
Fishery
- 515wpisy
- 2380komentarzy
Zaloguj się aby komentować
#zwiazki #logikarozowychpaskow #logikarozowychpaskow
Niektórzy faceci marudzą że różowe nie mają hobby, pasji, zainteresowań.
Zdarza się, jednak w drugą stronę też jest ciekawie ;) Posiadanie Różowej o wielu nietypowych pasjach jest hmm ciekawym urozmaiceniem życia faceta.
Przyklad: Różowa w ramach arachnofobii stwierdziła że kupi sobie pająka. Skakun owszem ciekawe stworzenie ale:
Przez pierwszy miesiąc researchu Różowej nauczyłem się wszystkich odmian, warunków hodowlanych, ciekawostek na temat w/w stworów. Brałem udział w dwudniowy poszukiwaniu i zamawianiu terrarium dla w/w. Zostałem zobligowany do skonstruowana światła do terrarium. Na szczęście nauczony doświadczeniem kupiłem od razu dwa terra co by potem nie kombinować co było słusznym posunięciem gdyż już są dwa pająki.
Oczywiście byłoby zbyt nudno gdyby na tym się skończyło.:
-Lucaska ma za małe terrarium!
-Kup większe...
Dzień spokoju i ponownie nie rozwiązywał ny problem.
-Nie ma terrariów dla Różowychi z moimi potrzebami!
Tutaj następuje wykład co techniczne jest źle i że zwykle terra gilotyna będzie niszczyło kokon pająka, mir domowy i w ogóle.
-Wkleję tam pasek pleksi pod sufitem i będzie ok.
Terra przyszło i kolejny problem :
-Z czego zrobić dywanik?
-Dotnę Ci kawałek wykładziny i tyle.
-Nie może być wykładzina! Musi być mięciutko, flaffy i koniecznie zielone!
Why?
Zielone bo ładne a mięciutkie bo jak obżarty Lucas spadnie na twarde to może pęknąć...
.
.
.
.
-A co że starym terra?
-W sumie to ostatnio widziałam taką fajną odmianę...
Wizja dziesiątek małych terrariumków i setek wgapiajacych się małych oczek coraz bliżej.


Zaloguj się aby komentować
#bekaztransa #transporttoniebajka
Wtorek w moim januszexie to zawsze telefon "z góry". Telefon nieuchronny niczym święta Bożego Narodzenia czy fakt że jutro też będzie dzień.
Rytuał rozpoczyna się zazwyczaj około 10.00.
-Dzień dobry Panie Fishery, Justyna Bździńska, starszy stażysta departamentu LH w mega uber ważnej firmy logistycznej. Dzwonię w takiej sprawie...
Wchodzę zazwyczaj wtedy w słowo i grzecznie kończę za rozmówcę:
-Dlaczego transporty (tutaj trzy numery) przyjechały opóźnione 23 minuty i dlaczego zjechały z trasy?
-Bo tak... A skąd Pan wie o co chodzi?
-Może dlatego że od roku, odkąd wprowadzono kontrolę na granicy co tydzień dzwonicie z tymi samymi pytaniami?
Typowe korpo jest typowym korpo. Rok temu wprowadzono kontrole przy wjeździe do DE i trasy prowadzące przez Świecko omijają to przejście zjeżdżając już w Rzepinie na landy, potem Słubice, Frankfurt i wracają na autostradę. Dzięki temu towar trafią jeszcze na samolot tego samego dnia. Ale qrva co tydzień trzeba zadzwonić i zapytać co się stało? Dlaczego nastąpiło opóźnienie i jaki jest powód że kierowca opuścił wyznaczoną trasę?! Przecież to naruszenie procedur!
Parę razy rozmawiałem z kimś decyzyjnym i zawsze to samo : Tak, rozumiemy i doceniamy że kierowcy objezdzają, oczywiście że damy znać żeby nie dzwonili...
I we wtorek telefon.
Zaloguj się aby komentować
#bekaztransa #transporttoniebajka
Mój nieulubiony kawałek bycia Januszem czyli rekrutacja...
Szukam ja następcy dziadka alfa.
Wymagania nie są kosmiczne: prawko, język angielski lub niemiecki, ogólne ogarnięcie i umiejętność korzystania z dobrodziejstw elektroniki i mózgu.
Szczerze mówiąc w d⁎⁎ie mam cv i list motywacyjny, nie pytam jakim zwierzęciem chciałby być czy gdzie kandydat widzi się za 5 czy 10 lat.
Kasa jest dobra więc i chętnych sporo ale...
Najprzód interwju przez telefon. W ogłoszeniu jest rozpisane wszystko od a do z, godziny pracy, zakres obowiązków, ile kasy. Nie trawię ogłoszeń typu atrakcyjne wynagrodzenie, dynamiczny zespół, itp więc walę ścianę tekstu w ogłoszeniu aby wszystko było jasne. Na oko 30% dzwoniący h jest zorientowany h co było w ogłoszeniu... Reszta qrwa pyta co to za praca, na czym będzie polegała i w ogóle to najlepiej jakbyś mu przeczytał to ogłoszenie.
Język. Nie wymagam nic skomplikowanego.
Ot powiedzieć że wpierdolił się w korek, przewidywany czas przybycia o tej i o tej, wysłuchanie dyspozycji.
50% "komunikatywnych" duka jak pierwszaki.
Jazda busem. Rozumiem że nie każdy miał okazję jeździć busem ale qrva niektórzy nie powinni mieć uprawnień na nic więcej niż taczkę. Przed jazdą tłumaczę nieobytym że bus trochę inaczej jeździ niż osobówka, inaczej się skręca i trzeba non stop korzystać z lusterek. Taki c⁎⁎j, ścinanie, jazda po krawężnikach, parę razy musiałem wydrzeć ryj bo obcierka by była jak nic. Zderzak z tyłu to już ma dość po kandydatach którzy mimo czujników i kamery cofania zajebali w rampę jak dzik w sosnę.
Zostało mi dwóch po selekcji.
Dziadek 60 lat, parę lat do emerytury. Płynny niemiecki, abstynent. Doświadczenie na busie.
Młody 25 lat. Po zawodówce brak perspektyw na coś innego niż kołchoz czy budowlanka, płynny angielski. Nie jeździł busem ale używa do tego mózgu. Jak nie był pewien czy przejedzie to wysiadł i obejrzał sytuację z zewnątrz za co wielki plus.
I w sumie nie wiem którego wziąć. Obaj wydają się spoko. Niech Hejto wybierze.
Który?
Zdecydowanie dziadek. Bedzie prace szanowal, bo o prace w tym wieku ciezko. Uwazam, ze spokojnie te 5 lat pojezdzi u Ciebie, o ile nie wiecej.
@Fishery weź młodego. Całe życzę ma przed sobą, może go się da wyciągnąć. A dziadek jak nie pije to ogarnia, swoje przeżył to sobie poradzi.
Brałbym dziadka, ludzie nauczeni jazdy 40 lat temu mają jakąś lepszą kulturę na drodze. Nie pierdzielnie Ci się pod szlabanem na środku drogi z tekstem ze on tylko na chwilę.
Jak ludzie piszą, młody za 2 lata może mieć co innego zupełnie w głowie, widzę po młodszych znajomych. Praca za⁎⁎⁎⁎sta a zmieniają z powodu z d⁎⁎y bo się nasłuchają o 10k od ręki w innym zawodzie. Z czego na koniec dnia kończą z jeszcze gorszym doświadczeniem. Nie mówię o IT, a właśnie o robocie takiej jak wspominasz gdzie jednak wypadałoby chwilę posiedzieć. Ziomek miał za⁎⁎⁎⁎sta szansę na spawacza, siedział w firmie może z rok, teraz buja się bez pracy i bierze jakieś dorywcze. Brak konsekwencji w działaniu, to widzę naprawdę często w młodszym pokoleniu.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#mandala #kolorowanki #rozdajo
Lubi ktoś kolorować mandale?
Do oddania zestaw pić rel.
Warunki:
Sam wybieram beneficjenta na podstawie swojego widzimisię.
Beneficjent opłaca paczkomat.

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#bekaztransa #transporttoniebajka
W ramach tego że wujek Biden przylatuje zamykają nam dzisiaj terminal. Ot tak, po prostu. Leży 200 metrów od miesiąca gdzie wuja będzie wysiadał więc zamknięte!
Polskie trasy przekierowane do Warszawy, Niemieckie do Hanoweru. A co! C⁎⁎j z tym że czasy pracy kierowców w żaden sposób mi się zepną...
Takiej szopki jeszcze nie było. Powywozili wszystkie kontenery, zdemontowali śmietniki. Studzienki kanalizacyjne sprawdzone, zaplombowane. Co godzinę chodzą i sprawdzają plomby. Jacyś alpiniści włażą na każdy słup w okolicy dokładnie go oglądając. Dobrze ze drzewa już w większości łyse bo pewnie by powycinali...
Wszystkie ULD (kontenery lotnicze) mają być na hali więc nie ma gdzie się ruszyć.
Żydzi byli to też cyrk był ale bez zamykania terminala. Przymknęli lotnisko, na bramie samochód był kontrolowany po czym w asyscie dwóch radiowozów jechał na terminal, tam pod okiem policjantów go rozladowywano i pod eskortą wracał do bramy.
Jak Żelenski ląduje to tylko parkingi obok drogi przejazdu zamykają.
Na resztę wizytujacych mają totalnie wyjebane. Przyjeżdża orszak, odbierają pacjenta i wiozą do centrum.
Zaloguj się aby komentować
#bekaztransa #transporttoniebajka
Kontynuacja wątku z dziadkiem alfa
https://www.hejto.pl/wpis/bekaztransa-transporttoniebajka-kto-w-transporcie-pracowal-ten-sie-w-cyrku-nie-s
Dziadka widać w nocy wypuścili bo rano miałem ponad 50 połączeń nieodebranych + jakieś 30 wiadomości jakim to c⁎⁎⁎em nie jestem, jaki to on nie jest pokrzywdzony i w ogóle cały świat się na niego uwziął. Dodatkowo wyrazy oburzenia jakim prawem zabrałem JEGO samochód z parkingu.
Po śniadaniu zadzwoniłem i po przeczekaniu paru minut bulwesów wyjaśniłem mu że to mój samochód a nie jego i w przypływie dobroci serca zaproponowałem mu rozwiązanie umowy za porozumieniem stron z skutkiem natychmiastowym.
Dziadek się odpalił na max: On mnie poda do sądu, inspekcji a pracy, zoll, polizei i na pogotowie gazowe!
Stwierdziłem że szkoda mi czasu i dyscyplinarka będzie lepszym rozwiązaniem: podjęcie pracy pod wpływem alkoholu co skutkowało brakiem możliwości wykonywania powierzonej pracy w najbliższej przyszłości raczej jest nie do podważenia.
Ps: Od tamtej pory dostałem jakieś 50 wiadomości SMS, whatsapp jak to zniszczyłem mu życie...
@Fishery jestem z Ciebie dumny, świetna robota. twoja wina, że on się nachlał i prowadził samochód - ludzie nie przestaną mnie zadziwiać, zero nomen omen auto-refleksji
@Fishery typowy alkoholik za kierownicą. Znajomy policjant kiedyś mówił, że tacy zawsze gadają, że oni to tylko kawałek, że przecież nic się nie stało, że może alkomat źle pokazuje, że przecież bez prawka to oni nie dadzą rady żyć, że oni nigdy nie mieli stłuczki, a inni to dopiero są bandytami za kierownicą... No generalnie to zły policjant się uwziął i gnębi biednego człowieka.
I żaden, k⁎⁎wa, nie widzi swojej winy ani tego, że takiej sytuacji można w banalny sposób uniknąć po prostu nie wsiadając za kierownicę po alkoholu. Nie, zawsze to oni są pokrzywdzeni - problemem nie jest to co robią, tylko to, że ktoś ich przyłapał.
Zaloguj się aby komentować
#bekaztransa #transporttoniebajka
Kto w transporcie pracował ten się w cyrku nie śmieje. Stare porzekadło niestety jest prawdziwe.
Dzisiaj Dziadek Alfa (taki typ co wszędzie był, wszystko widział, wszystko wie najlepiej i poucza wszystkich) nie stawił się na rozładunku. Depo dzwoni że nie dotarł a telefon wyłączony. Sprawdzam na GPS gdzie jest samochód, stoi na parkingu na autostradzie. Dzwonię do szpitala najbliżej miejsca gdzie stoi auto, nic nie wiedzą ale sprawdzą jeszcze w sąsiednim szpitalu.
Też nic.
Dzwonię na lokalny posterunek Polizei. To nie ich rejon ale mam zadzwonić do komisariatu w X. Dzwonię i tak, jest u nich w gościach... Wymusił pierwszeństwo w czasie wyprzedzania, obtrąbil i pokazał faka... funkcjonariuszom z nieoznakowanego radiowozu autobahn polizei... Dodatkowo wydmuchał 0,8 promila tak więc mogę przyjechać po kluczyki bo on już nie pojedzie.
Niech ginie.
Zaloguj się aby komentować
#minizoo #pajaki #logikarozowychpaskow
Tak więc wygląda kolejny etap arachnofobii Różowej. Lucaska ma się dobrze po podróży, opierdoliła robala i zabrała się za budowę kokonu. Na drugiej focie porównanie wielkości Lucasa z Lucaską.


Zaloguj się aby komentować
#komputery #google
Wyszukiwanie grafik na Google to ostatnimi czasy jakiś żart. Mix AI z ofertami produktów przeplatany grafikami nie na temat. Ktoś podpowie jakaś sensowną wyszukiwarkę grafiki?
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#minizoo #smiesznypiesek #pajaki
Arachnofobia u Różowej ma się dobrze, właśnie dotarło drugie m1 dla pani Lucasowej.
Różowa jest zafascynowana nową galezią paskud które można hodować.
Pic rel. Panna nawet będzie miała różowe kiełki jak na dziewczynkę przystało.


Zaloguj się aby komentować
#niemcy #policja
Niemiecka Polizei ogólnie jest przyjacielska i pomocna. Parę razy widziałem jak holowali kogoś na stację paliw czy pomagali komuś koło zmienić . Ale to już wyższy level.
Zaloguj się aby komentować
#vr #technologia
Meta zapowiedziała okulary AR: Orion.
https://about.fb.com/news/2024/09/introducing-orion-our-first-true-augmented-reality-glasses/
A znając produkty z serii Quest to jest na co czekać.
Ps: Oczywiście ajpl wynalazł to pierwszy, zaraz po chińczykach, Magic leap, Rokid, Vuzix i paru innych. Przy czym cena i wygląd ajplowego amejzingu jak zwykle były śmieszne. Pić rel.


@Fishery ale „produkt” mety to chyba taki prototyp. Nie przewidziany do sprzedaży a jednynie badający co da się zrobić.
I uwaga, nie zamierzam bronić produktu apppe, ale w życiu nie kupiłbym takich okularów od mety ze względu na zerowe poszanowanie prywatności.
A jabłko stara się żeby ta prywatność była zachowana (co prawda w wujowym produkcie za kosmiczną cenę) ale jednak.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
#polskiedrogi #samochody
Odnośnie ostatnich głośnych zabójstw drogowych to zastanawiają mnie jedna rzecz: Dlaczego w Polsce pomiary prędkości muszą być oznakowane? Fakt że ludzie i tak się na takie radary wpieprzają nie jest argumentem (raczej świadczy o poziomie intelektu).
W DE masz świadomość że radar może być wszedzie. Miasto, landówka czy autostrada. Bez wyjątku. Poza tymi w których chodzi o wymuszenie przestrzegania ograniczenia prędkości (nieduża tabliczka radarkontrolle) to niemieckie radary są w barwach maskujących i są często stawiane tak że widzisz je dopiero jak już masz powidoki od błysku.
Wprawdzie istnieje niemiecki yanosik (125 euro za używanie jak Cię trafią ) jednak ziomki od radarów też są sprytni. Potrafią postawić blitza za długim tunelem czy 300 metrów przed stałym radarem.
Dwóch Polizei z laserem w czarnych mundurach, w cieniu drzewa jest praktycznie niewidocznych zaś 300 metrów dalej stoi kasa.
Oczywiście dla tych szybko i bezpiecznie jest to zabieranie wolności, trzeba zapierdalać i w ogóle...




@GazelkaFarelka Kiedyś zrobili sondaż i 92% kierowców na pytanie jak oceniają swoje umiejętności za kółkiem odpowiedziało że są doskpnałe.
@Fishery aspekty są na mój rozum dwa/trzy. Po pierwsze wychodzimy z błędnego moim zdaniem wniosku, że Niemcy i zachód to mili kierowcy, którzy na każdym kroku przestrzegają prawa. Moim zdaniem to pokolenia walenia fotoradarem i dosadne kary zrobiły swoje i z czasem to stało się naturalne. W moim województwie mam wrażenie, że odkąd namieszali z karami za przejścia dla pieszych to nagle wszystlcy kierowcy się zatrzymują. Czy ich w ciągu miesiąca nauczono kultury?
Dwa, że mnogość takich kontroli skutkowałaby wkurwem wyborców, a to nie jest po drodze dla rządnej partii.
Trzy, trochę naciągane, wielu możnych by się nadziało i byłby zonk.
Zaloguj się aby komentować









