#zegarki

77
560

Wygląda spoko, oprócz tego, że zawsze mnie ten bezel raził. Odmierzanie jak dla nurka, a kolory jak dla GMT, bez sensu to jest.

Zaloguj się aby komentować

Sprowadzam zegarek spoza granic EU.


Dostałem do wypełnienia dokumenty celne z poczty polskiej.


Mój sprzedawca oznaczył na swoich "Category of item: gift".


Czy faktycznie mam wypełnić papierek przeznaczony dla prezentów? Czy normalnie wypełnić "sale of goods"?


Sprzedawca zapewnia mnie, że zawsze tak robi i nikt nigdy nie miał żadnych problemów. Ale wolałem się poradzić Tomeczköw.


#zegarki

Zaloguj się aby komentować

@Pan_Zegarek Tissot PRX jest dla mnie zbyt mdły i nijaki - zupełnie nie rozumiem zachwytu. Zupełnie inaczej ma się sprawa z Tissot PRX Chronograph, niesamowicie mi się podoba, niestety cena jest już zupełnie inna ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Z jednej strony #chwalipost bo "stunningwałem" sobie #gshock na #casioak i jestem mega zadowolony a z drugiej strony to hasztag #tomkokoksy?


#zegarki #zegarkiboners #casio

dee1131b-b249-4874-b5d8-95cda440ce38

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Żałuję, że nie wyrobiłem się na rocznicę.


Która to godzina, o czas kryć pedofilię!


Wostok papieski, stworzony na pamiątkę pierwszej pielgrzymki Jana Pawła do Polski.


#zegarki #papaj #2137

7fd4bac5-5e9c-4111-91fd-ffa08610fd26

@Betonowy_Makaron bardzo fajny. Zdecydowanie lepszy niż te wszystkie dżiszoki i inne garminy, które ludzie tu wrzucają. Zazdro :)

Zaloguj się aby komentować

#garmin vivoactive 4 za ~500zł czy 3 za ~350zł? Głównie #rower i spacery. Ktoś ma i poleca któryś z tych?


#pytanie #smartwatch #zegarki

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry :)

Potrzebuję Waszej porady, jako totalny zegarkowy laik. Chciałbym kupić swój pierwszy zegarek w niewielkim budzecie. Do tej pory ograniczałem się jedynie do smartwatchy. Nie wiem na ile to możliwe, ale idealnie gdyby udało się znaleźć kompromis pomiędzy modelem, który będzie pasował do garnituru jak i nie będzie zbyt formalny by ubrać go na co dzień.


Budżet: 500-700 (jeżeli bedzie coś wartego doplacenia, to oczywiście rozważę)

Preferencje: Gladki skórzany pasek, najlepiej brąz. Bransolety odpadają, kompletnie nie mój gust.

Koperta: myślałem o czymś prostym stylistycznie

Wielkosc: wąski nadgarstek, 40-42mm?


Czy w tym budżecie jest coś szczególnego na co warto zwrócić uwagę?


Przykład stylistyki, która mi się podoba w załączeniu.

Dzięki!

#zegarki

5ac9b5ce-e466-4a19-bf18-c4771995620b
96358801-c2e3-4793-bc5f-1107ceab8408

Zaloguj się aby komentować

#zegarki mam pytanie. Odesłałem już dwa Citizen. Teraz przyszedł trzeci. Kuźwa wskazówka sekundnika nie trafia w znaczniki. Czy odesłać go czy wysłać do serwisu? Da się to poprawnie ustawić?


Do tego jeszcze znaczniki godzin są trochę poniżej danej godziny. W sensie są nierówno na tarczy. Wkurza mnie to bo to przecież japońska marka i wcale nie najtańsza. Z casio nigdy nie miałem tego problemu mimo iż to tez quartz.


Zdjęcie jest tego pierwszego i na nim chyba wszystko było ok, ale nie byłem zdecydowany. Teraz już wiem, że taki chcę i dwa z rzędu przyszły takie "wadliwe".

c526dbe3-7a72-4ff8-8495-135fb664a94c

Czyżby to stąd ta obniżka ceny? Citizen obniżył standard jakości tego modelu i przesunął go na niższą półkę?

Ja bym teraz zaczekał i wymienił na inny tuż przed terminem zwrotu. Jest szansa, że to pudełko z "wadliwymi" zdąży już wyjść z magazynu. Jest ryzyko, że dostaniesz znów taki sam lub cena znów podskoczy, ale w najgorszym razie będziesz mógł sobie zatrzymać ten za⁎⁎⁎⁎sty w sumie sikor na pamiątkę nieposłuchania dobrej rady, gdy of razu mówiłem żeby brać tego Citka 😆

@Kubilaj_Khan Nie w temacie, ale mam pytanie. Czy możesz polecić zegarmistrza/serwis do marki Roamer? Poharatałem koronkę i chciałbym ją wymienić. Lokalizacja nie jest istotna.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

jako że zbliża się okres komunijny to zaczynam nitkę komunijno-zegarkową. Pamiętacie jaki zegarek dostaliście z tej okazji?


Mój to Timex IronMan triathlon Flix (t66801) swego czasu kosztował spory hajs bo jakiś amerykański żołnierz na Instagramie się z takim pokazał xD


Szkoda że nie pamiętam co się stało z tym zegarkiem...


#zegarki #zegarkiboners #timex

3f06120f-bdf5-405f-ab41-d01569cd2c45

@psmstk Ja dostałem "Montanę" z melodyjkami. To było za schyłkowej komuny i taki zegarek był wówczas szczytem chłopięcych marzeń.

44d81990-b8ee-453f-9fd9-05b1d88c4f93

Zaloguj się aby komentować

Taką Invicte przyniósł mojemu ojcu zajączek.

Zapraszam na wielkanocną #kontrolanadgarstkow


Tak wiem, za duży na moją chudą rączkę xD #watchboners #zegarki #chwalesie

91d635aa-d845-46cc-bb02-a6048594e8b7

Zaloguj się aby komentować

Wiem, że niektórzy uważają Orienty za zegarki odpustowe, ale mi się akurat większość ich modeli bardzo podoba. Ten np. ma fajne zestawienie kolorów. Podoba mi się ta tarcza.

Zaloguj się aby komentować

@bravenewworld63 Też taki chciałem, nawet sobie kupiłem, ale okazał się za mały na moje łapsko. Odsprzedałem kumplowi, który jest bardzo zadowolony.

a46bf506-529a-4fa3-b701-f87895190a6a

czy to normalne - zauważyłem to dziś. Że jak mam tego mojego casio pod rękawem i chce sprawdzić godzinę to w momencie jak odsłaniam rękaw to sekundnik był np na 12 i w ułamku sekundy przeskoczył np na 15.

Wnioskuję że gdy ten panel fotowoltaiczny wbudowany w system nie dostaje jakiejkolwiek Energi to z oszczędności zatrzymuje ruch wskazówek itp

Dobrze myślę ?

Widziałem coś takiego w jakimś Casio z serii pro trek, wskazówki zasuwaly na swoje miejsce dopiero jak się podniosło zegarek do oczu, więc chyba masz rację :D jakiś tryb oszczędności, a dodatkowo fajny bajer

Zaloguj się aby komentować

#zegarki #zegarkiboners #kontrolanadgarstkow


Przyszedł moj nowy Casio 108D.


Nawet spoko. Myślałem, że będzie większy.


I teraz bije się z myślami czy go nie odesłać i wziąć tamtego Citizena (zdjęcie nr 3)?


Tutaj jest słabe światło a tam był mocno słoneczny dzień.

bec87bd5-45a7-4383-9345-740c8abf8bd4
8000e367-7a67-4905-abe7-f4873db4a997
4eb40d46-08f7-42fc-a9e5-ada58661f7b7

@argonauta atlantic 2-5 razy droższy i nie ma tam nic co mi się podoba. W tych pieniądzach wolałbym Orienta lub Tissot. A jakbym miał lepsą kasę to Tudor albo Omega.


Automat nie jest mi do niczego potrzebny. Nie brandzluje się komplikacjami napędu. Nie chwalę się ludziom zegarkiem (nikt z moich znajomych nie rozróżniłby wyżej wymienionych), nie noszę zegarka codziennie, tylko jako biżuterię.


Kwarc mi nie przeszkadza.


Musi mi się podobać, być przejrzysty i wygodny.

@Kubilaj_Khan Nie powiedziałbym że automat to jakaś wyrafinowana komplikacja. Raczej wygoda.


W każdym razie ja bym serio kupił jakiś używany klasyk np. Atlantica, bo po prostu są przejrzyste i ładne i w podobnej cenie co te Casio...


Zresztą na OLX jest nieużywany za 700 ziko taki:

eabde3de-ff2c-4a55-aa43-0b504fd9da55

Zaloguj się aby komentować

#tikutak #zegarki #ciekawostki #zainteresowania #hobby #gruparatowaniapoziomu


No i tak to.


W poprzednich wpisach prześledziliśmy losy 1. Moskiewskiej Fabryki zegarków im. Kirowa od jej powstania, aż do – mniej więcej – końca lat 50-tych.


Był to czas współzawodnictwa bloku komunistycznego i kapitalistycznego, a ściślej – USA i ZSRR oraz ich satelitów, o prymat w świecie. Aleksander Suworow w „Akwarium” pisał, że gdziekolwiek i w jakiejkolwiek dziedzinie była szansa na to, aby Związek Radziecki udowodnił swój sukces, tam znajdował się sposób, sztab ludzi oraz środki finansowe, aby to wypracować, a w ten sposób dowieść wyższości komunizmu. Technologia, produkcja, przemysł, wydobycie, gospodarka, sport – wszystko było polem do rywalizacji. Nie mogę przypomnieć sobie, o które zawody sportowe chodziło, ale rzecz dotyczyła skosu o tyczce, chyba tej sytuacji ze słynnym „gestem Kozakiewicza” na Igrzyskach Olimpijskich w 1980 roku: podczas skoków Rosjanina otwierano wierzeje stadionu, aby powstały przeciąg wywoływał wznoszący prąd powietrza, i choćby w ten minimalny sposób poprawiał jego osiągnięcia. Takie to były czasy. O prymat walczono na każdym polu, a właśnie dochodziło jeszcze jedno miejsce współzawodnictwa: Kosmos.


Ten czas był czasem strachu, i może pod jego presją tak usilnie walczono, i również dlatego tak mocno odcisnął się w kulturze i samym człowieku. Niby II Wojna Światowa skończyła się kilkanaście lat wstecz, niby Zachód udzielił Wschodowi pomocy lend – lease, ale o przyjaźni nie mogło być mowy. Było za to ciągłe szachowanie, rozmieszczanie sił i wpływów dwóch mocarstw w całym świecie. Tak naprawdę, po wojnie nie ustawały wysiłki o zdobycie przewagi militarnej. Pracowano nad pociskami, rakietami, bombą atomową, nad sposobami przenoszenia broni i zniszczeniem uzbrojenia przeciwnika. Na różne sposoby próbowano przekonać światową opinię publiczną o tym, że jedna strona wyprzedza drugą, że trzyma w szachu przeciwnika, będącego na drugim końcu świata. W naszej opowieści doszliśmy do ery wyścigów między USA i ZSRR, kto pierwszy wystrzeli w kosmos urządzenie, a potem – człowieka. Ery Jurija Gagarina, pierwszego człowieka, który dokonał lotu orbitalnego.


Tutaj ciekawostka: Gagarin zabrał ze sobą na orbitę....lalkę swojej córki. To nie żart. Pewnie był to jakiś talizman na szczęście, który miał mu dodawać otuchy, ale jednocześnie był to prosty wskaźnik momentu, w którym przestaje działać ziemska grawitacja i przedmioty zaczynają swobodnie fruwać. Stało się tradycją, że kolejne loty załogowe również zabierały ze sobą maskotki. Aż do czasów dzisiejszych, chyba każda z ekip miała swojego ulubieńca, który leciał z nią. Chciałbym tu podkreślić, jak bardzo ówczesny świat żył wyścigiem kosmicznym i możliwością lotu poza Ziemię. Niesłychanie mocno odbiło się to w kulturze i psychice ludzi, również dzięki ogromnej propagandzie, jaka towarzyszyła całemu przedsięwzięciu przed i po. Wyobrażano sobie podróże międzygwiezdne, bazy na innych planetach, chłopcy chcieli być astronautami, wszyscy znali nazwiska pilotów i ekscytowali się szczegółami ich poczynań. Gagarin po powrocie na Ziemię został wysłany w 2-letnią propagandową podróż zagraniczną, w czasie której odwiedził 30 państw. Był żywą legendą, #chad, synem rzemieślnika i dojarki krów, który rzucił szkołę po ukończeniu 6 klas, żeby w fabryce pracować i uczyć się zawodu odlewnika. Ukończył Szkołę Techniczną (w późniejszym czasie również studiował), został pilotem wojskowym, potem jedną z 20 osób przygotowujących się do lotu orbitalnego. Widzę tu ogromne podobieństwo do życiorysu Walentyny Tiereszkowej, ale o niej i o „Czajce” napiszę gdzie indziej. Misja Wostok-1 była ówczesnym rekordem wysokości, długości lotu i masy wyniesionej poza Ziemię. Pamiętam to jeszcze z lat 80-tych, czyli dwadzieścia lat po Gagarinie. Pamiętacie, co było 20 lat temu? To wcale nieodległa przeszłość (no dobra, dla jakiejś części czytelników.....;))


Krótko: po locie pierwszego człowieka na orbitę okołoziemską, ludzie oszaleli na tym punkcie. Już wcześniej zachwycano się przestrzenią, a nazwy związane z kosmosem i ciałami niebieskimi przyklejano wszędzie, jak leci (nawet były papierosy „Kosmos”). 1. Moskiewska Fabryka Zegarków im. Kirowa była jedynym dostawcą urządzeń zegarowych dla przemysłu kosmicznego w ZSRR (wydaje mi się, że później 2. Moskiewska również dokładała swoją cegiełkę do zewnętrznych mechanizmów zegarowych rakiety, czy też urządzeń startowych – rzecz do sprawdzenia), zapisała się też jako producent pierwszych zegarków w Kosmosie. Gagarin (później również Tiereszkowa) miał podczas lotu zegarek „Szturmańskie” właśnie stamtąd pochodzący (poniżej zdjęcia 1 i 2 tego modelu, znalezione w necie). „Striełę” z 1. Moskiewskiej miał na ręku Leonow w 1965 r., pierwszy człowiek, który lecąc statkiem Wostok – 2 wykonał spacer kosmiczny. I chronograf „Poljota” towarzyszył pierwszemu (oficjalnie) człowiekowi, który poniósł śmierć podczas lotu kosmicznego (Władimir Komarow w 1967 r.). A na samym początku, jeszcze przed Gagarinem, była bezzałogowa misja Korabl – Sputnik 4, w którym na próbę poleciała m.in. „Pabieda” na ręku manekina, nazywanego Iwanem Iwanowiczem. W wyniku tego w 1961 r. fabryka przyjęła nazwę „Poljot” („Lot”), i tą nazwą zastąpiono wszystkie – poza eksportowymi i wojskowymi - produkowane wcześniej tam marki (Kirowskie, Orbita, Strieła, Kosmos, Sputnik, Stoliczne, Wympieł, Moskwa, Pabieda, Sygnał, Rodina, Majak...). A dalej to już z górki.


Jak wspomniałem w poprzednim wpisie, produkowano na dawnych amerykańskich maszynach, w oparciu o personel wykwalifikowany przez inżynierów francuskich oraz – przypuszczalnie – na francuskiej lub szwajcarskiej myśli technicznej (chodzi mi o mechanizm). Pod względem konstrukcyjnym, zegarki odpowiadały średnim i wyższym półkom zegarków zachodnich. Po zastosowaniu urządzeń antywstrząsowych, zabezpieczających osie, niczym nie odstawały od czasomierzy najlepszych firm amerykańskich, niemieckich, szwajcarskich i francuskich. Miejscami proponowały rozwiązania lepsze, niż ich kapitalistyczne odpowiedniki (np. grubość złocenia 20 mikronów, czy łożyskowanie kamieniami najtańszych mechanizmów kwarcowych). Pochodzące z początków produkcji Poljoty do dziś są w użyciu, a na rynku wtórnym trafiają się dobrze zachowane perełki, choćby te oznaczone na tarczy „klasa 1”. Jest to gwarancja sprawdzonej podwyższonej dokładności chodu, a jej odpowiednik np. u Szwajcarów był powodem dumy producenta, odpowiedniego certyfikatu, synonimem precyzji i luksusu.


Tutaj znowu ciekawostka, wołam @Donpedro841 : w Polsce działały od 1953 r. Zakłady Mechaniczno - Precyzyjne w Błoniu (przemysł wojskowy), po 3 latach zadecydowano o podjęciu w nich produkcji zegarków, aby po kolejnych 3 latach wypuścić pierwszą ich partię. I na czym oparto cały proces? A na „Kirowskim” z 1. Moskiewskiej, czyli na pierwowzorze „Poljota”. W latach 60-tych na zasadzie montowni składano pod Warszawą mechanizmy z gotowych części radzieckich, we własnym zakresie produkując tarcze, koperty i wskazówki. Potem powstawały części z półproduktów, ale mechanizmów w całości zrobionych „na miejscu” wypuszczono raptem 1000 szt. Tak więc polskie Błonia, Blonexy, Bałtyki, Alfy, Jantary, Warsy i Kuranty w większości miały mechanizm identyczny z Kirowskim i wczesnym Poljotem, i to opisany cyrylicą (rysunek i 3 zdjęcie). Polscy inżynierowie dokonywali cudów, aby udowodnić, że jesteśmy w stanie produkować wszystkie potrzebne komponenty we własnym zakresie, niestety, takich działań odgórnie ZAKAZANO. Po co robić konkurencję Związkowi Radzieckiemu? No właśnie. Zakłady funkcjonowały do 1969 r. i – o ile się orientuję, ale nie mam na ten temat szczególnej wiedzy – wykonywały również tzw. produkcję specjalną. Nie chodzi mi o zegarki dla pilotów, choć były i takie (Blonex Antymagnetyczny), ale o elementy o przeznaczeniu stricte militarnym. Później fabrykę, podkreślmy to: decyzją polityczną, nie tyle zlikwidowano, co przebranżowiono na fabrykę drukarek.


Tymczasem w ZSRR był zbyt na części i gotowe produkty, eksportowane w milionowych ilościach do 63 państw. Czasem czyniono to pod własnym znakiem handlowym, a czasem pod innymi, np. jako Sekonda (Wielka Brytania), Nairi (Armenia), Orex (Rumunia), Meister Anker (RFN), Exacta, Cornavin czy Corsar. Do likwidacji zakładu Poljota w 1992 r. produkowano kilka typów mechanizmów z ich rozwinięciami i udoskonaleniami. Pierwsze, bazujące jeszcze na konstrukcjach LIP-a i ich modyfikacje, potem 24xx wzorowane (jak sądzę) na ST-96 i ETA, kopie AS1475, „bocian” (znów podobieństwo do ETA i PUW), w końcu najpopularniejsze 26xx (wypisz, wymaluj Geneva Sport Watch i Enicar). Były zwykłe, pospolite czasomierze z naciągiem manualnym lub automatycznym, były mechanizmy z budzikiem, stop-sekundą, chronografy, „nurki”, okolicznościowe, były zegarki kwarcowe i cacka w złotych kopertach. O ile mi wiadomo, poza specjalistycznymi czasomierzami, zakład wykonywał wyłącznie zegarki męskie. Dużym odbiorcą była oczywiście armia, marynarka i lotnictwo, na ich potrzeby powstawały wyspecjalizowane konstrukcje do precyzyjnego pomiaru czasu, ale to już inna historia. Po upadku Związku Radzieckiego „Poljot” zbankrutował, jednak marka jest zarejestrowana i produkowana w kilku krajach.

7d79801e-a053-44cb-b4fb-45ca1a14d4d8
cd41b47e-94fd-4f04-add4-47fa1442c19c
16553ff5-7b1e-4a9b-9c6a-7446ce9ff5f1
34ab299e-1f49-4da3-b1d5-96feb491ee35

Zaloguj się aby komentować