#wedkarstwo

46
460

Ja wiem, że powinienem czytać. Ale gdzieś tam jakieś duperele zamawiałem (gąbki do mycia i chyba coś tam do łazienki) i do darmowej wysyłki coś musiałem dorzucić. Była poduszka, przyszły poszewki.

Ja wiem, że trzeba czytać, ale jak dają zdjęcia poduszek i nazwa przedmiotu to też "poduszka hotelowa jakość sraka i owaka bleble ble" to kurczę nie chce mi się szukać opisu.

Poszewki nawet ok, ale wywaliłem appkę z tel. Już wolę AliExpress, przynajmniej nie ma tylu durnych animacji losowań czegoś tam i promocji.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Leszcz głupi nie jest. Z 50m przez wodę wyczuje pijanego i od razu wie, że ma do czynienia z amatorem. Ale my będziemy cwańsi @vredo. Specjalnie się upijemy. Ciach! I hałasujemy! Tup, tup, tup po pomoście, jak królik ze sraczką. Teraz do koszyczka zanętowego pakujemy w większości zanęty o słodszym smaku, które zawierają takie dodatki jak na przykład kluski, pęczak, kasza gryczana, ziemniaki, groch i praktycznie obowiązkowo kukurydzę, oraz płatki owsiane. Pewnie pomyślisz, że to zbyt skomplikowany skład zanęty jak na amatora. A gówno! Od razu widać, że skład z poradnika wędkarza wzięty? A kto czyta poradniki? Początkujący. I ryba wie, z kim ma do czynienia i bierze nas za amatorów.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Idealna długość. Przestałem łowić na bata, kiedy jezioro, na którym zwykle urzęduje cofnęło linię brzegową o 4m - zrobiło się za płytko.

Zaloguj się aby komentować

Lato powoli chyli się już ku końcowi, wykorzystuję więc każdą sposobność aby nacieszyć się łowieniem zanim zrobi się za ciemno i za zimno jak na moje gusta. Fantastycznym łowiskiem okazał się niewielki staw w okolicach Yorku na terenie parku dla przyczep kempingowych i samochodów RV o nazwie Wagtail Park. Wagtail to po polsku pliszka i rzeczywiście można je tu spotkać, wraz z różnymi gatunkami kaczek i innych pomniejszych ptaków, których nazw po prostu nie znam.

Karpi jest tu pod dostatkiem i cały dzień można się z nimi bawić. Biorą na kukurydzę, pellet, omułki, nawet na czerwone i białe robaki. Większość okazów ma tylko kilka kilogramów, ale ja nie jestem wyczynowym wędkarzem i autentycznie sprawia mi radość taka rozrywka. Pewnie i tak nie powstrzyma to niektórych od rzucenia w komentarzu: "hurr durr, łowienie to niepotrzebne zadawanie cierpienia", ale tak już mam chyba z każdym wpisem, więc chyba czas się przyzwyczaić

Największa złowiona ryba przy mnie przez innego hobbystę miała 6kg, a największy okaz według informacji na miejscu ma 10 kg. Staw pełen jest też linów, karasi, brzan, leszczy i wzdręg i gdy tylko karpie przestają brać, zaczynasz wyciągać wszystko inne

Gdzieś przed końcem sezonu chcę się jeszcze wybrać na szczupaki, bo we wrześniu i październiku można trafić na naprawdę ładne sztuki.

W Wagtail Park towarzyszył mi kumpel z pracy, który wciągnął się w łowienie. Ja mu powiedziałem, co i jak, a on przynajmniej zrobił mi kilka normalnych zdjęć z rybami Pozdrawiam tu Jona za jego zapał i pasję!

A jak wam idzie wędkowanie o tej porze roku?


#felnarybach #wedkarstwo #hobby #emigracja #pokazmorde

ba42fab4-d332-4c6d-9110-42eaefbdb1ea
6df54ca2-a877-4c3c-a02f-65ca176d2872
6f23b120-479c-4e1a-9dcb-fff2a7767211
1774012a-18ca-4cd2-a6f5-d9264acf5d44
81e77d28-9473-4ebb-8e99-4fd56af7bfae

@Felidiusz i pomyśleć że za dzieciaka gdzieś tak do późnych nastoletnich lat nie wyobrażałem sobie tygodnia by nie pójść na ryby. Jak jechaliśmy z rodzicami na wczasy nad jakieś Zalew to siedziałem od bladego świtu do nocy. Potem przyszła dorosłość i się skończyło. Nie wiem kiedy nie wiem jak po prostu już tego nie było

@Michumi Ja miałem przerwę przez dekadę (okres kiedy mój ojciec przestał łowić ze starości, potem przeprowadzka do UK, miałem wiele na głowie), ale jak tylko postanowiłem do tego powrócić i zamoczyłem znowu kija w wodzie, stara pasja powróciła. Kontakt z przyrodą, cisza, spokój i te nagłe przypływy adrenaliny, gdy masz branie wciągnęły mnie na nowo. Wracam z takich wypraw zmęczony, ale szczęśliwy i - w jakiś sposób - spełniony. Może teraz, kiedy już jestem po czterdziestce, przypomina mi to właśnie te lata dzieciństwa, które człowiek zawsze idealizuje? W każdym razie polecam spróbować Ci jeszcze raz i zobaczyć, czy zaskoczysz.

Zaloguj się aby komentować

Ostatnia noc urlopu. Więc trzeba wykorzystać. Najpierw byłem na rybach ale, że bida i sama drobnica to poniosło mnie w góry... Zaraz ognisko i szamanko

#nivaznegdziedroga

#offroad

#podrozujzhejto

Trochę trż #wedkarstwo i #ryby

A trochę #gory

5370fd77-be79-4581-ad21-9f1eab29a74b
daf91e7c-40fd-41f0-ba31-8f9f18f62c12
a5c664f1-0152-4444-989c-38f5aa25db14
8c2636bb-9ddd-4e35-9a61-5531e905302f

Zaloguj się aby komentować

Ok, 4 dni nad jeziorem wiem zaczynamy spam #dzielnywedkuje Kukurydza ugotowana, łubin ugotowany, ukleje na trupka, 5kg zanęty sklepowej + krew w proszku + czosnek w proszku. 4 wędki ( tak #jebacpzw ) . Miejsce wstępnie wybrane (będę szukał spadku między górka a dołkiem). Rodzina w domu, kumpel z flaszka jutro dołącza także będzie wyśmienity weekend.

#wedkarstwo

53742a8d-6d52-43c6-9df7-c60b286ebe0b

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Witam, witam, tak, zgadza się jeszcze tutaj jestem. W nocy słabiutko co pół gidziny coś skubnęło, ale tylko 3 leszczyki złowilem z czego tylko jeden nadawał sie do wrzucenia do siatki

#wedkarstwo #winiuchowedkuje #dziendobry

1f820765-90d0-4917-883a-34f11c62955a

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Leszcz ma wyjebongo na mnie i moje starania by go złowić, ale za to lin zaczął żerować przy trzcinach. Ziomkowi 2 razy się urwał z bacika jakąś godzinkę temu, a z doświadczenia na tym zbiorniku wiem, ze w tych miejscach lin lubi żerowac bo kiedyś też miałem ladne przyłowy lina.

Także przestawiam się na lina, karpia.

#wedkarstwo #winiuchowedkuje

961ce12b-9ebe-4e17-a3ed-fb96828c002f

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Witam w kolejnym dniu...., w nocy było kilka skubnięć, ale tylko jedne zakonczylo się wyciągnięciem rybki z wody. Nieduży leszcz, około 30cm, wypuściłem maluszka do wody.

#wedkarstwo #winiuchowedkuje #dziendobry

b88f7047-7fb9-45d0-99ee-a98c409461ec

Zaloguj się aby komentować