#smiesznekotki

17
1293

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@boogie Tak, to jest filmik z jakiejś farmy. Na farmach, szczególnie tych bardziej niskobudżetowych, gdzie panują kiepskie warunki, krokodyle i aligatory zwykle przegania się, uderzając je szpadlem po końcówce pyska, bo ta część ciała jest u nich szczególnie wrażliwa na ból.


Popularne są też podobne filmiki z karmienia - chyba głównie z azjatyckich farm - gdzie pracownik rzuca krokodylom lub aligatorom żarcie, a potem przegania te, które podejdą zbyt blisko niego, bijąc je szpadlem. Pewnie wyjdę na marudę, bo takie filmiki mają prawo wydawać się zabawne: scena jak z kreskówki, szpadel robi 'bonk', trudno się nie roześmiać, a krokodyl czy aligator zwykle nie budzi niczyjej sympatii i ludzie odruchowo myślą "a dobrze mu tak".


Ale to mimo wszystko znęcanie się nad zwierzętami Gdyby na tym filmiku zamiast wielkich gadów były wilki czy jakieś wielkie drapieżne koty, pewnie łatwiej byłoby to wyłapać.

@boogie No... tak, są hodowane głównie dla skóry, z której produkuje się drogie wyroby - przy okazji też dla mięsa, ale to przede wszystkim w Azji.


Dobrze prowadzone farmy, gdzie zwierzęta mają warunki możliwie najbardziej zbliżone do naturalnych, działają często równolegle jako ośrodki badawcze. Są zwykle otwarte dla zwiedzających, trochę jak ogrody zoologiczne, i prowadzą działalność edukacyjną, w tym także na rzecz ochrony dziko żyjących krokodyli i aligatorów. Na niektórych terenach zabijano je bez umiaru, żeby pozyskać skórę, do tego stopnia, że lokalne populacje zaczęły być zagrożone - farmy pomogły zmniejszyć lub praktycznie zlikwidować ten problem.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ten sam kot:

Podczas aktu kotki często przeraźliwie krzyczą, a po wszystkim rzucają się na adoratora z pazurami. Dlaczego tak się dzieje? Otóż dla większości kotkowatych seks jest po prostu bolesny. Winę za tę sytuację ponosi budowa męskich organów płciowych i nie inaczej jest u kotów. Koci penis jest zbudowany w taki sposób, że stosunek tych zwierząt musi być bolesny.

Ewolucja wyposażyła kocura w penis pokryty czymś zbudowanym jak małe ostre łuski, które odchylają w taki sposób, że przy wyjmowaniu z pochwy drapią jej ścianki, co jest dla kotki bardzo bolesne. Samica po prostu cierpi.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować