Bezsenność ty kurtyzano
#sen
Zaloguj się aby komentować
A co u Was w odbiornikach? :3 Ja to się muszę doendorfinkować ostrzejszą nutą przed snem, bo nie zasnę (╥﹏╥)
@mala_mi Teraz praca, więc leci chilli zet (idealne do pracy).
Ostatnio leciało natomiast to : https://www.youtube.com/watch?v=Bcpv8r0ZHSo
i to:
Zaloguj się aby komentować
Naukowcy tropią skomplikowane oscylacje, których nasz mózg używa do "zapisywania" wspomnień podczas snu.
___________________
Wpis jest tłumaczeniem artykułu "Scientists Trace The Intricate Oscillations Our Brains Use to 'Save' Memories in Sleep" / DAVID NIELD / 27-05-2021 / https://www.sciencealert.com/study-reveals-more-about-how-the-brain-strengthens-memories-during-sleep
___________________
Istnieje silny związek między snem a pamięcią, a naukowcy właśnie dowiedzieli się więcej o tym, jak ten związek działa: istnieją określone wzorce aktywności mózgu, które otwierają okna na nasze przeszłe doświadczenia, utrwalając je w pamięci długotrwałej.
Wzorce te obejmują powolne oscylacje (SO) fal mózgowych, które normalnie towarzyszą snu, oraz ostrzejsze wybuchy aktywności, wrzeciona snu, które zdarzają się podczas bezsennej drzemki. Obecnie wydaje się, że dokładny sposób, w jaki te dwa rodzaje aktywności mózgu koordynują się ze sobą, stanowi ogromną różnicę w tym, jak dobrze coś pamiętamy.
Badacze sugerują, że nasze wspomnienia są zasadniczo reaktywowane podczas snu za pośrednictwem tych dwóch wzorców aktywności mózgu, dzięki czemu mamy większe szanse na ich zapamiętanie. Im silniejsza reaktywacja, tym bardziej prawdopodobne jest, że będziemy w stanie przywołać pamięć później.
"Naszym głównym sposobem wzmacniania wspomnień podczas snu jest reaktywacja wcześniej poznanych informacji, co pozwala nam utrwalić wspomnienia w neokorowych magazynach długoterminowych" - mówi neuropsycholog Bernhard Staresina z Uniwersytetu w Birmingham w Wielkiej Brytanii.
"Odkryliśmy zawiłe współdziałanie aktywności mózgu - wolnych oscylacji i wrzecion snu - które tworzą okna umożliwiające tę reaktywację".
W ramach dwóch eksperymentów, 20 ochotników poproszono o zapamiętanie powiązań między słowami i scenami oraz słowami i przedmiotami, przed zapadnięciem w co najmniej półgodzinną drzemkę. Myśli o scenach i przedmiotach uruchamiają różne części mózgu, więc wykorzystanie ich pozwoliło badaczom zidentyfikować, które wspomnienia były reaktywowane.
Wykorzystując skany elektroencefalogramu (EEG) podczas snu uczestników, a następnie testując ich na to, co pamiętali po przebudzeniu, zespół był w stanie ustalić związek między ścisłym sprzężeniem SO-wrzeciona i lepszym zapamiętywaniem.
Badacze zaobserwowali, że zarówno SO, jak i wrzeciona snu są wymagane do reaktywacji wspomnień, a im bliższa synchronizacja SO-wrzeciona, tym silniejsza reaktywacja - i tym lepsze zachowanie pamięci.
Naukowcy spodziewali się tego na podstawie kilku wcześniejszych badań, ale związek między tymi dwoma rodzajami aktywności mózgu a wskazówkami dotyczącymi pamięci nie był wcześniej mierzony tak szczegółowo - wypełnia to niektóre luki w naszym rozumieniu tego, jak mózg konsoliduje wspomnienia podczas snu.
To jeszcze jeden dowód (jakbyśmy go potrzebowali) na korzyści płynące ze snu. Poza upewnieniem się, że nasze wspomnienia pozostają na swoim miejscu, odpowiednia ilość snu może poprawić sprawność umysłową i uporządkować wydarzenia dnia.
Dalsze badania będą wymagane, aby przyjrzeć się bliżej związkowi między SO, wrzecionami snu i pamięcią. Eksperymenty te obejmowały tylko dwugodzinne drzemki, a nie całe noce snu, a naukowcy twierdzą, że chcą przyjrzeć się bliżej powiązanym interakcjom z innymi częściami mózgu, takimi jak hipokamp.
"Wyniki te rzucają nowe światło na pamięciową funkcję snu u ludzi i podkreślają znaczenie rytmów snu we wzmacnianiu naszych zdolności zapamiętywania i tworzenia wspomnień" - mówi neuropsycholog Thomas Schreiner z Uniwersytetu Ludwiga Maximiliana w Monachium w Niemczech.
___________________
Dołącz do grupy Nauka - to społeczność dla wszystkich zainteresowanych nauką, jej zdobyczami, rozwojem, sukcesami i porażkami; dla głodnych wiedzy i sprawdzonych informacji!
https://www.hejto.pl/spolecznosc/nauka
Obserwuj też wartościowe tagi #qualitycontent #nauka oraz @arcy

Zaloguj się aby komentować
Hej polecamy na wpis na blogu wszystkim, którzy cierpią na problemy ze snem!

@lubieplackijohn Czas snu ma znaczenie, ale warto pracować też nad jakością. W tym przypadku po prostu trzeba się wyciszyć. Zawsze można iść drogą power nap https://www.businessinsider.com/nasa-research-found-the-perfect-length-for-a-power-nap-2019-3
Zaloguj się aby komentować
Zwierzęta bez mózgu też śpią.
Sen pojawił się jako funkcja metaboliczna, a nie neurologiczna?
Hydry (stułbie) to niezwykle proste zwierzęta.
To polipy oddychające całą powierzchnią ciała. Żyją przyczepione do podłoża za pomocą stopy. Po drugiej stronie ciała mają otwór gębowy pełniący też rolę odbytu. Otoczony jest on ramionami, za pomocą których stułbia chwyta przepływające zwierzęta.
Stułbie nie posiadają mózgu, a jedynie bardzo prosty bardzo rozproszony układ nerwowy. A mimo to, jak właśnie wykazał koreańsko-japoński zespół, stułbie wchodzą w stan spoczynku, który spełnia podstawowe kryteria snu.
Stułbie śpią w sposób szczególny. Dopamina, która zwykle powoduje, że zwierzęta śpią mniej, u stułbi wywołuje bezruch. Naukowcy zaobserwowali, że nie śpią one w cyklu 24-godzinnym, ale zasypiają co 4 godziny.
Jednak na poziomie genetycznym ich sen jest podobny, do snu innych zwierząt. Co najmniej niektóre geny, występujące u innych zwierząt, są zaangażowane w regulowanie snu u stułbi, wyjaśnia jeden z liderów najnowszych badań, profesor Taichi Itoh z Uniwersytetu Kiusiu.
Pozostaje jednak pytanie o rolę snu u zwierząt, które nie posiadają mózgu. Część naukowców przypuszcza, że odgrywa on rolę metaboliczną, pozwalając na zachodzenie reakcji, które nie mogą pojawić się, gdy zwierzę znajduje się w stanie czuwania. Niewykluczone także, że główną rolą snu jest zarządzanie przepływem energii.
Więcej informacji w artykule https://kopalniawiedzy.pl/sen-zwierze-mozg-uklad-nerwowy,33748
___________________
Dołącz do grupy Nauka - to społeczność dla wszystkich zainteresowanych nauką, jej zdobyczami, rozwojem, sukcesami i porażkami; dla głodnych wiedzy i sprawdzonych informacji!
https://www.hejto.pl/spolecznosc/nauka
Obserwuj też wartościowe tagi #qualitycontent #nauka oraz @arcy

@arcy Ze stułbiami związana jest jeszcze jedna ciekawostka: nie zaobserwowano u nich procesów starzenia. Są więc teoretycznie nieśmiertelne (chociaż w praktyce mogą zachorować, zostać zjedzone przez inne zwierzęta itp.).
@Bipalium_kewense
Wychodzi na to, że im prościej tym lepiej
Tak skomplikowany organizm jak np. arcy piszący ten komentarz jest zbyt drogi w utrzymaniu, szybko się zużywa, a jego zasięg jest mocno ograniczony w czasie
Czasem się zastanawiam jak to jest...będąc tak naprawdę kawałkiem złośliwego kodu podpada się pod bycie wirusem i ewoluuje zabójczo szybko. Jednokomórkowe bakterie też 'cieszą się' szybkim tempem ewolucji i potrafią w stosunkowo łatwy sposób wymieniać nabytą wiedzą, np. w postaci genów oporności na antybiotyki - leci plazmid i jest pozamiatane. Nasz wielokomórkowy organizm ma tyle potencjalnie wrażliwych układów, że głowa mała. Jednym z ciekawszych wydaje się być bunt na pokładzie w postaci nowotworzenia. Walka o wolność? Dążenie do autodestrukcji? Fiasko systemów naprawczych trzymających całość w ryzach?
Zaloguj się aby komentować
Jako że już wieczór i kołderka cichutko wzywa, postanowiłem podzielić się jednym ze swoich dziwacznych snów. Miałem ich bardzo dużo w swoim życiu i choć nie wszystkie teraz pamiętam poza najbardziej charakterystycznymi momentami (np. byłem na prywatce studenckiej, na której wśród gości był też Grzegorz Braun), to interesuję się snami i niektóre co dziwaczniejsze nawet spisałem.
Ten jest akurat króciutki, więc nie musiałem go zapisywać, ale mocno wrył mi się w pamięć, pomimo że nie ma w nim niczego drastycznego.
Wsiadam do autobusu komunikacji miejskiej. Nawet wiem, której linii i w jakim kierunku. Autobus i okolica wyglądają zupełnie normalnie, jak w rzeczywistości. Kiedy wsiadłem, wszyscy pasażerowe (poza mną sami emeryci) zaczynają śpiewać taką oto piosenkę:
Cztery grosze
i dwa złote
albo wietrzyk*
i gotowe!
*) W tym momencie jedna z pasażerek otwiera drzwi autobusu (tu już element nierealny, bo w autobusie tego typu nie da się tak łatwo samemu otworzyć drzwi) i jedziemy dalej z otwartymi drzwiami. Dla mnie przekaz był jasny: albo się płaci "cztery grosze i dwa złote" za bilet, albo się jedzie za darmo, ale z otwartymi drzwiami (stąd "wietrzyk", bo w autobusie zrobił się przeciąg). Nie wiem, czy w tym śnie sam zapłaciłem za przejazd i nie wiem, co w sytuacji, gdy tylko część pasażerów zapłaciła (może jadący za darmo powinni siedzieć tuż przy otwartych drzwiach).
Zaloguj się aby komentować
Dziś się wyspałem.
Zaloguj się aby komentować

