jaki cytat z rozmyślań jest wasz ulubiony? #stoicyzm
jaki cytat z rozmyślań jest wasz ulubiony? #stoicyzm
Zaloguj się aby komentować
Z naszego utyskiwania wynika, że jesteśmy niewdzięcznymi tłumaczami darów bożych: skarżymy się, że dostają nam się nie zawsze, że otrzymujemy ich mało, że są przy tym niepewne i przemijające. Stąd też pochodzi, że nie chcemy ani żyć, ani umierać: ogarnia nas nienawiść do życia i lęk przed śmiercią. Jesteśmy chwiejni we wszelkich zamiarach i nie może nas zaspokoić żadna szczęśliwość. Przyczyną zaś tego jest, żeśmy nie doszli jeszcze do owego niezmierzonego i nieprześcignionego dobra, na którym nieuniknienie zatrzymać się muszą nasze życzenia, gdyż ponad najwyższym nie ma już nic. Pytasz, dlaczego cnota nic nie potrzebuje? Cieszy się ona z tego co jest, i nie pożąda nic takiego, czego nie ma.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Niech cię myśl o całości życia nie trapi! Nie uprzytomniaj sobie, jakie cię i ile przykrości prawdopodobnie nawiedzi! Ale przy każdej przykrości, która cię spotyka, zadaj sobie pytanie: co w tym wypadku niemożliwe jest do zniesienia i przetrwania? A zarumienisz się ze wstydu, gdybyś się do tego przyznał. Następnie przypomnij sobie, że nie gnębi cię ani przyszłość, ani przeszłość, ale zawsze teraźniejszość. A jej ciężar zmniejszy się, gdy ją w samej sobie zamkniesz, a umysł swój skarcisz, że nie masz siły zniesienia takiej oto drobnostki.
Marek Aureliusz, Rozmyślania
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Stoi wprawdzie przed nami kres tam, gdzie go umieściła nieubłagana konieczność przeznaczenia, atoli nikt z nas nie wie, w jakiej odległości od tego kresu się znajduje. Kształtujmy więc świadomość naszą tak, jakbyśmy odbyli już swoją podróż do końca. Niczego nie odkładajmy na później. Niech codzienne nasze postępki mają na uwadze kres życia. Największym błędem żywota jest to, że zawsze uważa się go za nieokończony, że wciąż odkłada się w nim coś na potem. Kto co dzień kończy swe życie, ten nie odczuwa braku czasu. A właśnie z tego braku czasu rodzi się lęk o przyszłość i jej pożądanie, które przysparza duszy zgryzot.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Sztuka życia jest bowiem sztuką właściwego zarządzania wyobrażeniami. I nie będzie szczęśliwy ten, kto ucieka od odpowiedzialności za nie, kto gdzieś na zewnątrz szuka winnego za swój niepokój lub smutek. Winni jesteśmy zawsze my sami, a błąd jest zawsze ten sam: zrzeczenie się odpowiedzialności za własne myśli. (...) za każdym razem, kiedy jesteśmy nieszczęśliwi, szukajmy przyczyn w naszych wyobrażeniach.
Piotr Stankiewicz, Sztuka życia według stoików
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
W życiu spotyka nas to samo, co w łaźni, w tłumie czy w drodze: coś tam będzie godziło w ciebie, coś cię spotka. Życie — to rzecz niełatwa. Wybrałeś się w długą drogę: musisz i pośliznąć się na niej, i potknąć się o coś, i upaść, i zmęczyć się (...). W jednym miejscu towarzysza porzucisz, w drugim go pogrzebiesz, w trzecim będziesz go się obawiał. Poprzez takie oto przykrości musisz przebyć tę nierówną drogę. Ktoś chce umrzeć? Niech się w duchu przygotowuje na wszystko. Niech wie, że przybył tam, gdzie rozlegają się grzmoty i uderzenia piorunów. Niech wie, że przybył tam, gdzie Smutek i troski-mścicielki łoża dla siebie usłały, Gdzie bladolice choroby mieszkają i starość smutna. W takim oto towarzystwie musisz przepędzić swe życie. Uniknąć tego nie zdołasz, ale możesz tym wszystkim wzgardzić. Wzgardzisz zaś, jeżeli często będziesz o tym myślał i z góry przewidywał swoją przyszłość.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Jeżeli mi ktoś potrafi udowodnić i przekonać mnie, że niedobrze myślę lub działam, z radością postępowanie swe zmieniam. Szukam bowiem prawdy, a ta nigdy nikomu nie zaszkodziła. Szkodzi zaś sobie ten, kto trwa we własnym błędzie i nieświadomości.
Marek Aureliusz, Rozmyślania
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Nie sądź, że musisz się czegoś obawiać. Płonne jest to, co nas porusza i budzi w nas przerażenie. Nikt z nas nie zbadał, co jest prawdą, ale jeden drugiemu przekazał strach. Nikt się nie ośmielił podejść bliżej do tego, co go niepokoiło, poznać istotę swego lęku. (...) Wytężenie oczu naszych poczytujmy za bardzo ważne: zobaczymy nareszcie, jak małych, jak nietrwałych i jak niegroźnych rzeczy się boimy. W umysłach naszych panuje zamęt podobny do tego, o jakim mówił Lukrecjusz:
Jak dzieci drżą, przed wszystkim czując strach w ciemnościach Czarnych, tak też i nas ogarnia lęk przy świetle.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Dwaj uczniowie zen rozmawiają o swoich nauczycielach.
Jeden mówi:
- Mój nauczyciel to wielki mistrz, dokonuje niezwykłych rzeczy. Trzema machnięciami mieczem strąca jabłko z drzewa i rozcina je na ćwiartki, zanim owoc dotknie ziemi. Potrafi trafić strzałą w środek tarczy, a potem rozpłatać tę strzałę kolejną.
Drugi uczeń odpowiada:
- To rzeczywiście coś. Ale mój nauczyciel to dopiero prawdziwy mistrz, dokonuje naprawdę niezwykłych rzeczy.
- A co takiego robi? - pyta pierwszy.
- Kiedy mój nauczyciel idzie, to po prostu idzie. A gdy siedzi, to po prostu siedzi. A gdy je, to po prostu je.
Przypowieść zen
Cytat pochodzi z ciekawej książeczki, którą znalazłem na półce w Biedronce. Lekcje uważności podane w lekkiej formie z Kubusiem Puchatkiem w roli głównej, a przecież kto nie lubi Kubusia Puchatka? 😉 Ciekawy dodatek do #stoicyzm.

Zaloguj się aby komentować
Droga do szczęścia nie wiedzie przez zmiany w świecie zewnętrznym, ale przez zmianę naszych wyobrażeń. Nie będziemy naginać świata i losu do naszych skrzywionych myśli, lecz wyprostujemy te myśli. (...) Łatwiej jest bowiem - uczą stoicy - zapanować nad sobą samym niż nad światem. Łatwiej jest usunąć fałszywe wyobrażenia o faktach, niż zmienić same fakty.
Piotr Stankiewicz, Sztuka życia według stoików
#stoicyzm

@gori masz rację bo najpierw trzeba przemyśleć co można zrobić, żeby polepszyć swoją sytuację i później trzeba to zrobić. W takiej sytuacji w przypadku porażki z przyczyn losowych nie można mieć nic sobie do zarzucenia i dopiero wtedy akceptuje się tą sytuację. Na pewno nie chodzi w tym cytacie, żebyśmy byli bierni i akceptowali wszystko jak leci.
Wszystko zależy od przykładu i konkretnie od tego o czym mówimy. To jest tylko cytat wyrwany z kontekstu z rozdziału, który miał 20-30 stron i było tam opisane też to o czym piszesz.
Zaloguj się aby komentować
Przeczytałem w ostatnich dniach u wymownego, na Herkulesa, męża niezwykle szpetną wypowiedź:
«Bodaj bym przeto — powiada — jak najprędzej umarł». Bezrozumny człowiecze, pragniesz rzeczy, która wszak zależy od ciebie! «Bodajbym przeto jak najprędzej umarł!» Może wśród takich wykrzykników doszedłeś do późnej starości. I cóż ci w ogóle przeszkadza? Nikt cię nie trzyma: uchodź, którędy ci się tylko podoba. Obierz sobie dowolną część przyrody i poleć jej, aby zapewniła ci możność wyjścia. W każdym razie masz następujące żywioły, które tworzą ten nasz świat: wodę, ziemię i powietrze. Wszystkie one są zarówno przyczynami życia, jak i drogami wiodącymi do śmierci. «Bodajbym przetojak najprędzej umarł!» I czymże wedle ciebie ma być to «jak najprędzej»? Jaki dzień wyznaczysz dla niego? Może to nastąpić szybciej, niż sobie życzysz. Słabej to duszy słowa, chcącej wzbudzić współczucie takim życzeniem. Bo nie chce umierać ten, kto śmierci pragnie. Proś bogów o życie i zdrowie. Jeśli zachciało ci się umrzeć, skutkiem tego powinno być porzucenie pragnienia śmierci.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Nie myśl o tym, czego nie masz, tak jakbyś to już miał. Ale z tego, co masz, wybierz to, co najbardziej jest cenne, i pomyśl, z jakim byś trudem się o to starał, gdyby tego nie było. A uważaj, byś wskutek upodobania w tej rzeczy nie przyzwyczaił się jej tak wysoko cenić, iżbyś miał doznać niepokoju duszy, gdyby ci jej zabrakło.
Marek Aureliusz, Rozmyślania
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Zwiedzeni przez ogólnie przyjęte mniemania, pędzą niby do czegoś dobrego, a potem, osiągnąwszy to i wiele przecierpiawszy, widzą, że wszystko to jest złe albo czcze, albo mniejsze, niż się spodziewali.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Przyczyn naszego szczęścia i nieszczęścia nie należy nigdy szukać w świecie zewnętrznym, ale naszych wyobrażeniach o nim. Wiemy to stąd, że w przeciwnym wypadku wszyscy musielibyśmy jednakowo reagować na te same fakty, a tak ewidentnie nie jest, a także stąd, że bardzo często cieszymy się z rozmaitych rzeczy lub się ich lękamy, zanim staną się one faktem.
Piotr Stankiewicz, Sztuka życia według stoików
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Każdy zawsze odważniej przystąpił do tego, do czego się przez długi czas przygotowywał, i umiał oprzeć się nawet ciężkim ciosom, jeżeli były przezeń przewidziane. I przeciwnie: nieprzygotowany przeraził się nawet najlżejszych. Należy zmierzać do tego, by nie spotykało nas nic niespodzianego. A że wszystko przez nowość swą jest uciążliwsze, nieustanne rozmyślanie o tym sprawi, iż wobec żadnego nieszczęścia nie staniesz jako nowo zaciężny.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Podobny bądź do skały, o którą się ciągle fale rozbijają. A ona stoi, a koło niej usypiają bałwany wody. "O ja nieszczęśliwy, że mnie to spotkało". - Ależ nie tak! Lecz: "O ja szczęśliwy, że chociaż mnie to spotkało, żyję bez smutku, nie gnębi mnie teraźniejszość ani nie boję się przyszłości".
Marek Aureliusz, Rozmyślania
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
I znowu chcąc napisać wiersz o #stoicyzm po przeczytaniu go na głos okazało się, że to bardziej piosenka ლ(ಠ_ಠ ლ) No trudno! Jeszcze kilka i otwieram band z @Dziwen @CzosnkowySmok i @DiscoKhan
Edit. Jest i wersja audio by @Dziwen
W każdym razie poniższy tekst powstał na podstawie stoickiego ćwiczenia o nazwie 'powtarzanie zasad'. Ćwiczenie to jest częścią mojej codziennej praktyki stoickiej i wplatam je jako część porannego przeglądu siebie, żeby się lepiej zmotywować do dnia. Oczywiście jest w innej formie ale treść zgadza się tak w 80%
Chwil nie zmarnuję
Rano myślę o śmierci wciąż ją przed oczami mając
Dnia tego nie zmarnuję na wartościach się skupiając
Jak trening potraktuję każdą trudną sytuację
W ten sposób się rozwinę i powstrzymam irytację
Nie będę się kłopotał myśleniem o przeszłości
Skupić się na tu i teraz jest drogą do radości
Nie będę też oceniał żadnych w życiu zdarzeń
Czy były złe czy dobre dopiero czas pokaże
Sprowokować nie dam się, nikomu z wielu ludzi
Dryfują nieprzytomnie, rzadko który się obudzi
I niczym się nie przejmę, bo to kwestia jest podejścia
Tak losowi ja nie oddam mego poczucia szczęścia
Wiem nie będzie nigdy lekko i odczuwam życia trud
Lecz wygrywam z samym sobą przez co czuje jego głód
#zafirewallem #tworczoscwlasna
wplatam je jako część porannego przeglądu siebie. Oczywiście jest w innej formie
Kurde, a jakby tak zrobić sobie takie ćwiczenie i, w ramach praktyki, codziennie z rana pierdyknąć sonet? Co Ty na to?
Ja mogę zacząć:
Polski brewiarz poranny
K⁎⁎wa mać!
znowu wstać;
pieprzone rano
co dzień to samo:
wiosną zbyt pięknie
latem gorąco
jesienią ulewnie
i zimą niebosko.
Ależ mi się nie chce
a tu trzeba jeszcze
dalej iść przez życie
i dlatego wierszem
słowa te najszczersze...
Ech, ulało mi się.
***
A sonet wspaniały, gratuluję. Podobają mi się te wersy:
Nie będę też oceniał żadnych w życiu zdarzeń
Czy były złe czy dobre dopiero czas pokaże
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Czy porzucone ciało rozniosą ptaki, czy pożrą je Morskie psy, jeśli będzie im może oddane na pastwę, jakież to ma znaczenie dla duszy, skoro ona tu już nie przebywa? Ale nawet i wtedy, kiedy między ludźmi przebywa, nie lęka się żadnych gróźb na czas pośmiertny ze strony tych, którym mało jest, że się ich obawia aż po samą śmierć. Nie przestraszą mnie — mówi — ani haki, ani ohydne dla patrzących się rozszarpywanie wyrzuconego gwoli pohańbienia trupa. Nikogo o ostatnią powinność nie proszę, nikomu szczątków moich nie polecam. Sama natura postarała się już o to, by nikt nie został bez pogrzebu. Kogo wyrzuciło na poniewierkę czyjeś okrucieństwo, tego pochowa upływ czasu.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Gdyby ktokolwiek miał zamiar podporządkować twoje ciało władzy przypadkowej osoby, byłbyś tym faktem poirytowany; czy nie wstydzisz się zatem tego, że podporządkowujesz swój umysł władzy napotkanego przypadkowo człowieka, czyli dopuszczasz do siebie niepokój i zmartwienia, gdy tylko ta osoba postanowi ci nawymyślać?
Epiktet, Diatryby
#stoicyzm

@jonas skoro odpowiesz mu w ten sposób to oznacza, że dałeś władzę nad sobą tej właśnie osobie. Ot zachowałeś jak ta małpka na sznurku - ktoś obcy coś powiedział, nacisnął przycisk, a Ty od razu się wzburzyłeś i powiedziałeś "wypierdalaj".
Brak reakcji to też reakcja i nie pozwolenie wpłynąć na siebie, swój spokój, swoje poczucie humoru i nie przejęcie się taką głupotą to jest właśnie siła i wtedy właśnie Ty kontrolujesz siebie a nie ta przypadkowa osoba.
@jonas Epiktet nie pisał tutaj, żemu mówić każdemu "wypierdalaj", tylko żeby nie pozwalać przypadkowym osobom wpływać na nasze myśli, emocje i spokój ducha. Gdy ktoś nas obraża, krytykuje lub zachowuje się nieuprzejmie, często oddajemy kontrolę nad swoim umysłem i emocjami tej osobie, pozwalając, aby wywołała u nas niepokój, złość lub smutek. A więc powinniśmy dążyć do tego, aby nasz umysł był niezależny i odporny na zewnętrzne wpływy. To my sami powinniśmy mieć kontrolę nad naszymi reakcjami emocjonalnymi, niezależnie od tego, jak inni nas traktują.
Zaloguj się aby komentować