Jest i nr 3. Będę musiał jutro przerwę zrobić bo mnie w karku łamie po 3 godzinach xD Najbardziej jestem zadowolony że te ćwieki się udało na rękawicy zaznaczyć, to nawet 1mm nie ma.
#warhammer40k #modelarstwo





Jest i nr 3. Będę musiał jutro przerwę zrobić bo mnie w karku łamie po 3 godzinach xD Najbardziej jestem zadowolony że te ćwieki się udało na rękawicy zaznaczyć, to nawet 1mm nie ma.
#warhammer40k #modelarstwo





Zaloguj się aby komentować
304 + 1 = 305
Tytuł: Mechanicum
Autor: Graham McNeill
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Copernicus Corporation
Format: audiobook
Ocena: 7/10
Czas trwania: 13h 58m
Czytał: Krzysztof Polkowski
Dziewiąta pozycja z cyklu Herezji Horusa jest smutną historią Schizmy Marsa.
Mars jest planetą‑zbrojownią imperium, to w jego kuźniach i fabrykach powstają pancerze kosmicznych marines oraz tytani dla armii imperialnej. Podzielony jednak pomiędzy liczne frakcje i sprzeczne interesy, nie jest monolitem.
Narracja obejmuje dwa główne, prowadzone równolegle wątki. Pierwszy ma formę przygodową i dotyczy prac zespołu specjalistów nad nową, rewolucyjną technologią oraz odkrywaniem sekretów kryjących się za marsjańskimi legendami. Drugi ma charakter trzymającego w napięciu dreszczowca wypełnionego polityką, prowokacjami, szantażem i zdradą.
Dialogi są drewniane, a postacie płaskie, szczególnie te drugoplanowe. Książka nadrabia jednak bogactwem detali fabularnych dotyczących Marsa i Mechanicum, umiejętnie budowanym napięciem oraz epickimi bitwami potężnych tytanów.
#czytelniczebingo - nietypowy system magii lub technologia - bóg-maszyna, połączenie technologii z mocami demonicznymi, maszyny samoświadome, “zły” kod
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #warhammer40k


@saradonin_redux nie może zabraknąć cytatu i soundtracku: https://youtu.be/ztzq05IzYds?si=Jdse7ifl4o0lU4ee

Zaloguj się aby komentować
Jest i numer 2. Mniejszego pędzla użyłem, znacznie łatwiej to poszło tym razem
#warhammer40k #modelarstwo




@mnchk676 Bardzo podoba mi się ich schemat kolorów, SM też na pewno kiedyś kupię (których dokładnie - nie wiem). A no i polubiłem Pasqala w Rogue Trader. W drugiej kolejności wziąłbym coś z Astra Militarium albo Tau, ogólnie podobają mi się militarystyczne/humanoidalne jednostki z dużymi gnatami
Zaloguj się aby komentować
Pierwsze mini w życiu skończone. Zabawa przednia, zajęło mi to tylko 2 godziny xD ale następne myślę że pójdą już szybciej, ciągle zostało 9 w zestawie do pomalowania. Na pewno karabin chciałbym lepiej zrobić na kolejnych modelach. Jakieś rady od weteranów?
#warhammer40k #modelarstwo



@wombatDaiquiri washa użyłem (czarny vallejo) na elementach pancerza/plecaku, myślisz żeby na płaszcz też to dać? Myślałem żeby jeszcze użyć jaśniejszego czerwonego na kantach zamiast tego ale to już jak resztę pomaluje. Modeli nigdy nie składałem, lata temu coś tam w digitalu rysowałem (https://imgur.com/a/nfo5Yxo ) może coś jeszcze w łapie zostało xd

@Kamry jeśli użyłeś to zdecydowanie za mało! Ponieważ chcesz „pomalować na czarno” zagłębienia, to wash w przeciwieństwie do normalnej farby nie zakryje ich, co najwyżej wypełni wgłębienia a o to nam chodzi. Spójrz np. Na górę plecaka albo koniec kabli - tam wgłębienia powinny się renderować „czarne” żeby sprzedać iluzję cienia. A jest srebrne.
Zaloguj się aby komentować
282 + 1 = 283
Tytuł: Bitwa o Otchłań
Autor: Ben Counter
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Copernicus Corporation
Format: audiobook
Ocena: 7/10
Czas trwania: 13h 12m
Czytał: Krzysztof Polkowski
tl;dr: Wietnam w kosmosie z kosmicznymi he-manami, solidna pozycja dla miłośników przejaskrawionego military sci-fi, dla większości może okazać się niezbyt logiczna ani porywająca.
Ósma książka cyklu Herezji Horusa została trafnie zatytułowana. Narracja przyjmuje wybitnie batalistyczny charakter wypełniony opisami bitew kosmicznych ze wszelkimi detalami manewrów, uzbrojenia i uszkodzeń, chaotycznych walk z demonami osnowy, a także bratobójczych potyczek pomiędzy Astartes. Powraca teatralność i pompatyczność. Znów dochodzi sporo nowości i postaci z legionów, których nie było w poprzednich częściach, więc jako laik miałem okazję poznać niektóre cechy charakteryzujące Ultramarines, Kosmicznych Wilków czy Głosicieli Słowa. Choć większość postaci była dość płaska i archetypiczna (prawy i szlachetny kapitan, waleczny pijak-zawadiaka itp.), to znalazły się dwie (Mhotep i Skraal), które okazały się totalnie badass w sposób tak wspaniale metalowy, że mózg automatycznie chciał włączyć Manowar, Dethklok albo soundtrack z Dooma.
Na próżno w tej książce szukać jakieś filozoficznej czy psychologicznej głębi, czy też fabularnych smaczków kluczowych dla całokształtu Herezji. Bitwa o Otchłań okazała się po prostu zapisem brutalnej i wyczerpującej kampanii wojennej, w której desperacja bohaterów miesza się z klaustrofobiczną atmosferą potęgowaną przez wzajemną niechęć i różnice zdań pomiędzy sojusznikami. Z drugiej strony nie zabrakło też scen wyjątkowo dramatycznych i epickich.
Wbrew licznym opiniom bawiłem się całkiem nieźle, być może dlatego, że świat Warhammera 40K traktuję z dystansem jak fabułę Gothica czy Warcrafta.
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #warhammer40k


Uwaga spojler!
i przemyślenie z d⁎⁎y
.
.
.
Kwintesencją całej powieści jest jedna z końcowych scen, w której Skraal rzuca się do samobójczej walki przeciwko całej grupie Głosicieli Słowa po to, by zyskać trochę czasu dla Cestusa i Brynngara usiłujących dokonać sabotażu reaktora.
Kluczem jest kontekst: otóż Skraal jest kapitanem Pożeraczy Światów, legionu uważanego przez innych Astartes za bezmyślnych berserków, pozbawionych zmysłu taktycznego barbarzyńców i rzeźników. Będąc ostatnim ocalałym z pierwszej grupy abordażowej, Skraal ukrywał się na pokładzie Otchłani tygodniami powstrzymując swój gniew, aby nie zdradzić swego położenia. W tym punkcie kulminacyjnym Skraal nie myśląc ani chwili uwalnia instynktowną furię i poświęcając swe życie podejmuje de facto taktycznie najwłaściwszą decyzję, która ratuje misję. Deathmetal stops. Kurtyna.
Zaloguj się aby komentować
W czwartek skręcony staw skokowy, l4 na 2 tygodnie no to trzeba było się czymś zająć
#warhammer40k

@wombatDaiquiri właśnie użyłem szarego (na zdjęciu pierwsza figurka już była wcześniej psiknięta, reszta właśnie schnie). Na trzech zdecydowanie za dużo mi się psiknęło i się porobiły takie małe grudki ale reszta wyszła chyba całkiem nieźle, będę wiedział na przyszłość żeby jeszcze mniej tego uzyć.
Warsztat stąd że już kiedyś chciałem robić jakieś dioramy ale dopiero teraz tego użyłem xD
Zaloguj się aby komentować

Jako mieszkaniec miejscowości, gdzie psy szczekają wiadomo czym, znalezienie ekipy do grania na żywo to wyzwanie. W dużych miastach jak miałem okazję rozmawiać ze znajomymi - jest podobnie. Jak już znajdziesz ekipę, to dopiero początek. Jak się zorganizować!? Kto kiedy ma czas? Gdzie się...
264 + 1 = 265
Tytuł: Legion
Autor: Dan Abnett
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Copernicus Corporation
Format: audiobook
Ocena: 5/10
Czas trwania: 11h 36m
Czytał: Krzysztof Polkowski
Siódma część Herezji Horusa przynosi zmianę perspektywy, gdyż tym razem większość akcji nie jest przedstawiona z punktu widzenia Adeptus Astartes, lecz zwykłych ludzi - żołnierzy 670 floty ekspedycyjnej o dość skomplikowanej strukturze i przeróżnych fikuśnych tytułach wojskowych, z których niektóre sprawiają wrażenie wymyślonych na poczekaniu. Być może z tego powodu forma opowieści też nie jest tak wyniosła, a bardziej przybiera formę militarno-szpiegowskiej rozgrywki, której należy nieco uważniej słuchać, by nadążyć za grą kłamstw i pozorów. Książka przy okazji stanowi niejako wprowadzenie do specyfiki Legionu Alfa, w którym najwyraźniej wszyscy kłamią i każdy jest kimś innym niż tym, za kogo się podaje.
W teorii mamy przepis na sukces, ale zaczyna się to słabo, pierwsza połowa opowieści jest w zasadzie o niczym, a wręcz bywa irytujące. Dziwne zagrywki, podstępy i przebieranki za inne postaci wydają się dziecinne i równie zbędne jak seksualizacja nielicznych kobiet tylko po to by pan superszpieg John Grammaticus miał swoją dziewczynę Bonda. O ile elementy perwersyjnej erotyki miały sens w Fulgrimie, który był opowieścią o postępującym zepsuciu, tak w Legionie wydają się zupełnie niepotrzebne.
Nie rozumiem wysokiej średniej ocen, bo w mojej ocenie Legion nie ma podjazdu do znakomitej trylogii początkowej. Książkę ratuje tylko sama końcówka, która wyjaśnia tragiczną rolę Legionu Alpha w całym galaktycznym zamieszaniu.
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #warhammer40k

@saradonin_redux
Akurat jedna z moich ulubionych książek, ale zupełnie inaczej mi się ją czytało, przez odejście od głównej osi wydarzeń i od astartes, podobnie jak Mechanicum.
Jak na razie mam zamiar przeczytać wszystkie, i chyba tylko "Bitwa o otchłań" i "Władca ludzkości" sprawiali mi problemy. pierwsza zbyt chaotyczna i klaustrofobiczna, a druga mimo że ciekawa, to mało akcji.
Zaloguj się aby komentować
Jak czytać Herezję Horusa, chronologia książek i różnych opowiadań. @saradonin_redux widziałem że czytasz i słuchasz, pewnie się przyda. Pierwsze 4 książki polecam każdemu. Fulgrim też był fajny i zazębiał się odrobinę z wcześniejszymi
https://www.kylebb.com/HH/HHSeriesOrder.jpeg
#wh40k #warhammer40k
Copernicus opublikował swoją mapę dotyczącą polskich wydań, aczkolwiek na razie mam wrażenie, że po prostu 4 pierwsze tomy (Wywyższenie Horusa -> Fałszywi Bogowie -> Galaktyka w płomieniach -> Ucieczka Eisensteina), a potem to już kolejność ma małe znaczenie, bo dzieją się równolegle, albo nawet nieco przed trzema pierwszymi
https://copcorp.pl/wp-content/uploads/2022/10/Mapa-Herezji-Horusa.png
@ZohanTSW nawet po polsku dużo tego jest, na razie kupiłem kilka, które mnie interesują i wydają się istotne dla całokształtu historii, ale już zaznaczyłem sobie kilka kolejnych, bo w sumie ciekawe co tam dalej stało się z np. Nathanielem Garro czy Sanguiniusem. Jeśli w międzyczasie mi to uniwersum nie zbrzydnie, to czytania będzie na lata.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Światło od pana chińczyka chyba spoko, wszystkie porady miłe widziane
#warhammer #tworczoscwlasna #warhammer40k #malowaniefigurek #modelarstwo #grybezpradu


Zaloguj się aby komentować
Wszystkich 96 książek Herezji Horusa raczej czytać nie zamierzam, ale wybrałem kilka pozycji, które zapowiadają się ciekawie.
#ksiazki #warhammer40k #chwalesie

Zaloguj się aby komentować
91 + 1 = 92
Tytuł: Zstąpienie Aniołów
Autor: Mitchel Scanlon
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Copernicus Corporation
Format: audiobook
Ocena: 5/10
Czas trwania: 11h 56m
Czytał: Krzysztof Polkowski
Wedle wszelkich źródeł Zstąpienie Aniołów miało być 6. częścią Herezji Horusa, ale powieść ta w zasadzie nie ma nic wspólnego z głównym wątkiem Herezji. Jeśli dobrze zrozumiałem, to akcja ma miejsce długo przez Wywyższeniem Horusa i historia dotyczy Liona El'Jonsona i Legionu Mrocznych Aniołów.
Forma literacka również dalece odbiega od dotychczasowej stylistyki wzniosłej, militarnej opery kosmicznej, a zwraca się ku przygodowemu fantasy osadzonemu w realiach bliższych późnemu średniowieczu z odrobiną technologii.
Większa część książki jest bajką o Tarzanie odnalezionym w dżungli na feudalnej planecie Caliban, który nagle ucywilizował się, a następnie został mistrzem Zakonu Krzyżackiego, opowieścią o chłopcach trenujących na rycerzy, by w końcu udowodnić swoją wartość i zostać wojownikami. Dopiero pod sam koniec robi się znacznie ciekawiej. Co gorsza, nie potrafiłem też odnaleźć żadnego dodatkowego filozoficznego podtekstu.
Zstąpienie Aniołów prezentuje wyraźny spadek jakości względem poprzednich książek serii, nie wnosi nic wartościowego do Herezji Horusa i spokojnie można tę książkę pominąć.
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #warhammer40k #czytelniczebingo


@Pouek czy ja wiem, początkowa trylogia była zajebista. Fakt, że forma jest przesadnie pompatyczna, nadęta i teatralna, ale jeśli komuś taki styl pasuje to super. Zstąpienie Aniołów to na razie pierwsze większe potknięcie, ale i tak wcale nie wypada poniżej popularnego fantasy pokroju Mistborna (ten to dopiero był YA). Dalej, to z tego co przeglądałem jest już pudełko czekoladek i większość z ponad 60 książek chyba sobie daruję, ale np. Mechanikum i Pierwszy Heretyk też zapowiadają się ciekawie.
Zaloguj się aby komentować
Moi drodzy, moi mili.
Powoli zbliżamy się do końca i powoli poznajemy przedostatni drobiazg, który można otrzymać w pingwinkowym losowaniu!
Pamiętajcie by zapiorunować oryginalny wpis, jeżeli jeszcze tego nie zrobiliście a chcecie otrzymać te małe cuda.
Trochę mi zajeło, aby znaleźć idealny model, który będzie nawiązywał do tematu przewodniego losowania.
Oto te małe 4 nieloty, prezentują się w swoich gustownych czapeczkach na głowach (tak, można je zdejmować!).
Można je postawić w honorowym miejscu lub mogą dołączyć do picia herbatki w #warhammer40k, ale najlepiej takiej z rybką by dodawała odpowiedniego smak.
Niestety z powodu braku koksownika ani ogniska, elektroniczna lampka posłużyła im za ognisko.
W tą zimną noc chcą ogrzać swoje skrzydełka z piórkami jak i serduszko osoby do której trafią.
Link do modelu: https://cults3d.com/en/3d-model/art/christmas-penguin-collection-modular-3d-printable-stl-set
Uwaga! Modele pingwinów bardzo ciężko się składa!
——————————————-
#beastland <————— tag do obserwowania/blokowania moich wpisów
#druk3d #drukowanie3d #pingwinki #pingwiny #perypetiepingwina




Zaloguj się aby komentować
Nie spodziewałem się, że dostaniemy Astartes II
#w40k #warhammer40k #astartes #ciekawostki
Zaloguj się aby komentować
56 + 1 = 57
Tytuł: Fulgrim
Autor: Graham McNeill
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Copernicus Corporation
Format: audiobook
Ocena: 8/10
Czas trwania: 18h 54m
Czytał: Krzysztof Polkowski
Tom 5 Herezji Horusa
Większa część akcji powieści dzieje się mniej więcej równolegle względem wydarzeń początkowej trylogii Herezji Horusa. Po trzymającej w napięciu Ucieczce Eisensteina Fulgrim przynosi zmianę tempa. Zaczyna się powoli, najpierw poznajemy specyfikę pasażerów Dumy Imperatora (okrętu flagowego Legionu Dzieci Imperatora), którymi okazują się nie tylko wojownicy, ale też historycy i wszelkiem maści artyści: malarze, rzeźbiarze, a nawet światowej sławy kompozytorka oper! Wszystko dlatego, że doktryną Dzieci Imperatora jest dążenie do doskonałości i dotyczy ona zarówno zagadnień militarnych, jak i artystycznego piękna. Napięcie stopniowo tężeje, zepsucie postępuje, a narracja coraz bardziej zaczyna przybierać formę gotyckiego horroru. Elementy grozy niestety nie zawsze wprowadzone zostały umiejętnie i momentami zalatują kieszonkowym horrorem w stylu Grahama Mastertona. Sam Fulgrim okazał się zaś postacią na wskroś tragiczną, postawioną przed niemożliwymi wyborami i targaną sprzecznymi uczuciami, a także największą drama queen wśród dotychczas poznanych prymarchów. Bezgranicznie arogancki gnojek, ale mimo wszystko trochę szkoda chłopa.
Spoglądając na nazwisko autora można zauważyć pewną prawidłowość. Spod pióra Grahama McNeilla po raz wtóry wyszła powieść być może mniej spektakularna, ale niezmiernie istotna dla kształtu uniwersum, gdyż nie będąca w swej istocie epicką przygodą, a tragicznym studium upadku wielkiego przywódcy.
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #warhammer40k

Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Ostatnio obejrzałem sobie dokument, bo chyba tak trzeba nazwać ten film, o oblężeniu Vraks.
Dla lubiących czytać wklejam poniżej artykuł z Astronomicanu.
https://warhammer40k.fandom.com/pl/wiki/Obl%C4%99%C5%BCenie_Vraks
Bardziej polecam jednak film
https://www.youtube.com/watch?v=31FwYZudBA8
Mimo długości nie nuży, narrator idealny, a na ekranie co rusz coś się dzieje. I tak przez niecałe 7h
Więcej nie zachęcam, fanom WH40K powinno się spodobać.
#wh40k #warhammer40k

Zaloguj się aby komentować
#grybezpradu #bitewniaki Na pełnej w formie #spacegits #warhammer40k Średnią wieku 9 lat Ü Wygrana o dziwo przez zebranie kapsle. Mina teścia bezcenna, szwagier z głębokim WTF, dzieciaki skakały pod sufit z emocji gdy po 30 min na plansze wszedł GIGACHAD Robokop by Wyłapać kiepy do pierdla


Zaloguj się aby komentować
Wszystkiego najlepszego i dużo dakka dakka!
https://www.youtube.com/watch?v=8TiqiOexD-8
#zyczenia #warhammer40k #gwiazdka #heheszki
Zaloguj się aby komentować