Jak tam hejterzy po Walentynkach? Ja spędziłam wczorajszy dzień z kumplem ze szkolnych lat. Wielu naszych znajomych zaczęło nas przez to shipować XD
[znaczenie słowa shipować: popieranie idei związku pomiędzy jakąś parą postaci (fikcjonalnych lub prawdziwych)]
A w mojej pracowni właśnie pojawiła się kartka z okazji Chrztu, na piątek muszę też wykonać exploding boxa z tej samej okazji i bedzie to chyba najtrudniejszy box z tych dotychczas przeze mnie robionych
Pierwszy raz zwróciłem uwagę na nieskończone możliwości trójwymiarowej formy biżuterii wiele lat temu, w pracowni mojego przyjaciela. Zrobiło to na mnie oszałamiające wrażenie. Od tamtego czasu zawsze chciałem spróbować swoich sił w tym temacie, ale życie układało się w tak, że nie było sposobności. W czasie pandemii, jak u wielu z nas, pojawiła się niespodziewana ilość wolnego czasu, więc postanowiłem spełnić swoje marzenie. Zainstalowałem w piwnicy warsztacik, w którym zacząłem dłubać w miedzi i mosiądzu, przy użyciu cyny, kalafonii i najprostszych narzędzi marketowych. Z biegiem czasu pojawiały się kolejne narzędzia. Kiedy pierwszy raz przetopiłem srebro i udało mi się odlać pręt nadający się do walcowania, zaczęły pojawiać się promyki wiary w siebie. Poznawanie wciąż nowych technik, nadających materii coraz więcej posłuszeństwa, sprawia mi niesamowitą satysfakcję.
Będąc początkującym rzemieślnikiem, czy bardziej aspirantem, chciałbym pokazać Wam wisiorek, który ostatnio zrobiłem. Srebro 925, kamieniem jest cyrkonia w szlifie markiza. Okrąg ma średnicę 16,6mm, wymiary cyrkonii to 11x6mm. Całość wykonana ręcznie od przetopienia srebra, odlania i walcowania. Bardzo ciekawy jestem Waszej opinii i tego, co myślicie, prosząc jednocześnie o wyrozumiałość, pozdrawiam wszystkich serdecznie.
Inna skrzynka-książka o takich samych rozmiarach, jak ta z poprzedniego wpisu: https://www.hejto.pl/wpis/drewniana-skrzynka-ksiazka-w-nieco-poganskich-klimatach-z-obrobiona-ilustracja-a , jednak w bardziej gotyckich klimatach. Czerń, ciemne odcienie błękitu i szarości oraz srebrzenia na detalach. Wypukłe, ręcznie malowane detale: imitacja stron po bokach, imitacje ozdobnych okuć i pasków ze sprzączkami, plus obowiązkowo kilka czaszek, coby całość była odpowiednio mhroczna. Na "okładce" ozdobny wzór z pasty szklistej, widoczny dopiero pod odpowiednim kątem padania światła. Wieczko od wewnątrz zdobione pojedynczą czaszką (na ostatnim zdjęciu).
Po więcej moich szpargałów twórczych zapraszam na tag #apaturiart ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Drewniana skrzynka-książka w nieco pogańskich klimatach, z obrobioną ilustracją autorstwa Arthura Rackhama przedstawiającą boga Wodana / Odyna jadącego na ośmionogim Sleipnirze wśród burzy. Skrzynka ma wymiary 21 x 17 x 4,8 cm (nieco mniejsze niż większość zdobionych przeze mnie skrzynek podobnego typu). Do jej ozdobienia wykorzystałam m. in. technikę decoupage, detale ręcznie rzeźbione lub odciskane, malowane i lakierowane, wykonałam też imitację wypukłych "stron" po bokach, wzór z pasty szklistej na wieczku imitujący gałęzie drzew i zdobienie wieczka od wewnątrz (ostatnie zdjęcie, grafika z runami i krukami Odyna). Wewnątrz pojedyncza podłużna przegródka. Pudełko dobrze nada się na przechowywanie drobiazgów do #rpg lub #bizuteria .
Do grafiki dodałam wzór runiczny, najbardziej wyraźny na "grzbiecie" i na ilustracji z krukami na wewnętrznej stronie wieczka. Runy zostały zaczerpnięte z historycznego kalendarza runicznego z estońskiej wyspy Saaremaa.
Jeśli ktoś jeszcze szuka prezentu last minute z zakresu #handmade #rekodzielo na #walentynki (lub chciałby po prostu sprawić prezent sobie), skrzynka jest dostępna od ręki. W razie czego, mam na stanie także kilka innych gotowych pudełek w klimatach #fantasy #smoki czy #lovecraft w różnych rozmiarach, na życzenie mogę podesłać zdjęcia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Środkowa jest dostępna od ręki, zrobiłam ją w ramach wyzwania mającego na celu stworzenie czegoś w kolorystyce neonowych kolorów (granatu, różu i fioletu) Jak ktoś chciałby kupić, mogę w gratisie dodać do niej imię z drewnianych literek.
Ostatnio miałam ręce pełne roboty i szczerze mówiąc nadal mam, bo do dokończenia zostały mi dwie kartki walentynkowe, a jeszcze od zera muszę wykonać walentynkowego exploding boxa!
Wrzucam Wam trzy kartki, które dzisiaj ruszyły w różne krańce Polski. Ostatnia jest na maksa personalizowana, pełna symboli i mam nadzieję, że odbiorcy sprawi bardziej radość (i wzruszy!) niż przyprawi o tragiczne wspomnienia.
Dzisiaj prezentuję Wam taki oto pierścionek, który jakiś czas temu miałam przyjemność zrobić. Subtelny, jednokamieniowy pierścionek z białego złota próby 585 z oprawionym diamentem w szlifie brylantowym o masie 0.18 ct (SI2/G). Najistotniejsze jednak, to że powiedziała TAK
Dodatkowo chcę Wam pokazać proces jego tworzenia krok po kroku na krótkim filmie, zapraszając na kolejny epizod z serii „Totemy od kuchni” ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ubiegając ewentualne pytania o cenę, w przypadku pracy w 100% ręcznej cena na dzień dzisiejszy wyniosłaby ok. 3.6k PLN. W przypadku decyzji, że pierścionek ma zostać wykonany z wykorzystaniem druku 3D i odlewu (gdzie taka forma ogranicza ilość mojej pracy) koszt wyniósłby ok. 3.1k PLN.
O różnicach pomiędzy pracą ręczna, a drukiem 3D i odlewami popełniłam już wpis na moich social mediach (np. https://www.facebook.com/totemy.bizuteria/videos/1983404635188994/ ), ale doskonale zdaje sobie sprawę, że przecież dalej dla większości jest to niewiadoma Dlatego pozwolę sobie zacytować tutaj fragment tamtego posta.
„Dla kogoś kto jest laikiem, na pierwszy rzut oka nie widać różnicy pomiędzy wykonaniem biżuterii pierwszą lub druga techniką. Ja te różnice jednak dostrzegam. I to nie jest tak, że biżuteria wykonana przy pomocy druku 3D i odlewu charakteryzuje się bylejakością (tym bardziej, że jak już wspomniałam praktycznie cała biżuteria, która jest dzisiaj w sprzedaży powstała posiłkując się odlewami). Dużo zależy od tego jak został wykonany sam odlew (jego porowatości), jak potem został obrobiony i wykończony (ze swojej strony mogę Wam zagwarantować najwyższą dbałość o detale). Dużym atutem odlewów jest też cena wyrobu, która jest niższa niż tego wykonywanego ręcznie (w końcu taka praca jest dla mnie mniej czaso- i pracochłonna).
Skoro nie ma różnicy to po co przepłacać?
Otóż różnica jest, tylko niewidoczna na pierwszy rzut oka. W przypadku pracy ręcznej nie dość, że taki pierścionek jest unikatowy i niepowtarzalny, to ze względu na charakter pracy z metalem (złoto jest walcowane, przeciągane i kute) jego struktura jest trwalsza i bardziej zwarta. Odlew, przez to, że metal nie jest poddawany takiej obróbce ma strukturę „gąbki”, a co za tym idzie, jest miększy, bardziej podatny na odkształcenia i ścieranie, bardziej łamliwy. Podsumowując biżuteria wykonana ręcznie jest wyżej ceniona (także i wyceniana), trwalsza, mniej podatna na ścieranie i odkształcenia (ale podkreślam, że mówimy o perspektywie kilku lat użytkowania wyrobu). Technika ręcznego tworzenia pozwala nam też tworzyć wyroby bardziej filigranowe. Odlewy ze względu na większą kruchość, zazwyczaj nie dają możliwości odlewania delikatnych elementów, a nawet jeśli się odleją, to praktycznie gną się w palcach, bez użycia większej siły. Zbyt cienkie elementy, nie poddane obróbce mechanicznej będą łamliwe i tymczasowe. Ponadto jest to sztuka, która mówiąc ogólnikowo „wymiera”, dzisiaj jest coraz mniej złotników robiących od początku do końca ręcznie.”
Wybór zawsze należy do Was, chodzi tylko oto, żeby ten wybór był świadomy :)
Mam w/w pierścionek - kontaktowałem się z Panią Anią jeszcze na konkurencyjnym serwisie, wszystko dograliśmy i jestem bardzo zadowolony. Kontakt super, na pamiątkę ekstra filmik z tworzenia. Polecam bardzo!
Robię "czyszczenie magazynu", aby wykonać więcej nowości, a zatem wrzucam kartki okolicznościowe i exploding box dostępne od ręki
PROMOCJE:
Do końca lutego dwie wielkanocne kartki -29% -> 25zł/szt
Kartka na Dzień Babci i Dziadka -29% -> 25zł
Kartka na roczek (format A5) -50% ->20zł
Pozostałe kartki ze zdjęcia -15% -> 30zł (do kartki w środkowym rzędzie, po lewej stronie w gratisie mogę dodać imię z drewnianych literek)
Exploding box jest nowością, więc niestety cena regularna pozostaje -> 150zł
Zapraszam na mój tag #kartkicytmirki i jednocześnie informuję, że zamykam powoli zamówienia Walentynkowe - mogę jeszcze jedną kartkę wcisnąć jeśli dzisiaj się ktoś zdecyduje
Taaaak...Dziękuję za diagnozę "doktorze" xD - rozwijasz się w analizie osobowości...najpierw deficyty dorosłości a teraz emocjonalne. Masz jakiś Papier na takie diagnozy w oparciu o wpisy na internacie? Kierunek być może dobry tyłko wektor ch⁎⁎⁎wy - jak chcesz się "argumentować" to przejdźmy na priv. - chyba trochę szkodzimy w tym wpisie OPowi imo. Wyjaśniłem w ostatnim wpisie to co tu wykreskowaleś...czyli też nie czytasz (co mi słusznie wytknąłeś w ofercie OPa, i się z tym zgadzam więc po c⁎⁎j drążyć) albo nie ogarniasz. OP to nie mój target (ustalone - nie każdy spełnia założenia oferty), niech robi, rozwija się (kierunek słuszny). A tyś się przyjebał, że nie każdemu, w tym mi oferta (na razie) nie odpowiada...
@3586 Dziękuję bardzo! Myślę że kwestia też doboru odpowiednich produktów Bo każdy klej mam przezroczysty i niezostawiający śladów, a wiem ze sa takie "farbujące" i widoczne