Stirlitz ukradkiem karmił niemieckie dzieci. Od ukradka dzieci puchły i umierały.
#stirlitz
Stirlitz ukradkiem karmił niemieckie dzieci. Od ukradka dzieci puchły i umierały.
#stirlitz
Zaloguj się aby komentować
#heheszki #dowcipy #stirlitz to i ja:
Stirlitz wolnym krokiem zbliżał się do lokalu kontaktowego.
Zapukał 127 razy.
Nikt nie otworzył.
Po namyśle wolno wyszedł na ulicę i spojrzał w okno.
Tak! Nie mylił się.
Na parapecie stały 63 żelazka – znak wpadki.
Zaloguj się aby komentować
Wróciwszy do swego gabinetu, Muller zauważył, że Stirlitz podejrzanie kręci się w pobliżu sejfu.
- Co tu robicie, Stirlitz? - srogo zapytał.
- Czekam na tramwaj - odparł Stirlitz.
- W porządku! - rzucił Muller, wychodząc. Ale na korytarzu pomyślał: Jakiż u diabła może być tramwaj w moim gabinecie? Zawrócił. Ostrożnie zajrzał do gabinetu. Stirlitza nie było.
- Pewnie już odjechał - pomyślał Muller.
#heheszki #stirlitz
Zaloguj się aby komentować
Hitler i Bormann stoją przed mapą i planują ważną akcję. Wchodzi Stirlitz z pomarańczami, wyciąga aparat fotograficzny, robi zdjęcia mapy i wychodzi. Hitler zdziwiony pyta Bormanna:
- Kto to był?
- Stirlitz, radziecki szpieg.
- Czemu go nie aresztujesz?
- Nie ma sensu. Znów się wykręci. Powie, że przyniósł pomarańcze.
#heheszki #stirlitz
Zaloguj się aby komentować
Tak sobie co jakiś czytam o kolejnych wyczynach Grzegorza Brauna i jego popleczników i mierzi mnie ta całkowita bezczynność państwa i polityków w jego sprawie. Aż chce się sparafrazować jeden z dowcipów o Strilitzu:
Na posiedzeniu sejmowej Komisji do Spraw Służb Specjalnych siedzą i żywiołowo debatują posłowie. Nagle otwierają się drzwi i na salę wchodzi Grigorij Braunienko z torbą pomarańczy. Podchodzi do stołu z tajnymi dokumentami, wyciąga telefon, robi zdjęcia papierom, po czym chowa go i wychodzi. Jeden z posłów pyta drugiego:
Kto to był?
Grigorij Braunienko, rosyjski szpieg.
To czemu go nie aresztujecie?
Bez sensu, znów się wykręci. Pewnie powie że przyniósł pomarańcze.
#polityka #braun #heheszkipolityczne #stirlitz

@Alembik standardowe wypieranie, że oni wszyscy tam są jednakowi, na
argumenty o otaczaniu się ludźmi, którzy są na garnuszku Kremla udaje, że nie słyszy a za chwilę jak mówisz mu o jego prorosyjskości to się unosi: jaka prorosyjskość?!
Szkoda szczepić ryja. Każdy, kto to gowno popiera powinien się wstydzić.
Za bardzo mu pofolgowano, a teraz by wyrósł na menczennika. Chociaz dobrze że teraz go po sadach ciągają. Może coś uda się udowodnić. Jako skazany prawomocnie na odbycie kary więzenia nie będzie mógł kandydowac. Może nasz prezydent go nie ułaskawi i sie skonczy kariera pana Grzegorza B.
Jednak w ten sposób bym widzał żeby się udało go usadzić. Jedyne co to strasznie powoli to idzie.
Zaloguj się aby komentować
Hitler i Bormann stoją przed mapą i planują ważną akcję. Wchodzi Stirlitz z pomarańczami, wyciąga aparat fotograficzny, robi zdjęcia mapy i wychodzi. Hitler zdziwiony pyta Bormanna:
- Kto to był?
- Stirlitz, radziecki szpieg.
- Czemu go nie aresztujesz?
- Nie ma sensu. Znów się wykręci. Powie, że przyniósł pomarańcze.
#stirlitz #heheszki
Zaloguj się aby komentować
Może to głupie, a może nie, ale postanowiłem nocą wrzucić kilka #suchar o Stirlitzie, a jak dobrze pójdzie, to dołączycie do mnie, a jak jeszcze lepiej pójdzie, to mnie wesprzecie, bym w urodziny (27 stycznia) wypił ze znajomymi.
Stirlitz ukradkiem karmił niemieckie dzieci. Od ukradka dzieci puchły i umierały.
__________________________________________________________________
Hitler i Bormann stoją przed mapą i planują ważną akcję. Wchodzi Stirlitz z pomarańczami, wyciąga aparat fotograficzny, robi zdjęcia mapy i wychodzi. Hitler zdziwiony pyta Bormanna:
- Kto to był?
- Stirlitz, radziecki szpieg.
- Czemu go nie aresztujesz?
- Nie ma sensu. Znów się wykręci. Powie, że przyniósł pomarańcze.
___________________________________________________________________
Stirlitz szedł ulicami Berlina, coś jednak zdradzało w nim szpiega: może czapka-uszatka, może przypięty do piersi rosyjski order, a może ciągnący się za nim spadochron?
___________________________________________________________________
- Stirlitz, co jest lepsze: radio czy gazeta? - zapytał podejrzliwie Mueller.
- Gazeta, w radio nie zawiniesz śledzia - odparł spokojnie Stirlitz.
___________________________________________________________________
Stirlitz spacerował po dachu kancelarii Rzeszy. Nagle poślizgnął się, upadł i tylko cudem zahaczył o wystający gzyms, unikając upadku z dużej wysokości. Następnego dnia cud posiniał i obrzękł.
___________________________________________________________________
Stirlitz otworzył drzwi od łazienki. Nagle zapaliło się światło. "To zasadzka!" - pomyślał Stirlitz. Nie wiedział, że omyłkowo otworzył lodówkę.
------------------------------------------------------------------------------------------
Uciekają Kloss i Stirlitz przed Niemcami. Wpadają w ciemną uliczkę, z której nie ma wyjścia. Kloss zdążył schować się do śmietnika, a Stirlitza złapali Niemcy. Kiedy go prowadzili i przechodzili obok śmietnika, Stirlitz kopnął śmietnik i powiedział:
- Kloss, wyłaź. Złapali nas!
-----------------------------------------------------------------------------------------
Gestapo obstawiło wszystkie wyjścia, ale Stirlitz je przechytrzył. Uciekł wejściem
PS Jeśli chcecie być na bieżąco z żartami, to polecam dodać mój tag #zartyjanusza do ulubionych.
PPS Zbieram sobie na urodziny, które mam 27 stycznia, jeśli ktoś chciałby mnie wesprzeć, to zapraszam tutaj - https://zrzutka.pl/x7whbz
#pasjonaciubogiegozartu #iiwojnaswiatowa #stirlitz #heheszki
Zaloguj się aby komentować
Stołówka Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy. Müller, Himmler i Bormann cierpliwie stoją w kolejce. Stirlitiz wchodzi na stołówkę i od ręki dostaje obiad. Müller, Himmler I Bormann stoją osłupiali.
Nie wiedzą, że kobiety w ciąży oraz odznaczeni bohaterowie Związku Radzieckiego są obsługiwani poza kolejnością.
#suchar #stirlitz
Zaloguj się aby komentować
Stirlitz, spacerując latem nad rzeką, zauważył niedożywionego chłopa.
-Łotysz - pomyślał Stirlitz.
-Zimniok - pomyślał Łotysz.
#lotewskichlop #stirlitz
Zaloguj się aby komentować
Wróciwszy do swego gabinetu, Mueller zauważył, że Stirlitz podejrzanie kręci się w pobliżu sejfu. - Co tu robicie, Stirlitz? - srogo zapytał.
- Czekam na tramwaj - odparł Stirlitz.
- W porządku! - rzucił Mueller, wychodząc. Ale na korytarzu pomyślał: Jakiż u diabła może być tramwaj w moim gabinecie? Zawrócił. Ostrożnie zajrzał do gabinetu. Stirlitza nie było.
- Pewnie już odjechał - pomyślał Mueller.
#heheszki #stirlitz
Zaloguj się aby komentować