Komentarze (14)

@GazelkaFarelka kiedyś piekłam żytni, różnie to wychodziło, a z pszennym podobno jest jeszcze trudniej, ale chciałabym popróbować w przyszłości

100g zakwasu, 300g mąki, 180g wody. Zagniecione, odstawione na 20 minut, potem dodane 7g soli i wyrabiane. Przez 4h kilka razy rozciagałam i składałam na kopertę. Potem uformowany (złożony ciasno na kopertę) bochenek i 6h w koszyku do wyrastania (a w zasadzie w sitku). Pieczenie wyszło 35 minut, przed pieczeniem i w międzyczasie w trakcie pieczenia spryskiwany wodą z atomizera.


W stosunku do oryginalnego przepisu wydłużyłam fermentację bochenka i to znacznie. Zmniejszyłam też proporcję zakwasu do mąki, wyszedł też mniejszy bochenek - na mój piekarnik tamten był za duży, przynajmniej pieczony na blasze.

@GazelkaFarelka partnerka która ostatnio wkręciła się w pieczenie, ale na zakwasie żytnim mówi, że musisz wzmocnić zakwas.


Nie wie czy w pszennym jest inaczej, ale przy żytnim zakwasie daje 20% zakwas, 60-65% hydro, 2% soli.


Jak chcesz to odezwij się na priv to podeślę zdjęcia przepisu z książki "Chleb" Jeffreya Hamelmana.

6644467c-a429-472f-a5a0-e5d1478323ea
7cf0e91c-7f8a-4f47-ac7a-4dc99bb25f9a

@Wagabundowy dzięki za wskazówkę, prawdopodobnie ma rację bo mój zakwas ma niecałe dwa tygodnie dopiero.


Przy pszennym robię 70% hydracji bo przy mące jaką używam jest wtedy fajnie wyrobione ciast które odstaje od ręki.

Zaloguj się aby komentować