#szybkiobiad

27
27

Tarta z wędzonym łososiem i serem cheddar


Przepis od pana Roberta Makłowicza, opublikowany kiedyś na opakowaniu łososia sprzedawanego w Tesco.

Czas to około 45 minut, z czego 30 minut to czekanie, aż się upiecze.

Porcja na 2 dorosłe osoby, z ewentualnie dwójką małych dzieci, jak matka dba o linię. Wygląda na niewielką ilość, ale jest zapychające, rozgrzewające i sycące na długo. Idealne na zbliżające się już chłodniejsze, jesienne dni, aby zjeść obiad i iść jeszcze popracować w ogrodzie.


1 ciasto francuskie - pieczemy na złoto.


W międzyczasie trzemy na grubej tarce 150-200g sera cheddar, dorzucamy 100g (1 opakowanie) pokrojonego wędzonego łososia, 5 łyżek śmietany, 2 jajka, pieprz, gałka muszkatołowa (najlepiej świeżo zmielone/starte). Soli się nie dodaje, bo łosoś i ser są słone. Wszystko mieszamy i wykładamy na upieczone ciasto. Wstawiamy do piekarnika i zapiekamy do zrumienienia. Ja wstawiam na wyższą prowadnicę, na 25 minut na 200 stopni.


#szybkiobiad

83d3b51e-58ab-45aa-a189-30c3b5834a39

@bishop Tłuszczem z białkami (ser żółty i łosoś) się najesz bo wzbudza uczucie sytości, w odróżnieniu od takiej samej ilości kalorii ale przyjętych w postaci węgli, gdzie po 3h już znowu szukasz czegoś do jedzenia.

Zaloguj się aby komentować

Mąż chwalił, więc wrzucę: taki oto talerz typu micha z resztek i tego, co było w schowku. No dobra, dokupiłam hummus (bo nie chciało mi się kręcić) i żurawinę.


Salata, kasza bulgur, ogórek, kukurydza, hummus, oliwki, feta, pieczarki w sosie sojowym i ziołach posypane sezamem, halloumi, jogurtowy sos koperkowo-ziołowy i żurawina.


#gotujzhejto #jedzenie #kuchnia #szybkiobiad #jedzzhejto

3fc00a58-df15-4567-a4fe-81267c774abf
Wrzoo userbar

Zaloguj się aby komentować

Dobra, szybki przepis na Calzona

z góry uprzedzam, ze nie jest to na bank oryginalny i najlepszy, tylko mój i szybki, sprawdzony


  • proporcje daje takie, na kilogram mąki (użyj pszennej typu jakiego chcesz, ja biorę co mam pod ręką) 1,5 łyżki dużej soli i 1,5 łyżki dużej cukru, do tego 15 gram świeżych drożdży lub około 7 gram suchych. Do tego 450 ml wody (letniej najlepiej) i łyżka duża oliwy

  • Wymieszaj dokładnie i odłóż do wyrośnięcia ( daj mu tak z 40 minut) najlepiej do miski innej i przykryj folią spożywczą, a jeszcze lepiej szmatką czystą

  • teraz wyrośnięte ciasto wyjmij z miski czy w czym tam miałeś i podziel sobie na 4, uformuj kulki i odstaw na kolejne 20 minut ( dosyć ważne, bo wtedy fajnie się robią pulchne i nie będzie zakalca

  • dobra teraz rozciągnij sobie taka jedną kulkę ciasta (lub rozwałkuj jeśli ci wygodniej)

  • do środka wrzuć co chcesz, fajnie jednak, żebyś nie dawał surowego miesa, bo cholera wie czy ci się zrobi (pewnie by jakoś bylo, ale sam nie próbowałem xd) ja robię tak : smaruje sobie sosem pomidorowym tak jakbym robił pizzę (zostaw brzegi bez sosu) kładę tam starty ser i pokrojoną szynkę czy tam salami, co mi zostało w lodówce, czasem dorzucam trochę pieczarek czy cebuli.

  • teraz zawiń górna warstwę (tak samo jakbyś lepił pieroga) i dokładnie zamknij. Są różne metody, ja używam zwykłej zakładki jak do pierogów, ale czasem robię tez końcówkę widelcem ( w sensie wciskam widelec na płasko na brzegi, robi się wtedy taka kratka)

  • piekarnik na 180-200 stopni

  • połóż taki pierożek na papier do pieczenia, posmaruj z góry białkiem z jajka (fajnie się zarumieni )

  • piecz około 10 - 15 minut. ( zależy jak jest duży i co ma w środku, sprawdź sobie najlepiej jak zrobisz kilka w ten sposób, ze po 10 minutach jednego sobie rozkrój i zobacz jak to wyglada)

  • wyjmij z piekarnika, jedz bez sosu lub z sosami czy jak tam wolisz


Smacznego!

#jakdzialakuchnia #gotujzhejto #gotowanie #szybkiobiad

08aad438-e506-470b-96ad-b0438b92e4e4

@DzialaczWiejski czyli typowy pieróg calzone wg mnie. A ciasto to najlepiej robić kilka godzin wcześniej żeby poleżało w lodówce. Wtedy lepiej się rozciąga i nie robią się dziury.

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj dam coś szybszego i smacznego.

Pasta a’la carbonara


  • Do garnka wlej wodę i zacznij gotować.

  • weź tak na oko ze 100 g boczku wędzonego ( na porcje, wiec na więcej porcji dodaj po 100g na każdą, możesz dać więcej jak lubisz, albo mniej)

  • boczek kroimy w kosteczkę/paski (jak wolisz)

  • wrzuć boczek na patelnię ( na nagrzaną)

  • PODPOWIEDŹ nie musisz dawać oleju na patelnie, bo boczek sam puści tłuszcz , na początek daj tylko łyżkę masełka, żeby nie przywarł zanim nie puści tłuszczyku.

  • smaż boczek, aż będzie rumiany i chrupiący

  • dobra jak gotowe odłóż na bok

  • ugotuj makaron ( makaronu na wpół zaciśniętą pięść, to tak na oko jedna porcja )

  • teraz tak, jak makaron jest gotowy, nie odcedzam go, tylko wyjmij szczytami czy co tam używasz na patelnie z boczkiem, tak, żeby był ciut mokry

  • zetrzyj trochę parmezanu (jak nie to zwykłego sera jaki masz pod ręką)

  • w miseczce obok wbij 2 żółtka z jajka na porcję. Dodaj sól i pieprz do smaku, oraz połowę startego parmezanu (PODPOWIEDŹ, jeśli jesteś początkujący i boisz się, że zetnie ci się żółtko to dodaj tak z 2 łyżki śmietany 18%) wymieszaj

  • włącz patelnie, zamieszaj makaronem z boczkiem i dodaj powstałą miksturę z jajka i parmezanu

  • mieszaj! Mieszaj, żeby ci jajecznica nie wyszła.

  • Zdejmij z patelni i wyłóż sobie na talerz ( jak masz szczypce, złap makaron i obróć dookoła szczypcami, wtedy ładne kopczyki wychodzą na talerzu)

  • posyp resztka parmezanu startego i delikatnie pieprzem.

  • jak chcesz to listek bazylii, czy tam pietruszki na wierzch, jak nie masz to nie dawaj


Kilka spostrzeżeń :


  • wiem, że nie ma boczku w oryginalnej carbonarze, ale jesteśmy gdzie jesteśmy i boczek serio jest ok, także na luzie

  • Sporo restauracji używa śmietany i carbonara pływa w białym sosie, to nie jest złe, ale nie jest tez tak smaczne jak na samym żółtku.

  • Jeden Włoch mi mówił, że carbonara pochodzi od włoskich górników wedle przekazów, mieli ze soba tylko jajko makaron ugotowany i sól, a pieprzu nie było, tylko osad z kopalni, stad pieprz się pojawił potem w przepisie xD

  • ja zazwyczaj do carbonary w domu robię jeszcze Calzona, bo lubię, tak tez jest na zdjęciu ode mnie, jak chcecie to napisze potem w komentarzu super szybko przepis na Calzona


#jakdzialakuchnia #gotowanie #gotujzhejto



#szybkiobiad

8c2b5f11-2aa0-4cfd-b06c-280ab3d55092

Zrobiłem, średnio mi wyszło, pewnie dlatego, że nie jestem najlepszy w te klocki. Nie mniej zjadłem, żona też i póki co żyjemy. Dzięki za przepis, na pewno skorzystam jeszcze, z któregoś mniej skomplikowanego.

Zaloguj się aby komentować

Czas: ~30 minut


Składniki:


  • Karczek,

  • ziemniaki(lub inny zapychacz),

  • cebula,

  • dodatek warzywny (ogórek czy inna surówka).


Nastawić ziemniaki lub inny wypełniacz bebzona.

Włączyć piec na 180 stopni.

Karczek w plastry, plastry w przyprawy(tylko takie coby się nie spaliły na dużym ogniu).

Grzejemy patelnie na maksymalnej fajerce.

Plastry po kilka sekund z każdej strony niech złapią kolor.

Siekamy cebule (połówka na kotleta).

Plaster na amelinium (można jeszcze dać papier do pieczenia, jeśli boimy się, że umrzemy), posypujemy cebulą, zawijamy szczelnie i do pieca na 20 minut.

Do tego jaki ogórek ze słoika.

Zdjęcie boxa do pracy.

#szybkiobiad #gotowanie

616e1525-3b14-449e-9c02-d4df5b18fe30

@GazelkaFarelka takie jest, przy czym aparat podbija mi czerwony. W rzeczywistości cały kotlet jest bardziej 'blady'. Jak dla mnie miękkość jest ok, każdy musi ocenić sobie sam, ja jeszcze trochę spaprałem i rzuciłem mięso na zbyt zimną patelnię i nie wysmażyłem ładnie

80ec99c6-561d-4698-a43f-6eb42febda9d

Zaloguj się aby komentować

Zainspirowana rozmową z @Bezkid zakładam tag z przepisami na szybki obiad #szybkiobiad i zapraszam wszystkich do dzielenia się przepisami.


Pod tym tagiem wrzucajmy przepisy na codzienne obiady do wykonania po pracy, dla całej rodziny w ciągu 30 minut. Piorytetem jest tutaj szybkość i prostota wykonania, która pozwoli na szybkie nakarmienie czymś ciepłym swojej głodnej rodziny, a nie nawet najbardziej przepyszny obiad, który wyjdzie dopiero na kolację o 18.00


Na początek moje top, a więc kluski leniwe, które w pełni zasługują na swoją nazwę.


Nastawiamy ok. 3l garnek wody (wystarczy 2l), wsypujemy z łyżeczkę soli. W tym czasie, kiedy woda się grzeje, wrzucamy do miski 450-500g półtłustego twarogu, 150g mąki pszennej, dwa jajka, 2 łyżki mąki ziemniaczanej, łyżeczka soli. Wszystko mieszamy (najlepiej robotem, można też widelcem czy czym tam macie). Dzielimy na 3 porcje, każdą rolujemy i wycinamy kopytka. Wrzucamy po porcji na wrzącą osoloną wodę, gotujemy do wypłynięcia +2 lub 3 minuty.


Można dać mniej soli, a za to trochę cukru i podawać na słodko że śmietaną i cukrem, można też na słono z bułką tartą z masełkiem.


#gotowanie

219e65ca-445a-4d28-b24e-bf137a1f9391
2f0676dd-a07e-4c13-83e3-9c0753c0eab4

@GazelkaFarelka Matko boska, jakbym dostał te tłuste kluchy to bym uciekł z domu chyba xd Inicjatywa zacna, popieram taki tag. NIe mniej jednak uważam że lepiej jest przygotować normalny obiad i go odgrzać na następny dzień i ugotować coś normalnego póżniej na kolejny niż na szybko po pracy byle tylko było co zjeść.

@moderacja_sie_nie_myje zawsze możesz zrobić na chudym serze bez mąki ziemniaczanej i bez 1 jajka. Do podania z jogurtem naturalnym. Fajna pozycja na bezmięsny obiad

@moderacja_sie_nie_myje to byłby jednocześnie dzień, w którym zacząłbyś sam gotować codziennie te "normalne" obiady dla całej rodziny dzień wcześniej, skoro uważasz że zrobiłbyś to lepiej

@Shivaa No właśnie, do kopytek trzeba mieć ugotowane ziemniaki, których najczęściej się nie ma, więc jeszcze trzeba obrać i ugotować, co znacznie wydłuża cały proces...

Zaloguj się aby komentować