denerwują mnie te organy. 20 dni temu robiłem badanie krwi i tarczyca była okej a teraz, po takim krotkim czasie w kolejnym badaniu wyszło że mam nadczynność xD
oba badania były robione na czczo. Nie wiem juz co o tym myśleć. Jakieś pomysły?
Wysłał na dalsze badania (te dzisiejsze). No i wszystko jest spoko cholesterol itd w normie, ale znów tsh podwyższone. Nie wiem czym to może być spowodowane. Przeczytałem że nadmiar żelaza może to powodować i to by się zgadzało bo suplementuje żelazo bo miałem mały niedobór. Ale znów - czy ta jedna tabletka 150mg może powodować aż taki wynik? Musiał ym chyba jeść tego na kilogramy
Euthyrox, letrox. Jak Endo zbije Ci TSH do gleby to będzie lepiej, woda z Ciebie zleci, zmulenie też powinno iść się j⁎⁎ać. Zależy też jak bardzo Ci wyjebało
@Sezonowiec o właśnie to jakieś takie przyjebanie brak możliwości skupienia sie niemoc do czegokolwiek i pomimo dobrych wyników krwi ekspresowe męczenie się
Ja wiem, że teraz się robi śmieszki i heheszki z tabletek na kabum, ale na litość Teutatesa niech wam do łbów nie wpadnie kupowanie i spożywanie płynu Lugola, jodku potasu, czy jakichś magicznych specjałów rzekomo mających chronić przed wszystkim, co się ludziom ubrda.
Z resztą wam zapewne to nie grozi. Ale może ciocia, babcia, wujas czy inny członek rodzinki może mieć taki "mądry" pomysł.
Cytując mądrzejszego ode mnie: "Dobra, jeszcze raz - jasno i wyraźnie:
Nie kupujcie żadnego płynu Lugola, nie załatwiajcie sobie recept na tabletki z jodkiem potasu.
A już na pewno nie przyjmujcie na zapas, bo tylko sobie zrobicie krzywdę, być może nieodwracalną.
Jak jesteście 50+ to w ogóle odpuśćcie. Ochrona tarczycy ma sens w przypadku dzieci i młodzieży. Oni mają przed sobą wiele lat życia, więc trzeba ich chronić. U dorosłych ewentualne nowotwory wywołane wyłapywanym jodem-131 nie zdążą się rozwinąć, a za to czyha choćby Hashimoto i rozregulowanie układu hormonalnego.?"
@ziggy07 otóż to - dodatkową panikę wzmaga to, że pojawiły się już newsy np. o dystrybucji rzeczonych tabletek na Śląsku. Ale potencjalnym niedowiarkom powiem tak - jak pieprznął Czarnobyl, to byłam małym szczylem i jakoś dalej się pałętam po tej planecie
@Nebthtet nie wiem jakie dokładnie szło info na Śląsku o którym piszesz, ale np. u mnie w powiecie były tylko informacje, gdzie można udać się po tabletki, gdy wydarzy się coś niepokojącego. Z podkreśleniem, że w chwili obecnej nie ma realnego zagrożenia.
@bbwieli17 wiesz, rząd paniki nie sieje, ale gadające ze sobą o takich rzeczach Grażynki i Janusze już jak najbardziej. Bo zaczynają się wymysły i spekulacje.