Nie mogę teraz tego obejrzeć, ale czy na filmie opowiadasz o noclegach? Zawsze mnie ciekawiło jak na Wiśle1200 rozwiązuje się problem kimania przy małej ilości "bagażowej" w sakwach
@Wagabundowy startowałem, dwukrotnie. Akurat trafiłem na obie pierwsze edycje ze startem przez góry i pierwszy raz był straszny (jechałem jeszcze wtedy żywym Wagantem z tarczówką z przodu i rometowym u-brake z tyłu, po zjeździe tarcza zmieniła kolor, a klocki straciły okładziny : ) ). Za drugim już w pełni utarczowiony leciałem przez góry wyprzedzając kogo się dało.
Niestety przy obu wyprawach wyskoczył ITBS, za pierwszym razem skapitulowałem w Szczucinie, ale musiałem dojechać w ciągu nocy do Sandomierza. Strzeliłem wtedy życiówkę ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
Kolejny start 17 czerwca na zawodach Mazowiecki Gravel. Wczoraj kapitulowałem i napisałem do organizatora czy można jeszcze zmienić dystans z długiego(~500km) na krótki(~250). Zmiana przebiegła pomyślnie, ale nie wiem czy się cieszyć, niesmak pozostał.
Jazdy longiem 500-600km mocno obciążają mój organizm i zmiana dystansu pozwoli lepiej się przygotować/zregenerować do Wisły1200 pierwszego lipca.
Tym razem, wybraliśmy się z kumplami do Neptuna w Gdańsku. Było z wiatrem, a że nogi nie odejmujemy, to było też szybko. Wyrobiliśmy się w trochę ponad 13 godzin, ale nie żałowaliśmy sobie przerw na kawkę, ciastko czy zdjęcia.
@soho w tym roku na 100% drugi raz do Gdańska nie będę jechał. Druga sprawa, to że jeździmy tylko w zaufanym gronie i wbić się do niego jest właściwie niemożliwe
@wykopowybanita91 o dziwo, jak się wejdzie głębiej w ten świat, to takich śmiałków łatwo znaleźć
Ja w sumie oglądam tylko mikroprzygody i rezerwat przygody z youtuberów rowerowych.
Z "profesjonalnych" produkcji bardzo podoba mi się materiał o wyścigu Wanoga na kanale Rezerwat Przygody, Transcontinental na netflixie i ostatnio na YT Wisły1200 pojawił się materiał o kobiecie niedowidzącej/niewidomej która spróbowała przejechać Wisłę1200.