Oppenheimer to film o niczym. Minął ponad rok, i nadal nie ustaliłem co takiego wyjątkowego albo ciekawego było w głównym bohaterze, dobrze postawione pytanie po premierze to dlaczego powinniśmy się w ogóle przejmować wątkiem stracenia akredytacji po wojnie. Film ani jakoś wybitnie nie pokazał kataklizmu i tragedii tych bomb, ani nie był jakiś widowiskowy mamy z 2-3 wybuchy i polityczną dramę która tak naprawdę jest zupełnie nieciekawa, a dokręcona psychotropami w filmie jakby losy świata od niej zależeć. Sam film ma 3 godziny i wyszłoby mu na plus jakby trwał połowę tego.
Janet Stephens (z domu Scott) jest amerykańską fryzjerką i amatorską archeolog fryzur, która bada historyczne fryzury, dążąc do udowodnienia, że nie były one osiągane za pomocą peruk, jak powszechnie się uważa, lecz poprzez układanie własnych włosów danej osoby.
Zainteresowała się starożytnymi stylami fryzur w 2001 roku, kiedy odwiedziła Walters Art Museum w Baltimore i zobaczyła niektóre posągi z greckich i rzymskich kolekcji, które obejmowały popiersia, które można było oglądać z każdej strony. Stephens powiedziała:
„Nigdy wcześniej nie widziałam tyłu rzymskiego posągu – zazwyczaj są umieszczone wysoko na półkach/podestach, z tyłem ciasno przylegającym do ściany. Gdy okrążyłam portrety, zobaczyłam logikę tych fryzur i postanowiłam wypróbować je w domu.”
W swoich badaniach odkryła, że naukowcy głównie uważali, że skomplikowane starożytne fryzury, przedstawiane na ówczesnych dziełach sztuki, były perukami. Na podstawie swoich obserwacji, Stephens postanowiła przeprowadzić własne badania. W 2005 roku, studiując tłumaczenia rzymskiej literatury, zdała sobie sprawę, że łaciński termin "acus", który ma kilka znaczeń, w tym „jednopunktowa szpilka do włosów” lub „igła i nić”, był konsekwentnie błędnie tłumaczony jako „jednopunktowa szpilka do włosów” w kontekście starożytnego rzymskiego fryzjerstwa. Jednopunktowe szpilki nie mogły utrzymać skomplikowanych fryzur starożytnego Rzymu, ale igła i nić mogły. W 2008 roku Stephens opublikowała tę teorię w artykule „Ancient Roman Hairdressing: On (hair) pins and needles” w Journal of Roman Archaeology, Vol. 21.
W 2012 roku jej wideo „Julia Domna: Forensic Hairdressing” zostało zaprezentowane w Filadelfii na dorocznym spotkaniu Archaeological Institute of America. W 2013 roku jako pierwsza odtworzyła fryzurę rzymskich westalek na współczesnej osobie.
Kiedy radjowe ai spotify mi podpowiada piosenkę do posłuchania którą inny radiowy bot spotify usunął mi z polubionej listy, bo dawno jej nie słuchałem.
Niemcy mają herby na Wikipedii zdecydowanie chaotyczniej opisane niż te wymienione, ale zanim chciałem je robić to ostatni miesiąc porządkowałem apkę trochę żeby nie próbować dodawać kolejnego kolosa do skleconej byle działać.
Po miesiącu:
Nowe UI, ludzie narzekali i faktycznie było do bani trzeba było scrollować klikać sprawdzać, teraz jest bardziej mapowo bez scrollowania
Mapy są na canvasie i mają detykowany kursor jak się najedzie na x, y to pokazuje ile jest pod i da się wszystkie podejrzeć
Filtry z kodu uporządkowałem i są w formie dev toolsa i da się zaciągnąć opisy herbów i szukać własnych fraz typu sosna, sosny, sosną (głównie po to żeby móc szybko zrobić filtr na orła), niektóre poprawki w Polsce oberwały i niestety są błędy ale in general będzie mniej i łatwiej je poprawiać. Efektem tego toola jest to, że można dać np. 1945 i robić taką mapę: https://www.hejto.pl/wpis/herby-miejscowosci-w-polsce-ktore-na-swojej-stronie-na-wikipedii-wspominaja-rok-
Wziąłem się w końcu za Niemcy w tym tygodniu. Udało mi się zrobić własny parser do Wiki co zbiera ok, nie chcę robić jednego PR przez 3 miesiące z parserem, więc staram się postawić i potem zebrać więcej danych i doszlifować co trzeba.
Ale z sukcesów to pierwszy proof of concept chwycił. Nie wiem ile ostatecznie będzie herbów będzie z Niemiec podejrzewam, że przebiją Polskę, tym bardziej, że mnóstwo jest też historycznych. Dla tego jednego punktu na mapie z kursorem pod x, y jest 100 herbów.
Myślałem, że brytyjskie the office ma kilka sezonów i nie oglądałem, i wczoraj dopiero ogarnąłem, że ma tylko 14 odcinków. Skończone, jednak 2 dekady odbiór psują, mnóstwo dowcipów o ruchaniu, shagging, wanking. Na 14 odcinków faktycznie śmiechłem tylko z 3-4 razy. Historia ok, i w sumie ładnie zamknięta, ale dowcip taki sobie, Gervais jako ukejski Majkel to faktycznie postać tragiczna, śmieszno i straszno z nim. Historia się toczy trochę inaczej niż US i spoko.
Gmina jest zdominowana przez Port Lotniczy Luksemburg, jedyny międzynarodowy port lotniczy Luksemburga i piąty pod względem ruchu cargo port lotniczy w Europie, który znajduje się na północ i zachód od miasta Sandweiler. W gminie znajduje się także niemiecki cmentarz wojenny w Sandweiler. Gmina otoczona jest lasami.