Jak tam grzyby u was?
U mnie jest urodzaj, ale inny niż w tamtym roku. W 23 było od groma borowików. W tym króluje koźlak grabowy i czerwonogłówki. Borowik to rzadkość.
Udanych zbiorów!
#las #grzyby #lesnapracbaza

Jak tam grzyby u was?
U mnie jest urodzaj, ale inny niż w tamtym roku. W 23 było od groma borowików. W tym króluje koźlak grabowy i czerwonogłówki. Borowik to rzadkość.
Udanych zbiorów!
#las #grzyby #lesnapracbaza

Zaloguj się aby komentować
Praca potrafi zaskoczyć. Przyjeżdżam do lasu, a tam stosy rozwalone. Pierwsza myśl złodzieje.
Ale nie. Wizualnie ilość drewna się zgadza. Druga: jakieś łajzy się nudziły. No ale rozwalone zostały stosy z grubym drewnem. Chyba Mariusz Pudzianowski przyjechał się wyżyć. Też odpada.
Zgłupiałem.
Dzwonię do leśniczego. I tu widać różnicę w doświadczeniu. Leśniczy od razu ogarnął o co chodzi.
Jakaś łajza prowadziła kombajn z podpiętym hederem przez las. Było jej za wąsko, bo stosy z obu stron drogi. No to z przodu jechał traktor z turem i spychał stosy.
Przyjrzałem się drodze i pomimo tego, że ulewa rozmyła drogę, to widać zarys odbitych opon kombajnu.
Czyli kombajn.
Chyba dołączę do wykopowego teamu zgłaszania kombajnów z podpiętymi hederami. Skoro oni nie szanują mojej pracy to ja nie będę szanował ich.
Przecież jakby takie stosy zobaczył inspektor z regionalnej to by miał taką pożywkę, że głowa mała. Lubią oni mierzyć różnicę odległości czół. U mnie teraz fajna by wyszła jak wałki w każdą stronę patrzą xd
Takie gorzkie żale na fujarce z mojej strony dzisiaj, bo trochę mnie to załamało xd
Pięć stosów do poprawy, albo szybkiej wywózki, no super
#pracbaza #lesnapracbaza #las

Zaloguj się aby komentować
Zgubiłem tablicę xd
Na szczęście bladź się odnalazła xd
#lesnapracbaza

Zaloguj się aby komentować
Nektar bogów xd
Wygląda i pachnie jak zimowy płyn do spryskiwaczy, a smakuje jeszcze gorzej
Kiedyś piło się takie specyfiki (nie płyn xd) jak nie było pieniędzy na coś lepszego.
Dobrze, że to przeszłość xd
#pracbaza #lesnapracbaza #grappa

Zaloguj się aby komentować
Dziwne znalezisko.
Ciekawe, co autor miał na myśli.
#las #pracbaza #lesnapracbaza

Zaloguj się aby komentować
Pilarze zgubili się w lesie i mus jechać ich szukać... Tak bywa, ale nie będę ukrywał, że zaskoczyła mnie ta akcja...
#lesnapracbaza #pracbaza

Zaloguj się aby komentować
Podobno na hejto jest mało wpisów, wypadałoby coś dodać...
To może ,,co słychać w lesie?"
Najważniejszą rzeczą jest to, że przez cztery tygodnie będę odpowiadał za ten młyn, przejąłem leśnictwo, bo leśniczy na urlopie.
W tym roku nie brałem odpowiedzialności za kasę fiskalną. Duża odpowiedzialność, a i tak nie ma czym handlować. W kryzysowej sytuacji mogę napisać podanie do szefa, by mnie upoważnił, bo to on ma końcowe słowo.
Weszliśmy w drugą połowę roku. Możemy znowu pozyskiwać "normalne" ilości drewna. Jak w maju i czerwcu cięliśmy po dwieście metrów, teraz chcą, by naciąć sześćset.
Ja i tak mam związane ręce, bo powierzchnie u mnie są w strefach ochronnych. Dopiero w sierpniu będę mógł tam ,,wejść"
Zaczęliśmy kosić uprawy. W tym roku bamber nie wykosił ekotonu #pdk. Z uprawami jest tak jak z pozyskaniem. Większość leży w strefach ochronnych. Niby można zacząć je kosić, ale nie jest to takie proste. Przepisy mówią, że można kosić, ale nie można usuwać drzew... A na uprawach często wsieje się dużo drzewek. 30sto centymetrowa osika to też drzewo, nie można jej ruszyć, a dąɓ z osiką nie ma szans.
Często też przez to, że ,,mam" lasy na najżyźniejszych siedliskach uprawy wyglądają jak łąki. Nie polecam pracy przy koszeniu upraw, chociaż od kilku lat są za nią sensowne pieniądze.
Pracuje u mnie mały harvester. Aktualnie jest rozchwytywany, każde leśnictwo go chce. Proszą by go jak najszybciej wypuścić. Ale nie ma rak dobrze. Nie po to czekaliśmy trzy miesiące, by przyjechał, żeby go teraz w połowie roboty wygonić. Skończy to pojedzie. A ma jeszcze 8 hektarów do zrobienia.
Korniki dały sobie siana i przestały grasować. Łapią się pojedyncze sztuki.
Zaczęliśmy remont dróg. Drogi to temat trudny. Już dawno chciałem go poruszyć, ale nie czuję się kompetętny, a druga sprawa, że nie wszystko związane z drogami mi się podoba.
A, rzecz, która mnie bawi. Lasy wymyśliły sobie, że będą miały swój sklep z aplikacjami. Sklep to za dużo powiedziane, bo za nic się tam nie płaci, ale wiecie o co chodzi , taki ,,sklep play" dla ubogich. Wcześniej nasze aplikacje miały w sobie funkcję aktualizacji, teraz je usunęli i przenieśli do sklepu. W ogóle ciekawą sprawą jest to, że wszystkie instrukcje mówią o ,,LP Store", a na rejestratorach nie ma takiego czegoś. Jest ,,katalog aplikacji".
Ostatnio informatycy leśni zaczęli zbyt często robić ,,testy na produkcji" wymyślają nowe rzeczy, które działają na mocne 30%, ale cała Polska musi z nich korzystać.
To chyba tyle. Za wiele się nie dzieje.
#lesnapracbaza #pracbaza #las

Zaloguj się aby komentować
Powrót grata marnotrawnego xd
Wziąłem go na testy w tym ukropie.
#lesnapracbaza #pracbaza #las

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Czasami państwo polskie to żart. Drewno na zdjęciu dobitnie o tym świadczy. Nie mogę za bardzo się o tym rozpisywać, ale nie mieści mi się w głowie, to co się odjebało.
#lesnapracbaza

Panie Kochany, Pan mi lepiej sprzedaj jakiś patent na kleszcze. Jestem 4 dzień na wiosce, w otulienie las, a złapałem już 3 kleszcze. Jakaś tragedia nie pamiętam, żebym kiedyś tyle miał, ciągnie ich do starszych ludzi chyba. Polecasz coś na odstraszenie?
Na miejsce ugryzienia smaruje maścią Betadine https://www.mp.pl/pacjent/leki/lek/27997,Betadine-masc
,
Zaloguj się aby komentować
Trzebież wczesna pozytywna:
Wiek lasu: 25
Gatunki: świerk, dąb, modrzew, brzoza, buk, lipa (kolejność nieprzypadkowa)
Powierzchnia: 6 hektarów
Czy się zapłakałem: Nie. Nie ma podszytylu, więc szybko szło
Czy zwątpiłem: Tak xd Dwa razy
Czy zapłacze się zulowiec: Tak, drzew od groma, a masy nie ma.
Czy zapłaczą się w marketingu: Dopiero tydzień temu pogonili ostatnie metry świerka, a tu znowu wpadnie na stan Xd
Nie mam siły do samochodu wracać, dlatego napisałem tę głupotę xd
#lesnapracbaza #pracbaza #las

Zaloguj się aby komentować
Pułapki feromonowe na zwójki zieloneczki zwane potocznie namiotami.
W górnej części wisi feromon, dolna jest posmarowana klejem.
Powinny wisieć około 3-4 metry nad ziemią.
Powinno się je sprawdzać dwa razy w tygodniu.
Nie przepadam za nimi xd
Pierwszym powodem jest to, że trzeba je samemu złożyć. Bardzo łatwo urobić się w kleju przy tym, a klej bardzo ciężko schodzi .
Drugim powodem jest ro, że w lesie, w którym wiszą jest przepełniony komarami, nie widziałem miejsca, w którym byłoby ich więcej
#las #lesnapracbaza #pracbaza

@Airbag Ogółem to sobie wyobraźcie taką zwójkę zieloneczkę, co to leci laskiem czy tam innym parkiem. Nagle czuje ten zapach feromonów. Leci w jego kierunku i napotyka to pudełko. Zagląda do środka a tam jakaś orgia. Cała masa zwójek zieloneczek jedna koło drugiej wiją się i kręcą wśród fetorku feromonu, krwi i gunwa. Niezła orgia. Wlatuje do środka a inne zwójki wzdychają tylko ciężko i mówią "ziom, to pułapka, nabrali nas."
Zaloguj się aby komentować
Nie czuję się komfortowo, gdy liczę w terenie kwotę, którą będą musieli zapłacić klienci za drewno.
Często jest reakcja typu ,,ileeeee?" I wzrok spod byka.
Nie wiem, to tak jakbym w biedrze naładował w opór cebuli do worka, a potem miał przy kasie pretensje do kasjerki, że muszę 30 zł za 5 kilo cebuli zapłacić. W ogóle cebula u nas po 6zł bez grosza jest, co za kraj...
Prawie zawsze trafia się pytanie: ,,Panie, ile na oko to będzie?"
Ciśnie się na usta odpowiedź: Na oko to chłop w szpitalu zmarł.
Ale nie można, trzeba kulturalnie wytłumaczyć, bo ludzie na skargę mogą pójść. I prawidłowo, chamstwo trzeba tępić.
Chyba że jest się leśnictwem 07, tam to walą prosto z mostu, nie możemy się z leśniczym nadziwić, że im to przechodzi płazem xd
No ale ja wolę nie ryzykować, kultura musi być.
Takie żale przy poniedziałku xd
#pracbaza #lesnapracbaza

@Airbag bo ludzie mają typowy syndrom janusza ekonomii, że chcieliby zarabiać miliony, a wszystko dostawać za darmo, albo za przysłowiowego grosza. Natomiast ja się już dawno nauczyłem, jak dowiedzieć się +/- co ile może kosztować jak przykładowo zastanawiasz się nad domówieniem czegoś i sprzedawca nie ma cennika przed oczami, a nie chcesz być c⁎⁎⁎em i bić piany. Po prostu pytasz ile to może ekstra kosztować w rzędzie wielkości- 1000, 5000, 10000 i zawsze dostaję odpowiedź.
I potem przynajmniej jak przyjdzie do umawiania i płacenia to nie ma żadnego sapania, bo się liczę z tym co było umówione. Jak mi gość powie, że coś może kosztować dodatkowo do 5 tysięcy i się na początku zgodzę na na taką kwotę, to potem mogę albo zapłacić te 5 tysięcy, albo się miło zaskoczyć jak będę musiał zapłacić tylko 3500. Temu jak przyszli do mnie budowlańcy to sami mówili, że chcieliby ze wszystkimi mieć taki układ jak ze mną, gdzie od początku jest ustalana kwota z buforem i albo się godzimy na to, albo zmieniamy i nikt nie patrzy bokami, bo po prostu nie ma czegoś takiego jak chorobliwe wytrząsanie się nad każdym groszem.
Zaloguj się aby komentować
Jestem w szoku. Trzy lata minęły od momentu, kiedy ostatni raz widziałem dziki. Asf, wilki i myśliwi zrobili swoje.
A tu dziś na środku drogi stoi sobie wataha składająca się z trzech dorosłych osobników i sześciu pasiaków i ma radość z życia
Piękna sprawa.
Widywałem od dłuższego czasu ślady ich obecności, ale samych czarnych świnek nie mogłem spotkać.
Fajnie poobserwować jak się bawią.
I pomyśleć, że te parę lat temu w każdym krzunie siedział dzik, a teraz spotkać go to rzadkość.
#las #lesnapracbaza #pracbaza

Zaloguj się aby komentować
Koniec tej nierównej walki.
8 hektarów dwudziestoletniego lasu przeznaczone/wyznaczone.
Będzie to pierwsza trzebież w tym lesie.
Zapłakałem się jedynie cztery razy xd
Teraz zapłaczą się zulowcy, którzy będą to wycinać xd
Zostało pojechać po korniki, motyle, i można zaczynać weekend
W tle kałuża zagłady, co nie jedną ciężarówkę pokonała
#pracbaza #lesnapracbaza

Zaloguj się aby komentować
Kiedy poprawiasz trzebież, którą znaczyłeś dwa lata temu, i zastanawiasz się co za gamoń wyznaczył te drzewo do wycięcia, i nagle uświadamiasz sobie, że tym gamoniem jesteś ty xd
Drzewo dziuplaste oznaczone literą E, lokalizacja zostanie naniesiona na mapę.
Nie wiecie, jaka batalia była u nas w nadleśnictwie by móc używać czerwonej (pomarańczowej) farby do oznaczania drzew ekologicznych. Biuro po wielu długich rozmowach się zgodziło, wcześniej upierali się przy zielonym.
W ogóle u nas lubią się głowić nad kolorami, ale to inna historia xd
#las #lesnapracbaza #pracbaza

Zaloguj się aby komentować
Co słychać w lesie? Dawno nie było, winne jest temu moje nygusostwo xd
Od dwóch miesięcy żadna piła w lesie nie została uruchomiona. Dlaczego? Pierwszym powodem jest pozyskanie świerka w marcu. Nacięliśmy od groma, i teraz się z nim bawimy. O dziwo dział marketingu działa sprawnie dzięki czemu powoli, ale sukcesywnie znika z składnic.
Drugim powodem jest brak zbytu na inne gatunki. Brzoza, która zawsze znikała w mgnieniu oka, leży od stycznia.
Nie jest ciekawie w branży leśnej, a jak dopier#olą podwyżkę prądu będzie jeszcze gorzej.
W tym roku zmienił nam się wykonawca usług leśnych. Straszyli nim okrutnie, a ja po pół roku nie mogę złego słowa powiedzieć o nim. Najważniejszy powód - ma pracowników leśnych, a nie lumpów z pod sklepu, którzy otrzymują wypłatę w ,,ziołowym gorzkim" ( takich mieliśmy rok temu) Znają się na robocie, robią w miarę dokładnie, są wydajni, widać, że przyszli do pracy zarobić, a nie z nudów. O dziwo mają nawet UOP, kto to widział.
W tym roku dostaliśmy cztery pułapki na korniki. Wpisy że zbiorów pojawiały się często. Widać tarło się skończyło, bo w piątek łącznie nawet 40 nie było. Teraz czekać na generację siostrzaną trzeba. Najgorsze w zbieraniu jest to, że droga do pułapek jest tragiczna.
Wywiesiliśmy też dwie pułapki na motyle (zwójki dębowe). Niecierpię ich sprawdzać, bo w tamtym miejscu od groma komarów, szlag mnie trafia tam.
Durny świer jak to świer nie chce rosnąć. Rok temu posadziliśmy uprawę, wypadło z 80 procent, na wiosnę dosadziliśmy nowych sadzonek, zaś schną. Ja bym to klonem obsadził.
A co do klonu. Posadzony wiosną pięknie rośnie. Bałem się, że będą problemy, bo dostaliśmy 1,5 metrowe sadzonki ( nie wiem skąd takie wzięli xd), ale właśnie obszedłem uprawę, i jak to mawiał Bonus BGC ,,jest dobrze w #uj". Jedynie pojedyncze okazy, które miały ponad dwa metry się nie przyjęły. Btw, bardzo ładnie posadzone przez robotników, nie ma się do czego przyczepić.
Do lasu kupiłem za tysiaka grata. Były jego zdjęcia wstawiane. Nie wiem czy pięć dni pojeździł, bo się zepsuł xd Po naprawie pojeździł dzień, bo znowu stanął. Tak bywa. Gorzej, że dzień wcześniej golf rozkraczył xd
Całe szczęście znajomy mechanik poskładał vaga na szybkości. Jeszcze mu nie zapłaciłem, powiedział, że skasuje łącznie z naprawą sajaka. Już się boję.
Zbieram sobie na autko, ale jak na razie słabo idzie, bo cały czas coś.
Wcisnęli mnie w obchody Bożego Ciała. Nie podobało mi się to okrutnie, ale co zrobisz, przyszło oficjalne pismo, to mus iść.
Stałem z baldachimem. Gorąco jak diabli było. W sumie nie było tak źle, na początku nerw mnie trzymał, ale na koniec kupiłem sobie Świderka czekoladowego i mi przeszło
W ogóle niezły cyrk był z ubraniami. Szef wyskoczył, że mamy mieć mundur letni wyjściowy nowego typu, wariant z krótkim rękawem. Aha. Dzień przed akcją. Nikt z naszej czwórki takiego nie miał. Ja mam starego typu z długim rękawem. Nikt go nie zdelegalizował, to sobie w nim chodzę od święta. Naszywaliśmy na koszulki odznaki by chociaż trochę zbliżyć się do wzoru.
W ogóle mundury to żart, o którym można zrobić osobny wpis, ale to kiedy indziej.
Jedna rzecz mi się nie podobała szczególnie. W zabawie udział brało dużo dzieczacków, na oko z osiem lat. I przy jednym z przystanków wodzirej zaczął czytać list jakiejś wariatki, która najpierw przyjebała się o ubiór ludzi chodzących do kościoła, a potem opisywała sposób w jaki przybijano Jezusa do krzyża. Dokładnie, ze szczegółami, w sadystyczny sposób. Jaka kość pękała, jakie ścięgno, jakie odgłosy wydawał itp. Gdzie do ch#uja. Ja wiem, że teraz dzieci siedzą na sadolu i oglądają nożownika z Niemiec, ale i tak byłem zniesmaczony.
Pomijając to, że to był chyba najdłuższy przystanek, a słońce dogrzewało okrutnie.
W czerwcu zaczną się koszenia. Jest to dość ciężki czas, bo odkąd stawka za tę pracę stała się godna (albo nawet lepiej) lasy starają się jak najwięcej oszczędzić, co powoduje zgrzyty z zulowcem, a na pierwszej linii jest podleśniczy z leśniczym.
Nie wiem, może dlatego, że byłem pilarzem, to też rozumiem punkt widzenia drugiej strony. ,, Biuro lubi wyskoczyć sobie z poleceniem ,,Wstrzymujemy pozyskanie do zera. Elo xd"
No dobra, tylko zulowcy też muszą z czegoś utrzymać. Nie ma pozyskania, nie ma wypłaty.
Nie jest to zbyt fajna sytuacja.
I tak to się żyje w tym lesie, korniki, motyle i samochody po świerk.
A, i jeszcze wyremontowaliśmy parking. O dziwo nikt go jeszcze nie podpalił i iczego nie ukradł
#lesnapracbaza #pracbaza
Kolejny Wpis za pół roku. Może nie xd

Zaloguj się aby komentować
Tego roku komary będą dokuczać okrutnie.
Idę ja, a za mną ze 200 komarów, gdzie do ch#ja.
2k23 był pod tym względem dużo lepszy
Nie polecam wycieczek do lasu bez wspomagaczy
#lesnapracbaza #pracbaza

Zaloguj się aby komentować
@Airbag Czujnik temperatury z boku chłodnicy nie włączył wentylatora - albo sam czujnik padł, albo wentylator. Roboty na kilka godzin, bo trzeba spuścić całą żuburę z układu chłodzenia, a potem zalać nową i odpowietrzać na pracującym silniku. Uszczelka pod głowicą nie pada tak od razu i nie będzie się od tego przegrzewał tak, żebyś nie zauważył wcześniej szarpania obrotów. Najprościej sprawdzić działanie wentylatora wypinając wtyczkę czujnika i mostkując ją kawałkiem przewodu.
Miałem taki model kilka lat, tyle że z silnikiem 1.1, a nie 900 jak tutaj. Co chwilę coś do naprawy było, tyle dobrego, że średnia cena części zamiennej wynosiła 35 zł.
Umieszczenie chłodnicy jest bardzo nieszczęśliwe - na dole wstydliwie upchana w zderzak ze zbyt małymi otworami. Coś ty se myślał Luigi?
Zaloguj się aby komentować
Mam dość tej k#rwy.
Stanął i ma radość z życia, nie mam siły do niego.
Wczoraj po trzech tygodniach w końcu odebrałem sajaka, 700 zł mnie to kosztowało.
By następnego dnia golf się zjebał.
Zawsze coś
Miał mieć jeszcze jedną, ostatnią naprawę, ale teraz to się poważnie zastanawiam, czy go k#rwy do huty nie oddać
O jebaneeeeee.
#zalesie #pracbaza #lesnapracbaza #motoryzacja

@ColonelWalterKurtz @BajerOp
To sa rzeczy mechaniczne i jest wiele czynnikow ktore o tym decyduja.
Inna sprawa,ze przy aucie 10+ i byciu kolejnym wlascicielem trudno to okreslic jak dbali poprzedni wlasciciele.
Najlepsze auto uzywane jakie mialem to byla Honda Civic kupiona u typowego handlarzyna- umowa z nizsza wartoscia,krecony licznik,papiery na przypale,rejestracja holenderska.
A najgorsze uzywane? Toyota Avensis od pierwszego wlasciciela,starszego pana( jeszcze byla faktura zakupu,71 000 zl w 2001 roku avensis 1.6 vvti).
Dlatego nie ma reguly.
A najlepsze nowe w rodzinie? Renault Megane I,calkowicie bezawaryjne( potem sie zaczelo sypa,bo niedoszli zlodzieje cos narozrabiali z kablami i nie szlo naprawic xD).
A najgorsze? Toyota Hilux- silnik od 2-3 roku eksploatacji spalal olej,a i zawieszenie sie sypalo rowno,chyba za slabe na polskie drogi xD
Zaloguj się aby komentować