#muzyka #punk #rock
Ostatnia wrzutka muzyczna (chyba), zakończę oczywiście punk rockiem.
Taki Syf Że Gnój - "Ojczyzna w c⁎⁎j"
https://www.youtube.com/watch?v=2J05uo0xEZM&list=PL70F32F7BE9956B9E&index=16
#muzyka #punk #rock
Ostatnia wrzutka muzyczna (chyba), zakończę oczywiście punk rockiem.
Taki Syf Że Gnój - "Ojczyzna w c⁎⁎j"
https://www.youtube.com/watch?v=2J05uo0xEZM&list=PL70F32F7BE9956B9E&index=16
Zaloguj się aby komentować
#ksiazki #muzyka #punk
Grunt to bunt. Rozmowy o Jarocinie (cała seria)
Grzegorz K. Witkowski
In Rock 2011-2015
"Grunt to bunt. Rozmowy o Jarocinie" to seria czterech książek, które ukazały się w latach 2011-2015. Pierwsza z nich trafiła w moje ręce niedługo po jej wydaniu, a ostatnia z dużym opóźnieniem kilka lat temu. Obecnie książki dostępne są już chyba tylko na aukcjach na allegro i w antykwariatach. Każda z nich to zbiór rozmów, dłuższych bądź krótszych z muzykami, organizatorami i osobami związanymi z szeroko pojętą branżą muzyczną ale też, co dla mnie było najciekawsze, z uczestnikami Jarocinów, fanami zespołów, ludźmi którzy byli tzw. znajomymi królika. Czyta się to, mimo wad takich, jak literówki, doskonale. Można sobie dawkować i przerabiać np. jedną czy dwie rozmowy, żeby się nie zmęczyć tematem. Mnie lektura jednak wciągnęła na tyle, że o ile część pierwszą przeczytałem a później zrobiłem kilka lat przerwy o tyle pozostałe tomy wciągnąłem hurtowo, jak Maradona kreski dobrego koksu. Rzecz typowo wspominkowa, ale na szczęście ze znikomą dawką tzw. kombatanctwa. Mamy tu ludzi, którzy twierdzą, że Jarocin zmienił ich życie, ale też takich, którzy otwarcie mówią, że np. w ich karierze muzycznej był to przystanek jakich wiele i mają sporo ciekawszych rzeczy do opowiedzenia niż snucie wspomnień o jakimś tam festiwalu. Jest to świetne, bo dzięki temu można mieć pełen obraz tej imprezy. Rzecz jednak zdecydowanie dla miłośników muzyki. Pozostali poczują się zmęczeni tematem i raczej nie przerobią czterech dość opasłych tomów. Polecam, jako książki na lato, bo czyta się lekko i przyjemnie.

@cebulaZrosolu Jestem tzw. starym załogantem. Pierwszy koncert zaliczyłem jak miałem 12 lat, a mam teraz 42. Dalej biegam na koncerty, zbieram płyty, słucham muzyki (nie tylko punka zresztą). Uwielbiam czytać od kiedy pamiętam. Naturalne jest to, że zbieram i czytam książki o muzyce. Tematykę mam w kolekcji różną, od jazzu przez rap do punka i metalu. Na razie wrzucam punkowe, bo ktoś na hejto (przepraszam, że nie pamiętam kto) mi zasugerował, żebym wklejał takie krótkie opisy.
Zaloguj się aby komentować
#muzyka #punk #rock #lata80
Pamiętam, że jarałem się tym teledyskiem za dzieciaka.
Nagrywałem różne hity z mtv na VHS.
Potem w kółko oglądałem te teledyski i myślałem sobie, ale kozaki i co za życie w USA mają.
Wtedy byłem zafascynowany Ameryką, kojarzyła mi się z bogactwem i że tam wszystko jest
Suicidal Tendencies - "War Inside My Head"
https://www.youtube.com/watch?v=Lv2o1U93t2s&list=RDLv2o1U93t2s&start_radio=1
Zaloguj się aby komentować
#muzyka #punk #ksiazki
Polski hardcore. Część pierwsza
Filip Bogaczyk
Wydawnictwo Kagra 2021
Mam z tą książką spory problem. Przede wszystkim wydało ją wydawnictwo Kagra, które para się głównie pozycjami o muzyce. Niestety bolączką ich książek są literówki, zero redakcji tekstu i w przypadku książek zagranicznych okropne tłumaczenia. Jestem ultrasem The Clash a książki "Ostatnia załoga na mieście" o tej wspaniałej kapeli nie byłem w stanie skończyć właśnie przez okropne tłumaczenie, które miało zero polotu. Jednak do brzegu "Polski Hardcore. Część pierwsza" została napisana przez Filipa Bogaczyka, gościa który nie siedzi w scenie HC/punk. Mógłby to być atut, bo w takim wypadku łatwiej o bezstronność i ciekawe spojrzenie kogoś z zewnątrz. Niestety tutaj to wada. Koleś nie kuma ni w ząb tego, jak wygląda hardcore i to czuć przez całą lekturę. Zero kumacji i zrozumienia a często nawet chęci zapoznania się z pewnymi kwestiami. Na plus na pewno, to że taka książka powstała. Super, że komuś się chciało. Jest tu mimo wszelkich wad multum informacji, wypowiedzi, cytatów, historii ludzi i kapel z początkowej fazy polskiej, niezależnej sceny HC. Jako uczestnik wielu koncertów, kolekcjoner płyt i po prostu stary punkowiec czekam na część drugą. Jednak jeśli ktoś nie ma doświadczeń z tą sceną, to niech się nie bierze za czytanie tego dzieła, bo zanudzi się na śmierć i wkur...ią go literówki. Recenzję napisałem z kilkuletniej perspektywy, bo książkę przeczytałem niemal w momencie premiery, a więc w 2021.

Zaloguj się aby komentować
#heheszki #ciekawostki #punk
Na weekend byłem w Poznaniu pochillować u koleżki. W sobotę zwiedziłem miasto. Pierwszy raz w życiu.
No i hłe hłe punk nie umarł
"Prima sedes episcoporum Poloniae" to łacińskie zdanie, które tłumaczy się jako "pierwsza stolica biskupów Polski". Napis ten znajduje się nad wejściem do Katedry Poznańskiej i upamiętnia fakt, że Poznań był pierwszym miejscem w Polsce, gdzie ustanowiono biskupstwo. Ustanowienie biskupstwa w Poznaniu miało miejsce w 968 roku, gdy przybył tam biskup Jordan z Rzymu."


Zaloguj się aby komentować
https://www.youtube.com/watch?v=p-7aqnWCPTo
#muzyka #punkrock #punk #czarnyhumor
Zaloguj się aby komentować
#muzyka #punk #reggae #nostalgia #wspomnienia
Będzie trochę #pokazmorde bo zdjęcie tak słabej jakości, że się nie wstydzę. Kolejna fotka z szuflady. Rok chyba 2000. Ja i mój kumple Michał "Kola" robimy jakieś głupoty w holu MDK w moim rodzinnym mieście. Z tyłu ledwo widoczny klęczy nieżyjący już nasz kolega Kamil, maluje flagę, którą wieszaliśmy na koncertach. Zdjęcie wykonane na kilka dni przed koncertem Habakuka, który organizowaliśmy. To był fajny czas. Jedliśmy bułki z pasztetem, zapijali to piwem i malowali tę wielką flagę. W zasadzie to Kamil malował a my mu przeszkadzaliśmy. Czas kiedy jedynymi problemami były szkoła i dziewczyny. Organizowaliśmy koncerty, słuchali dużo muzyki, upijali się i grali w nogę. Fajne powspominać.

Zaloguj się aby komentować
#ksiazki #muzyka #punk #postpunk
Jon Savage
Przenikliwe światło, słońce i cała reszta. Joy Division w ustnych relacjach
Kosmos Kosmos
2020
Jon Savege, to nazwisko, które gwarantuje, że książka którą bierzemy do ręki w najgorszym wypadku będzie bardzo dobra w najlepszym będzie dziełem wybitnym w swojej kategorii. Tu mam drugi przykład. Autor takich pozycji jak "Historia punk rocka. England's dreaming" czy doskonały "1966. Rok, w którym eksplodowała dekada" zabiera nas w podróż do świata jednego z najważniejszych zespołów w historii szeroko pojętej muzyki rockowej, Joy Division. Książka jest w zasadzie pozycją z gatunku, który czasem określa się mianem historii mówionej, złożona jest bowiem z wypowiedzi członków zespołu, znajomych oraz twórców kultury z Manchesteru. Trudno mi być obiektywnym. Bardzo cenię dorobek Joy Divsion, kocham też inne zespołu z Manchesteru, Oasis, Stone Roses, Buzzcocks... Ta książka przepełniona jest historiami które nie tylko mówią o tym czym byli Joy Division ale też jaki był Manchester, jaki był świat muzyki w późnych latach 70.
Dodam, że moment kiedy mogłem na żywo zobaczyć Petera Hooka wraz z towarzyszącymi mu muzykami tworzącymi projekt Peter Hook and The Light był jednym z tych, w których kolana mi się ugięły. Czułem, że dotykam historii muzyki. Ta książka, którą przeczytałem kilka lat później była doskonałym uzupełnieniem a może raczej dopełnieniem.

Zaloguj się aby komentować
#punk #muzyka #plytyzmojejpolki
The Chisel - Retaliation
Prosto w ryj. Nic innego w temacie. Debiut The Chisel przypomina właśnie kopniaka z Martensa. Prosto w twarz. Tak, że leci krew z nosa i przez chwilę szumi w głowie a nogi robią się miękkie w kolanach. Panowie od tamtego czasu wydali już kolejną płytę, którą również mam na półce i jest dobra, ale nie tak smakowita jak debiut. To jest chamskie i brutalne a przy tym po prostu świetne połączenie oi! z brzmieniem UK82 i HC. Ta płyta przelatuje w tempie pociągu TGV i gniecie wszystko na swojej drodze. Miałem okazję zobaczyć zespół na żywo i było to jeszcze lepsze doświadczenie niż słuchanie ich nagrań studyjnych.

Zaloguj się aby komentować
#muzyka #reggae i trochę #punk #plytyzmojejpolki
Dziś kręci się taka składanka. Dwa CD wypełnione rytmami reggae wprost z końca lat 70. w Wielkiej Brytanii. Był to czas kiedy punk i reggae szły ramię w ramię. Co zresztą słychać chociażby na płytach The Clash czy Stiff Little Fingers. Brytyjskie roots reggae miało zdecydowanie swoje własne brzmienie. Bardziej szorstkie i można by powiedzieć wojownicze. Na dwóch płytach same hity i same wielkie gwiazdy takie jak np. Aswad, Junior Marvin, Culture czy Prince Far I. Jest czego posłuchać.

Zaloguj się aby komentować
#muzyka #jarocin #lata80 #punk #rock
To jeszcze tylko...
Siekiera - na żywo "Idzie Wojna" Jarocin Festiwal 1984
Dobre przebitki ze starego Jarocina. Kawał historii.
Dokumenty, a przede wszystkim muzyka z Jarocina to same złoto.
Dzieciątkiem byłem. Nie znałem wtedy.
https://www.youtube.com/watch?v=0pDB-CV0yx4&list=RD0pDB-CV0yx4&start_radio=1
Zaloguj się aby komentować
#muzyka #jarocin #punk #rock #lata80
Jakość jest jaka jest, ale czuć emocje.
Zbombardowana Laleczka - " Syneczku" '85r.
https://www.youtube.com/watch?v=dQjPMudNsQo&list=RDdQjPMudNsQo&start_radio=1
Zaloguj się aby komentować
#muzyka #jarocin #lata80 #punk #rock
Kosmetyki Mrs. Pinki - "Miłość na polu minowym"
https://www.youtube.com/watch?v=mFRNBMHCwnk&list=RDmFRNBMHCwnk&start_radio=1
Zaloguj się aby komentować
#muzyka #zdjecietelefonem #punk #fotografia
Kolejna fotka z mojego archiwum zdjęć robionych telefonem na koncertach.
Grade 2, styczeń 2023, klub Voo Doo, Warszawa

Zaloguj się aby komentować
Wieczorne słuchanke.
Szybka recka muzyczki pankowej.¯\_(ツ)_/¯
Bunkier - “Niebezpiecznie jest jeść” 2024 Zimarecords.
Ta muzyka nie jest jakoś szczególnie kibicowana w rodzinie dlatego otpalam jak mam możliwość ucieczki od cywilizacji i smakowaniu nowych/starych rytmów.
Album wydany rok temu, pierwszy raz na placku u Bunkra.
Co do załogantów / wydania:
Bunkier jest jak krowa, która nie zmienia niczego - grają trochę na modłę AC/DC w swoim obszarze czyli na jedno kopyto.
Mi to odpowiada bo:
- jest to szczery przekaz
- jest chujowo jeśli chodzi o technikę
- jest głośno
- jest szybko
- niektóre teksty Kulika (frontman) są naprawdę genialne
- fajnie się można przy tym zresetować (to po prostu takie “wykrzycz siebie!”)
- czasami wchodzi klasyczne SKA i to jest dobre!
- mało jest załogantów obecnie, którzy potrafią grać tak brudno, tak mocno, tak chujowo, tak agresywnie.
- wprowadzenie nowego słówka do języka polskiego: noszkurwa vel nożkurwa jako forma zdecydowanego odrzucenia patologicznych zachowań i kwazi-standardów wśród ludzi “przy korycie”.
- płyta jest spójna, wszystkie utwory są mega energetyczne.
Na minus?
- za dużo pierdolenia o nacjonalizmie (doszukiwanie się na siłę, ale to taki trochę stały punkt Bunkra)
- spodziewałem się jakiegoś protest songu na ruskich…zabrakło
- na poprzednich wydaniach było więcej tematyki dnia codziennego i obserwacji jak szary człowiek (nie) radzi sobie we współczesnym świecie . Tutaj mi tego zabrakło.
Moja ocena: 6/10 w skali Bunkier.
Wrzucam tez kawałek dla ludzi nie nasiąkniętych Bunkrem, który nie jest grany na koncertach a szkoda (w zeszłym roku gadałem z ekipą na jakimś koncercie, ale oczywiście nie upomniałem się o włączenie do set listy ¯\_(ツ)_/¯).
Miłego wieczoru wszystkim!
#muzyka
#punk
#niedorozwojosobisty
@onpanopticon 😀

@onpanopticon Można zrobić, jakiś tag. Swoją drogą, jestem ciekaw, czy są tu jeszcze jacyś starszy załoganci i może się ukrywają?
Co do Bunkra, to oni grają po prostu swoje od lat. Chociaż ze starego składu, to chyba tylko pan wokalista został. Niestety wydawali w Silvertonie, a ta wytwórnia wypalała pewne piętno na każdym zespole.
Kolor winyla świetny, aż miło popatrzeć.
Zaloguj się aby komentować
#muzyka #punk #rock #lata80 #lata90
Ja tam bardzo sobie cenię kulturę.
Człowiek kulturalny, to człowiek mniej awanturujący się.
Zielone Żabki - "Kultura"
https://www.youtube.com/watch?v=52--m6JRm2s&list=RD52--m6JRm2s&start_radio=1
Zaloguj się aby komentować
#muzyka #punk #rock #lata90
Wszyscy jedziemy na tym samym wózku, od strachu ratuje nas tylko defekt mózgu.
Defekt Muzgó - "Defekt muzgó"
https://www.youtube.com/watch?v=2bWEk5_uBak&list=RD2bWEk5_uBak&start_radio=1
Zaloguj się aby komentować
#muzyka #punk #rock #lata90
Jak już tak sobie zboczyłem muzycznie znów na punk, to akurat na słuchawkach leci Guernica Y Luno.
Krótko mówiąc.
To była za⁎⁎⁎⁎sta kaseta. (edit: zresztą jak cała dyskografia GYL)
Znam na pamięć każdy kawałek.
Guernica Y Luno - "Prawdziwie wolny jestem jedynie wtedy, kiedy równie wolnym są wszyscy ludzie, którzy mnie otaczają"
https://www.youtube.com/watch?v=1_q3xJHZ9hk&list=RD1_q3xJHZ9hk&start_radio=1
Zaloguj się aby komentować
#woodstock #muzyka #punk #rock #lata80 #lata90
Nie będzie Pokojowej Wioski Kryszny.
Nie będzie Smalca.
Nie będzie punk rocka.
Ga-Ga - "Olevay system"
https://www.youtube.com/watch?v=tiJpkGDqb14&list=RDtiJpkGDqb14&start_radio=1
Zaloguj się aby komentować
#ksiazki #muzyka #punk #slask
Nienormalne miasto. Opowieść o gliwickiej alternatywnej scenie.
ZIma
2025
Nienormalne Miasto, przywołuje dekadę lat 80., kiedy Gliwice za sprawą klubu Gwarek i wyrosłej wokół niego sceny muzycznej było bardzo znaczącym punktem na mapie polskiej alternatywy. To opis skopiowany z jednej z internetowych stron. I tyle w zasadzie wystarczy, jednak... nie do końca. Ta książka, to coś więcej. To poniekąd historia mówiona, wszak oparta jest głównei na wypowiedziach uczestników opisywanych wydarzeń, muzyków, organizatorów koncertów i innych osób będących z wyzej wymienionymi w bliższych relacjach towarzyskich. Wypowiadają się chociażby Darek Dusza czy Jerzy Mercik, ale też całą plejada innych person. Dostajemy fajną, barwną i wciągającą historię o mieście, które było i jest może nieco niepozorne, ale jego wpływ na tzw. kulturę alternatywną w Polsce, jest nie do przecenienia. Czyta się bardzo szybko, a całości dopełniają liczne czarno-białe fotografie. Super rzecz i "must have" dla wszystkich fanów muzyki, nie tylko punk czy reggae.

Zaloguj się aby komentować