jako, że cudowna moderacja usunęła moją wrzutę, przeklejam tu:
Moje uwagi - kilka rzeczy sie nie zgadza lore'owo - po pierwsze Ciri nie przeszła mutacji, więc nie może pionowych źrenic, po drugie nigdy nie potrafiła rzucać znaków a tu ewidentnie widać igni, no chyba, że to normalne zaklęcie, nie znak.
@wiatraczeg no właśnie między innymi dlatego pionowe źrenice tu nie mają sensu - Ciri nie potrzebuje mutacji by być skuteczną wiedźminką, no i jedyne osoby, które mogłyby je przeprowadzić (czyt. umieją w magię i są mile widziane w Kaer Morhen) - Triss i Yennefer, nigdy by jej tego nie zrobiły
@MrGerwant Ciekaw jestem jakie wrażenie w gameplayu zrobi scenografia i muzyka. Ciekaw jestem, kto będzie komponował muzykę i w jakim stylu/klimacie będzie utrzymana — czy bliżej tego, co mieliśmy w świetnym połączeniu scenografii i podłożonego pod nią tła muzycznego w Wiedźminie 3 np. "Velen Nature Theme", "The Fields Of Ard Skellig" (Marcin Przybyłowicz i Mikołaj Stroiński), świetnego podkładu muzycznego w wykonaniu Percival przy zadaniach, scenach walki, czy też całość pójdzie w inny klimat i utrzymana będzie bliżej tła muzycznego, które obecne było w serialu. Muzyka w Wiedźmaku 3 potrafiła zjeżyć włos, wywołać dreszcze, pobudzić uczucia, mam nadzieję, że przynajmniej taki poziom będzie zaprezentowany w Wiedźminie 4.
Wyjaśniła się kwestia eliksirów wiedźmińskich spożywanych przez Ciri i próby traw, ciekawe, jaka historia będzie się z tym wiązać, brzmi to bardzo ciekawie.
Ciekaw jestem, czy gra zostanie ugrzeczniona (obniżenie PEGI) i wyplecione zostaną z fabuły oraz otoczki różnego rodzaje formy romansów, wizyt w burdelach, itp., czy też będą zastosowane jakieś inne rozwiązania.
Cieszę się, że gra powstaje, materiał krótki i niepochodzący z gameplaya, także trudno cokolwiek więcej wywnioskować... może trochę brakuje mi prostoty mieszkańców osady na tym trailerze, nie przypominali prostych, prymitywnych biednych chłopów/wieśniaków, którzy mają problem ze skleceniem choćby prostego zdania. Za dużo ogłady i elokwencji
Siema! Dzięki wszystkim, którzy wpadli na Targi Fantastyki! Było epicko. Szczególne ukłony dla tych, którzy pogadali, rzucili kostką albo pochwalili nasz stół (wiemy, było ładnie 😉). Dzięki Wam to nie tylko sprzedaż, ale i masa inspiracji. Nie zwalniamy, szykujemy więcej atrakcji – widzimy się na kolejnych eventach. Jesteście super!
#konkursnanajbardziejgownianymemznosaczem #wirsprawiedliwosci #grysprawiedliwe #gamedev #gry #rpg Dev update: pisałem dialogi do kontynuacji głównego questa (kiedy mamy sie udac do lasu, który pokazywałem we wcześniejszych postach) a potem dodałem trochę detali na starówce (pic below)
Siedziałem lata w dusznym laboratorium , aż WRESZCIE UDAŁO SIĘ!
KOŚCI WYNALAZCY to pot, łzy, kilka zębatek i masa ścianek perfekcyjnego MECHANIZMU do zdawania nawet najbardziej ekstremalnych testów podczas sesji RPG.
Połączyłem magię, naukę, umysł i ciało i oddałem Tobie. Turlaj bezpiecznie i z rozwagą, to PROTOTYPY i nie przeszły jeszcze testów BHP (tylko ciii )
Furtka do nabycia METALOWYCH KOŚCI WYNALAZCY dla mojego najbardziej zaufanego klienta
Dev update: nagrałem głosy do cutscenek z opcjonalnego wątku z teściową. Trochę choruję, więc musiałem kupić pastylki na gardło, ale po nagraniu wszystkiego boli gorzej niż przed xddd
Nie mogłam się zdecydować na konkretną kolorystykę, więc zrobiłam serię. Prostokątne, drewniane pudełka w klimatach leśno-runicznych, w których zmieszczą się kości, znaczniki lub inne akcesoria do #rpg , ewentualnie #bizuteria lub podobne drobiazgi. Pod wieczkiem i na dnie każde pudełko ma wklejony czarny filc.
Grafika nakładana w technice decoupage, z fragmentami oryginalnego, średniowiecznego manuskryptu runicznego Codex Runicus. Na wieczku wypukłe listki, a pośrodku wypukły motyw - pierwsze runy tzw. Futharku Starszego, najstarszej formy alfabetu runicznego używanego na północy Europy. Na obrzeżu motyw ozdobny, całość lakierowana.
Każde pudełko ma zamknięcie na magnes i wymiary 18 x 10 x 3,5 cm. Wykonałam po dwa egzemplarze z każdego rodzaju - jeśli ktoś jeszcze szuka pomysłu na oryginalny prezent, są dostępne od ręki Na życzenie mogę też wykonać inny egzemplarz z personalizowanym skryptem runicznym.
Więcej moich szpargałów twórczych tradycyjnie na #apaturiart .
Słyszeliście trzask metalu i zgrzyt zębów w powietrzu? To KOLCE wracają do naszej oferty!
Nasze METALOWE ZESTAWY 7 KOSCI inspirowane bronią obuchową z kolcami – od morgernsternów po kiścienie i buzdygany – są gotowe, by stać się Twoją TAJNĄ BRONIĄ w każdej kampanii.
OSTRZEŻENIE:
wywołują respekt u współgraczy.
czasem dziurawią fabułę kampanii
świetnie pasują do klimatycznych kielichów i czaszeczek
W ZESTAWIE ZNAJDZIESZ:
kości, które nie tylko wyglądają jak oręż, ale też ważą jak prawdziwy sprzęt do walki!
mocny vibe "nie zadzieraj z moim paladynem"
idealny dodatek do sesji RPG i ozdobę na stół gry
Jak podśpiewywał sobie Miedzimir Srogoręki, najznamienitszy dzierżca morgensterna i piewca pokoju: “Kostki wykonane na tip top. A Ty kolcem krop, krop, krop.” Tak, nie miał talentu poetyckiego.
WEJDŹ I SPRAWDŹ, czy Twoje rzuty krytyczne są gotowe na podrasowanie!
Pierwszy raz odpaliłem Wowa na Classicu. Nigdy wcześniej nie grałem w tą produkcję , a słyszałem że najlepsza gra sieciowa pod słońcem. Gra niby stara. Grafika kiepska. Powtarzalne lokacje i potwory Natomiast rozwój postaci, ogrom świata i grywalnosc na wysokim poziomie. Typowy grind. Póki co się nie nudzę, bo do gry można wrócić w każdej chwili i nie ma uczucia, że się coś straciło wobec innych graczy. #worldofwarcraft #mmorpg #gry #sieciowe #rpg
W WoWa akurat nie grałem, ale nostalgia mocno za pierwszym mmo KalOnline + później lineage 2 :) największy urok to właśnie znajomi z którymi razem się pyka, inaczej to potężna grindownia
@galencjusz zależy na czym Ci zalezy. Sporo ogrywalem gier że znajomymi, a teraz przeszedłem do etapu, że więcej frajdy grając w single oraz grindować. Przy znajomych z poprzednich lat mało kto ma czasu na granie, obowiązki, praca wiadomo
Siema, sprawa następująca: 7 - 8 grudnia lecimy na Targi Fantastyki w Warszawie. Ulica Prądzyńskiego 12/14, hala 1, stanowisko 111 – tam my. Kostki? Są. Podręczniki? No ba. Figurki? Ale jakie! Przyjdźcie pogadać, rzucić kostką czy po prostu popatrzeć, jak ładnie wszystko leży na stole (zawsze się staramy).
Siedzę se w chałupie spokojnie w Sandomierzu, dłubię w podręczniku, a tu ktoś nagle na socialach pisze, że "kostki RPG to tylko kawałki plastiku, które nie mają żadnego sensu i w ogóle to czemu takie drogie". Mam ochotę przypomnieć, że w tym przypadku nie chodzi o kawałek plastiku, tylko o kawałek metalu. A takie drogie bo cały czas męczę o podwyżkę.