Hej hejtusie. Wymyślcie mi jakąś ksywę - panny z Tindera wołają na mnie długi. Nie do końca wiem dlaczego ale chyba
chodzi im o mojego członka hehehe
#justhejtothings @Sweet_acc_pr0sa


Hej hejtusie. Wymyślcie mi jakąś ksywę - panny z Tindera wołają na mnie długi. Nie do końca wiem dlaczego ale chyba
chodzi im o mojego członka hehehe
#justhejtothings @Sweet_acc_pr0sa

Zaloguj się aby komentować
jaki tytuł piosenki Honoru najlepiej tu pasuje ? #polityka

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
K⁎⁎wa mać Nie mogę spać
Psy na dworze muszą szczekać
Chodzi po nocy szop j⁎⁎⁎ny
I wyciąga z kubła banany
Brudas gnój zasrany
Niechże zasnę w końcu
Na chytrusa rany
Bo rano będę
Niewyspany
#wiersz
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jeśli kiedyś będziecie chcieli czytać tą książkę jako mężczyzna zwiedziony tytułem i poleceniami,że niby ta książka napisana jest językiem neutralnym żeby dobrze się ją czytało obu płciom…nie wierzcie w to. Generalnie jest trochę ciekawych informacji ale autorka się powtarza,rozciąga,wtrąca jakieś swoje dziwne wstawki niezwiązane z tematem bieżącym no i przede wszystkim - ta książka napisana jest moim zdaniem dla kobiet do tego stopnia,że czytanie jej zaczęło mnie irytować. To jest zwykłe kłamstwo,że ten twór traktuje o życiu rodzica - głównie skupia się na matce a o ojcu jest niewiele i po macoszemu.
#ksiazki

Zaloguj się aby komentować
Graliście w Wormsy? Na pewno graliście. Teraz przeczytajcie to głosem z gry
Żegnaaajciee
#ch⁎⁎⁎ia

Zaloguj się aby komentować
A po zimowym spacerku w zamieci śnieżnej pora na gorącą czekoladę i kontynuację lektury #wojna

Zaloguj się aby komentować
Może niekoniecznie postanowienie noworoczne bo dotyczy tylko tej niedzieli ale najważniejsze,że realizuje je konsekwentnie. Na czym polega ? Bardzo proste - rano postanowiłem,że cały dzień przechodzę w piżamie xD #oswiadczenie

Zaloguj się aby komentować
@6502 obczaj Pw #justhejtothings
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaczynamy #sylwesterzhejto ostatnim Tatarem w tym roku

Zaloguj się aby komentować
Rzeczywiście okoliczności sprzyjają podsumowaniom...pora i na mnie trochę w formie e-pamiętnika.
2025 był dla mnie rokiem przełomowym.Udowodniłem sobie,że jestem zawziętym skurwsynem potrafiącym zrealizować swoje plany i marzenia.I to nie byle jakie,ponieważ o tych rzeczach marzyłem już wiele lat temu...a nawet są i takie o których nie marzyłem i udało się je zrealizować i jest w tym bardzo duża zasługa mojej małżonki...ale do rzeczy :)
-Od 1 stycznia wozimy się furą z salonu.Nie za gotówkę i nadal pozostało X do spłaty ale dla dzieciaka któremu zawsze bliżej było do więzienia/cmentarza to jest coś.I to nie za pieniądze rodziców...co to to nie.Uwielbiam wzrok lafirynd które kiedyś nawet by na mnie nie spojrzały i przygłupów gdy wjeżdżam na swoją ośkę gdy dociera do nich kto wysiada z fury,gdzie jestem ja a gdzie oni w życiu...nie tylko materialnie.
-W lutym mój przyjaciel popadł już w tak głęboką depresję,że otwierając jego mieszkanie gdy nie dawał znaku życia byłem niemal przekonany,że idę po trupa.Przywitał mnie z nożem chcąc sobie podciąć żyły i gardło...finalnie udało mi się go odwieść od prób samobójczych (było kilka różnych sytuacji) i rozpoczął leczenie psychiatryczne.Dziś jest już innym człowiekiem - cieszy się z życia,korzysta,rozwija się i celebruje życie.Podziękował mi za to już kilkukrotnie i podkreślił,że gdyby nie ja w tamtym czasie na pewno odebrałby sobie życie.
-Podczas kończącej się już zimy (przełom luty/marzec) podjęliśmy wspólnie decyzję,że to już czas na ślub i dziecko.
Zaczęliśmy ogarniać wszystkie przygotowania - formalności,zaklepanie miejsca,ustalenie menu,florystka,rozwożenie zaproszeń itd.
-Równolegle w tym czasie zacząłem prace modernizacyjne przy domu - wstawiłem dwie nowiutkie bramy w tym jedną przesuwną z napędem (tak,sam robiłem fundament i sam wszystko montowałem z drobną pomocą brata lub kumpla) oraz zrobiłem podjazd i wyłożyłem kostkę przed wejściem do domu.Dodatkowo wyremontowałem ostatnie pomieszczenie w domu z czego jestem dumny bo zwieńczyło to lata mojej ciężkiej pracy żeby zamienić ruinę w fajne,przytulne miejsce no i chciałem zamknąć te tematy do ślubu co też się udało
-Najważniejsze wydarzenia w tym roku a nawet w moim dotychczasowym życiu - Wziąłem ślub z miłością mojego życia a z naszej miłości i uroków "nocy poślubnej" powstało nowe życie... dowiedzieliśmy się o tym robiąc dwa tygodnie później stosowne testy. Sukces jeszcze większy bo nasze świadome przygotowania do zostania rodzicami przyniosły efekty i pierwsza próba "starania się o dziecko" zakończyła się stuprocentowym powodzeniem ;)
-Tą sytuację też odbieram jako sukces a zwłaszcza mój personalny,jako człowieka i partnera.Jeszcze dzień przed ślubem spędziłem prawie godzinę na myjni przygotowując wcześniej wspomniane auto do tego,żeby nim podjechać pod kobierzec (ślub w plenerze) robiąc dodatkową kosmetykę lakieru itd po czym w dniu ślubu finalnie auto zostało w domu bo...żona zawołała mnie pod dom a tam na lawecie przywiezione specjalnie dla Nas Ferrari I430...pierwszy raz w życiu naprawdę mnie zatkało i nie wiedziałem co powiedzieć.Jechałem nim około 50 km wraz z jeszcze narzeczoną od nas z domu do teściów gdzie się przebraliśmy już stosownie do ślubu a potem pod sam kobierzec - niezapomniana przygoda i emocje a jakie osiągi i przyspieszenie.Dlaczego mój sukces? jeszcze wtedy narzeczona stwierdziła,że jestem wspaniałym partnerem i zasługuje na coś takiego.Poczułem się naprawdę doceniony
-Sam ślub i wszystko co zaplanowaliśmy pomimo drobnych niezależnych od nas problemów technicznych okazał się sukcesem.Wyszło super i wiele osób po czasie nam mówiło,że to najlepszy i najładniejszy ślub na jakim byli a przede wszystkim był taki prawdziwy i nasz.
-Niedługo potem we wrześniu wybraliśmy się w naszą podróż poślubna na Teneryfę gdzie spędziliśmy fajnie czas
-Zorganizowaliśmy "Gender reveal party" w październiku gdzie sami dowiedzieliśmy się,że będziemy mieli córkę w gronie rodziny i przyjaciół - kolejne niezapomniane emocje
-W listopadzie moja żona nie czuła ruchów córki...rzuciłem wszystko i za niedługo byliśmy w szpitalu.Żona została na obserwacji a ja przywiozłem jej wszystko,czego było trzeba.Zdałem egzamin na odpowiedzialnego przyszłego tatusia...W międzyczasie byłem wraz z żoną praktycznie na wszystkich badaniach oraz wspieram ją jak tylko mogę w jej a właściwie naszej ciąży. Traktuje to jako sukces - człowiek nigdy nie wie jak się zachowa w różnych sytuacjach dopóki rzeczywistość go nie zweryfikuje ale ja sprawuje się bardzo dobrze i to nie są moje słowa ;)
-W grudniu udało się zorganizować rodzinną "NIE-Wigilię" na której były najważniejsze osoby z obu stron rodziny i wyszło to całkiem przyjemnie.Pozostałe dni też udało się spędzić w taki sposób,żeby każdy czuł się zadowolony.Biorąc pod uwagę temperamenty i różne wizje na spędzanie tego czasu trzeba to nazwać sukcesem
-Pod choinkę dostałem aparaturę do sterowania dronami Radiomaster Pocket co było ostatnim elementem układanki a więc rozpocząłem na dobre naukę i trening praktyczny latania FPV
-W tym mijającym już roku udało mi się także spędzić trochę czasu z moim bratem oraz przyjaciółmi z czego jestem zadowolony biorąc pod uwagę ilość rzeczy które były do zrobienia,pracy i pozostałych obowiązków.
2025 rok to niekończące się pasmo sukcesów...mamy ostatni dzień tego roku więc nic już nie jest w stanie się zjebać.Oby następny rok był dla mnie i mojej rodziny łaskawy - cele są jasne teraz tylko konsekwentnie dążyć do ich realizacji. A jeśli tu dotrwaliście to życzę Wam spełnienia marzeń w nadchodzącym roku !
PS Starałem się chronologicznie chociaż może być trochę chaotycznie - ADHD daje się we znaki więc sorry xd
#podsumowanieroku

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Oświadczenie
Ja niżej podpisany Belzebub uroczyście oświadczam,że pewne siły wzięły mnie na swój celownik i chcą mnie widzieć takiego jak na obrazku. Nie mogę pozostawić tego bez reakcji - moich sympatyków proszę o zachowanie w pamięci mojej postaci bez gadżetów erotycznych ponieważ ten sztuczny status nie jest w stanie zmienić moich poglądów ani tym bardziej orientacji.Wobec tego proszę o nie dawanie wiary plotkom i dezinformacji na mój temat. Pozdrawiam serdecznie
Wasz Belzebub
#hejto

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować