#szybkiobiad

27
24

Dzisiaj dam coś szybszego i smacznego.

Pasta a’la carbonara


  • Do garnka wlej wodę i zacznij gotować.

  • weź tak na oko ze 100 g boczku wędzonego ( na porcje, wiec na więcej porcji dodaj po 100g na każdą, możesz dać więcej jak lubisz, albo mniej)

  • boczek kroimy w kosteczkę/paski (jak wolisz)

  • wrzuć boczek na patelnię ( na nagrzaną)

  • PODPOWIEDŹ nie musisz dawać oleju na patelnie, bo boczek sam puści tłuszcz , na początek daj tylko łyżkę masełka, żeby nie przywarł zanim nie puści tłuszczyku.

  • smaż boczek, aż będzie rumiany i chrupiący

  • dobra jak gotowe odłóż na bok

  • ugotuj makaron ( makaronu na wpół zaciśniętą pięść, to tak na oko jedna porcja )

  • teraz tak, jak makaron jest gotowy, nie odcedzam go, tylko wyjmij szczytami czy co tam używasz na patelnie z boczkiem, tak, żeby był ciut mokry

  • zetrzyj trochę parmezanu (jak nie to zwykłego sera jaki masz pod ręką)

  • w miseczce obok wbij 2 żółtka z jajka na porcję. Dodaj sól i pieprz do smaku, oraz połowę startego parmezanu (PODPOWIEDŹ, jeśli jesteś początkujący i boisz się, że zetnie ci się żółtko to dodaj tak z 2 łyżki śmietany 18%) wymieszaj

  • włącz patelnie, zamieszaj makaronem z boczkiem i dodaj powstałą miksturę z jajka i parmezanu

  • mieszaj! Mieszaj, żeby ci jajecznica nie wyszła.

  • Zdejmij z patelni i wyłóż sobie na talerz ( jak masz szczypce, złap makaron i obróć dookoła szczypcami, wtedy ładne kopczyki wychodzą na talerzu)

  • posyp resztka parmezanu startego i delikatnie pieprzem.

  • jak chcesz to listek bazylii, czy tam pietruszki na wierzch, jak nie masz to nie dawaj


Kilka spostrzeżeń :


  • wiem, że nie ma boczku w oryginalnej carbonarze, ale jesteśmy gdzie jesteśmy i boczek serio jest ok, także na luzie

  • Sporo restauracji używa śmietany i carbonara pływa w białym sosie, to nie jest złe, ale nie jest tez tak smaczne jak na samym żółtku.

  • Jeden Włoch mi mówił, że carbonara pochodzi od włoskich górników wedle przekazów, mieli ze soba tylko jajko makaron ugotowany i sól, a pieprzu nie było, tylko osad z kopalni, stad pieprz się pojawił potem w przepisie xD

  • ja zazwyczaj do carbonary w domu robię jeszcze Calzona, bo lubię, tak tez jest na zdjęciu ode mnie, jak chcecie to napisze potem w komentarzu super szybko przepis na Calzona


#jakdzialakuchnia #gotowanie #gotujzhejto



#szybkiobiad

8c2b5f11-2aa0-4cfd-b06c-280ab3d55092

Zrobiłem, średnio mi wyszło, pewnie dlatego, że nie jestem najlepszy w te klocki. Nie mniej zjadłem, żona też i póki co żyjemy. Dzięki za przepis, na pewno skorzystam jeszcze, z któregoś mniej skomplikowanego.

Zaloguj się aby komentować

Czas: ~30 minut


Składniki:


  • Karczek,

  • ziemniaki(lub inny zapychacz),

  • cebula,

  • dodatek warzywny (ogórek czy inna surówka).


Nastawić ziemniaki lub inny wypełniacz bebzona.

Włączyć piec na 180 stopni.

Karczek w plastry, plastry w przyprawy(tylko takie coby się nie spaliły na dużym ogniu).

Grzejemy patelnie na maksymalnej fajerce.

Plastry po kilka sekund z każdej strony niech złapią kolor.

Siekamy cebule (połówka na kotleta).

Plaster na amelinium (można jeszcze dać papier do pieczenia, jeśli boimy się, że umrzemy), posypujemy cebulą, zawijamy szczelnie i do pieca na 20 minut.

Do tego jaki ogórek ze słoika.

Zdjęcie boxa do pracy.

#szybkiobiad #gotowanie

616e1525-3b14-449e-9c02-d4df5b18fe30

@GazelkaFarelka takie jest, przy czym aparat podbija mi czerwony. W rzeczywistości cały kotlet jest bardziej 'blady'. Jak dla mnie miękkość jest ok, każdy musi ocenić sobie sam, ja jeszcze trochę spaprałem i rzuciłem mięso na zbyt zimną patelnię i nie wysmażyłem ładnie

80ec99c6-561d-4698-a43f-6eb42febda9d

Zaloguj się aby komentować

Zainspirowana rozmową z @Bezkid zakładam tag z przepisami na szybki obiad #szybkiobiad i zapraszam wszystkich do dzielenia się przepisami.


Pod tym tagiem wrzucajmy przepisy na codzienne obiady do wykonania po pracy, dla całej rodziny w ciągu 30 minut. Piorytetem jest tutaj szybkość i prostota wykonania, która pozwoli na szybkie nakarmienie czymś ciepłym swojej głodnej rodziny, a nie nawet najbardziej przepyszny obiad, który wyjdzie dopiero na kolację o 18.00


Na początek moje top, a więc kluski leniwe, które w pełni zasługują na swoją nazwę.


Nastawiamy ok. 3l garnek wody (wystarczy 2l), wsypujemy z łyżeczkę soli. W tym czasie, kiedy woda się grzeje, wrzucamy do miski 450-500g półtłustego twarogu, 150g mąki pszennej, dwa jajka, 2 łyżki mąki ziemniaczanej, łyżeczka soli. Wszystko mieszamy (najlepiej robotem, można też widelcem czy czym tam macie). Dzielimy na 3 porcje, każdą rolujemy i wycinamy kopytka. Wrzucamy po porcji na wrzącą osoloną wodę, gotujemy do wypłynięcia +2 lub 3 minuty.


Można dać mniej soli, a za to trochę cukru i podawać na słodko że śmietaną i cukrem, można też na słono z bułką tartą z masełkiem.


#gotowanie

219e65ca-445a-4d28-b24e-bf137a1f9391
2f0676dd-a07e-4c13-83e3-9c0753c0eab4

@GazelkaFarelka Matko boska, jakbym dostał te tłuste kluchy to bym uciekł z domu chyba xd Inicjatywa zacna, popieram taki tag. NIe mniej jednak uważam że lepiej jest przygotować normalny obiad i go odgrzać na następny dzień i ugotować coś normalnego póżniej na kolejny niż na szybko po pracy byle tylko było co zjeść.

@moderacja_sie_nie_myje zawsze możesz zrobić na chudym serze bez mąki ziemniaczanej i bez 1 jajka. Do podania z jogurtem naturalnym. Fajna pozycja na bezmięsny obiad

@moderacja_sie_nie_myje to byłby jednocześnie dzień, w którym zacząłbyś sam gotować codziennie te "normalne" obiady dla całej rodziny dzień wcześniej, skoro uważasz że zrobiłbyś to lepiej

@Shivaa No właśnie, do kopytek trzeba mieć ugotowane ziemniaki, których najczęściej się nie ma, więc jeszcze trzeba obrać i ugotować, co znacznie wydłuża cały proces...

Zaloguj się aby komentować