#mamotoniesązabawki
Dobra qrła, jednak nie chcę...

Zaloguj się aby komentować
@Rozpierpapierduchacz #mamotoniesązabawki #pokemon

Gracz kompetetywny, groźny nuzlocker, autystyczny nerd czy zwykły wujo pitolący głupoty po alko?
Zaloguj się aby komentować
@Rozpierpapierduchacz i jego #mamotoniesązabawki mi się skojarzył z tym memem xD

@cebulaZrosolu a 20 latki też łyse, oops.
@cebulaZrosolu

@cebulaZrosolu jeszcze łatwiej jest niż te 7 lat temu, mam taką hipotezę że covidowcy ładnie przetyrali banie ludziom a ci są społecznie wyposzczeni.
Zaloguj się aby komentować
Witajcie w serii #mamotoniesazabawki w której przedstawię wam figurki/zabawki pokemonów + duplikaty. A dzisiaj: Lecę w kulki.
Wooper (Gen. II) - niebieski aksolotl typu wodnego. Jeden z najbardziej podstawowych pokemonów, jakie można trafić ogrywając generację drugą i co za tym idzie - jest k⁎⁎wa w dwóch zestawach XD. Na całe moje szczęście, w przeciwieństwie do tych z Caterpie, ten zestaw nie kosztował 8 dych, a niecałe 40. Ale duplikat Vulpixa i tak wleciał, bo jakże inaczej XD
Spheal (Gen. III) - kulkowa foka, podstawa hejtomona z siurem w gardle. Bardziej uroczo się chyba nie da. Figurka ma dwa problemy: niedomalowany ząbek i niedokładnie spasowany brzuch, jest lekka szpara po prawej stronie między niebieskim a... żółtym?. Mojej prawej, jego lewej.
Pikachu (Gen. I) - tak, znowu XD. Był ze Sphealem XD. Ale ten ma chociaż śnieżki XD
No i co, elo




Zaloguj się aby komentować
Dzieńdobrywieczór państwu, z tej strony manat.
W zabawie #domowabiblioteczka wzięło udział w c⁎⁎j użytkowników, aż 17 z nich otrzymało stempelki jakości (przydzielane na podstawi potencjału na zajebanie regałów pokemonami XD), o które nie prosił absolutnie nikt i są potrzebne absolutnie nikomu. No, @bori prosił i potrzebował, postarał się chłopak ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ale żeby umilić tę zabawę, o którą nikt nie prosił, będą nagrody, o które nikt nie prosił XD.
Jako że z racji chujowego pakowania figurek mam od zajebania duplikatów figurek pokemonów, za miejsce na które przydzielany był stempelek, to osoby, które otrzymały stempelek, a będą miały taką ochotę dostaną ode mnie pokemońca z odbiorem na którymś pasującym obojgu hejtopiwo XD. Oczywiście nie trzeba chcieć.
Poniżej znajdziecie top 5 stemplowników, którym przypadnie liczba figurek odpowiadająca miejscom, tu podaję
1 -> 3 figutki
2 -> 2 figurki
3 do 5 -> po jednej figurce.
Pula poleci na PW
Gracze z top 5 wybierają po kolei z pozostałej po poprzednich wyborach puli. Gracze poniżej top 5 już zależnie od kolejności zgłoszeń (będę wołał w komentarzu). Jak ktoś się nie chce zgłaszać, to nie musi, ale jak się zgłosi, że się nie chce zgłaszać, to nawet lepiej XD.
Jeśli ktoś nie będzie chciał figurki, albo będzie chciał mniej, niż mu przypada, jego przydział wraca do puli.
Liczba duplikatów od Jazwares które wrzucałem w ramach #mamotoniesązabawki jest ograniczona, ale mam też figurki z innej serii, mniejsze, ale za to z pokeballem XD
No. Tak że tego XD
Miejsce 5 -> @trixx.420
Miejsce 4 -> @KatieWee
Miejsce 3 -> @kubex_to_ja
Miejsce 2 -> @Rysia
Miejsce 1 -> @Villdeo



Kurde bela, chciałam się pochwalić moją małą dumą a tu takie konszachty były!
Hejtopiwa wybitnie mnie omijały, ale tera będzie motywacja na jakieś. Dziękuję za to wyróżnienie, obiecuję pielęgnować swoje książki i pokemony.
Hej, pięknie dziękuję za odznaczenie i pierwsze miejsce, aż się wzruszyłam ^^
@trixx.420 ty chciałeś swój przydział?
Zaloguj się aby komentować
Dodawałem na #mamotoniesązabawki to dodam i na #domowabiblioteczka żeby @owczareknietrzymryjski nie szczekał ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zdjęcie stare, ale zmienił się tylko stan pokemonów, a to też o kilka sztuk. Książki stabilnie.
Ciasna ale własna, wszystko moje XD


faktycznie soul eaterek jak się patrzy.
Ryś of approval here
@Rozpierpapierduchacz Wygląda jak w poczekalni psychologa od molestowanych dzieci xD
@Rozpierpapierduchacz

Zaloguj się aby komentować
Nic mnie w figurkach #pokemon od Jazwares nie wkurwia tak, jak ilość powtórzeń i niszowość innych. Wszystkie popularne pokemony są pakowane wszędzie, w każdy większy zestaw, o Pikachu już nie wspominając, bo psioczyłem na to w opór.
A taki pierdolony Caterpie czy inny k⁎⁎wa Oddish, czyli pokemony mało popularne, to pierdolone święte graale, bo są w dwóch zestawach na krzyż, gdzie każdy generuje mi duplikaty XD
Chujeeeee!!!! XD
#mamotoniesązabawki


No ale tak chyba jest ze wszystkimi kolekcjami, niejako celowo
Zaloguj się aby komentować
Aaa kto to sobie kupił nowe podkładki?
Znowu? XD
Idealnie pasujące do #mamotoniesązabawki XD
#pokemon


Zaloguj się aby komentować
Witajcie w serii #mamotoniesazabawki w której przedstawię wam figurki/zabawki pokemonów + duplikaty. A dzisiaj: Twoja stara kradnie dzieciom, czyli coś zupełnie innego XD
Dobra ciocia @moll za⁎⁎⁎⁎ła zabawki dzieciom i wysłała mnie XD
Dawno temu to było, ale prokrastynacja wzięła górą i dopiero przy porządkach zabrałem się za ogarnięcie tego posta.
Figurki, czy też figureczki, są tycie (w zdjęciach porównanie do mojego Electqbuzza z Jazwares), część wygląda na lekko upośledzoną, ale na przykład taka Corsola wygląda bardzo spoko
W zestawie jest też Nidoling, Hitmonchan, Forretress i Electabuzz.
Pokeballe to w ogóle fajne, zarzaskiwane, ale całkiem okrągłe, więc nie postoją.
Pozdrowionka dla cioci i w razie czeko wołaj, będziem wysyłać jaką figurkę z powrotem, duplikatów nie brakuje ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ






@Rozpierpapierduchacz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Thereforee Chyba w poniedziałek rano?
@Krzysztof_M Jakby mnie kac trzymał cały weekend to owszem ( ͠° ͟ʖ ͡°)
@Rozpierpapierduchacz Ten pierwszy to mój mózg dzisiaj
@Rozpierpapierduchacz luzik, do tej pory się nie zorientowali w ubytku zabawek. Trochę też @cebulaZrosolu dostał w spadku, co by zdążył się pobawić zanim jego własny larwoid ogłosi niepodległość i własność xD
@moll a do mnie nie wysłałaś
@bojowonastawionaowca jest tam jakaś mała bojowo nastawiona owieczka w planach? ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Zaloguj się aby komentować
W netto są figurki #pokemon od Jazwares, te które ja zbieram w ramach #mamotoniesązabawki, Clip n Go które są drogie jak sk⁎⁎⁎⁎syn, ale są z Pokeballem XD
W tym netto były same startery, Teecko, Totodile, Chespin i ten zajc ognisty


k⁎⁎wa ile
Zaloguj się aby komentować
Witajcie w serii #mamotoniesazabawki w której przedstawię wam figurki/zabawki pokemonów + duplikaty. A dzisiaj: A co tam, póki jeszcze mnie stać XD
Lapras (Gen. I)
O Laprasie wiedziałem, że będę go kupował, jak tylko się dowiedziałem, że wychodzi. Otóż już tłumaczę dlaczego: Lapras.
Mało? To rozszerzę. K⁎⁎wa jakie to fajne, jakie to urocze, a jaki to pierdolony unit w grach. Mój pierwszy kontakt z Laprasem złapałem oczywiście z anime, gdzie jeździł na nim nasz wieczny 10 latek Ash. Potem przyszły gry, między innymi Fire Red (oryginalnego Reda mało ogrywałem) i Lapras za każdym razem lądował w moim zespole, nawet jak grałem Blastoisem, czyli prawie zawsze.
Figurka jest duża, płetwy przychodzą w paczce osobno i trzeba je zatknąć. Pod Laprasem so kuka i jak się go pchnie to kuka się kręcą i płetwy machają.
Misdreavus (Gen. II)
"JAK TO SIĘ K⁎⁎WA NAZYWAŁO? JAK TO SIĘ K⁎⁎WA CZYTA??" pomyślałem kilkukrotnie w ciągu ostatnich dni. To Pokemon z generacji drugiej, co, szczerze mówiąc, mnie zaskoczyło, bo jakoś nie zapadła mi w pamięć i myślałem, że jest z III. Figurka jest mała, przychodzi oczywiście z podstawką, która wpasowuje się od boku (nie wiem czemu) i po skosie, żeby duch był nachylony do przodu. Może ta dziura niesymetrycznie to dla równowagi, ale czemu w bok w takim razie? Nie wiem.
Przyszła w paczce z Magmarem i Piplupem (oba duplikaty
No i by było na tyle
Trzymajta się tam i uważajcie, żeby się nie wy⁎⁎⁎ać
Jak Magmar
Baj




Zaloguj się aby komentować
Witajcie w serii #mamotoniesazabawki w której przedstawię wam figurki/zabawki pokemonów + duplikaty. A dzisiaj: K⁎⁎wa zapomniałem XDD
Geodude (Gen. I)
Gdyby "DAJ KAMIENIA' było pokemonem, to byłoby Geodudem. Okrągły jegomość kamień co ma rączki. Bardzo fajny, zbity, rączki trochę się poddają, chociaż sztywne. Ma otwartą japę, można tam sobie włożyć jakieś (halo, ziemia, nie rozmarzaj się) 20 groszy czy coś. Stoi oczywiście na podstawce, chociaż jak miałbym być szczery, to wolałbym, żeby był bez. Dość duży jak na małą figurkę.
Riolu (Gen. IV)
Jaki to jest niewypał to szkoda gadać. Stoi jak gówno, ogon albo przyszedł nadłamany, albo ja nadłamałem jak go próbowałem ustawić. Z oczu też mu jakoś tak opóźniono patrzy. Nieudany to mało powiedziane. Ale widziałem, że przewija się w kilku innych zestawach, to może się jeszcze spotkamy w duplikatach.
Omanyte (Gen. I)
Prehistoryczny ślimak, uroczy w stopniu znacznym. Przynajmniej w grach i anime. Ten z figurki przypomina mi z ryja bardziej poczochranego cookie monstera niż Omanyta. Niby wszystko jest na swoim miejscu, niby wszystko jest jakie powinno, ale coś tu nie gra.
Ogólnie paczkę uznałbym za nieudaną, aż mi się zapał na nowe ostudził.
Ale to i dobrze, bo ile można na figurki wydawać XD
Sajonała




Cookie Monster

@Rozpierpapierduchacz
Omanyte jakoś za mało ma sekcji na muszli.. może przez to?
@Arxr raczej kwestia zeza XD
@Rozpierpapierduchacz faktycznie xD
@Rozpierpapierduchacz Omanyte zawsze dla mnie wyglądał przesłodko xD
Zaloguj się aby komentować
Witajcie w serii #mamotoniesazabawki w której przedstawię wam figurki/zabawki pokemonów + duplikaty. A dzisiaj: różowa mała i jej stara. I pikachu (it’s a canon event)
Pikachu (Gen. I)
Pikachu jaki jest każdy widzi. Taki jak zawsze, taki jak w każdej dużej paczce. Paczka bez Pikachu to nie paczka, bo takich praktycznie nie ma. Jak coś jest bez tej elektromyszy, to jak c⁎⁎j ewolucyjne, a takich jest niewiele. To jedyny którego mam, który stoi na 4 łapach. Fajny, chociaż oryginalny, zwłaszcza, że mam 6 stojących w czym 3 takie same.
Cleffa (Gen. II)
Kolejny owoc miłości generacji drugiej do baby pokemonów. Jak coś nie miało ewolucji w pierwszej, to nie musieli się długo zastanawiać, czy nie dorabiać w drugiej. Cleffa jest znacznie mniejsza od Clefairy, jest też wyraźnie ciemniejsza. Taka kulka mała, stoi głównie na ogonie, bo te nóżki to tylko bolce robiące za przeciwwagę do ogona. Spełniają się w tej roli… Akceptowalnie. Trochę leci na głowę, ale też bez dramatu.
Tak że ten. Drugie pół paczki innym razem, eeelo




@Rozpierpapierduchacz no elo

@AdelbertVonBimberstein pika pika!
@AdelbertVonBimberstein ŁO TY
SKUNT MOSZ
Zaloguj się aby komentować
Witajcie w serii #mamotoniesazabawki w której przedstawię wam figurki/zabawki pokemonów + duplikaty. A dzisiaj: zajawka XD
Tak więc - tak jak się zarzekałem, że nie kupię i nie mam miejsca, tak wypuścili zestawik, który jest duży, tani i znajdę miejsce XD
Koszt - 60 złotych
Zawartość - 6 figurek, w tym dwa duplikaty (w tym kolejny Pikachu oczywiście, ale chociaż fajny).
Pierwszego wpisu możecie spodziewać się standardowo w piątek, wpisów będzie myślę dwa
Ale pióro zgodnie z rozkładem dopiero na święta, bo są znacznie droższe niż pokemony XD


@Rozpierpapierduchacz która to już generacja, bo części nie kojarzę
@moll Pikachu, Geodude, Omanyte i Kabuto z pierwszej, Cleffa z drugiej, Riolu z czwartej
@bojowonastawionaowca to uniwersum zrobiło się zbyt skomplikowane
Zaloguj się aby komentować
Witajcie w serii #mamotoniesazabawki w której przedstawię wam figurki/zabawki pokemonów + duplikaty. A dzisiaj: tatuś nie wszystkie dzieci kocha tak samo.
75 figurek. 66 gatunków. 10 miejsc w top10. Czy dałem radę? No proste, że dałem radę, nawet bez większego problemu. Lista oczywiście jest całkowicie subiektywna i część ma pełne prawo się ze mną nie zgodzić nawet pomimo podanych powodów, ale jest moja i będzie wyglądać następująco:
10: Pangoro. Nie wiem co mnie bardziej urzeka, pęd bambusa czy machające rączki, niemniej całość po prostu pasuje do siebie.
9: Gengar. Mechanizm wytykania jęzora idealnie pasuje do psotnego pokemona którym jest. Jest też bardzo krępym jegomościem, fajnie.
8: Gastly. Najmłodszy brat gengara jest na tej liście głównie ze względu na to jak wygląda z podświetleniem z tyłu. Ale wygląda tak, że spokojnie zasłużył.
7: Rayquaza. Kawał bydlaka, bardzo fajna, bardzo duża, bardzo ruchoma. Jedyne, co odbiera jej uroku, to okrągły bolec na którym się potrafi przekręcić jak ją szturnąć. Bez tego mogłaby być wyżej, acz nie wiem na ile.
6: Bulbasaur. Jedyna mała figurka w top10, a to mówi wiele. Najlepsza mała figurka w całej mojej kolekcji, a i raczej we wszystkich kolekcjach, bo nie widziałem, żeby jeszcze jakiś pokemon miał tak dynamiczną pozę. TE PNĄCZA!!! Złoto drodzy państwo, ZŁOTO!
5: Chikorita. Mowa oczywiście o tej Vinylowej, co jest lekkim oszustwem, bo jest z innej serii. Większa, z innych materiałów, świetnie wykonana, przepiękna, przecudowna i moja ulubiona. Top 5 spokojnie, nawet myślałem czy ją wrzucić miejsce wyżej.
4: Metagross. Kolejny z pokemonów, który po prostu imponuje. Widziałem chihuahuę w podobnym rozmiarze co ta figurka. Jak go położyć do góry nogami to tworzy coś na kształt litery W, co nie może być przypadkiem, bo w “WOW” są ich dwa, a to pierwsze przychodzi do głowy jak na niego spojrzeć
3: Gyarados. Jak mówią, że rozmiar nie ma znaczenia - kłamią. Wielki, piękny, imponujący, przykuwający uwagę od razu, bo zajmuje prawie całą półkę i wystaje nad wszystkie wodne pokemony. Wygląda jak z bajki wyciągnięty, fenomenalnie się przekłada koncept na figurkę.
2: Haunter. Nie wiem co on w sobie ma takiego. Naprawdę nie wiem, nie potrafię tego dokładnie określić. Czy to te ruchome latające rączki? Czy to prosty, acz bardzo przemyślany design? A może fakt że jest świetną podkładką na pióra? Pewnie każdego po trochu, w każdym razie wystarczająco, żeby wylądował tak wysoko na mojej liście. Zamyka nam jedyną pełną linię ewolucyjną w top10. Wyobrażacie to sobie? 10 miejsc i 3 krewniaki zajmują. Nepotyzm.
1: Venusaur. Jakie to jest k⁎⁎wa bydle to ja nawet nie. Może i nie jest największą figurką w mojej kolekcji, ale nadal jest naprawdę pokaźny. Jak wysoki tak szeroki, jak szeroki tak długi, najbardziej dojebnana ropucha jaką w życiu widziałem. Ani przez sekundę nie miałem wątpliwości, kto będzie na podium
No i to w zasadzie na tyle. Jak coś kupię, to wrócę






@Rozpierpapierduchacz Stojak na pióro już był....
@paulusll wszystko już było
@Rozpierpapierduchacz Musisz uzupełnić zapas figurek.
Zaloguj się aby komentować
Witajcie w serii #mamotoniesazabawki w której przedstawię wam figurki/zabawki pokemonów + duplikaty. A dzisiaj: komplet, komplecik, update kolekcji.
Wrzucałem już kiedyś "całość", ale że całość się lekko zmieniła, to dostarczam zaktualizowany stan. Kolekcję stanowi 75 figurek z czego co przekłada się na:
66 gatunków
6 gatunków z duplikatem, w tym
-
Chikorita x2 (jedna Battle Ready jedna Select Vinyl)
-
Treeko x2
-
Cyndaquill x2
-
Charmander x2 (inne pozy)
-
Jigglypuff x2
-
Pikachu x6 (3 takie same, 2 w innych pozach i jedna samica)
Podzielone na 6 półek:
-
Wodną
-
Trawiastą
-
Ognistą
-
Psychiczno/Stalowo/Baśniową (wróżkową, zwał jak zwał, Fairy type w każdym razie)
-
Duchowo/Mroczno/Walcząco/Elektryczną
-
Cała reszta (Normalny/Kamienny/Ziemny/+Dwa legendarne
W przyszłym tygodniu wrzucę swój prywatny ranking (nawet więcej niż jeden ( ͡° ͜ʖ ͡°) ) więc macie tydzień do namysłu, żeby się zderzyć opiniami ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
Babaj


Figurki za⁎⁎⁎⁎ste ! Pytanie z ciekawości (nie zrozum mnie źle- po prostu za moich czasów takich rarytasów nie było xD ) ile masz lat?
@HolQ blisko 27 ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
W tle widzę mangę soul eater (nie czytałem/nie oglądałem), więc obstawiam że figurki to de facto hobby związane z tym, że lubisz ten aspekt kultury japońskiej. I tu pytanie - byłeś na tyle szalony aby obejrzeć wszystkie sezony Pokemonów? To było chyba najdłużej wydawane anime.
Ja po latach próbowałem wrócić do tego i dotarłem chyba do 60-któregoś odcinka pierwszego sezonu. A sezonów było w co nie miara.
@Atexor paaanie, a o One piece pan słyszał?
obstawiam że figurki to de facto hobby związane z tym, że lubisz ten aspekt kultury japońskiej
@Atexor figurki są bardziej związane z nostalgią, bo pokemony jak najbardziej oglądałem, ale i ogrywałem nie raz i ogrywam do tej pory, jeszcze w tym roku przeszedłem Fire Red. Szansa na to, że kupiłbym figurki związane z czym innym jest w zasadzie żadna, ale pokemony... Pokemony mnie skusiły. Zwłaszcza że były w biedrze XD
byłeś na tyle szalony aby obejrzeć wszystkie sezony Pokemonów?
JESZCZE nie ( ͡° ͜ʖ ͡°) .
Krzyś diable nie kuś ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jak mnie pamięć nie myli to skończyłem Master Quest, ale głowy nie dam. Pobieżnie widziałem też sezon z generacji 3 i 4 w TV, ale na 4 już wypadłem, a i nie grałem, więc co się dzieje tam i dalej to już niespecjalnie wiem.
@Pawelvk
paaanie, a o One piece pan słyszał?
Na bieżąco ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Rozpierpapierduchacz skąd to takie masz? To jakaś oficjalna seria, można kupić takie figurki?
@Szpadownik pewnie, Jazwares seria battle ready, duża Chikorita też Jazwares ale select vinyl. Kupuję głównie na allegro i amazonie.
Jak na allegro wpiszesz w wyszukiwarkę pokemon w kategorii zabawki>figurki, to filtr "Marka: Jazwares" wyskakuje automatycznie.
Kilka sztuk jest jeszcze z wicked cool toys, ale to to samo, po prostu jazwares kupiło WCT razem z prawami do figurek
Zaloguj się aby komentować
Witajcie w ostatniej odsłonie i zwieńczeniu serii #mamotoniesazabawki w której przedstawię wam ostatnią figurkę/zabawkę z 66 gatunków pokemonów + duplikatów. A dzisiaj: NIE OBCHODZI MNIE KTO ZACZĄŁ, MACIE SIĘ SIĘ POGODZIĆ I PODAĆ SOBIE RĘCE!
66/66
Rayquaza (Gen. III)
Rayquaza to latający smok (nie że opisuję, typ taki) który żyje sobie w warstwie ozonowej i schodzi z niebios jak Jezusek na górce tylko jak trzeba spuścić wpierdololo dwóm legendarnym pokemonom - Kyogre i Groudonowi. Te dwa dzbany mają tendencję do, że tak się młodzieżowo wyrażę, robienia dymów, a wtedy wchodzi Rayquaza, cała na zielono, pyta co smoluchy knują i mówi że mają zamknąć ryje i do spania.
Figurka tego danger noodla jest równie wielka, co jego legenda, chociaż może nie wielka, ale długa i nie jak legenda, bo legenda jest krótka. Stoi na podstawce z okrągłym bolcem i ruchomym ramieniem. Ramię wytrzymuje bez problemu, okrągły bolec niestety problemy miewa. Jak ustawisz, że stoi, to stoi. Ale jak trącisz, to się przechyli. Przynajmniej w tym ustawieniu, które mam ja, bo j⁎⁎⁎na jest ruchoma na 4 segmentach wzdłuż ciała. Plus ręce.
Rayquaza jest jedynym pokemonem (poza dużą Chikoritą winylową) która nie pochodzi z serii Battle Ready, ta jest z serii Select. Select to są czasami Battle Ready, a czasami całkiem inne niż Battle Ready, a czasami Battle Ready tylko błyszczące, a czasami Select Vinyl, a w ogóle to ja tego nie rozumiem za c⁎⁎j i nie pytajcie XD. Ta jest dokładnie w tym samym stylu co Battle Ready i jest za⁎⁎⁎⁎sta. Tyle mi wystarczy wiedzieć.
I tak oto dotarliśmy do brzegu naszej przygody! Więcej w najbliższym czasie na pewno nie będzie, bo nie mam na to ani budżetu, ani miejsca, ani miejsca żeby dorobić miejsca. Pozostało mi wrzucić update całości i mój prywatny ranking.
Dzięki za uwagę i mam nadzieję, że z czytania mieliście tyle frajdy co ja miałem z pisania i mam z figurek. Chociaż to drugie raczej nie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Gotta Catch 'Em All!



@Rozpierpapierduchacz
Piękna to była seria...
Zaloguj się aby komentować
Witajcie w serii #mamotoniesazabawki w której przedstawię wam figurki/zabawki 66 gatunków pokemonów + duplikaty. A dzisiaj: strażnik mórz bez wody
65/66
Lugia (Gen. II)
Legendarny pokemon, który niby jest strażnikiem mórz i żyje na dnie morza, ale już typu wodnego u niej nie zaznasz - Psychic/Flying pokemonia jej mać. Logika? A co to i po co to komu?
Zaliczyła bardzo dobry występ w drugim filmie pokemonów (razem z trójką legendarnych ptaków) gdzie dostała bardzo dobrą, wręcz wybitną, melodię na muszli. Zdecydowanie moja ulubiona część tego filmu, uwielbiam ten kawałek.
Ale wracając - figurka.
Ma ruchome nogi i płetwoskrzydła, które są… noooo, niemałe. I mówię tu i o rozpiętości skrzydeł, jak o samych “łapach”, które są wielkości średniego pokemona XD. Jakbym jednej półki nie miał wolnej od makulatury, to bym jej za cholerę nie zmieścił, albo nie zmieścił nic poza nią. Wisi na podstawce, która też do najmniejszych nie należy, i też całkiem najwygodniej się jej do zada nie montowało. Ale jest bardzo stabilna i nigdzie się ta legenda nie wybiera.
I dobrze.
A już w niedzielę (jak już przestawiam, to zakończymy z końcem tygodnia):
60/60
Nic nie może przecież wiecznie trwać





to teraz zdjęcie całej kolekcji
@Pawelvk jeszcze jednego brakuje, spokojnie XD
Zaloguj się aby komentować
Wpis miał być normalnie w poniedziałek, ale mam z 15 metrów drewna do ogarnięcia w tygodniu, tak więc XD:
Witajcie w serii #mamotoniesazabawki w której przedstawię wam figurki/zabawki 66 gatunków pokemonów + duplikaty. A dzisiaj: Splash…
64/66
Magikarp + Gyarados
Magikarp (Gen. I)
Jaki Magikarp jest, każdy widzi. Splash. Nic się nie stało. Zdecydowanie lepsza z niego figurka niż pokemon. Ale złych nawyków i tak się nie wyzbył, bo niby jest średni, a c⁎⁎ja robi, rusza się AŻ ogon XD.
Gyarados (Gen. I)
No i dla takich pokemonów jest kasztelan dla skali potrzebny. Jakie to jest gurła wielkie. Wielkie, piękne, nie mówmy o pieniądzach XD. Bardzo mnie się ten jegomość podoba. Rusza mu się ogon, się lekko prostuje i zgina, lekko podnosi i opuszcza i to w zasadzie tyle. Ja go trzymam na lekko zgiętym, bo a) ładne łuki, b) JEST WIELKI XD.
PS Jak go wyciągałem do zdjęć to mi się Totodile spierdolił na podłogę XD. Znowu XD.
No i to na tyle, ostatnie dwa są Legendarne, więc będą pojedynczo
Papatki






@Rozpierpapierduchacz
Splash
XD
No, musze przyznać, kasztelan malutki przy tym skurczybyku Gyaradosie
@Arxr no kawał byka, sam wąs ma większy niż całe średnie figurki XD
Zaloguj się aby komentować
Witajcie w serii #mamotoniesazabawki w której przedstawię wam figurki/zabawki 66 gatunków pokemonów + duplikaty. A dzisiaj: daj mi nogę, daj mi nogę, ja bez nogi żyć nie mogę
62/66
Beldum + Metang + Metagross
Beldum (Gen. III)
Pan noga. Poważnie. Pokemon noga. Stalowa, magnetyczna pokenoga z okiem, która jak spotka drugą nogę, to wychodzi już cały pokemon. Był częścią moich dodatkowych zakupów i częścią pakietu z Clefairy i Sirfetch'dem
Metang (Gen. III)
Druga z trzech ewolucji, ewoluuje z Belduma - jak się dwie nogi zejdą, to się łączą i wychodzi dwunogi Metang. Sam Metang to stalowo psychiczny jegomość o nosie byłego premiera, lewituje sobie magnetycznie przy użyciu plastikowej platformy i macha rączkami.
Metagross (Gen. III)
Pozwolę sobie powiedzieć: JAKIE TO JEST K⁎⁎WA GROSSE. Metang jest średni i wchodzi pod niego bez lewarka. Jeszcze ma miejsce do podsufitki. Bez browara dla skali nawet nie podchodź. Jak go kupowałem, to wiedziałem, że będzie duży, ale też nie byłem przygotowany jak bardzo. Wszystkie nogi są przestawne w stopniu znacznym, bo na okrągłym stawie, niestety słynnej pozy lewitującego Metagrossa nie zrobi, aż tak mobilny nie jest.
No i to wsio na ten tydzień, paaa











ale bydle
Zaloguj się aby komentować