#glosotchlani

1
45

Klechdy Energetyczne II


"Leżąc swobodnie na łące za parkiem
i jedząc gruszkę, z mej dłoni,
doszło tak do mnie, jak ciało potrafi się dzielić.


Gromady jak wojska plemion różnistych,
podzielone i zwrócone od zawsze do siebie,
słały efekty swej egzystencji sobie nawzajem.

Jedni produkowali niebieskie pigmenty,
drudzy chcieli w delikatności być sławni,

trzeci betonem się ozwali,
gdzie czwarci zniknęli - i wszystkim pustkę tym czyniąc.


Gromad bez liku tych było, lecz ciężko wszystkie policzyć,

bo często w sojusze, mniejsze i większe lubiły nawzajem wchodzić

wojny też były, śmiercią dzieliły - niszcząc zażarcie swe tkanki.


Każdego to dnia, a i nocą lub w zmierzch,

dobra czy siły, energetycznym kanałem płynęły.


Gdyż jak się to rzekło, nawet przy śmierci nie poniechają repliki."


________________

Ogułem to poprzez specyficzną rytmikę, ton, końcówki, składnię czy wreszcie układ - staram się poprowadzić czytającego poprzez pejzaż mm trudno powiedzieć jaki, ale staram się go wykreować tą grą na efektach tychże. Fajna zabawa co polecam bo można się zdziwić.




#wiersze #glosotchlani #zafirewallem #okultyzm

22199a78-6fab-4eca-8253-def2c52cf7c8

Zaloguj się aby komentować

3 świnki


Ja, się temu poddaję,

mruczącemu - co śpiewa, se kwili, ta-tańczy

ogórkom, pagórkom, świniaczkom prosiaczkom

co myślą i depczą, trawiastą srebrzystą
niegdysiejszejszą polanę.


Zawsze myślałem, "nie tędy bo gorzej"

a lata leciały i przestać już chciałem.


Głupie kłamstewka wypominałem,

cyrkulowałem - ziołowym przysmakiem,

głowa tańczyła - niedowierzyła

co zobaczyła - to rozłożyła,


Bo taka to frajda; i nie pomni Ci już tego ta-tamta.


#glosotchlani #tworczoscwlasna #zafirewallem #wiersze

Zaloguj się aby komentować

opuszczanie barier i tarcz


Latami pięśćmi się lałem,

skowytu nasłuchiwałem,

by poczuć resztę swej mocy,

oddając ostatnie tazosy.

Teraz; po latach gdy naprzeciw niej staję,

nagi, lecz ranami zakryty

uważając że za mało jej daję,

choć granica to same doktryny.


Każdy mój ruch wielkości jej udziela

co bym nie robił i co bym nie myślał,

bom niegdyś się bił; tak za raną

- wił się gil, obrudzony i paskudny

to szczery i prawdziwy

mocami natchniony

do życia powołany

i miłości spragniony.


Stąd pozycja rozpłaczu,

rozkroku i zimowego twarogu,

wijącego się gila; za ranami,

i między nami skrytego.


Nie potrafię wprost

a tych doktryn mam już dość

ale nie mogę

to wszystko, ten taniec

tylko na to mnie stać...


By gil się wił


ps
błędy zostały użyte celowo

#tworczoscwlasna #glosotchlani #zafirewallem #wiersze

4690b84e-0f6b-474f-8f5a-118ad011040d

Zaloguj się aby komentować

o nieubłaganej


"Zadość uczyniłem

pojechałem do niej

4 dni spędziłem

o smutkach zapomniałem

gdy misiem nazwany zostałem.


Powrót, na liście juz odznaczony

mięśnie wibrują, mrucząc mroczną kołysankę

dni już dawno minionych

wejście z zakupami po schodach bloku wybija rytm jej słów

bam bam, bam bam

uderzeń serca kaskad śmiertelności każdego z nas.


Kruk na mnie już czeka, w swym leżu na kanapie

gdzie od lat me miejsce jest."


Dla każdego kto walczy


#zafirewallem #glosotchlani #tworczoscwlasna #wyznanie

ef005f53-107d-43e7-8700-92dbbab11980

@bojowonastawionaowca czołem wiesz cos o naprawie naprawie formatowania tekstu w aplikacji? mimo ze dodalem przez przegladarke to i tak na apce wyglada ten tekst jak kupa ech

Zaloguj się aby komentować

energetyczne klechdy I


"W jednej chwili wstałem jak porażony.

Spięcie mnie męczące od kilku już dni znów powróciło, z torsu przeszło na nogi, ręce i dalej na dłonie gdzie na te, czekała juz odpowiednia kontra. Połączone naprędce palce wskazujące i środkowe, wycelowane w góre miały mi ułatwić kontrolę niskopoziomowej energii - niczym znaki wiedźmińskie; moc popłynęła, bitwa się rozpoczęła.

Moja własna wola zebrana w palcach puściła się szturmem mięsniami do miejsca gdzie wrogie mi schematy nie akceptowały mnie, walczyły, rozbijając skutecznie me myślenie, czucie i działanie.

Spięcie narosło, ciało znalazło się na skraju wytrzymałości ale nie mogłem odpuścić. Wróg musiał zostać pokonany, mury zniszczone, a moje ja ukorzenione, tylko to się liczyło.

Zebrałem więc swą koncentrację w formę jednego punktu i całą siłę którą byłem wstanie w tej sekundzie wygenerować, ukierunkowałem szybkim gestem wzmacniającym w jedno ogromne morze, po czym przepuścilem najpotężniejszy szturm biegnący od umysłu, wzdłóż mięśni wprost do wrogiej fortecy we mnie która nie była wstanie się oprzeć.

Już przy pierwszej fali zalałem ją niszczycielską posoką mojego własnego istnienia, czystą energią, której nic nie mogło sie oprzeć.

Ciało na ten ruch jako bierny i aktywny członek obu stron, zareagowało natychmiast uwolnieniem kolejnych warstw wrażeń i przeczuć - energii, którą w trybie nadzwyczaj pilnym przekułem do ukorzenienia moich; pro-mnie schematów w dawnej fortecy wroga.

Gdy wola przeszła falą, gdy neurochemia mózgu usuwała się już powoli w swą naturalną przepaść, spazm minął, a ciało obolałe i w kilka sekund przepocone jak po bitwie, mówi mi że ma już dość.

Wygrałem."


#tworczoscwlasna #glosotchlani #zafirewallem #okultyzm

5dedf9b8-cccf-4ddc-b5cd-9c088af6bb46

Zaloguj się aby komentować

o kojqcym odczuwaniu bezkresu rozdroży rzeczywistości


Taak....

to znowu ten konkretny wiatr we mnie wieje,

widzę go wyraźnie, jak buduje ściany z wichrów parujących mgieł.

Slucham jego rozpaczy, szeptu pary wydobywającej się kominem wprost z mej własnej ulotności.

Ach, cóż to za perwersyjna przyjemność

cóż, to za wstyd i chańba

cóż to za akceptacja


a te ściany rosną bezustannie, otaczają już wcaale mnie

jak pomniki śpiewów pragnień, lubią się, a ja je

bałem sie - bo to dystans, bo to chłód, nieludzkiego coś,

a to tylko aż - nie domiar i w byciu błąd


Płacząc nad tym - w głępi neuro pustki, koiłem sie niegdyś swą własną beczynnością

bo w depresyjnym przygnieceniu widziałem relaks nieskończony .


#glosotchlani #zafirewallem #tworczoscwlasna

Zaloguj się aby komentować

O przełamaniu szarości


"Patrzyła wprost, śledziła coś

widok to był, ulotny wprost

kręciła zeza, szukała bo chciała,

myśląc że może, bo czemu i nie?


Obiekt szalał, wzory tworzył

wzrok popędzał, dzieci płoszył.

Mówisz, co on plecie?

A to wcale, ecie pecie


Piszę słowa, tu i teraz

tak - jak wzory tamte,

com sam stworzył,

gdyż, wzrok ten Twój tu,

śledził bezustanka mnie."


Kim jestem?


#tworczoscwlasna #zafirewallem #glosotchlani

5455637c-5617-4dbe-a58e-1cebc663e1c4

Zaloguj się aby komentować

Kumpela ma gorszy dzień, a akurat mnie naszedł moment na głębsze rozkminy co wzmocnił jeden taki materiał hahahaha


Jak mi wyszło pocieszenie?


#heheszki #filozofia #jakzyc #okultyzm #glosotchlani #psychologia

8ad6f28b-e702-4792-b787-8eb8893e9eb0

Zaloguj się aby komentować

Spójrz wprost w prawdę o naszym upadku

o ruinach, z których powstajemy.

Wzrośniemy ponad tę ciemność,

z tego ciężaru, do światła z radością.


O piękny i dzielny, zabierz nas z tej nocy,

z ciemności, potężny królu,

co rozwija się jako światło.

A gdzie złowrogie śmierci myto, słodko brzmi.


Upadek


#doommetal #metal #sztuka #filozofia #glosotchlani


https://youtu.be/3SfOaEqu87Y

Zaloguj się aby komentować

O niemym spojrzeniu


Patrząca wprost 

ścianę zobaczy,

czując jej powiew 

przez siatkę rozpaczy,

rzeczywistością

na pozór zwaną.


Szczęście wagonem pędzi szalone,

piękne i szybkie, niepomylone,

myśląc - jest; jak każdy z nas 

pytanie brzmi, czy to ten las?


Dom tam tkwi, a ja w nim,

chcąc nie chcąc, samotnie tkwi

bo czeka grad, każdego z nas 


I przykro mi, że nic więcej zrobic nie mogę


#tworczoscwlasna #zafirewallem #glosotchlani #filozofia

2609b265-efcd-4e9c-92aa-5e73f82052c8

Zaloguj się aby komentować

"zauważ i poczuj"


"Każdego dnia, zanurzam się

w basenie swym, odkrytych łez

strumieniu słów i westchnień pchnięć.


W basenie dna, którego brak

a skąd ręka ma, przedwiecznie trwa"


Dla wszystkich którzy się boją


#glosotchlani #tworczoscwlasna #okultyzm #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

emocja to nie ból


Co by było gdyby ktoś wraz z pierwszym prototypowym monitorem wpisał do niego mały program modulujący barwy, a program ten przechodził na kolejne generacje zostając z nami do dnia dzisiejszego zmieniając odbiór wszystkiego co się na nim pojawia?

Po tym czasie stał się on czymś oczywistym, czymś o czym nikt nikomu nie powiedział.


Siła która przychodzi wraz z bodźcem,

lub która jest reakcją na inną siłę wewnątrz lub na zewnątrz.

Nie przychodzi wraz z bólem. (oczywiście raczej)


Nie mówię że nic nie boli, albo że ból w ogóle jest fałszywy, nie chcę zaklinać rzeczywistości.

Piję do faktu iż większość naszego rozumienia emocji, stanów samopoczucia, odczuwania bodźców (śpiewu ptaków, przejazdu aut, kolorów itd) jest zanieczyszczona błędem poznawczym iż większość z tego musi jakoś boleć, musi być ciężkie i stosunkowo okrutną ręką kształtować nasze ja swoim istnieniem.


A to nie tak

Niechęć, opór do zmian którą niesie bodziec powoduje iż walka która następuje wywołuje meta mierzenie sobie przyrodzenia i przepychanie się na zasadzie "kto silniejszy", przy tym wyjaławiając całą okolicę naszych ciał energetycznych (psychiki, na niższych/głębszych warstwach).

Nieoczyszczona niechęć do wszelkiego stworzenia idąca od małego niczym latorośl wojny i krwawego bożka wcina się udając słuszne i zbawienne narzędzie oporu - zachowania siebie, w każdy akt kontaktu z obcym, ze zmianą.

Wywołując ból psychiczny, który odbija się: na ciele (zmęczenie, choroby skóry, stawów, słabość mięśni, niewydolne narządy) w psychice jako zwyczajna niechęć, brak siły, prokrastynacja, anhedonia; emocjonalny jako boląca gęsta pustka lub duchowy, jako byt siedzący na nas, jako ktoś kto sie pod nas podszywa próbując nas kontrolować.


A ten ból, ten typ "ja", już nie jest nam potrzebny

A na pewno, nie w takiej wersji


#glosotchlani #filozofia #filozofiadlajanuszy #psychologia #tworczoscwlasna #stoicyzm

Pytanie, jak nauczyć się czuć; być w eterycznej fali bodźca bez zatracania siebie? Bez dominowania źródła czy walczenia z siłą bodźca?

Jak się pogodzić z głębinami?

@Gepard_z_Libii to za mało

Bo choc to dobry trop to potrzeba lat by umysł, niższe ja, zrozumiało kompletnie nową formę fundamentów tożsamości, reagowania (na zasadzie współpracy i zrozumienia) na bodźce , siły i informacje zeń.

No i jednak imaginacja to bardziej pod kształtowanie świata duchowego (biopiola, przepływy energii na zewnątrz i wewnętrz czy sam ryt działania danych sił) niźli sposób wyrobienia sobie metodologii tejże pracy z głębinami

Zaloguj się aby komentować

o nieskończoności ducha


Są dwa rodzaje bólu które spotyka świadomość na swej drodze.

Pierwszy to ograniczenie fizyczne; to nasze molekuły nie mogące się dalej mutować ku naszym zachciankom, ku celom i umizgom nieskończoności w nas rosnącej.

Ból ten toczy upadkiem i zakazem, ale pomimo jego niepowstrzymalności są świadectwa iż i jego można na wiele sposobów obejść, choć finalnie i tak ten wraca niechciany przez nikogo.


O wiele łaskawszym dla naszej chwały jest ten drugi rodzaj, ból wynikający z naszej mocy, czy też - niemocy.

Strach zakodowany głęboko w mięśniach, niechęć zapisana w czynach czy zwykła słabość woli łamiąca się pod wpływem zakazanych przez społeczeństwa wag naszych własnych traum czy wewnętrznego obrzydzenia. Co wszystko odznacza się niczym koryto dla działań; ścian rynny która zamyka nas w wąskim pasie oczekiwań i chęci nam wciskanych.


Ten rodzaj to brama ku temu co najświętsze i najwłaściwsze dla ludzkiego stworzenia, bo poprzez cenę krwii, łez i spazmów bólu rozrywanego ciała osiąga się sprawczość równą legendom ludzkiego stworzenia.


Wola w pełni zaakceptowana zmienia funkcjonowanie ciała, a dalej życia; poprzez każdy akt naszego czynu.

I choć to my musimy wybrać samodzielnie kierunek działań zgodnie z nami, to niewiele jest innych bardziej chwalebnych ścieżek niżli ostateczne zwyciężenie poprzez zrozumienie, i zaabsorbowanie swych własnych zasobów w jeden spójny obraz jestestwa.


Wpis zainspirowany życiem Sigismunda, I wielkiego marszałka czarnych templariuszy, najlepszego wojownika galaktyki


#glosotchlani #filozofia #tworczoscwlasna #ciekawostki #warhammer40k #rozwojduchowy

ktoś mi powie - a gdzie umiejscowisz ten [ból] wynikający z zwykłego obcowania z rzeczywistością?

ten po dłuższym czasie stawania się, przemienia się w płyn który przemija bezwiednie nie zwracając na siebie swej uwagi; i to z wielu powodów. Bo i zwyczajnie trening osłabia go, a wola kieruje swą uwagę gdzie indziej, ale też problemy nas otaczające z czasem są pretekstem do wywołania potwora w nas samych, potwora będącego ucielenieśniem wzorców zakodowanego głęboko w mięśniach, który jest kolejnym źródłem nas samych.

Źródłem który staje się nami, po kompleksowej przemianie.

W tedy krąg się zamyka i dopełnia

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

"Znowuż to samo"


"Tak dobrze już szło, już cieszyłem się z celu,

Lecz przyszło, "nie ma dla Ciebie miejsca" i bardzo mi przykro,

potem znów tylko było, tam pojedź, blisko siostry, pokój wręczą,

I znowuż to samo;

"Miejsca dla Ciebie, jednak nie mamy",

Dali gdzie indziej, z pokojem płatnym, gadką łagodząc srogi mój humor,

I tak to leci, tak zamiary życie kieruje,

a ciułać na zęby, nowe i zdrowe, będę do ostatniego zmroku"


To akurat zwykły żal, smutek ogromny, który przelewam tu, bez nadziei na poklask bo i nic mi on nie da.

Prawd o sytuacji i życiu mógłbym tu rozpisać bez liku, ale i to bez sensu.


ech


#zafirewallem #glosotchlani #tworczoscwlasna #zalesie

Zaloguj się aby komentować

Ignorancja


"Latami cel jeden miałem

 "by być ponad tym światem"

i tylko wiązać życie w nim, wedle swego uznania.


 Niby go zawsze czułem;

przez stopy w nim stale zanurzone.

To choć to tylko suchość zwodnicza, jak zdrady wybaczenie,

-mnie i milionom wystarcza."


#zafirewallem #glosotchlani #tworczoscwlasna #filozofia

Zaloguj się aby komentować

"Coś o sile i słabości"


"Tak wiele pytań

mąci mnie,

tak wiele z nich

ważnych jest.


Każdego dnia, zmącenie to,

niczym ręka na ramieniu,

szarpie mną.


A ten ja, jak suchy liść, na wietrze jesiennym

porywany jest, gdzie pytanie jątrzy się.


Lecz ni to mgła, ni to mżący deszcz,

co pada wprost na barki me,

nie wadzi nic, gdyż cel ten

nie wybiera, nigdzie się..."


#zafirewallem #tworczoscwlasna #glosotchlani

Zaloguj się aby komentować

O znaczeniu wydarzenia


" Dawniej zjawiska kojarzyły nam się aktywnością nadludzką, czymś bardziej lub mniej niepojętym na co nie mamy wpływu.

Z biegiem lat te, zostały ujarzmione do poszczególnych ról i nazw; kształtując tym świat symboliczny i nowe mechaniczne podejście.

Z kolejnymi wiekami, w świecie metaskalarnym, zjawiska owe stały się kroplami ze sobą połączonymi; w jeden ciągły cykl algorytmiczny umożliwiający nam płynne przetwarzanie informacji."


#tworczoscwlasna #filozofia #glosotchlani

Zaloguj się aby komentować

"Przemiana metabolizmu"


Wrota myśli w białku zawarte

rozluźniły się, prądy wpuszczając,

potencjał weń skryty

biegnący po ciele wszelako

w psychice zawarty.


Jak szkło mieniące się wizją swego mistrza,

tak i tu, wizja ta - smaku i mocy nadaje.


Słowo ciałem się stało

i zagościło między szeregami białek.


#tworczoscwlasna #glosotchlani #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Bez nazwy


"W trzewiach gnieździ twór głęboki,

co nurtem norki, dzieli się i mnoży.


Głód, żar straszliwy,

wiecznie ślepy, byle trawił.


Mięso, groszek, rozkosz czy też wyższość,

lub obłuda i fanatyzm.


Zżera wszystko, byle trwać, i panu swemu służyć. "


#glosotchlani #tworczoscwlasna #zafirewallem