znalazłem w końcu chwile i postanowiłem tym razem nie dawać zarobić mechanikowi ale sam ogarnąć samuraja na sezon. Z rzeczy które wypatrzyłem do zrobienia:
Mam luz na krzyzakach wałów, i na wielkoklinie wału. Jak z tymi luzami? Idzie przejeździć jeszcze sezon czy obowiązkowo to robić( na krzyzakach luz niezbyt duży ale wyczuwalny, na wieloklinie dużo wiekszy).
moje umiejętności mechanicznie 2-3/10.
myslicie ze jest to do ogarnięcia przez laika?
obawiam się najbardziej, krzyżaków, wieloklina (tutaj mam nadzieje ze można z nim tak jeszcze pojeździć,). Z wymianami oleju w reduktorze czy skrzyni mogą być jakieś klocki?
@mbaa oleje rob ale krzyżaków bez prasy to nie ruszaj bo tylko się naklniesz przy składaniu. Ewentualnie jakieś duże imadło. Ale jeśli serio 3/10 w mechanice to nie ruszaj. Zrób oleje i daj zarobić mechanikowi
Po Suzuki obiecałem wam Isuzu, kłamałem ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
Oto RAV4 1gen.
Dziś wlecial podkład. Wincyj po majówce.
Auto referencyjne to srebrny skorodowany ulep z granatową klapą z którego czasem widzę u siebie na mieście.
Właśnie na niego poluje bo chyba stracił 1 kolo i od kwartału lata gdzieś na żółtej dojazdówce, ostatnie zdjęcie mam z marca. Pierwszy raz go widziałem rok temu wiosna i wtedy postanowiłem że muszę go skleić.
W jaką społeczność to wepchnąć cyk motoryzacja, pora na CS...
W ostatnią niedziele odwiedziliśmy pozostałości po Twierdzy Modlin a dokładnie Fort XVII i Fort IV . Jest to część większego planu odwiedzenia wszystkich tych obiektów .
Fort XVII jest szczególnie ciekawy gdyż prawdopodobnie został wysadzony i teraz to ciekawy kompleks wielkich, masywnych bloków. Można sobie połazić przez różne szczeliny i poczuć nutkę niepokoju że zaraz to wielkie, betonowokamienne cholerstwo zwali ci się na łeb. W "podziemiach" fortu jest sporo stalagmitów, natów i tytów. Dostanie się do tego fortu może być nieco kłopotliwe. Fort otoczony jest przez osiedle działkowe które skompi swoim wjazdem. Na szczęście jest furtka dzięki której bez problemu można dostać się do obiektu.
Fort IV jest znacznie bardziej spokojny, duże otwarte przestrzenie idealne na biwak czy na zagranie w piłkę, babingtona etc. Jedyne niebezpieczeństwo to otwarte studzienki których na szczęście jest mało (spotkałem dokładnie 1). A i te cholerstwa kleszcze które mogą czaić się w trawach. Wejście na ten fort jest prostsze. Tu jest główny wjazd a przed nim sporo miejsca by pozostawić auto.
Na zakończenie niedzieli udaliśmy się pod Narew by rozpalić ognisko i zjeść biwakowe żarcie. Fiskars xs5 spisuje się całkiem całkiem. Jest to bardzo mała siekierka ale daje radę z rozłupaniem małych drewienek. Chociaż chyba wolałbym Fiskars X7. Ma znacząco większą rękojeść i waży niezauważalnie więcej. A że nie jestem hardkorowym trekingowcem i nie liczę każdego grama to może te dodatkowe 200g by mnie nie zabiło a komfort łupania byłby znacznie większy. Z drugiej strony, zawsze wystarczała mi piłka do drewna więc siekierkę można uznać jako dodatkowy bajer... nie ma co gdybać, trzeba zrobić kilkudniowy wypad do lasu.
A co do autka (wpis pcham w motoryzację to trzeba coś napisać), dumnie dowiozło nas do celu. Mimo starych, prawie łysiejących opon drogowych zaskakująco dobrze poradził sobie na błotnym odcinku. Niektóre błotne kałuże przysporzyły mi dużo niepotrzebnego stresu bo misiek bez problemu przebrną i to bez załączonych blokad. Niestety coś stuka w zawieszeniu, podejrzanym były hamulce ale to chyba jednak łożysko.
Mały remont tylnego zawiasu. To i testy trzeba było zrobić. Wiosenne roztopy dały się we znaki. Kolejny zakup to wyższe kaloszki. Woda w Odrze cieplutko.
@mikeeho akurat tutaj jest słynny mitas E-09 w legendarnym duecie z THC 80 na przedzie. Ale aktualnie mam z tyłu Pirelli Scorpion Rally, nie czuje dużej różnicy między Mitasem a Pirelli czy to w terenie czy na trasie. Obie wyją a miękki przedni zawias powoduje że przy hamowaniu łatwo blokuje koło. Testowane przy prędkościach do 120km/h. Z tego co kojarzę najgorzej było przy jakiś 70km/h, a później albo wyły mniej albo szum wiatru zaczynał grać główne skrzypce.
@szczekoscisk kraj piękny, długi i szeroki, są i miejsca i widoki. I bez TET’a można podróżować, jednak ciekawi mnia ta traska, stąd ciekawskie pytanie. Przyczepności względnej, bezawaryjności totalnej
Zazdroszczę tym co mają możliwości podłubać przy autku. Ja mieszkając w bloku nawet głupiego zacinającego się zacisku nie ogarnę. No ale już niedługo auto wyruszy w podróż do domu gdzie będzie dach i warsztat
@szczekoscisk Jakiś czas temu pod blokiem naprawiałem (tj. obchodziłem) popsute zabezpieczenie antykradzieżowe w swoim aucie. Sama naprawa była trywialna, ale żeby się do kabli i pstryczków dostać musiałem praktycznie pół kabiny wyjąć - nikt nic nie powiedział, tylko ochroniarze się trochę dziwnie patrzyli. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Choć w sumie pod tym samym blokiem, na terenówce ktoś mi kiedyś zostawił karteczkę "Proszę umyć auto", chyba to nawet było po sesji jeżdżenia ze @Zly_Tonari
szukam nawigacji która by prowadziła mnie po wcześniej wyznaczonej trasie, potrzebuje tworzyć krótkie trasy około 7 km i musi mnie kierować po konkretnych ulicach abym nie utknął w jakiejś wąskiej ulicy. Cena nie gra roli. Jeżdżę ciężarówka po centrach dużych miast i oglądając i planując trasę dzień wcześniej nie jestem w stanie zapamiętać wszystkich skrętów. #nawigacja #offroad bo może używacie coś do jazdy po lesie #4x4
@rezerwat gdy chce pojeździć sobie po dziwnych drogach/zapomnianych itp. to czasem odpalam sobie moją starą nawi na moto. tomtom rider 550, czy jakoś tak. Da się trasy ustalać na kompie a później przenieść na nawigację. Ale czy to się nada na dużego? Ciężko powiedzieć. Na dużym latam z sygic i nie odważyłbym się na motocyklowej, ale twoje potrzeby są inne, więc zawsze możesz poszukać info jak ta nawi wygląda
Zauważyłem że wielu z was jest zainteresowanych wrzutkami dotyczącymi starych książek, starych gazet.
Wykopałem dziś książkę która w 1997 dla małego chłopaka uwielbiającego terenówki była świętym gralem.
Oglądałem ten album godzinami czytając wielokrotnie.
Wtedy gówniakiem będąc postanowiłem właśnie że spełnię swoje marzenie o posiadaniu terenówki co ukierunkowało trochę moją drogę życiową bo nie była to nigdy tania zabawa.
Jeśli będzie zainteresowanie postaram się codziennie wrzucić zdjęcia 1 rozdziału.
Sama książka po tylu latach trąci myszką i widać że została zrobiona na odpierdol, jednakże zapraszam do lektury ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Wrzucam pierwsze 7 stron oraz kilka losowych kolejnych na zachętę.
Suzuki wzbogaciło się o trochę szyb. Totalnie sp⁎⁎⁎⁎⁎yłem tylna szybę bo czarna farba zaciekła pod taśmę i rozlała się na "paski grzejne" przy malowaniu uszczelki okna ¯\_(ツ)_/¯
Lusterka jeszcze na sucho, powinny być błyszczące a nie w macie.
@Zly_Tonari zetknąłem się z dwoma nowymi Jimny i już gdzieś tam brało, a sam posiadam rocznik 2007 i nie jest kolorowo ale terenówka niepozorna i świetna w mojej opinii
Świąteczny trip w okolicach Bolkowa. Wapienniki, stare drogi wyłączone z ruchu, wzgórza, wąwozy, słoneczko i fajna ekipa. Obowiązkowo kiełba i ognisko 😁
@Zly_Tonari no tam rejon ogólnie jest super. Dużo dróg udostępnionych przez nadleśnictwo, do tego mnóstwo polnych po pagórkach, stare kamieniołomy, wąwozy, zamki... ponad 50 km zrobiliśmy poza asfaltem. większośc to szutry i kamieniste drogi. ale było tez trochę błotnistych duktów. Ciekawie tez było na jednym dość długim zjezdzie, ghdzie droga na łące była mocno rozmokła a pod wartstwą błota były kamienie.
Do Suzuki wleciala przednią szyba do której wczoraj malowałem uszczelkę. Doszedł także zderzak który dostanie jeszcze klosze lamp zrobione 2 kropel żywicy bo Producent setu nie dołączył w oszkleniu do modelu ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
Znowu mi się zrobił odprysk tym razem będę mieszać akryle i poprawiał pędzlem z ręki żeby kolor się pokrywał bo spray z mieszalni lakierów już pusty. ( ‾ʖ̫‾)
Swoja drogą nie wiem co się dzieje normalnie lakier nie tworzy takiej twardej skorupy podatnej na odpryski.
@Jason_Stafford nieee to model do sklejania I malowania statyczny. Ten xiaomi też mam ale umarł silnik bo robi spięcie po 2 latach katowania włącznie z zalewaniem a zamienników nie ma na aliexpress i tak sobie leży aż coś z tym zrobię