Zdjęcie w tle

Apaturia

Gruba ryba
  • 705wpisów
  • 1219komentarzy

Sezonowo dodaję ciekawostki. Regularnie i z premedytacją popełniam rękodzieło inspirowane fantastyką - zapraszam na tag #apaturiart (ɔ◔‿◔)ɔ ♥

Postęp: 40%. Tak wygląda skrzynka-książka przed nałożeniem imitacji okuć, zwięzów i podobnych detali wypukłych - na wieczku jest widoczne tylko wypukłe zdobienie z pasty szklistej. Ostatnio na warsztacie w dziale "pomysły własne" znów pojawiły mi się motywy magiczne i alchemiczne, kolorystyka czerni i czerwieni. Póki co, ten konkretny egzemplarz wychodzi trochę, hm... piekielnie?


Więcej moich szpargałów twórczych tradycyjnie na tagu #apaturiart .


#handmade #rekodzielo #fantastyka #fantasy #tworczoscwlasna #diy #chwalesie #hobby #magia

ad421366-38fe-4598-9e8c-9261a4c7bcce

Zaloguj się aby komentować

Śmierdnica - miejscowość o tej niezbyt przyjemnej nazwie do lat 70. była samodzielną wsią, a później stała się częścią Szczecina. Jej historia sięga czasów średniowiecza: już w 1180 roku jako Zmirdinza została odnotowana w jednym ze źródeł pisanych.


Pochodzenie nazwy wsi starano się tłumaczyć na różne sposoby. Jedna z miejscowych opowieści głosi, że w średniowieczu od strony pobliskiego cmentarza rozchodził się okropny fetor, ponieważ po wygranej bitwie zwieziono tam zwłoki germańskich najeźdźców - a było ich tyle, że nie starczyło ziemi, by je szczelnie przykryć Ponoć to właśnie miało dać początek nazwie Śmierdnica.


Starano się też sięgać po bardziej przyjemne dla nosa wytłumaczenia. W jednym z przewodników można np. natknąć się na informację, że nazwa wsi wywodzi się od słowa smred lub smreda, oznaczającego w dawnych czasach bogatego chłopa - hipoteza ta nie wydaje się jednak zbyt popularna.


Patrząc na mapę można dojść do wniosku, że "śmierdzące" nazwy nieczęsto wiązano z miejscowościami, nieco częściej jednak nadawano je ciekom wodnym Wolno płynąca lub zastała woda, dodatkowo nieraz zaprawiona ściekami, nie dostarczała zapewne przyjemnych wrażeń zapachowych. Wskutek tego niektóre małe cieki wodne skończyły jako Śmierdzący Potok, Śmierdzący Rów, Śmierdziucha czy Śmierdziączka. Na mapie znajdzie się nawet jezioro Śmierdzące (które podobno jest całkiem urokliwe i w rzeczywistości wcale nie śmierdzi).


Jako "śmierdzące" klasyfikowano też źródła siarczane i ich okolice. Źródła tego typu znajdujące się we Wrząsowicach w powiecie krakowskim miały być w przeszłości nazywane Śmierdząchami. Z kolei słowacką wieś położoną niedaleko Czerwonego Klasztoru, gdzie znajdują się zdroje siarczane wydzielające silny zapach siarkowodoru, nazwano Śmierdzonką.


Więcej ciekawostek o nazwach miejscowości (i nie tylko) w Polsce na tagu #nazwymiejscowosci .


#ciekawostki #polska #historia #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #qualitycontent

0b4dd391-5426-4045-b7c7-f8987570ffdb

Zaloguj się aby komentować

Tak w temacie ostatnio wrzuconej skrzyneczki (https://www.hejto.pl/wpis/tym-razem-cos-malego-w-klimatach-warhammer-male-pudelko-na-akcesoria-do-gry-w-st) - pokazuję podobny projekt z nieco innymi detalami wykonany jakiś czas temu. Kolorystyka czarno-złota, w tle wypukłe zdobienia imitujące średniowieczne pismo, całość ręcznie malowana i lakierowana. Z przodu metalowe zamknięcie, wewnątrz czarny filc. Z tego, co wiem, aktualnie pudełko służy do przechowywania drobiazgów do #rpg i jako akcesorium do LARP


Więcej moich szpargałów twórczych na tagu #apaturiart .


#handmade #rekodzielo #fantastyka #fantasy #tworczoscwlasna #diy #chwalesie #hobby #smoki

38018b80-82fe-4325-b181-8f950bacf5cc
89a2e74f-223f-45b4-9bdb-65e497f85d38
9eae7443-b718-4ac9-82c8-bd993d372c92
d31e8466-df04-4584-a433-582ff609c1cc
6ff13ecf-f0ca-4730-91ba-6c295bf33102

Zaloguj się aby komentować

Śmiertny Dąb - dość ponura nazwa niewielkiej, otoczonej lasami miejscowości, która znajduje się w gminie Janów w powiecie częstochowskim.


Według popularnego przekazu, nazwa Śmiertny Dąb upamiętnia wydarzenia, jakie rozegrały się w okolicy podczas powstania styczniowego 6 lipca 1863 roku oddział powstańców ukrywający się nieopodal Janowa i dowodzony przez pułkownika Zygmunta Chmieleńskiego miał zaatakować oddział żołnierzy rosyjskich, którzy przeprawiali się przez okoliczne lasy. Powstańcy odnieśli zwycięstwo i podobno przejęli przy okazji przewożone przez żołnierzy carskie złoto.


Jednak trzy dni później, 9 lipca, przybyły rosyjskie posiłki z Częstochowy dowodzone przez pułkownika Ernotha. W odwecie za atak i grabież złota Ernoth nakazał zniszczyć Janów - zabitych mieszkańców powrzucano ponoć do studni, a budynki spalono - a następnie ruszył w pościg za oddziałem Chmieleńskiego. Powstańcy zostali w porę ostrzeżeni i uciekli okrężną drogą, jednak żołnierze rosyjscy dopadli tylne czujki powstańcze i powiesili trzech ludzi Chmieleńskiego na dębie. Na pamiątkę tego wydarzenia okoliczna miejscowość miała zyskać nazwę Śmiertny Dąb


Źródła wskazują jednak, że nazwa Śmiertny Dąb jest w rzeczywistości starsza. Miejscowość została oznaczona na mapie jako Smertny Dąb jeszcze przed powstaniem styczniowym, w połowie XIX wieku. W wykazie dóbr ziemskich z 1882 roku figuruje jako należący do majątku Janów folwark Świętny Dąb, własność hrabiny Krasińskiej. Po wojnie nazwę zapisywano także jako Śmiertelny Dąb.


Wygląda na to, że Śmiertny Dąb jednak nie zawdzięcza swojej nazwy opowieści o powieszonych na dębie powstańcach. Skąd mogła się zatem wziąć? Dęby to drzewa, które tradycyjnie często wiązano z lokalnymi miejscami pochówku, zarówno z cmentarzami, jak i z samotnymi mogiłami - może takie właśnie miejsce znajdowało się w okolicy, jednak z czasem jego lokalizacja i historia popadły w zapomnienie?


Być może jakąś wskazówką jest też wersja nazwy miejscowości zapisana jako Świętny Dąb. Dęby - podobnie jak lipy - były w tradycji ludowej drzewami, które często wiązano z objawieniami świętych i Matki Boskiej. Tradycja ta sięga korzeniami jeszcze czasów przedchrześcijańskich, kiedy to dęby były czczone jako drzewa powiązane z dawnymi bóstwami, wyznaczające miejsca odprawiania obrzędów i składania ofiar.


A zatem: "Śmiertny" czy "Świętny" Dąb - która wersja nazwy była zniekształceniem, która była właściwa? Dziś jest to już chyba nie do ustalenia. Tak czy inaczej, jest to z pewnością jedna z bardziej niezwykłych nazw miejscowości na mapie Polski


Więcej ciekawostek o nazwach miejscowości w Polsce na tagu #nazwymiejscowosci .


#ciekawostki #polska #historia #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #qualitycontent

5cb9a750-aa26-43d8-948b-100a84ddc0f0

@Apaturia "W odwecie za atak i grabież złota Ernoth nakazał zniszczyć Janów - zabitych mieszkańców powrzucano ponoć do studni, a budynki spalono"

Klasyczne kacapskie podejście - niby w trakcie pościgu ale zawsze znajdą czas na wymordowanie cywili i spalenie domów

Zaloguj się aby komentować

Tym razem coś małego, w klimatach #warhammer : małe pudełko na akcesoria do gry w stylistyce jednej z frakcji #ageofsigmar . Znowu odcienie niebieskiego, ale tym razem z domieszką fioletu Zdobienia pastą strukturalną imitują nierówności powierzchni, dzięki którym skrzynka wygląda trochę "szorstko" - jak wyciągnięta z morskich głębin. Na obrzeżu ozdobny, wypukły i lekko pozłocony wzór plecionki. Po bokach i na wieczku zaplątało się kilka węgorzy, wodorostów i koralowców Całość ręcznie malowana i lakierowana, wewnątrz fioletowy filc.


Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na #apaturiart .


#handmade #rekodzielo #fantastyka #fantasy #tworczoscwlasna #diy #chwalesie #hobby

96ebd5a8-3146-4a57-9dca-0ffc099f819d
6ce1fcc7-7ef9-4d16-8b05-ef70cf432d5a
1dd27cf0-4df2-40d6-adef-16027f9866b2
15fc5d62-4fa6-4c58-80fa-1eefa9e71d7d
5196d320-7bac-4410-9ce8-c6de10790c72

Zaloguj się aby komentować

Dziś Noc Walpurgi


Czas między 30 kwietnia a 1 maja był uznawany za świąteczny w tradycji wielu ludów europejskich. Celtowie celebrowali w tym czasie Beltane, święto ognia wyznaczające pasterski początek lata - czas, w którym bydło było przepędzane z zimowych pastwisk na letnie. Podczas Beltane przeganiano zwierzęta pomiędzy płonącymi stosami, by zabezpieczyć je przed chorobami i wpływem złych mocy, a także tańczono wokół ognisk i przeskakiwano przez nie, by zapewnić sobie pomyślność. Był to również czas, w którym światy ludzi i duchów oraz magicznych istot miały się przenikać, podobnie jak podczas jesiennego Samhain (Halloween).


W tradycji germańskiej noc z 30 kwietnia na 1 maja była znana jako Noc Walpurgi - sam termin po raz pierwszy został odnotowany dopiero w XVII wieku, jednak zwyczaj świętowania w tym czasie był bez wątpienia starszy. Uważano, że w Noc Walpurgi złe istoty i czarownice mają największą moc. Żeby zabezpieczyć przed nimi siebie i dobytek, rozpalano ognie na stokach wzgórz i gromadzono się wokół nich, odprawiając obrzędy przy wtórze głośnej muzyki i śpiewu. Czarownice tradycyjnie miały zbierać się na szczycie Brocken w górach Harzu.


W tradycji chrześcijańskiej popularne były w tym czasie pielgrzymki do grobu świętej Walburgi w Eichstätt. Święta Walburga, żyjąca w VIII wieku, miała mieć swój udział w chrystianizacji pogańskich Germanów. Po śmierci z jej szczątków ponoć zaczął się sączyć cudowny olej, który miał moc uzdrawiania chorych. 1 maja pielgrzymi przybywali do Eichstätt, by pozyskać olej i prosić o wstawiennictwo świętej. Walburga miała być patronką żeglarzy, rolników i zwierząt domowych, a także chronić przed burzami, wścieklizną i dżumą.


#ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historia

fd7167e5-e265-4250-b9fd-df8cbb684c84

Zaloguj się aby komentować

Diuna, czerwie wijące się wśród pustynnych piasków, odpowiadające pustynnemu krajobrazowi motywy i kolory. Do tego litania przeciw strachowi Bene Gesserit wypisana na obrzeżu, podmalowana farbą z dodatkiem przyprawy i świecąca w ciemności na niebiesko (efekt widoczny na ostatnim zdjęciu).


Tym razem powstała nie pojedyncza skrzynka, a komplet: duża skrzynka 24 x 17 cm i małe pudełeczko 9 x 6 cm. To był jeden z tych projektów, w przypadku których ogarnięcie grafiki i ogólnej kompozycji poszło mi szybko - ale dobieranie i rozmieszczanie detali wypukłych na dużym pudełku wiązało się z długimi medytacjami, przymiarkami i poprawkami.


Bo uformowanie czerwia z glinki to jedna sprawa, ale jak pozawijać go tak, żeby mógł robić za estetyczny ornament? Wygiąć go w tę stronę czy w drugą - a może w obie? Gdzie dać koniec, gdzie początek? Paszcza otwarta czy zamknięta?


Innym utrudnieniem było wyrównanie powierzchni wieczka tam, gdzie została położona farba świecąca w ciemności. Ziarna pigmentu uparcie przebijały przez kolejne warstwy lakieru, ale ponieważ zbyt mocne szlifowanie mogłoby zetrzeć pigment i zmniejszyć intensywność świecenia, trzeba było szlifować ostrożnie. Ostatecznie napis i tak pozostał lekko ziarnisty i chropowaty, wyczuwalny pod opuszkami palców - i może to nawet lepiej? W końcu na Arrakis chropowatość to pewnie domyślna faktura powierzchni


Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na #apaturiart .


#handmade #rekodzielo #fantastyka #fantasy #diuna #sciencefiction #tworczoscwlasna #diy #chwalesie #hobby

c8df4c14-7a10-4a95-9bce-427d77f5fe8e
1c6e1f94-9671-4b26-94f0-5dbacbaf39c1
da445758-2cfe-4cbc-878a-140f80608e58
7e16410a-14b9-4be1-ae1c-864ae0e8e7da
cf7cfac2-2f4f-44a3-9b75-13f41fd05f4b

Zaloguj się aby komentować

Średniowieczne przedstawienie Słońca jadącego równocześnie na czterech koniach. Doceńmy kreatywność artysty, który zapewne długo kombinował, jak to rozrysować


Skąd się wzięła taka wizja? W tradycji antycznej bóg Słońca Helios miał przemierzać niebo w złotym rydwanie zaprzężonym w cztery białe konie - jednak w średniowieczu z tłumaczeniem i interpretacją starożytnych tekstów bywało różnie. W tym przypadku najwyraźniej komuś wyszło nie ...w rydwanie zaprzężonym w cztery konie, a ...na czterech koniach. Tym sposobem mamy Słońce na czterech wierzchowcach, jadące w dwie przeciwne strony jednocześnie. Multitasking level expert


Ilustracja pochodzi z XIV-wiecznego manuskryptu.


#sredniowiecze #heheszki #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historia #sztuka

d156308a-ba0c-455f-bdb1-09c36be2630f

@zuchtomek Drobne sprostowanie: Matfre był autorem dzieła zawartego w tym konkretnym manuskrypcie (Breviari d'amor), ale niekoniecznie autorem miniatur

Zaloguj się aby komentować

Jedna z moich ulubionych ilustracji Teda Nasmitha z Tolkien Calendar 2021, inspirowana historią Tuora z Niedokończonych Opowieści J. R. R. Tolkiena. Śnieżny, mroźny krajobraz i odcień błękitu, który chyba najbardziej lubię Ilustracja przedstawia moment, w którym Tuor po długiej wędrówce po raz pierwszy widzi Gondolin, miasto elfów ukryte wśród śnieżnych gór.


Długo szukałam skrzynki, na którą wycięta ilustracja pasowałaby w sam raz. Kiedy w końcu ją znalazłam (kasetka 24 x 17 cm) jeszcze dłużej aranżowałam całą kompozycję: dopasowane kolorystycznie grafiki na boki pudełka, wypukłe narożniki ze szklanymi kaboszonami, wypukły wzór na obrzeżu z ręcznie malowaną, metalicznie niebieską plecionką. Namyślanie się nad detalami zajęło mi chyba więcej czasu niż ich ogarnianie w praktyce Od wewnątrz wieczka podkleiłam grafikę z cytatem z Niedokończonych Opowieści. Ponieważ ilustracja jest bardzo zimowa w klimacie, na całej powierzchni boków i na obrzeżach wieczka dorzuciłam wzór z pasty szklistej imitujący powłokę lodu (detal na ostatnim zdjęciu), widoczny dopiero pod pewnym kątem padania światła.


I w końcu, w końcu doszłam do etapu, na którym stwierdziłam, że już nic więcej nie będę dokładać


Więcej moich szpargałów twórczych tradycyjnie na #apaturiart


#handmade #rekodzielo #fantastyka #fantasy #lotr #wladcapierscieni #tolkien #tworczoscwlasna #diy #chwalesie #hobby

cbe70bd0-5066-4788-8e6e-7df3591da119
ea5616e1-647d-49a4-a537-066ef9ba38c1
f71a8065-173d-482f-a6bd-93b2e3df7fe1
a2a908d9-2ad3-4995-9105-f05de5643a3f

Zaloguj się aby komentować

Dokładnie 16 lat temu po raz pierwszy ukazała się drukiem opowieść Dzieci Húrina J. R. R. Tolkiena, wydana 17 kwietnia 2007 roku.


Historia tytułowych dzieci Húrina, czyli Túrina Turambara i jego siostry Níniel, została oparta przede wszystkim na losach Kullervo, bohatera fińskiego eposu Kalevala. Inspiracją opowieści była również średniowieczna Saga rodu Wölsungów.


Ilustracja: John Howe, Śmierć Glaurunga.


#ciekawostki #ksiazki #lotr #wladcapierscieni #tolkien #fantastyka #fantasy

ef3ac553-7b1a-4916-9f3c-16a6d488560b

@Apaturia pamiętam jak dorwałem tę pozycję zaraz po premierze, nie mając zbytniego pojęcia o świecie Tolkiena poza Władcą Pierścieni, którego uwielbiałem - o ileż bólu sprawiła mi ta książka. Czytało się świetnie i bardzo doceniam historię, zwłaszcza po przeczytaniu Sillmarilionu, ale jednak smutek wylewał się z każdej czytanej strony. Smutek połączony z zaskoczeniem, bo kompletnie nie tego się spodziewałem. Bardzo lubię postać Turina i miałem cholernego doła po skończeniu tej lektury.


Polecam serdecznie

@Oczk Też miałam doła po zakończeniu czytania - do Dzieci Húrina dotarłam już po lekturze Silmarillionu, ale mimo wszystko nie spodziewałam się, że to będzie taka klasycznie tragiczna historia. Motyw bezsilności wobec przeznaczenia, główny bohater skazany na podejmowanie złych decyzji i na jeszcze gorsze wypadki losowe... ech

Zaloguj się aby komentować

Portal w wydaniu średniowiecznym - mały pies przechodzi z jednej strony karty manuskryptu na drugą. Jedna z bardziej kreatywnych ilustracji zdobiących marginesy flandryjskich Godzinek z ok. 1485 roku.


#heheszki #sredniowiecze #historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #sztuka

65c707f6-c867-47b2-8d93-517ec9f746e4

Zaloguj się aby komentować

Expecto Patronum


To chyba największa jak dotąd drewniana kasetka inspirowana uniwersum #harrypotter , nad którą miałam okazję pracować - 24 x 17 cm. Kompozycja z motywami leśnymi, ozdobnymi narożnikami obrośniętymi gałązkami paproci, sowami przycupniętymi na powierzchniach bocznych i świecącym w ciemności białym jelonkiem-Patronusem Wieczko zdobione dodatkowo pastą szklistą, wnętrze wyłożone ciemnoniebieskim filcem, wewnętrzna strona wieczka zdobiona.


To jedno z tych pudełek, z którym długo nie mogłam się rozstać. Malowanie i cieniowanie wszystkich tych drobnych listków paproci trochę trwało. Później przyszło mi do głowy, że w sumie oczy sówek i iskry po bokach też mogłyby świecić w ciemności. Tu drobna zmiana koncepcji, tam mała korekta i tak kilka razy. Ale myślę, że rezultat był tego wart


Więcej moich szpargałów twórczych tradycyjnie na #apaturiart .


#handmade #rekodzielo #tworczoscwlasna #chwalesie #hobby #fantastyka #fantasy

3fa8b029-8248-443d-a023-87c1c965a016
0bab7f75-1785-4b9e-aeb5-067e0a3f83a7
9b3f5f3d-8290-43f3-8c2f-47fe0dd242d8
6fe57d5d-d3d9-4542-b97e-e9e3d8cf9780
1854da87-1538-40bb-a1e4-e342cac5806a

@Orphan_Tears Dziękuję Paprocie są z glinki samoutwardzalnej, po wyschnięciu maluję je i lakieruję. Część listków jest odciskana w specjalnych foremkach, część jest rzeźbione ręcznie.

Zaloguj się aby komentować

Wesołych świąt


Nostalgłam sobie trochę, oglądając tegoroczne pisanki, bo to właśnie od pisanek dwa lata temu zaczęła się moja przygoda z rękodziełem. Wielkanoc była wtedy z tych chłodniejszych, z opadami śniegu w pakiecie - a że dodatkowo ogrywałam wtedy Icewind Dale i miałam nadmiar wolnego czasu, coś mnie tknęło, żeby ozdobić jedno jajko w klimatach śnieżno-smoczych. I to nie na płasko, ale żeby detale były wypukłe. No i tak wyszło


Mimo wszystko fajnie, że w tym roku w święta jest większa zawartość wiosny w wiośnie


#handmade #rekodzielo #fantasy #fantastyka #apaturiart

8d1db40f-0bbc-4d12-9234-b25c2433920e

@Mortadelajestkluczem Popieram Soundtrack z IWD to w całości majstersztyk, ale motywy Kuldahar i Easthaven (wersja z prologu) są jak dla mnie w pierwszej dziesiątce motywów muzycznych z gier. Aż też chyba sobie odpalę

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Księżyc jeszcze trzyma się pełni więc pokazuję dzisiaj drugą wersję zdobionej skrzynki-książki w księżycowych klimatach, którą niedawno wykończyłam. Skrzynka miała być w klimatach księżycowych i magicznych - grafika nakładana metodą decoupage, detale wypukłe ręcznie malowane i srebrzone, plus małe kamienie księżycowe w narożnikach i wzór z pasty szklistej na wieczku. Imitacja stron po bokach metalicznie niebieska, z przodu zamknięcie w kolorze srebrnym.


Wnętrze wieczka również zdobione - miał być wypukły motyw astrologiczny, no i jest W środku trzy komory wyklejone ciemnoniebieskim filcem, coby wszystko zgrywało się kolorystycznie. Na obrzeżu wieczka personalizacja (wyblurowana).


Przy okazji ciekawostka: kwietniowa pełnia księżyca w Ameryce Północnej tradycyjnie jest określana jako Pink Moon (Różowy Księżyc), jako że właśnie w kwietniu zaczyna tam kwitnąć różowy floks szydlasty (Phlox subulata). Korci mnie teraz, żeby zrobić wersję tej skrzynki w kolorach floksów


Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na #apaturiart .


#fantasy #handmade #rekodzielo #chwalesie #hobby #tworczoscwlasna #magia

23472cb1-9357-4ba7-bad2-1ee94588722e
5cb7c1d6-9153-47f4-b275-6f21b70c330c
743ef744-d5e7-45b8-9994-e2cd44c8e69c
08114fd0-74b5-4c10-aab4-c988099751e2
a70cf65a-79f2-46ff-a05c-3ee1d6171abe

Zaloguj się aby komentować

Tupadły - nazwa miejscowości, która na pierwszy rzut oka sugeruje, że ktoś kiedyś tam padł (i już raczej nie powstał) Ale czy na pewno?


Tupadeł na mapie Polski mamy co najmniej sześć. W dwóch przypadkach lokalne opowieści wywodzą nazwę wsi od bitwy, która miała rozegrać się w okolicy i pozostawić po sobie pobojowisko. Pod Tupadłami w województwie pomorskim mieli w średniowieczu paść krzyżacy, z kolei pod Tupadłami nieopodal Inowrocławia, parę wieków później - Szwedzi. Jest to jednak wyłącznie tak zwana etymologia ludowa, którą nie zawsze warto brać zupełnie na poważnie.


Językoznawcy mają inne pomysły dotyczące pochodzenia nazwy Tupadły. Jeden z badaczy zaproponował, że wywodzi się ona od dawnego określenia odnoszącego się do osiedlania się. "Tu padły", "tu padli" - w sensie, "tu osiedlili się" ludzie poszukujący okolicy zdatnej do zamieszkania


Inna opcja jest taka, że Tupadły były pierwotnie wsiami związanymi z obróbką lnu. Tupadły, tupadła - miejsca "tupania", "tępania", czyli trzepania słomy lnianej. Trzeba przyznać, że brzmi to dość sensownie. Niejedna miejscowość zawdzięcza swoją nazwę zajęciu, którym trudniła się miejscowa ludność.


Obie hipotezy są jednak dość ogólnikowe. Póki co, nie ustalono, skąd dokładnie wywodzi się nazwa Tupadły i czy we wszystkich przypadkach ma to samo pochodzenie. Kto wie, może kiedyś padnie w tym temacie jeszcze jakaś ciekawa propozycja


Inne, hm... mało żywotne nazwy miejscowości, które jak dotąd pojawiły się na tagu:


Trupień - https://www.hejto.pl/wpis/trupien-trupienie-trupieniec-takie-nazwy-miejscowosci-nie-kojarza-sie-w-pierwszy


Zgon - https://www.hejto.pl/wpis/zgon-nazwa-miejscowosci-idealna-na-zakonczenie-tygodnia-skull-co-ciekawe-zadne-l


Trumiejki - https://www.hejto.pl/wpis/trumiejki-brzmi-jak-nazwa-miejscowosci-w-ktorej-produkuje-sie-skrzynie-na-ostatn


#ciekawostki #polska #historia #ciekawostkihistoryczne #nazwymiejscowosci #gruparatowaniapoziomu

9574ee84-f2c1-4e6c-b997-10f52046d643

@anervis Niektóre nazwy są naprawdę zaskakujące. Spośród ciekawszych "trupich" nazw miejscowości, jest np. miejscowość znana jako Śmiertny Dąb Inwencja ludzka nie zna granic.

Zaloguj się aby komentować

Skrzynka miała być inspirowana jednym z opowiadań o Wiedźminie - ciekawe, czy widać, którym dokładnie


Dziś pokazuję kolejną małą skrzynkę-książkę, tym razem w klimatach wiedźmińskich. Na wieczku-okładce szklane smocze oko w ręcznie rzeźbionym i malowanym obramieniu, dwa miecze i cztery srebrzone wiedźmińskie znaki, plus wypukłe, ręcznie formowane i malowane detale w narożnikach i na "grzbiecie". W tle grafika nakładana tradycyjnie metodą decoupage i wzór plecionkowy z pasty szklistej (widoczny na trzecim zdjęciu). Po bokach wypukła, złocona imitacja stron i zamknięcie.


Wewnętrzna strona wieczka wyszła nie mniej ozdobna, niż zewnętrzna - wypukły, ręcznie malowany złoty smok plus wypukła wstęga, ramka, narożniki i personalizacja (powyżej smoka, wyblurowana). W środku trzy przegródki wyłożone czarnym filcem.


To jedno z tych pudełek, które najwyraźniej są nie tylko do oglądania, ale także do miziania. Zauważyłam, że pierwsze, co ludzie robią po obejrzeniu skrzynek tego typu, to miziają wszystkie detale


Po więcej moich szpargałów twórczych zapraszam na #apaturiart .


#wiedzmin #fantasy #handmade #rekodzielo #chwalesie #hobby #tworczoscwlasna

25b2909c-90b0-43e5-93f3-e27d4e64b9a9
a0b116b9-e782-4e45-b755-eb3a9a8c8cc5
a71db5ec-a2fd-4ceb-9b2d-1d50d040e099
fddcd344-991e-44e5-8124-4213442c2d6d
f8394843-305a-4dfe-b793-cf7745d5eea7

@Hejto_nie_dziala Nie, dlaczego? Jeśli ktoś chce poznać cenę, zawsze piszę otwarcie. Projekty wyceniam w zależności od ilości i czasochłonności wykonania detali - mała skrzynka-książka to koszt od 300 zł w górę. Przy takiej ilości zdobień, jak na tym konkretnym przykładzie, ok. 350 zł.

Zaloguj się aby komentować

Narożnik drewnianej skrzynki-książki z małym kamieniem księżycowym szlifowanym w kaboszon Odblokowano nową umiejętność: dodawanie kamieni do zdobień skrzynek.


Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na #apaturiart .


#rekodzielo #handmade #tworczoscwlasna #hobby #chwalesie

8c63437d-c0ef-424a-b97b-1a5d875fea6b

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Powiedz przyjacielu i wejdź


Z okazji Światowego Dnia Czytania Tolkiena, dziś pokazuję projekt tematycznie związany z uniwersum Śródziemia - drewniana skrzynka-książka zdobiona motywem Drzwi Durina z "Władcy Pierścieni" i krasnoludzkimi runami. Grafika nakładana metodą decoupage, detale wypukłe odciskane (imitacje zwięzów i okuć) i ręcznie rzeźbione (geometryczne obramienie, imitacja skał i gałęzi), malowane i lakierowane. Po bokach skrzynki wypukła imitacja stron, plus srebrne zamknięcie z przodu.


Runy wkomponowane w grafikę zostały zaczerpnięte z wariantu krasnoludzkiego pisma zwanego Angerthas Moria - był to wariant używany przez krasnoludów z Khazad-dûm.


Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na #apaturiart


#tolkien #lotr #wladcapierscieni #fantasy #fantastyka #rekodzielo #handmade #tworczoscwlasna #chwalesie #hobby

bbd92f5e-844f-42a5-923b-36a4c6345c00
f9b5bef1-627b-4d9e-a465-d60c8ad750a1
2e6f4e98-c0f5-4fa1-9049-6d6b02eb3802
adf23d10-1dc0-450c-bcf6-d29d51b5d91f

@Zielczan Nie no, poziomu rzemiosła elfickich i krasnoludzkich mistrzów z Drugiej Ery jeszcze nie osiągnęłam Ale za to motyw wrót świeci w ciemności na niebiesko, bo został pociągnięty farbą luminescencyjną

@bori Ten egzemplarz został już zaklepany, ale na życzenie mogę wykonać podobną skrzynkę - niekoniecznie w 100% identyczną, jako że ręcznie robione detale zawsze będą różnić się trochę w poszczególnych wersjach

Zaloguj się aby komentować