdę kolosalne ilości zaoszczędzonych paliw.

8340cb9d-c6fb-4b55-ac60-afd39df10c3a

Zaloguj się aby komentować

Mapa Królestwa Polskiego


Bardzo dokładna mapa w dużej rozdzielczości, powstała w latach ok. 1822-1843.


W formie wygodnej do przeglądania. Po kliknięciu na arkusz zostaniecie przeniesieni na szczegółowe przeglądanie wybranej karty. Porównywałam z geoportalem i istniejącymi obiektami (drogi, rowy melioracyjne, bagna, lasy) i muszę przyznać, że jest sporządzona rzeczywiście drobiazgowo.


https://bg.uwb.edu.pl/TKKP/?id=Nawigator

@drzewiasty Natrafiłam na taki artykuł, są w nim linki do map w dużej rozdzielczości.

https://eloblog.pl/10-fascynujacych-historycznych-map-polski/


Dla zaboru pruskiego natrafiłam kiedyś na bardzo szczegółowe pruskie mapy topograficzne z 1905 roku, niestety nie mam pod ręką linka, może jak będę miała chwilę to znajdę.

Zaloguj się aby komentować

Mój poprzedni wpis z artykułem rosyjskich mediów był jednak dosyć dyplomatyczny. Oprócz tego, że 186 tys. ludzi nie wody i ogrzewania, miasto zostało dosłownie zalane gównem. NATO nie wydało przy tym ani grosza na ani jedną rakietę.


Awaria trwa już czwarty dzień.


W Wołgoradzie jest teraz maksymalnie +5 stopni w dzień, około zera stopni w nocy i cieplej już raczej przed zimą nie będzie.


https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-wolgograd-zalany-fekaliami-mieszkancy-tlocza-sie-w-lazniach,nId,6380265

Europa zamarza na zimę odc. 2138


Jak już informował EcoGrad, w Wołgogradzie w wyniku katastrofy spowodowanej przez człowieka mieszkańcy dwóch dzielnic zostali bez dostępu do wody i ogrzewania. Do wypadku na kolektorze ściekowym doszło w nocy 28 października - zawalił się łuk betonowego kanału, w którym znajduje się kolektor.


<br />

We wszystkich domach w rejonach Sowieckiego i Woroszyłowskiego w Wołgogradzie nie ma zimnej i ciepłej wody. W strefie zamkniętej mieszka 186 tysięcy ludzi, sześć placówek medycznych, szkoły budynku VolSU pozostały bez wody.


<br />

[...]


<br />

Niemal co piąty mieszkaniec Wołgogradu znalazł się w sytuacji awaryjnej. Ludzie zbierają deszczówkę z rynien. Temperatura powietrza w mieście wciąż jest powyżej zera, jednak, jak zauważają eksperci, wzrost zużycia energii elektrycznej na ogrzewanie, ze względu na obecną sytuację, okazał się zauważalny.


https://pikabu.ru/story/mikhail_solomonov_shkolnikam_volgograda_prodlili_kanikulyi_i_otpravili_zamerzat_domoy_9601725

Zaloguj się aby komentować

Miałam napisać wpis o kosztach budowy domu pasywnego, tymczasem wrzucę filmik. Pan Maciej bardzo ciekawie opowiada o swoim domu. Oczywiscie pan Maciej to pasjonat i hardkorowiec, wiele rzeczy można sobie odpuścić i nadal mieć dom pasywny albo niskoenergetyczny. Ale warto obejrzeć, zainspirować się, bo pan opowiada bardzo ciekawie.


Troszeczkę też jest tutaj zawarta odpowiedź na pytanie "ile kosztuje budowa domu pasywnego" i "czy stać mnie na budowę domu pasywnego". Przypatrzcie się na ten niewielki, prosty domek, a także na domy jego sąsiadów i zadajcie sobie pytanie, ile w ogóle kosztuje budowa domu. To tak naprawdę nie jest kwestia "czy stać mnie na dom pasywny", tylko kwestia tego, czy jestem w stanie zmienić swój sposób myślenia o domu i zrezygnować z pewnych rzeczy, aby zaoszczędzone w ten sposób pieniądze przeznaczyć na jego wysoki standard energetyczny.


Krótko mówiąc, jeżeli stać cię na dom, stać cię również na dom pasywny. To nie jest "zabawa dla bardzo bogatych". To jest sposób myślenia o domu i jego zaprojektowania. Zakładając, że masz na dom przeznaczoną określoną kwotę, np. 450 tys. złotych, możesz zrobić maksymalnie prostą bryłę, zrezygnować z części powierzchni i zaoszczędzone w ten sposób fundusze przeznaczyć na lepszą izolację i rekuperację. 10 m.kw. większy dom, dodatkowa łazienka czy "pokój dla gości" się nigdy nie zwróci, natomiast jego niższe zapotrzebowanie na ciepło będzie zwracało się co roku.


Wołam @ivaldir , tak a propos zarówno kosztów jak i okien i zysków słonecznych. Już to pisałam w komentarzach, ale jeszcze raz tutaj powtórzę - w domu pasywnym nie jest wymagane robienie wielkich, drogich przeszkleń.


https://www.youtube.com/watch?v=Lxd45rSa_Dk

Zaloguj się aby komentować

Skoro już poruszony został temat rogali, przypominam, że zbliża się rogalowe święto - dzień św. Marcina, 11 listopada.


Mam taką małą świecką tradycję od kilku lat, aby na ten dzień piec rogale marcińskie. Pytacie po co - skoro można "certyfikowane" kupić w sklepach. Po pierwsze dla przyjemności, dzień 11 listopada jest wolny i zazwyczaj nie ma nic ciekawego tego dnia do roboty, jest zimno na dworze i wszystko pozamykane. Po drugie z certyfikowanymi rogalami związany jest pewien przekręt, jeśil chodzi o recepturę, zatem certyfikowany rogal zawiera margarynę zamiast masła, aromat migdałowy zamiast migdałów itp... Więc jeśli chcecie zjeść naprawdę dobre rogale, warto zrobić je sobie samemu


Za przygotowania zabieram się odpowiednio wcześniej, bo dobrze już mieć jest kupione wcześniej wszystkie składniki - jest ich sporo, a niektóre - biały mak - jest ciężko dostępny w zwykłych sklepach i zamawiam przez internet. Korzystam z podanego niżej przepisu. Ponieważ całość jest bardzo pracochłonna, masę robię dzień wcześniej (nic się jej nie stanie jak dzień postoi, można wynieść do chłodniejszego pomieszczenia, garażu itp. ewentualnie wstawić do lodówki), a drugiego dnia robię tylko ciasto, zawijanie i pieczenie rogali.


Troszeczkę uprościłam pod siebie ten przepis, bo zamiast blanszowania i mielenia migdałów, kupuję gotowe zmielone. Wałkowanie ciasta z masłem najlepiej robić w zimnym miejscu, wtedy elegancko się wałkuje, masło się nie rozpuszcza i ciasto się nie klei. Można pominąć wtedy etap wałkowania - wstawiania do lodówki - wałkowania, można od razu na zimno wszystko rozwałkować. W tym roku będę to robić w garażu, a wcześniej wynosiłam sobie stół na dwór na taras.


https://malacukierenka.pl/najlepsze-rogale-marcinskie.html

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Na twitterze ktoś się włamał Mentzenowi na konto albo to jakieś fake konto XD


"Uważam nasz naród i polską kulturę za na tyle silną, że spodziewam się raczej polonizacji Ukraińców niż ukrainizacji Polski. Nie rozumiem, czemu mielibyśmy obawiać się kobiet i dzieci, które tu uciekły przed wojną.


Niech pracują na swoje utrzymanie. Wszyscy na tym zyskamy."


https://twitter.com/SlawomirMentzen/status/1582441630510239745

@Frasad imo wytną raka kamracko-braunowskiego, a potem to już z górki to pójdzie i się rozpadnie. To nie przypadek że na 11 listopada jest taki plakat, będą próbować odwrócić tą narracje która nie działa.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W jednym z wcześniejszych wpisów pisałam Wam o zapotrzebowaniu budynków na energię, czyli o tym, że budynek budynkowi nierówny i w jaki sposób można obliczyć zapotrzebowanie budynku na energię.


W tym wpisie o tym, co zrobić, aby to zapotrzebowanie było jak najniższe. Ponownie podkreślam, że mój wpis jest jedynie wprowadzeniem do tematu przez amatora, mogą się znaleźć tutaj jakieś nieścisłości, jeżeli jesteście zainteresowani to zachęcam do pogłębiania wiedzy w profesjonalnych źródłach, a w przypadku budowy domu - do kontaktu z dobrymi architektami, posiadającymi certyfikaty projektantów domów pasywnych.


Ok, wracając do tematu. Jak sprawić, żeby nasz dom był pasywny (albo blisko pasywnego), co zrobić, żeby koszty ogrzewania domu były bardzo niskie? Czy możemy wziąć jakikolwiek projekt domu i zrobić z niego dom pasywny? Niekoniecznie, ponieważ dom pasywny to nie tylko grubość styropianu na ścianach, ale cały projekt zoptymalizowany pod kosztem energooszczędności. Pewnie wielu z was (jak i ja) grało w różne gry, gdzie można było stworzyć postać ze zoptymalizowanymi statystykami i ekwipunkiem pod daną umiejętność (np. mag czy sniper). Często taką postać tworzyło się dopiero po kolejnym z rzędu przejściu gry, mając wiedzę co się przydaje, jakie staty wymaksować, a jakie odpuścić. Podobnie w przypadku domu pasywnego, jest to cały "build" różnych cech budynku, który pozwala na zminimalizowanie strat energii cieplnej, a co za tym idzie kosztów ogrzewania. Dlatego też do wielu domów można oczywiście dołożyć ocieplenie i zwiększyć efektywność energetyczną, ale poniżej pewnego poziomu się nie zejdzie, ze względu na błędy popełnione na samym początku (jak wybór technologii fundamentów czy bryła budynku). Dlatego myśląc o swoim wymarzonym domku, oprócz tego ile będzie miał pokoi, jaką kuchnię i kafelki w łazience, warto już na etapie projektowania w marzeniach czy szukania działki uwzględniać niżej wymienione rzeczy.


Co zatem ma znaczenie?


Zwarta i minimalistyczna bryła. Im większa powierzchnia ścian i dachu, tym szybciej budynek sie wychładza. Z tego powodu, jeżeli nie chcemy zmarznąć, kulimy się i zwijamy w kłębek a nie rozkładamy szeroko ręce i nogi. Tak samo dom. Im bardziej zbliżona do sześcianu bryła tym optymalniej. Nie powinien mieć żadnych wystających elementów jak wykusze, wkusze, jaskółki, lukarny, balkony.


Ocieplenie. Oprócz odpowiedniej grubości, musi być ciągłe, bez przerw. Znowu analogia do ubioru - najlepiej ubrać się szczelnie, jeżeli wystawimy gołe kostki albo nereczki to będzie nam zimno. Domy pasywne buduje się na płytach fundamentowych, zwraca się uwagę na ciągłość ocieplenia w newralgicznych miejscach np. ściany szczytowe, wieniec/murłata itp.


Okna i drzwi. Dobrej jakości, w standardzie niskoenergetycznym, montowane szczelnie (oprócz pianki uszczelnione taśmami), najlepiej montowane w warstwie ocieplenia.


Orientacja budynku na działce. Działka nie powinna być zacieniona, a większość przeszkleń powinna być zorientowana na południe i zachód, tak aby maksymalnie wykorzystywać promienie słoneczne i światło dzienne. W słoneczne dni promienie słońca ogrzewają dom całkowicie za darmo. Idealnie byłoby mieć działkę położoną na południowym zboczu góry albo pagórka, niestety nie każdy ma taką możliwość.


Wentylacja mechaniczna z rekuperacją. Dzięki niej z domu usuwane jest zużyte, wilgotne powietrze, a ciepło z tego powietrza ogrzewa świeże powietrze wlatujące do domu. Każde ciepło za które już raz zapłaciliśmy - z ogrzewania, z gotowania i pieczenia potraw, z oparów po kąpieli w łazience, wytwarzane przez pralki, zmywarki, komputery i nasze ciała - zostaje "zawracane" z powrotem do domu, zamiast uciekać do atmosfery.


Efektywne źródło ciepła - pompa ciepła, powietrzna lub gruntowa. Można do tego dołożyć panele fotowoltaiczne i zejść z rachunkami za ogrzewanie do prawie zera.


Wymienniki ciepła - zarówno do pompy gruntowej, można też zrobić gruntowy wymiennik ciepła dla rekuperacji. Pod ziemią na określonej głębokości panuje niezależnie od pory roku stała temperatura ok +10 stopni Celsjusza. W przypadku temperatur na zewnątrz poniżej tej temperatury, czynnik w pompie ciepła albo powietrze zaciągane do rekuperatora wstępnie ogrzewa się do +10 stopni Celsjusza. Wydaje się, że +10 stopni to zimno, ale to jest 20 stopni więcej niż -10 stopni. Jest to wstępne, darmowe podgrzanie ciepłem Ziemi o 20 stopni Celsjusza.


Czy wszystkie te warunki muszą być spełnione? Niekoniecznie, niektóre z nich osobiście uważam za zbyt drogie, aby warto było w nie iść, żeby tylko "urwać" jeszcze te kilka kWh na m.kw. rocznie, jak gruntowe wymienniki. Ale z większości tych cegiełek można sobie złożyć swój domek "prawie pasywny" i cieszyć się cieplutkim wnętrzem i niskimi rachunkami.

3036e93b-fe36-4635-9566-a164fd131160

@ivaldir We wpisie zaznaczyłam, które rzeczy wg mnie się nie opłacają, albo to też opłacalność zależy np. od wielkości budynku (na przykład pompa ciepła gruntowa), czy odzysk ciepła ze ścieków (być może się to opłaca w np. hotelach). O kosztach w ogóle zrobię osobny wpis.

Ok, fair enough, ostatni akapit też przeczytałem, jednak jest dużo za skromny. Uzmysłownienie + i - różnych opcji jest wręcz kluczowe.


Chcesz pisać o kosztach. Uśmiecham się i wstawiam "Obrazek z machającym papieżem". Nigdy i nigdzie nie przeczytałem szczerego, uczciwego i dobrze napisanego wpisu/artykułu o kosztach budowy domu. Nawet te które wydawały się OK, okazały się conajwyżej "trochę naciągające" fakty po tym jak ukończyłem zmagania pt. budowa domu.


Trzymam kcuki za Twój wpis. Niech będzie pierwszy.

@ivaldir Nie zamierzam pisać o wszystkich kosztach, skupię się na aspektach domu niskoenergetycznego / pasywnego, czyli "ile trzeba do tego dołożyć".

Zaloguj się aby komentować

Zniesienie obliga giełdowego a ceny prądu (RCE z pse.pl) - dokończenie poprzedniego wpisu.


Załączam wykres, obejmujący koniec lipca, sierpień, wrzesień i październik do wczoraj. Generalnie w lecie, a zwłaszcza w sierpniu była niemal histeria cenowa, widać że we wrześniu już się uspokoiło (notabene pomimo wyłączenia przesyłu gazu w Nord Stream!), pojawiły się informacje o zapełnionych magazynach gazu, uruchomiony został Baltic Pipe, ruszyła udana kontrofensywa - mam wrażenie, że to wszystko razem zwiększyło optymizm na rynku i zmniejszyło nerwowe ruchy.


W październiku widać, że ceny spadły jeszcze bardziej, z rzadka przekraczając 1000 zł / MWh głównie w godzinach szczytu. Czy to efekt zniesionego obligo, czy przypadkowa korelacja, ciężko powiedzieć. Nie wygląda to jak na razie źle.


I jako bonus jeszcze spadające ceny gazu ziemnego.


https://tradingeconomics.com/commodity/eu-natural-gas

4d61f7b5-e840-4941-b58b-c65db60361d9
c16b64f0-b2e6-47f4-8b2c-9bc89d13bbd6

Zaloguj się aby komentować

Zniesienie obliga giełdowego a ceny prądu.


Polecam artykuł, w którym jest to wszystko dokładniej i bardziej merytorycznie opisane (link na końcu wpisu) od siebie dodam komentarz "łopatologiczny".


Co się stało? Do tej pory wszystkie podmioty produkujące prąd miały obowiązek sprzedawać go na giełdzie. Przypomniała mi się taka gra, gdzie nowo założone konta można było "pompować" sprzedając im przedmioty od graczy wyższego poziomu po zaniżonej, symbolicznej cenie. Przez to jedni gracze zaczynający dopiero grę mieli lepiej na starcie, niż inni gracze którzy zaczynali grę, ale nie mieli żadnych znajomych, od których mogli by dostać przedmioty. W grze została wprowadzona więc giełda z aukcjami, która dawała jedyną możliwość wymiany przedmiotów między postaciami. Jeżeli ktoś wystawił tam wartościowy przedmiot, to był on licytowany, a więc nie było możliwości manipulowania tak, aby trafił od do określonej osoby po zaniżonej cenie.


Na tej samej zasadzie funkcjonuje giełda energii, aby dać szansę wszystkim - małym i dużym graczom, aby większy gracze nie dogadywali się poza plecami małych, nie wymuszali niekorzystnych kontraktów.


Ostatnio w związku z kryzysem energetycznym (niedoborami energii), ceny giełdowe były bardzo wysokie. Cena ta nie wynikała z faktycznego wysokiego kosztu produkcji tej energii, tylko niedoboru, co powodowało, że kupujący na giełdzie tą energię przelicytowywali, dosłownie bili się między sobą, podbijając ceny. Coś podobnego, jak mieliśmy okazję obserwować w czasie pandemii, gdzie maseczki medyczne kosztujące normalnie po kilkanaście groszy za sztukę, były sprzedawane po 5 zł (bo były braki, wszyscy się rzucili do wykupowania), spirytus do dezynfekcji, czy pod koniec wakacji cukier. Jeszcze raz podkreślę, ceny nie miały żadnego związku z rzeczywistym kosztem produkcji tych maseczek czy tego cukru. Po prostu cenę podbijała niedostępność a przy tym duża ilość chętnych osób do zakupu produktu.


Dokładnie to samo działo się z energią elektryczną. Obowiązek sprzedaży energii na giełdzie nie pozwalał sprzedać tej energii taniej (kolokwialnie mówiąc, nie pozwalał elektrowni powiedzieć "dobra, jak nam dacie 800 zł za MWh to też będzie spoko, pokryje nasze koszty i nadal na tym zarobimy"), bo sami kupujący licytując w kosmos podbijali cenę. Wiele osób miało pretensje do producentów energii, że "żerują" na kryzysie, osiągając olbrzymie marże - bo marże faktycznie takie były - natomiast nie było to celowe działanie, po prostu jak to się mówi "tak działa wolny rynek", trudno mieć do sprzedawcy pretensję że żeruje, skoro to kupujący licytują takie ceny jego produktów.


Teraz wprowadzono możliwość, żeby podmioty mogły dogadywać się poza giełdą, czyli np. sprzedawać energię między sobą po cenach jakie uznają za słuszne, a nie po napompowanej kryzysem cenie giełdowej.


Generalnie ingerencja w wolny rynek nie jest czymś dobrym, ale w obliczu kryzysu takie tymczasowe rozwiązanie jest moim zdaniem całkiem ok. Pozwoli producentom energii zrezygnować z części marży i obniży ceny. W tej chwili trzeba przede wszystkim ratować gospodarkę, bo firmy, które raz się zamkną, upadną, zwolnią ludzi, stracą kontrakty będzie ciężko z powrotem reaktywować.


https://businessinsider.com.pl/gospodarka/obligo-gieldowe-zniesione-wiec-prad-bedzie-tanszy-ale-i-rynek-zaburzony/ckeg92b

Zaloguj się aby komentować

"Przyjęta dziś przez RM ustawa o maksymalnych cenach energii to kolejny krok w ochronie odbiorców prądu. Projekt zakłada ustalenie ceny maksymalnej na poziomie nie wyższym niż 693 zł za MWh dla gospodarstw domowych i 785 zł za MWh dla samorządów, MŚP oraz podmiotów wrażliwych."


Czyli już wiemy, jakich podwyżek prądu możemy się spodziewać po nowym roku. 63 grosze energia, ok. 25 groszy przesył + inne, do tego 23% VAT. Z grubsza licząc wychodzi jakieś góra 1,20 zł. Czyli dokładnie tyle, co obstawiałam, nie pomyliłam się nawet o 10 groszy. Oczywiście jest to niemal 2 x więcej, niż aktualnie (65 groszy brutto z VAT 5%, 80 groszy brutto z VAT 23% od listopada), czyli tłusta podwyżka, niemniej jednak daleko do 2 zł - 2,50 zł za kWh jakie ostatnio w histerycznym tonie niosło się po całych mediach.


Dodajmy, że to jest cena po przekroczeniu wcześniej uchwalonych limitów. Zatem pompa ciepła obok gazu z sieci nadal pozostanie najtańszym bezobsługowym sposobem ogrzewania domu, a jeszcze bardziej - połączona z fotowoltaiką.


https://twitter.com/moskwa_anna/status/1580928413874868225

@S2k0 Jednocześnie wstrzymano stosowanie Merit Order na rynku energii. Co oznacza niższe ceny prądu, ale jednocześnie mniej pieniędzy na inwestycje dla producentów energii. Co w sumie jest sensownym ruchem, bo teraz nie czas na inwestycje ale doraźne ratowanie gospodarki, żeby całkiem nie zatonęła pociągnięta na dno cenami prądu. Ale o tym kolejny wpis.

Zaloguj się aby komentować

@Jarmaro dlatego koniec powinien być komunikowany odpowiednio, za to się płaci działom PR, a nie pisze tweety. Tu jest też problem

@Nebthtet Rzecz w tym, że on nie jest politykiem. Jest multimiliarderem i może sobie pozwolić na to, żeby mieć naszą opinię głęboko w d⁎⁎ie. Między innymi stąd ten hejt - im bardziej psy szczekają tym bardziej jego karawana ma to w d⁎⁎ie co dla psów może być dość frustrujące. On nie reprezentuje nikogo poza sobą mi nikt go nie może rozliczyć ani z tego co robi ani z tego co mówi. Trochę mu zazdroszczę

@jarekt-tom z tym że może sobie pozwolić, to tak nie do końca, bo tak duże biznesy to też polityka. Ma akcjonariuszy, rozliczyć go też mogą jak mu dowalą zarzuty z tytułu insider trading. Jasne, uchodzi mu na sucho więcej niż zwykłym ludziom, ale nie wszystko

Zaloguj się aby komentować