#retrogry

13
92

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jedna z moich ulubionych gierek za dzieciaka. Hype: The Time Quest gra akcji z 1999 roku, jedna z pierwszych stworzonych przez kanadyjskie studio deweloperskie Ubisoftu, Ubisoft Montreal. Zetknąłem się z nią dzięki czasopismu Komputer Świat Gry, które dało ją kiedyś jako pełną wersję.


Akcja gry rozgrywa się w bajkowym świecie fantasy, gdzie podczas wielkiego święta na królewskim zamku pojawia się tajemniczy czarny rycerz, domagający się władzy i korony. Tytułowy bohater próbuje go powstrzymać, jednak intruz z łatwością go pokonuje, po czym zamienia go w kamień i przenosi w przeszłość. Tam ożywiony przez młodego maga Gogouda, chce wrócić do swoich czasów i pokonać rycerza.


Świat obserwujemy zza pleców bohatera, a podróżujemy po raczej korytarzowych lokacjach, odwiedzając je w różnych epokach. Tak, podczas podróży w czasie odwiedzamy te same miejsca, które jednak różnią się wygląd i ilością dostępnych miejsc. Niekiedy dostęp do nich wymaga rozwiązania prostej łamigłówki, które są fajnym urozmaiceniem gry. Ponadto są minigierki pokroju latania na smoku czy polowania na pszczele gniazda.


Szata graficzna epatowała kolorami i kanciastymi modelami, więc dziś już raczej odstrasza, ale wtedy kompletnie mi nie przeszkadzała i do dziś Hype wywołuje u mnie przyjemne wspomnienia z tamtego okresu.


#gry #retrogry

6e68f67e-16e1-4cbb-b1e9-37efb7b08d75

@raikage fajne to było, też miałem z KŚG. Pamiętam że trochę przegrałem, ale potem oczywiście się Windows zjebał, poszedł format, save'y przepadły i już nie wróciłem ¯\_(ツ)_/¯ ale była zaskakująco przyjemna.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wydana w 1992 roku przez Blue Byte produkcja Apidya to kolejny tytuł, w jaki łoiłem za dzieciaka. Była to giereczka z gatunku tzw. shmup, czy też tam shoot'em up. Głównym bohaterem jest Ikuro, którego żona została otruta w wyniku knowań złego czarnoksiężnika Hexaae. Jak się domyślacie, musieliśmy odnaleźć antidotum i do tego skopać tyłek wspomnianemu magowi. Pomóc w tym ma nam zaklęcie zmieniające Ikuro w pszczołę.


Jako wspomniany owad przemierzamy kolorowe i najeżone niebezpieczeństwami poziomy, w których walczymy za pomocą wystrzeliwanych pocisków. Zniszczeni wrogowie czasami pozostawiają po sobie bonusy w postaci czerwono-żółtych kwiatów, za pomocą których możemy aktywować nowe bronie i ich ulepszenia.  Po przytrzymaniu przycisku odpowiedzialnego za strzelanie możemy odpalić potężny atak specjalny. Rozgrywka przypomina takie tytuły jak Gradius.


Tytuł składał się z pięciu poziomów i oferował cztery poziomy trudności. Przy czym na najłatwiejszym nie można było rozegrać ostatniego poziomu, a gracz był kierowany do napisów końcowych. Ponadto Apidya oferowała możliwość grania w dwójkę - jeden z graczy sterował wtedy taką pomocniczą pszczółką, która atakowała wrogów bądź służyła jako tarcza. Fajna grafika, super muzyka składała się na bardzo przyjemną gierkę.


#gry #retrogaming #retrogry #amiga

6985e74d-cc5b-426e-a459-25fdc8843f8b

Zaloguj się aby komentować

@Itgetseasier eh, opóźniona wysyłka. Chińczyki robią promocje a nawet nie mają odpowiedniej ilości towaru na stanie. Mają wysyłać w połowie miesiąca dopiero. Ja się napaliłem a tu trzeba czekać do przełomu czerwiec/lipiec.

Zaloguj się aby komentować

Na Amidze sporo było dobrych platformówek, natomiast pierwszym tego typu tytułem, jaki mnie urzekł był Lionheart. Wydana w 1993 roku przez studio Thalion gra powaliła mnie na ziemię niczym sierpowy od któregoś z braci Kliczków. To intro, muzyka i szata graficzna to było coś po prostu niesamowitego, za pierwszym razem zaś jak odpaliłem to nie dowierzałem temu, co właśnie ukazało się moim oczom.


Wcielamy się w postać Valdyna, pół człowieka pół-kota który zostaje wysłany z misją odnalezienia skradzionego tytułowego kamienia , który rzekomo jest gwarancją dostatku w krainie. Liczy on, że wspomniany artefakt pomoże mu przywrócić do życia jego ukochaną która została zamieniona w kamień.


Lionheart łączy w sobie cechy gry platformowej i strzelaniny, co sprawia, że rozgrywka jest interesująca i urozmaicona. Taka jest też walka mieczem, w jaki uzbrojony jest Valdyn. Zadawanie ciosów z różnych kierunków i z góry dawało mi sporą radochę, co jest zasługą także stosunkowo sporego zróżnicowania przeciwników. Ponadto jest tu sporo skakania po platformach, wspinania się po linach, a nawet niekiedy wykorzystywania elementów otoczenia ciekawie zaprojektowanych lokacji.


Graficzne Lionheart to majstersztyk, jedna z najładniejszych gier na Amigę. Kolory są żywe, animacje są bardzo dokładne, aż ciężko uwierzyć, że gra używa palety 32 kolorów. Ścieżka dźwiękowa stylizowana na symfoniczną też robi robotę. Dla mnie to był tytuł idealny i top 3 gier, jakie wyszły na ten komputer. Na PC można zagrać w remake tej gry, który zawiera liczne usprawnienia.


https://github.com/b3dgs/lionheart-remake/releases/tag/v1.3.0


#gry #amiga #retrogaming #retrogry

fac499bf-ad28-46e2-80cd-5be6dfa37c47

@Chougchento Pamiętam, że była trudna. Właśnie ściągnąłem i zagrałem - nie dość, że wygląda gorzej niż ją zapamiętałem, to jeszcze sterowanie jest koszmarnie frustrujące. Kolejny raz uświadomiłem sobie, że nie warto wracać do gier z dzieciństwa.

Zaloguj się aby komentować

Apropo strategii, to przypomniało mi się, jak za młodu zagrywałem się w tytuł zwany Defender of the Crown. Gra została wydana przez firmę Cinemaware w 1986 roku i na początku wyszła na Amigę, natomiast komputery C64, ZX Spectrum, Amstrad CPC, Atari ST, Macintosh oraz PC otrzymały ten tytuł później. Akcja gry rozgrywa się w średniowiecznej Anglii po śmierci króla. Zadaniem gracza jest zjednoczyć królestwo i wyeliminowanie konkurencji. Po wyborze jednej z czterech postaci o różnych biegłościach trafiamy na "planszową" mapę Anglii, gdzie możemy najeżdżać na wrogie zamki, zajmować terytoria bądź rabować wrogie przybytki. Ponadto możemy także organizować rycerskie turnieje, które jednak mocno załaziły mi za skórę, gdyż nie do końca mogłem się zorientować, na jakiej zasadzie one działają i jak je wygrywać. Generalnie minigry takie jak ustawianie katapult były niestety po pewnym czasie powtarzalne.


Natomiast jak ta gra super wyglądała. Te animacje, te plansze to było coś po prostu niesamowitego i szata graficzna powodowała u mnie opad szczęki. Zresztą hipnotyzujące chiptune'owate melodyjki też mi się bardzo podobały.


PS. W grze występował też las Sherwood, a co za tym idzie, Robin Hood, który mógł nam pomagać.


#gry #retrogry #amiga#retrogaming

1c3c6bed-ec89-41cd-b17d-e9b0711fd76a
0e90271b-d9b2-4cb0-ad59-5da2b1970ed1

@Chougchento pamiętam jak czytałem opisy w jakimś kompendium o grach za gnoja w połowie lat 90.


Kiedys rozrywkę oprócz gier sprawiało mi nawet czytanie o nich, teraz w sumie mija jakieś 12 lat odkąd grałem w coś dłużej niż 15 minut na kompie bo nie sprawia mi to przyjemności.


Moje 3 ostatnie gry, które lata temu w akademiku mnie wciągnęły to GTA:SA, Scarface, Medievial : Total Warsaw z dodatkiem, gdzie można było grać Polską. To sam grałem. Dodatkowo PES6 z kumplami.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Hej #poznan !


Czy są tutaj fani #retrogry i #skoki ?


16 maja Pomysł Bar organiuzje turniej w kultową grę SJ3. Jeżeli ktoś nie ma planów to zapraszam.


Miła atmosfera i wielu maniaków gier o tematyce skoków


Dla osób które nie słyszały to w Pomyśle co roku odbywa się Puchar Świata w grze DSJ2.1P.


Niedawno zakończyła się już 4 edycja tego turnieju i wspólnie z ekipą zdecydowaliśmy się mały eksperyment


i postanowiliśmy spróbować swoich sił w SJ3.


Link do wydarzenia: https://www.facebook.com/events/637445684410496/?ref=newsfeed


#retrogaming #skokinarciarskie #staregry

Zaloguj się aby komentować

King's Bounty to wydana w 1991 roku przez New World Computing gra strategiczna, która ukazała się dla komputerów Amiga, Apple II, C64, PC (DOS), Macintosh oraz konsoli SEGA Genesis. Można w skrócie powiedzieć, że to duchowy protoplasta popularnej serii Heroes of Might and Magic. Pamiętam, że gra niesamowicie wciągała, choć dała mi też mocno w kość, a mój tragiczny poziom znajomości angielskiego nie ułatwiał całej sprawy.


Grę zaczynało się od wyboru jednego z 3 bohaterów: rycerza, paladyna, barbarzyńcy i czarodziejki. Określał on rozmiary dostępnej armii, liczbę oraz siłę czarów oraz szybkość awansowania w kolejnych rangach. Naszym zadaniem w skrócie jest znalezienie fragmentów mapy, która wskaże nam lokację poszukiwanego Berła Porządku. Sama rozgrywka jak można się domyśleć, opiera się na eksploracji, gromadzeniu armii, szukaniu artefaktów i potyczek ze stadami przeciwników. Walki rzecz jasna są turowe i rozgrywają się na dość małych przestrzeniach.


W pamięci zapadła mi ze względu na kolorową oprawę graficzną, wciągający koncept i... ubogim udźwiękowieniem złożonym z kilku sampli dźwiękowych. No i finałowy przeciwnik, dopakowany jak jasna cholera i powodujący u mnie napady wściekłości.


#retrogry #gry #retrogaming

c6a71650-dc06-402a-8c2b-124de96e5680

"Grę zaczynało się od wyboru jednego z 3 bohaterów: rycerza, paladyna, barbarzyńcy i czarodziejki". Jak dla mnie to jest 4


@TheLastOfPierogi Ja grałem w King's Bounty: Wojownicza Księżniczka i polecam.

Zaloguj się aby komentować

Fire Force, gra zręcznościowa wydana w 1992 roku przez International Computer Entertainment. Ukazała się na komputerach Amiga i Atari ST oraz konsoli Amiga CD 32. Wcielamy się w niej w rolę komandosa Navy Seals, a naszym celem jest wypełnianie różnych misji osadzonych w Iraku, Wietnamie i Afganistanie. Na wykonanie każdej z nich jest określony limit czasowy i każda z nich poprzedzona jest wyborem uzbrojenia, które była limitowane jego wagą. Same zadania są różnorodne - prócz zabijania określonych przeciwników mamy też choćby ratowanie więźniów wojennych czy niszczenie rakiet.


Podczas grania byłem zdziwiony dwiema rzeczami. Pierwsza to ładna oprawa graficzna - lokacje i elementy jej otoczenia wyglądały naprawdę ładnie. Nawet samo menu gry ocieka klimatem i cieszy oko. Drugie zaskoczenie, niestety negatywne, to był brak muzyki w czasie rozgrywki i powtarzające się sample. Było to dla mnie irytujące. Sam fajny odgłos nadlatującego Hueya to trochę za mało, przez co oprawa dźwiękowa to największa bolączka tytułu.


Sama rozgrywka była nad wyraz przyjemna (choć niekiedy poziom trudności dawał się we znaki) i dobrze wspominam czas spędzony przy Fire Force.


#retrogry #gry #retrogaming

93b8ed73-a72a-49ef-bf97-a572e849bdb8

Zaloguj się aby komentować

W 1992, rok po wydaniu kultowego Another World, francuskie studio Delphine Software wypuściło na Amigę kolejną wysoko ocenianą grę science fiction zatytułowaną Flashback. Łączył on elementy platformówki, gry zręcznościowej i przygodówki. Bohater rozmawia z napotkanymi postaciami, używa przedmiotów i walczy, a wszystko to, by uratować ludzkość.


Gra miała super grafikę, świetne udźwiękowienie i absurdalne zagadki, które doprowadzały mnie za dzieciaka do szewskiej pasji. Nie bez powodu zapisała się na stałe w historii gier.


Teraz Microids robi kontynuację, która będzie rozgrywała się z perspektywy 2,5D. Flashback 2 przyniesie nam pięć różnorodnych leveli: Dżunglę, Miasto, Akademię GBI, wioskę mutantów oraz statek Morphów. Premiera w listopadzie tego roku.


https://youtu.be/B-arkUwWxs8


#gry #flashback trochę #retrogry

@Chougchento Obie gry były na wielu systemach. PC, SNES, genesis, więc amiga nie była wyjątkiem. Ponadto Flashback miał sequel Fade to Black, tak jak Another World miał Heart of the Alien.

Kończąc już z ackshually, warte uwagi, dzięki.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wings of Fury to gra zręcznościowa wydana przez firmę Broderbund. Gra została wydana na komputery w 1989 roku, na amigę zaś trafiła rok później. Akcja rozgrywa się w 1944 roku podczas 2 wojny światowej, zaś gracz jako pilot F6F ma za zadanie walczyć z japońskimi przeciwnikami. Przed każdą misją wybierasz broń spośród arsenału złożonego z działka pokładowego, bomb, torped lub rakiet powietrze-powietrze. No i potem trzeba zniszczyć wszystkich pojazdów i celów naziemnych wroga.


Pamiętam do dziś, ile razy rozbiłem podczas lądowania swoją maszyną. I pamiętam też, ile nocek zarwałem przy tym tytule.


#gry #retrogaming #retrogry

eab77c44-65b9-4b1e-a278-08e56675a962

Zaloguj się aby komentować

Kolejna super gierka, w którą zagrywałem się za dzieciaka. Turrican został wydany w 1990 roku przez Rainbow Arts, najpierw na Commodore 64, a potem na inne platformy, m.in na Amigę, na której właśnie miałem okazję się zapoznać z tym tytułem.


Historia jak to w takich grach jest prosta - ot jesteś tytułowym żołnierzem i masz powstrzymać złą bestię Morgula. Droga do finału wiedzie przez 5 światów podzielonych na 13 poziomów, a na ukończenie każdego z nich masz określoną ilość czasu.


Z ogrywania tej gierki pamiętam przede wszystkim to, że rewelacyjnie się strzelało przy akompaniamencie super muzyki. Pamiętam też jednak, że była bardzo, bardzo trudna i nie miała bodajże systemu zapisu.


#gry #retrogaming #retrogry

0f5d1d9c-9d7c-4d62-9b5b-66e99ce5f03e

Zaloguj się aby komentować

Znalazłem w końcu chwilę na ostateczne podsumowanie mojej obecnej kolekcji gier na pegasusa.


Zdjęcia z uruchomienia każdej z dyskietek pod linkiem do dysku google – zapraszam zainteresowanych do przejrzenia i naładowania się solidną dawką nostalgii. Planuję konsekwentnie rozszerzać kolekcję o kolejne pozycje, na serwisach aukcyjnych jest sporo kartridży do nabycia. ( ͡° ͜ʖ ͡°)


A poniżej lista gier w moim posiadaniu (zgodnie z kolejnością zdjęć na dysku google):


  1. Double Dragon

  2. Złota czwórka

  3. The Addams Family

  4. The Fantastic Adventures of Dizzy

  5. Ninja Gaiden II: The Dark Sword of Chaos

  6. Ninja Gaiden III: The Ancient Ship of Doom

  7. Last Action Hero

  8. Back to the Future II & III

  9. Spider Man: Return of the Sinister six

  10. Super Mario 14 (Hack gry pod tytułem: Kaiketsu Yanchamaru 3: Taiketsu! Zouringen)

  11. Felix vs Jerry (Hack gry pod tytułem: Tiny Toon Adventures)

  12. Chip ’n Dale Rescue Rangers

  13. Chip ’n Dale Rescue Rangers 2

  14. 172 in 1

  15. Superman

  16. 4 in 1

  17. Tecmo Bowl

  18. Ice Hockey

  19. Chip ’n Dale Rescue Rangers

  20. Fighting Road

  21. The Flinstones: The surprise at dinosaur peak

  22. Mario 16 (Hack gry pod tytułem: Joe & Mac)

  23. 39 in 1

  24. Power Blade II

  25. R.C. Pro-Am II

  26. Majou Densetsu II : Daimashikyou Galious

  27. Tsuppari Ōzumō

  28. 9999 in 1

  29. Doki! Doki! Yūenchi

  30. Blades of Steel

  31.  Thundercade

  32. 21 in 1

  33. 138 in 1

  34. 8 in 1

  35. 139 in 1

  36.  188 in 1

  37.  58 in 1

  38. 9999999 in 1

  39. 9999999 in 1

  40. Educational Computer 32 in 1

  41. Pro Wrestling

  42. Mickey’s Adventures in Numberland

  43. Flight of the Intruder

  44. The Rocketeer

  45. Educational Computer 20 in 1

  46. 168 in 1 (niestety nie to kultowe 168 in 1 :P)

  47.  The Last Ninja

  48.  68 in 1

  49. Bezimienna składanka


#pegasus #retrogaming #retrogry #staregry #konsole #nostalgia

d6668180-98e0-4ab4-98f1-df641d23974c

@scorp pierwszy raz widzę żeby specjalnie robili "gluta" na osobnej płytce żeby później to wlutować xD

Ale w sumie to ciekawe co by się stało jakoby próbować zgrać rom takiego "scalaka"

@scorp Kilka ładnych lat się spóźniłeś, bo ceny są teraz dość znacznie i jest generalnie moda na retro. Jakieś 10-15 lat temu taki zestaw jak twój dało się dorwać za jakieś 100-200zł.

Zaloguj się aby komentować

W nawiązaniu do tego wpisu.


Kurier przywiózł mi dzisiaj pegasusa więc mogłem przetestować kartridże. Zdecydowana większość z nich działa, wymagały one jednak czyszczenia styków za pomocą rozpuszczalnika. Przy weekendzie zrobię album ze zdjęciami kartridży i uruchomionych z nich gier i go zapostuję. Zainteresowani będą mogli poprzypominać sobie co nieco z dawnych lat :D.


A tymczasem zmykam łupać w Ninja Gaiden'a 3. Najlepszą grę ever! ( ͡° ͜ʖ ͡°) Za dzieciaka przechodziłem ją w całości tylko po to żeby usłyszeć ten soundtrack:


https://www.youtube.com/watch?v=O12yoXFKZHU


#pegasus #retrogaming #retrogry #staregry #konsole #nostalgia

ac4052c9-d15e-42df-8809-e75e88ed4492

@scorp Zafunduj sobie jakiś TV CRT. Na nowoczesnych TV te gry słabo wyglądają przez większą ostrość, a CRT naturalnie zmiękcza krawędzie. No i immersja lat 90-tych w pełni.

@scorp polecam ogarnąć sobię jakiś programator do ogrywania hacków oraz gierek, których nie będziesz w stanie za bardzo kupić:

https://allegro.pl/oferta/pegasus-kardridz-krzysiocart-micro-sd-everdrive-8291640896

Krzysiocart obsługuje obecnie zapisy gier, co raz więcej hacków ich używa.

A co do samej sceny romhacków to ta pięknie się rozwija, poniżej link do chyba największej bazy:

https://www.romhacking.net/

Polecam Super Mario Bros. 3MIX, Mario Adventure, improvement Castlevani 2, tłumaczenia do karcianek Dragon Ball czy Wonderland Dizzy z 2015 albo Mystery World Dizzy z 2017 (dwie ostatnie są chyba na stronkach poświęconych serii Dizzy).

Zaloguj się aby komentować