Chłop to wyszedł się odlać przed chatę, stoi i tak siura i nagle na niebie taka mała kulka świecąca w oddali. Pierw zrobiła się jaśniejsza a potem tak zamigotała i zniknęła. W ogóle taki dziwny nienaturalny ruch miała jakby spadała a potem w górę. Oby chłopa nie porwali
Leżę sobie już z telefonem w łóżeczku smacznie, nagle błysk za oknem ze biało jak mleko przez sekundę było. Wstaje do okna a tam nic, pusto. Nawet na⁎⁎⁎⁎nych amatorów tanich win na przystanku nie ma, co to k⁎⁎wa było #przegryw #archiwumchlopskie #ufo
@Dzban3Waza tldw? Wywiad jest bardzo krótki, przez co po łebkach traktuje doświadczenia tego pilota (Ryan Graves) z UFO/UAP, powstającymi procedurami zgłaszania takich zjawisk oraz zmianie w podejściu do nich przez jego kolegów, dowódców jak i rządzących.
Audycja godna i sprawiedliwa UFO, zaginięć i dziwnych istot dotycząca. Szczególnie dla chłopów z okolic Dolnego Śląska...
Dość ważne: Dolny Śląsk to według mnie coś w rodzaju jednego z tych skupisk porwań z USA (np. park Yosemite). Od wojny a i wcześniej dzieją się tam dziwne rzeczy, można powiedzieć "moc tam silna".
Pytanie jakie są inne tego typu miejsca w Polsce? Słyszałem że jest też taki ufologiczny trójkąt na Podkarpaciu no i że Jura Krakowsko-Częstochowska też ma swoje specyficzne zjawiska. Bodaj pod Łodzią też jest takie miejsce... Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie.... ehhhh
I uwaga uwaga: Występuje Barney (Paweł z Warszawy) xD
Lądowania UFO, tajemnicze zaginięcia i dziwne istoty - o anomalnych zdarzeniach z Dolnego Śląska opowie Damian Trela w kolejnej "Debacie Ufologicznej". Zapraszamy o 20:00, na żywo.
@GotyckaPrzemoc No ja tak montuje to na śmieszno/poważnie. Do researchu podchodzę jak najbardziej poważnie ale jakieś żarciki wplatam w to też bo inaczej bym był jak ator
Holenderski pilot z 20 letnim stażem, lubujący się w fotografii podczas lotów. Bardzo sceptyczny w tematyce kosmitów. Miał w swojej karierze 4 przypadki, których nie potrafi w żaden racjonalny sposób wytłumaczyć - obiekty poruszające się z ogromnymi prędkościami np pionowo w dół oraz lecący równolegle do jego kursu, niewidoczne na radarach.
Przekonał się do opowiedzenia o tym, dzięki zeznaniom innych pilotów, którzy przetarli drogę i dzięki temu, że temat ufo/uap w środowisku pilotów staje się coraz mniej tabu - tylko nieliczni się naśmiewają, a 30-40% kolegów z jakimi pracuje doświadczyło zjawisk uap.
@Lime Czasami obserwuję nocne niebo przez lornetkę i orientuję się jak latają samoloty, satelity, drony itp. znane obiekty, ale czasem widuję coś, co porusza się po prostu absurdalnie - właśnie tak jak relacjonują to piloci. Leci coś z dużą prędkością i w ułamku sekundy nagle zmienia tor lotu np o 90°, tak jakby żadne siły na to nie działały - bo gdyby to zrobił np. samolot, to na jego pokładzie wszyscy by zginęli od przeciążenia, jakie towarzyszyłoby takiemu manewrowi. Tak więc, coś tam lata innego niż znane nam środki transportu powietrznego. I można się o tym przekonać samemu.
Nie Ty pierwszy i nie ostatni odnotowałeś niewytłumaczalne zjawiska na niebie. Materiały jakie szczególnie przykuwają moją uwagę, to świadectwa ludzi nie anonimowych o wysokim poziomie doświadczenia i zaufania społecznego, jakim np. są piloci. Piloci cywilni są uczeni rozpoznawania obiektów/zjawisk na niebie, w celach bezpieczeństwa lotów. Piloci wojskowi są światowej klasy specjalistami w rozpoznawaniu obiektów/zjawisk na niebie i również nie brak im doświadczeń z UFO/UAP. Problem polega na tym, że nie mogą o tym zbytnio mówić, ze względu na stygmatyzacje tematu i idące z tym konsekwencje zawodowe i prawne.
Od trzech dni analizuje sobie raporty z Nowej Zelandii i Francuski Raport COMETA.
Niektóre wątki są mega ciekawe zwłaszcza z Nowej Zelandii, mowa była o obiekcie, który rzekomo został zestrzelony przez południowoafrykański samolot filtrujący 7 maja 1989 roku i że obiekt rozbił się na środkowej pustyni Kalahari (opis zestrzelenia również jest zawarty). Obiekt został odzyskany w stanie nienaruszonym, razem z dwoma żywymi istotami z kosmosu. W raporcie jest zawarta specyfikacja pojazdu, medyczny opis istot i konkluzja. Oczywiście, Amerykanie przejęli tę sprawę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dziś wieczorem, o godzinie 20:00 na YT będzie audycja w tematyce #ufo
Między innymi odbędzie się wywiad z Damianem Trelą - autorem książek o ufokach i paranormalnych zdarzeniach na obszarze Sudetów. Mam obie jego #ksiazki w tej tematyce - bardzo mi się spodobały, szczególnie, że w pierwszej książce jest rozdział opisujący odmienne spojrzenie na tematykę ufo.
Krótka refleksja którą miałem już lata temu. Oglądając Władce Pierścieni jeszcze w pierwszej/drugiej (nie pamietam) gimnazjum (puszczali to w TVN zawsze z takimi piosenkami old-schoolowymi w stylu "Złoty pierścionek" XD )
Ale do rzeczy. Jedna z lepszych scen jakie widziałem jeśli chodzi o kontrakty z siłami ciemności to właśnie "rozmowa" Sarumana z Sauronem.
O tym jaki efekt na czarodzieju miała rozmowa z Czarnym Władcą pokazuje moment jak siedział skulony na krześle. Własnie tak wyobrażam sobie człowieka po kontakcie z jakimś nieludzkim bytem. Zauwazcie jak potężny Saruman jest przytłoczony i chyba trochę przerażony tym co właśnie zrobił. Z tym że w przypadku rzeczywistego okultysty raczej nie padłby rozkaz zbudowania armii godnej Mordoru... Może i lepiej.
Kontakty z UFO, demonami, duchami zawsze niemal są traumatyczne i ponure, a na pewno stresujące. To jakby droga z której nie ma odwrotu i taki Saruman to wiedział po rozmowie z Sauronem. W sumie patrząc jak Saruman na tym wyszedł....
Każdy kto doświadczył choć trochę jakiś nadprzyrodzonych rzeczy wie że przez następne dni chodzi się jakimś takim... W lekkiej traumie.
Chłop chyba zacznie jakieś eksperymenty ze świadomym snem, oraz innymi czarodziejskimi czarodziejstwami... Bo dlaczego nie, co najwyżej diabeł mnie opęta ew. zmarnuję trochę czasu.
Może z tego potem powstanie Chłopsko Łokultyustyczna Organizacja Paranormalna (ChŁOP)
@Kubilaj_Khan Pewnie ktoś mu podpowiedział, albo to była forma "echa" które gdzieś tam się odbiło od ściany. Crowleya lubili Beatelsi, Dylan, Ozzie Osbourne, gdzieś ktoś mógł użyć tego hasła i Owsiak to użył... Bo podobieństwo zastanawiające