Czy ma ktoś arkusz #excel co by można było wyliczyć wypłatę? Tak by można było wpisać np setki czy godziny nocne. By nie był za skomplikowany, by można go było uruchomić w #libreoffice
1k różnicy na wypłacie miedzy lutym a marcem jest aż nie do uwierzenia...
LibreOffice w wersji 26.2 zacznie wspierać język Markdown
Nadchodzące wsparcie języka Markdown w LibreOffice'ie ma być wielopoziomowe – od możliwości tworzenia takich dokumentów od zera, po możliwość otwierania istniejących już tego typu plików. To pierwsze tego typu wdrożenie niewymagające instalacji jakichkolwiek rozszerzeń w pakiecie biurowym.
#zorinos okazał się lepszym systemem, niż sądziłem
Instalacja - po zarchiwizowaniu partycji EFI i / od Fedory zainstalowałem system z zachowaniem katalogu /home
przy czym zmieniłem nazwy kilku katalogów z konfiguracją Gnome, żeby mi się nie gryzło
zainstalowałem ponownie wszystkie flatpaki
podlinkowałem styl gtk, m.in. do katalogu ~/.config/gtk-4.0 - skórkuje nawet flatpaki (ale żeby nie było tak pięknie, nie zmienia automatycznie stylu na ciemny - idzie przeżyć)
wkurzało mnie to, że nie działa prawy przycisk myszy, ale komenda gsettings set org.gnome.desktop.peripherals.touchpad click-method 'areas' rozwiązała sprawę
nie działa program Bottles (do uruchamiania butelek Wine i gier) - wywala jakiś błąd z Apparmorem i nawet internetowe poradniki z Ask Ubuntu nie pomagają
LibreOffice to bajka - domyślna systemowa konfiguracja tego programu rozwiązała wszystkie problemy, czyli jest to ładne, a nie drewniane. Może będę używać równolegle z OnlyOffice
Ogólnie system mocno na plus, idealny zamiennik Minta dla tych, którzy chcieliby żeby Linux po prostu działał i w jak największym stopniu był optymalnie skonfigurowany od razu po pierwszym rozruchu.
Wiadomo, że nie zastąpi Windowsa, ale na dual boocie będzie ok, żeby odpalić i używać kompa przez cały dzień. Postanowiłem trzymać się z dala od debów, Synaptica i innych repozytoriów (poza fastfetchem i kilkoma narzędziami, które dodałem z PPA). Flatpaki robią robotę
ps. żeby mi się Firefoxy nie kisiły i inne programy, nazwę komputera zostawiłem taką samą, jaka była w przypadku Fedory.
@Belzebub Mint ma inny komfort pracy. To tak, jakbyś wybierał pomiędzy Windows 10 a 11. Niby to samo, ale sporo zmian wizualnych. Dla każdego coś dobrego
@Miedzyzdroje2005 Pożyć libreoffice i używaj tylko OnlyOffice, zrób sobie także konto na infomaniak jak interesuję ciebie migracja z google oferuję on 15GB za darmo w kDrive (mam wykupiony te zestaw za 1TB za 2e/miesiac na rok to jeszcze taniej wychodzi fajnie działa także na komórce)
@30ohm Przy prostych dokumentach są "takie same". Kiedy trzeba edytować tabelki, to wszystko się rozjeżdża i nakłada na siebie. Po kilku skargach od klientów poddałem się i kupiłem MS Word.
The Document Foundation, organizacja dostarczająca popularny otwartoźródłowy pakiet biurowy LibreOffice, ogłosiła, że najnowsza wersja oprogramowania (25.8) jest pierwszą wersją ich pakietu biurowego strategicznie zbliżającą użytkowników do osiągnięcia suwerenności cyfrowej.
Najnowsza wersja pakietu LibreOffice skierowana jest do organizacji rządowych i przedsiębiorstw dążących do niezależności od zagranicznych dostawców oprogramowania i infrastruktury chmurowej.
Pakiet LibreOffice nie posiada obecnie żadnej telemetrii, umożliwia pracę w trybie offline i oferuje szyfrowanie dokumentów przy pomocy OpenPGP.
Nowe funkcje pakietu bezpośrednio adresują obawy związane z bezpieczeństwem narodowym, inwigilacją obcych mocarstw oraz backdoorami w oprogramowaniu. Pakiet nie wymaga dostępu do Internetu dla żadnych ze swoich funkcji i oferuje pełny wgląd do kodu źródłowego, który rządy mogą poddać audytowi.
Organy rządowe w Niemczech, Danii i Francji, wraz z ministerstwami krajowymi we Włoszech i Brazylii, wdrożyły LibreOffice, aby zapewnić zgodność z RODO, krajowymi przepisami dotyczącymi zamówień publicznych i wymogami dotyczącymi lokalizacji usług IT, jednocześnie eliminując nieprzewidywalne koszty licencji od innych dostawców oprogramowania biurowego.
Jakby standardy Microsoftu nie ssały same w sobie, czyli office 365 nie radzi sobie z plikami office 365. Taki hindi development. Także nie radzi sobie z tym libreoffice i inne chińskie wynalazki. Dostajesz docx z tabelkami i obrazkami, wszystko wygląda jak jedno wielkie gówno. Wtedy trzeba właściwego produktu. Jakby zniknął ten monopol to byłoby znacznie prościej.
@koszotorobur tak mi się skojarzyło, że kiedyś kupiłem dożywotnią licencję na apkę do pisania książek, która była oparta częściowo na LibreOffice. Nie mam pojęcia jak się nazywa, więc raczej szansa na znalezienie maila z kodem, linkiem do apki przepadła.
@koszotorobur takie toole mają jednak trochę inną konstrukcję, rozdziały są płynne i można je dowolnie przestawiać, do tego wpisuje się w nim zadania, postacie, lokacje itd. które później łatwo wywołać obok, żeby mieć podgląd w trakcie pisania.
@koszotorobur właśnie pobrałem na W11. Nie wiem co się dzieje. Zmieniło mi kolory interfejsu na czarne, jak przy wysokim kontraście. Za to napisy na przyciskach są niewidoczne (białe na białym). Languagetool się wiesza i źle skaluje interfejs na ekranie 4k. Wymusiłem zmiany, dłubiąc w Windows ale to nie tka powinno być. Wkurzam się, bo jeszcze na W10 wszystko było ok.
Nie, nie wybrałem W11 świadomie. Wpieprzył mi się jakieś trzy tygodnie temu.
@koszotorobur bardzo śmieszne. Miałem przygodę z Linuksem. Teraz to nawet nie wiem czy mi Wacoma obsłuży z pilotem, piórkiem i wielodotykiem. O Programie do rysowania nie wspomnę, bo z pewnością nie ma implementacji.
Dlaczego w osi X wykresu XY data wyświetla się w sposób nieprawidłowy? W zależności od przyjętego formatu daty, data formatuje się prawidłowo, jednak problem jest jedynie z jej wartością. Sama krzywa ma kształt prawidłowy.
@Marchew a zmień dla beki format kolumny z datami na liczbę i zobacz co tam się odjaniepawla. Powinien dostać liczby rzędu 25000 i coś po przecinku. We wszystkich wierszach.
Jeśli w jednym wierszu będzie coś nie tak, to excel wariuje.
Po usunięciu myślników w formacie komórek, kasowały się również pod osią X wykresy.
@maximilianan @plemnik_w_piwie
Problem był taki, że daty z wyplutego .csv nie były rozumiane przez Calc'a jako daty, a jedynie jako ciąg znaków. Dlatego też wykres zaczynał się od 1900, jest to czas "0" dla arkuszy kalkulacyjnych.
Stwarza to pewien problem, o ile w moim przypadku kiedy przyrosty czasu to po prostu jedna godzina, przeciągnąłem "z górny na dół" komórkę z prawidłowo widzianym czasem, jest ok! Ale jeśli miałbym jakieś customowe time stampy, no to trochę pupa... Problem dalej nie rozwiązany.
@Marchew czyli kwestia formatowania. Dodałbym kolumnę która przetwarza twoją datę na rozumianą przez program. Albo tego csv przez power query przepuszczać (nie wiem czy jest coś takiego w calcu) gdzie ogarnie się przetwarzanie dat.
@plemnik_w_piwie Niestety noga jestem nie potrafię takiej kolumny stworzyć. Ale na razie mi to niepotrzebne, chyba że masz gotowca do przyklejenia, z chęcią się mu przyjrzę.
@Marchew Po pierwsze spróbuj XY (Scatter) i ręczenie poustawiać co jest X (data) i Y (dane). Potem ręczenie ustaw sobie to jako datę (chyba trzeba zrobić własny format lub przekonwertować na inną standardową datę np: "=DATEVALUE(LEFT(B1,4)&"-"&MID(B1,5,2)&"-"&MID(B1,7,2)) + TIMEVALUE(MID(B1,10,2)&":"&MID(B1,12,2)&":00")"). Dodaje zrzuty ekranu. Edit: odznacza pierwszy wiersz jako "nazwa", jeśli tego nie chcesz.
ludki, jak wymnożyć w libre albo w excel calą kolumnę przez wartość zapisaną w jednej komórce? Jak ta stała wartość jest wpisana bezpośrednio to luz, jak mam ją w komórce, to przeciągając kolumnę wynikową już nie bardzo.