Chciałbym pokazać Wam wisior, który ostatnio wykonałem. Tym razem postanowiłem uformować podstawę w kształcie niewielkiej kopuły, żeby forma była bardziej trójwymiarowa. Spróbowałem też oprawy nieco mniejszych kamieni. Średnica wisiorka to 9,5mm, srebro 925, centralna cyrkonia 3mm, zewnętrzne 2mm, całość wykonana ręcznie od przetopienia srebra i odlania blachy do walcowania. Ciekawią mnie Wasze opinie i komentarze.
Pozdrawiam serdecznie i życzę Wam wszystkiego dobrego.
Jest i on - mój czwarty w karierze exploding box xD Tym razem z okazji Chrztu Świętego.
Zwolniły mi się w miarę terminy, więc jeśli ktoś nie ma pomysłu na drobny upominek lub dodatek do prezentu, to zapraszam po kartki okolicznościowe, które wykonuję pod tagiem #kartkicytmirki
Zamówienia na boxy przyjmuję natomiast z wyprzedzeniem ok. 3-4 tygodniowym.
Po dwóch i pół miesiąca zmagań w wolnym czasie udało mi się skończyć projekt dla przyjaciela, astronoma. "Koniec, czy początek?" ta czarna dziura - ostatni cel podróży czy wrota do innego wszechświata? Pan pozwolił mi zaszaleć z fantazją i poprosił o duży rozmiar, cieszę się że zdecydowałem się podjąć to wyzwanie. Żeby dziura przyciągała wzrok spróbowałem pracy z najczarniejszą farbą świata Musou Black. Faktycznie, gdy stoi się naprzeciwko farba ta ma wyjątkowy, magnetyzujący charakter. Całość ma rozmiar 250x150cm
Księżyc co prawda zmierza aktualnie w kierunku nowiu, ale na tym pudełku zawsze będzie pełnia ( ͡° ͜ʖ ͡°) Mała drewniana skrzynka-książka (23 x 17 x 4,5 cm) w księżycowo-fantastycznych klimatach zdobiona w technice decoupage, z wypukłymi, ręcznie malowanymi detalami i zdobieniem z pasty szklistej na wieczku. Z boku zamontowane zamknięcie. Wnętrze podzielone przegródkami na trzy komory i wyłożone filcem, wewnętrzna strona wieczka zdobiona.
Więcej moich szpargałów twórczych na tagu #apaturiart - zapraszam do obserwowania!
@Bestia4wadowic Ta konkretna skrzynka ma już właścicielkę, ale na życzenie mogę wykonać podobną. Nie będzie jednak identyczna - staram się nie powielać tych samych projektów 1:1, żeby każda skrzynka zachowała oryginalny charakter. Kolejna wersja miałaby więc np. trochę inne narożniki lub inny typ listków.
Moi drodzy aż się musze pochwalić Jaką mam zdolną narzeczoną W wolnej chwili po pracy poświęca się swojemu hobby Ale ile ona wkłada w to chęci , zapału i musi być idealnie bo inaczej poprawia Podziwiam ją za zapał i chęć! I każdemu życzę by ich ukochane miały coś co jej cieszy a nie tylko #seriale i #filmy
Jak tam hejterzy po Walentynkach? Ja spędziłam wczorajszy dzień z kumplem ze szkolnych lat. Wielu naszych znajomych zaczęło nas przez to shipować XD
[znaczenie słowa shipować: popieranie idei związku pomiędzy jakąś parą postaci (fikcjonalnych lub prawdziwych)]
A w mojej pracowni właśnie pojawiła się kartka z okazji Chrztu, na piątek muszę też wykonać exploding boxa z tej samej okazji i bedzie to chyba najtrudniejszy box z tych dotychczas przeze mnie robionych
@SzubiDubiDU Ale się dowaliliście xD Użyłam jednego słowa, do którego nawet nie ma polskiego odpowiednika, nawet podałam wyjaśnienie a widze w komentarzach szambo (shit) się wylało XD
Mało zwykle piszę gdziekolwiek, ale tym razem muszę to z siebie wydusić.
Jest tu taki jegomość @Krzakowiec , co ze swoim sklepem oferuje wyroby z żywicy.
Jakieś #rozdajo , jakies #promocje , cuda wianki.
Nawet dorobił się recenzji kupującego (a jak to z recenzjami w necie jest to wszyscy wiemy).
No ale do rzeczy: spodobało mi się i zamówiłem. Ot, w sobotę wieczór - bo może dojdzie po Walentym, to będzie coś na ułaskawienie smoczycy.
No i teraz zaczyna się: typ nadał paczkę w niedzielę wieczór. Kumacie? Pracuje w niedzielę i paczki wysyła, bo ludziom zależy.
Spokojnie sobie dzisiaj odbieram - coś trochę małe i podejrzanie lekkie. No ale nic, spokojnie, to trzeba dokładnie obejrzeć i fotki porobić żeby był dowód.
Otwieram... w kopercie o jedno pudełeczko za dużo - ha, pomylił zamówienia, pewnie po pijaku wysyłał
Ale nie... w środku mój paragon, moje zamówienie i... no chyba gratis.
WTF? Pierwszy raz obcy człowiek coś zamawia i to jeszcze z kodem zniżkowym a ten mu gratisa? Nie ze mną te numery Bruner, pewnie itemy są pouszkadzane, czy coś.
Otwieram pierwszy... kurde, obrączki odbierałem gorzej zapakowane. Pomysł ładowania tego na chrobotka, zawinięte jeszcze w czarną bibułę.. normalnie wargasm. Item pierwszy - idealny, kolejne - też idealne.
CO TO JEST, "MAMY CIĘ" ?!
Kobita zadowolona, ja też, mam tylko nadzieję, że @Krzakowiec zarobił chociaż na waciki
Mistrzu, jestem Twoim fanem, wielbię talent i rzemiosło (serio, nie mam do czego się przyczepić, a czepialski jestem).
@Jossarian @Mr.W @Fanatyk_Wedkarstwa @szamaan @cichy @Zielonypomidor kurde ludki, naprawdę cholernie dziękuję - szczególnie Tobie @kawio bo zrobiłeś mi naprawdę niezłą reklamę tym wpisem xD
Ja serio mam dużo wzlotów i upadków przy swojej działalności - już nie raz chciałem tym pierdolnąć o czym pisałem na #rozkminkrzaka
Ale takie wpisy i komentarze to jedna z przyjemniejszych części mojej pracy, szczególnie że pomimo ponad 3 lat wysyłania swoich rzeczy za każdym razem po moich "gorących" okresach zakupowych jak z walentynki albo bożye narodzenie siedzę jak na szpilkach bo boję się, że dużo osób zacznie zwracać moje rzeczy jak już je zobaczą na żywo. Nigdy nie miałem masowych zwrotów, ale dalej i tak mam ciągły stres z tym związany i dlatego zresztą dalej nie otworzyłem sklepu na ETSY bo zwyczajnie się boję.
Perfekcjonizm to d⁎⁎⁎ka, serio. Ale próbuję to jakoś w głowie ogarnąć i takie wpisy mi w tym pomagają za co po ludzku dziękuję.
Siedzę teraz w swojej pracowni po serio paskudnym dniu bo księgowa dobiła mnie wpadką i nagle po przeczytaniu tego... Lżej. Dużo, dużo lżej.
Jeszcze raz dzięki, wybaczcie, że tak późno w ogóle odpisałem i życzę wszystkim swoim klientom żeby rzeczy ode mnie służyły długo i świecąco :))
Pochwaliłem się wygraną w licytacji, to teraz czas na opinię o allegrowiczu @Krzakowiec
Po pierwsze warto zaznaczyć, że wysyłka w sam raz przyszła na walentynki, więc prezent dla żony jest.
Po drugie firmowe pudełko - naprawdę szacun.
Po trzecie sposób zapakowania to po prostu magia. Bardzo oryginalne, genialne w swojej prostocie i mimo, że musiałem potem odkurzyć blat - nie żałuję
Po czwarte każdy z tych przedmiotów jest wyjątkowy. Coś niesamowitego, bo każda z tych rzeczy ma się wrażenie jakby wykonana przez zupełnie inną osobę a mimo to z każdej z nich ocieka zajebistość.
Po piąte wreszcie, parafrazując cytat pana @Krzakowiec "Nie mam słów tylko wielki podziw", wielki podziw dla wspaniałego artysty? rzemieślnika? Naprawdę gościu jesteś niesamowity, wielce Ci za to dziękuję.
Pierwszy raz zwróciłem uwagę na nieskończone możliwości trójwymiarowej formy biżuterii wiele lat temu, w pracowni mojego przyjaciela. Zrobiło to na mnie oszałamiające wrażenie. Od tamtego czasu zawsze chciałem spróbować swoich sił w tym temacie, ale życie układało się w tak, że nie było sposobności. W czasie pandemii, jak u wielu z nas, pojawiła się niespodziewana ilość wolnego czasu, więc postanowiłem spełnić swoje marzenie. Zainstalowałem w piwnicy warsztacik, w którym zacząłem dłubać w miedzi i mosiądzu, przy użyciu cyny, kalafonii i najprostszych narzędzi marketowych. Z biegiem czasu pojawiały się kolejne narzędzia. Kiedy pierwszy raz przetopiłem srebro i udało mi się odlać pręt nadający się do walcowania, zaczęły pojawiać się promyki wiary w siebie. Poznawanie wciąż nowych technik, nadających materii coraz więcej posłuszeństwa, sprawia mi niesamowitą satysfakcję.
Będąc początkującym rzemieślnikiem, czy bardziej aspirantem, chciałbym pokazać Wam wisiorek, który ostatnio zrobiłem. Srebro 925, kamieniem jest cyrkonia w szlifie markiza. Okrąg ma średnicę 16,6mm, wymiary cyrkonii to 11x6mm. Całość wykonana ręcznie od przetopienia srebra, odlania i walcowania. Bardzo ciekawy jestem Waszej opinii i tego, co myślicie, prosząc jednocześnie o wyrozumiałość, pozdrawiam wszystkich serdecznie.
@VonTrupka Dziękuję, słuszna i cenna uwaga, muszę popracować nad skutecznością estetycznego lutowania i wykańczania. Uczę się i postaram się, żeby następne wyroby były lepsze
W drodze kolejne projekty. Na razie w wosku i nie widać tutaj pełnego potencjału, ale jaram się jak katedra Notre Dame. #kamieniezzastodoly #tworczoscwlasna #rekodzielo
@Ho-no-tu zapraszam na tag #kamieniezzastodoly . Pytania i odpowiedzi już się pojawiały. Moje gotowe prace też tam są. Na razie mało bo dopiero raczkuje z tematem
Z tego miejsca chciałbym złożyć wyrazy uznania dla Kolegi @Krzakowiec Gdy była okazja, jeszcze za czasów przeglądania portalu, tego sami-wiecie-którego próbowałem swoich sił w rozdajo. Niestety nie pykło. Ostatnio polecał tu swoje #rekodzielo z okazji tych nieszczęsnych Walentynek. Jako, że co roku mam kłopot z wyborem upominku, to nie powiem - pomógł mi wielce ಠ_ಠ Zamówiłem.
Jako, że cebula w duszy wiecznie żywa, to skorzystałem z kodu dla nas tutaj zgromadzonych, wszedł pięknie Dla pewności nieśmiało poprosiłem przy zamówieniu o szybką wysyłkę i rach ciach - dwa wisiorki są już u mnie. Profeska! A na paragonie prawilny lenny ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jeśli chodzi o same wisiorki - niestety ranga nie pozwala mi dodać zdjęcia ¯\_(ツ)_/¯ Musicie uwierzyć mi na słowo - są super. Dotarły na mchu Gdy już uciułam te nieszczęsne grzmoty by móc wrzucić foto, to nie omieszkam potwierdzić swe słowa.
Inna skrzynka-książka o takich samych rozmiarach, jak ta z poprzedniego wpisu: https://www.hejto.pl/wpis/drewniana-skrzynka-ksiazka-w-nieco-poganskich-klimatach-z-obrobiona-ilustracja-a , jednak w bardziej gotyckich klimatach. Czerń, ciemne odcienie błękitu i szarości oraz srebrzenia na detalach. Wypukłe, ręcznie malowane detale: imitacja stron po bokach, imitacje ozdobnych okuć i pasków ze sprzączkami, plus obowiązkowo kilka czaszek, coby całość była odpowiednio mhroczna. Na "okładce" ozdobny wzór z pasty szklistej, widoczny dopiero pod odpowiednim kątem padania światła. Wieczko od wewnątrz zdobione pojedynczą czaszką (na ostatnim zdjęciu).
Po więcej moich szpargałów twórczych zapraszam na tag #apaturiart ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Geratius Ostateczna wycena zależy od ilości, rodzaju i skomplikowania zdobień, ale tak dla przykładu: skrzynka-książka jak na zdjęciach z pełnym zestawem zdobień (grafika + wypukłe imitacje okuć, zwięzów itp. + wypukła imitacja stron po bokach + wzór z pasty szklistej na wieczku + zdobione od wewnątrz wieczko podklejone grafiką i z wypukłymi zdobieniami) to koszt od ok. 300 zł w górę. Bez dopłaty dokładam do pudełka wykładkę filcową oraz możliwość personalizacji - umieszczenia imienia, inicjałów, daty itp. na wewnętrznej stronie wieczka. Mogę też dodać do skrzynki przegródki w dowolnym układzie i zamknięcie, więc jak najbardziej skrzynka może posłużyć jako schowek na drobiazgi ( ͡° ͜ʖ ͡°) Skrzynka z ograniczonym zestawem zdobień i dodatków kosztuje oczywiście odpowiednio mniej. Jeśli potrzebne jest pudełko o określonych rozmiarach, zwykle daję radę coś wykombinować, potrzebuję tylko informacji o preferowanej wielkości.
@Geratius Zwykle ozdabiam skrzynki-książki o wymiarach 23 x 17 cm i wysokości ok. 4,5 cm (wymiary wnętrza: ok. 18 x 14 cm). To z powyższej wrzutki i to podlinkowane z Odynem są trochę mniejsze, mają wymiary zewnętrzne ok. 21 x 17 x 4,8 cm.
Drewniana skrzynka-książka w nieco pogańskich klimatach, z obrobioną ilustracją autorstwa Arthura Rackhama przedstawiającą boga Wodana / Odyna jadącego na ośmionogim Sleipnirze wśród burzy. Skrzynka ma wymiary 21 x 17 x 4,8 cm (nieco mniejsze niż większość zdobionych przeze mnie skrzynek podobnego typu). Do jej ozdobienia wykorzystałam m. in. technikę decoupage, detale ręcznie rzeźbione lub odciskane, malowane i lakierowane, wykonałam też imitację wypukłych "stron" po bokach, wzór z pasty szklistej na wieczku imitujący gałęzie drzew i zdobienie wieczka od wewnątrz (ostatnie zdjęcie, grafika z runami i krukami Odyna). Wewnątrz pojedyncza podłużna przegródka. Pudełko dobrze nada się na przechowywanie drobiazgów do #rpg lub #bizuteria .
Do grafiki dodałam wzór runiczny, najbardziej wyraźny na "grzbiecie" i na ilustracji z krukami na wewnętrznej stronie wieczka. Runy zostały zaczerpnięte z historycznego kalendarza runicznego z estońskiej wyspy Saaremaa.
Jeśli ktoś jeszcze szuka prezentu last minute z zakresu #handmade #rekodzielo na #walentynki (lub chciałby po prostu sprawić prezent sobie), skrzynka jest dostępna od ręki. W razie czego, mam na stanie także kilka innych gotowych pudełek w klimatach #fantasy #smoki czy #lovecraft w różnych rozmiarach, na życzenie mogę podesłać zdjęcia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zbliżają się walentynki i stwierdziłem że to pora na hejtowe #rozdajo. Losuję jedną osobę która może wybrać serducho albo każdą inną rzecz Z MOJEGO SKLEPU do 100zł. Wysyłka oczywiście opłacona, jutro do nadania żeby na pewno dotarła przed walentynkami
Wszystkich chętnych odsłyłam do walentynkowej kolekcji a jeśli chcielibyście coś kupić używajcie śmiało kodu -20% "HEJTO" na cały koszyk. A tam nowe galaktyczne serca, sówki, prototypowe pierścionki i pierwsze od dawna wypalone wzory.
#rozkminkrzaka trochę leży i kwiczy, ale to tradycyjnie moja wina - zacząłem robić wszystko na raz i jakoś tak wyszło, że nic nie jest zrobione łącznie z wpisami o mojej pracy xD Ale żeby niepotrzebnie nie rozciągać tematu nastała pora by zmienić w moim działaniu parę kwestii.
Zrezygnowałem w tamtym i tym roku z większości wyjazdów na targi. Już przed pandemią niektórzy zwęszyli dobry interes na rękodzielnikach i traktowali właśnie targi jako nie coś, co ma promować polskie rękodzieło a sposób na zarobek właśnie na rękodzielnikach.
o często kończyło się na drogich imrezach, które nie były w jakikolwiek sposób reklamowane, były robione na szybko bez ładu organizacyjnego i finalnie... No po d⁎⁎ie dostawali wystawcy.
A niestety takie imprezy jak np. jarmarki w dużych miastach nadal pozostają poza zasięgiem małych rękodzielniczych rąk i finalnie dość często kończy się to na wystawianiu chińszczyzny w takich miejscach - co rozumiem, przecież to poniekąd wola klientów i nie bierze się to ot tak z powietrza. Przyznam, kiedyś chyba po prostu wezmę kredyt na 20-30k albo pożyczę od kogoś taką sumę i spróbuję się wystawić w takim miejscu, prawdopodobnie we Wrocławiu promując się właśnie jako lokalny rękodzielnik.
Jestem bardzo ciekawy czy jestem w taki sposób rzeczywiście zarobić porządnie, czy moje ceny będą odstraszać odwiedzających.
To możliwe, że będzie plan na 2023 - oznacza to też dla mnie minimum 2 miesiące przygotowań. Muszę stworzyć przed takimi targami lekko 400-600 sztuk swoich rzeczy szczególnie, że żeby wyjść na 0 będę musiał sprzedać średnio 200 sztuk. Sam wynajem takiego domku w 2023 to będzie pewnie ok. 20k zł.
To oczywiście dla mnie trochę sfera marzeń, ale z listy tych które są możliwe do zrealizowania i będę o tym mocno myśleć, pytać, analizować i obliczać. Nawet jeśli wyszedłbym po miesiącu wystawiania się tylko z lekkim zarobkiem, miałbym przynajmniej klarowną odpowiedź że to nie jest ten kierunek.
W tym roku jeszcze czeka mnie solidna zmiana całej mojej strony i wystartowanie na etsy a jednocześnie powolne szukanie spokojnej pracy na etacie bo coś czuję, że zbliżają się dość ponure czasy więc jest co robić.
Póki co najbardziej cieszę się, że udało mi się porządnie ogarnąć moją pracownię - serio to jest dla mnie zmiana o 180 stopni i w końcu czuję to, co często czułem na początku moich działań:
Małą ekscytację "ciekawe co będzie dzisiaj" - bo dalej może i działam jak chaos, ale teraz mam wszystkie narzędzia na wierzchu, instrumenty na ścianie i cała moja przestrzeń w końcu ma więcej duszy.
A ja po prostu mogę działać. Z problemami jak zawsze, ale jednak działać.
Tradycyjnie wyszła ściana tekstu, więc jeśli dotarłeś tutaj dzięki, że ze mną jesteś w tej dziwnej rękodzielniczej podróży.
#hejto pozostaje dla mnie miejscem gdzie mogę pisać... Szczerze. A od zawsze tego chciałem i czego często na oficjalnych kanałach nie jestem w stanie zrobić. Więc dzięki Wam za tę przestrzeń
Środkowa jest dostępna od ręki, zrobiłam ją w ramach wyzwania mającego na celu stworzenie czegoś w kolorystyce neonowych kolorów (granatu, różu i fioletu) Jak ktoś chciałby kupić, mogę w gratisie dodać do niej imię z drewnianych literek.