Kiedy nasz podróżnik dotarł to Krainy Liliputów, zagrał z nimi w grę fabularną. Możesz być zdziwiony, dlaczego akurat tak potoczyły się losy Guliwera. Mógł przecież wziąć sobie we władanie cały kraj, bo żadna armia lilipucka nie miała z nim szans. Ich więzy nałożone na niego na plaży były mierne i cienkie. Lecz nasz podróżnik miał gołębie serce i nie skrzywdziłby nawet muchy. Dlatego wołał z nimi zagrać. Malutcy ludzie grali postaciami gigantów, nasz Guliwer wręcz przeciwnie – stworzył zręcznego niziołka. Przecudna zamiana zredukowała stres i różnice gatunkowe. Wszyscy bawili się przednio przy suto zastawionym stole. Guliwer pił z beczki i jadł całe lilipuckie woły. Mam jeno nadzieję, że nie naraził tym gospodarki malutkiego kraju na kryzys, w końcu pożarł jedną czwartą zapasów. Po wszystkim Lilipuci wręczyli mu honorowy zestaw kości. Oczywiście i bez zaskoczenia – był malutki.
"Chodź, pokażę Ci moje małe kostki..." Oj będzie Cię korcić tak mówić, jak już je kupisz.
Mamy dla Was mnóstwo wariantów malutkich kosteczek - srebrne, miedziane, złote, w breloczku, w pudełeczku, jak sobie życzycie! A może kiedyś zdarzy się niespodziewany rpg, a Wy z dumą sięgniecie do breloka przy plecaku i wyciągniecie swój podręczny zestaw kostek. Przezorny zawsze ubezpieczony!
"Mistrz Podziemi opisuje swoim graczom następującą sytuację: „Wędrujecie leśną drogą w stronę mającej znajdować się nieopodal karczmy, kiedy nagle słyszycie krzyki i zauważacie stojący w poprzek drogi wóz otoczony przez bandytów.Jest tam trzech zamaskowanych łotrów z krótkimi mieczami oraz jeden stojący nieco dalej, właśnie repetujący kuszę. Przystępu do bogatego powozu broni jeden rycerz w pełnej płycie i wspierający go młody giermek. Dookoła leży kilka zabitych sług w jasnożółtych liberiach i naszpikowany bełtami bojowy rumak rycerza”.
Gracz Wojtek decyduje, że zgodnie ze swym charakterem jego krasnolud, niewiele myśląc, chwyta za swój nieodłączny topór i rusza na pomoc! Maria natomiast wydobywa strzałę z kołczanu na plechach i strzela do mierzącego w krasnoluda kusznika. Po krótkiej walce obrońcy zwyciężają, a niedobitki napastników uciekają w las. Okazuje się też, że w karocy podróżuje… no właśnie kto?"
Przygotowaliśmy dla nowicjuszy parę podpowiedzi! Zacząć jakoś trzeba, a my postaramy się, by było to dla Was jak najłatwiejsze i najprzyjemniejsze! Na naszym blogu znajdziecie zatem krótkie wprowadzenie do tego, czym jest D&D oraz czego potrzebujecie, by zacząć własną przygodę w podziemiach pełnych smoków! Zapraszamy!
A w karocy podróżuje poborca podatkowy lokalnego możnowładcy, wiozący pieniądze ściągnięte z ubogich okolicznych mieszkańców.
Atakowała go grupa banitów, która od kilku lat zrabowane złoto rozdaje z powrotem najbiedniejszym, żeby nie pomarli z głodu. Ale to już nieaktualne, dzięki zdecydowanej akcji naszych bohaterów banda została rozbita, jej zakapturzony przywódca zginął a kasa trafi do feudała. Miejscowy lud czeka bardzo długa zima. Długa i mroźna.
"Dziś chciałbym podjąć temat stary jak sama refleksja nad ulepszaniem rpe’gów, a więc zagadnienie pisania scenariuszy tak, by były ciekawe, nieprzewidywalne, nietuzinkowe… czyli po prostu lepsze! Na początek chciałbym jednak zacytować słynnego myśliciela i mistrza snucia historii Mr Gibbs’a, który zwykł był mawiać: „Kodeks piracki to wskazówki, nie reguły…” i tak też należy traktować wszystkie zamieszczone tu propozycje. Czyli zgodnie ze „złotą zasadą” pojawiającą się w podręczniku czwartej edycji Warhammera, która parafrazując mówi mniej więcej tyle: „Jeśli któraś zasada ci przeszkadza wyrzuć ją przez okno!”
Zapraszamy na naszego bloga, gdzie doradzamy, jak tworzyć scenariusz - czyli szkic sesji RPG, którą chcecie poprowadzić! Powodzenia!
„Panie drogi, ło, stund łutopce wyszli” skrzeknął wieśniak, wskazując na bajorko w śmierdzących moczarach. Sam wyglądał jak jeden z nich. „Zaraza” – pomyślałeś. „Co za czasy?”. Wieśniak wręczył Ci sakwę z lichą zapłatą i znikł w podskokach. Czterdzieści cztery i pół złamanego orena. Może starczy na nockę w zamtuzie i sutą kolacje. Za ubicie gniazda utopców. „Zaraza” zakląłeś znów, rozpalając ognisko znakiem Igni i siadając w kucki. Musisz wyciągnąć srebrny miecz z pledów przy siodle i nałożyć olej z psiego sadła i dmuchawca. Przeciw trupojadom. Lecz najpierw medytacja. I pogodzenie z ciężkim losem wiedźmina.
Mamy dla Was sporo zupełnie nowych, niepowtarzalnych zestawów kości! Epoksydowe kostki Walka z Utopcem emanują mroczną, nieokiełznaną siłą, ich aura jest mieszanką niepokoju, nadziei i tajemnicy. Gdy nimi rzucisz, Twoi współtowarzysze mogą poczuć gęstą atmosferę, jakby stali w obliczu nieznanego zagrożenia, jednocześnie zafascynowani tajemniczym potencjałem, który kości reprezentują. Odkryj ich potęgę i stwórz własną opowieść pełną mroku, krwi i zwycięstw!
Szał świątecznych zakupów już się zaczął, a nasz sklep dba o wszystkich fanów gier fabularnych i fantastyki, więc wiecie, do kogo się zwrócić, gdy poszukujecie śmieszkowego prezentu dla sobie podobnego zapaleńca. Ten zestaw figurek przeznaczony jest dla pokolenia JP2 i fanów kremówek. Papieże są silni mocą wiary i odnawiają oblicza sesji. Tych sesji. Czy ucieszą współgraczy? Jest możliwe. Czy uświetnią grę? Jeszcze jak! Papieskie figury zyskują specjalne moce o 21:37. Do tego są totus tuus – całe Twoje. Nikt Ci ich nie zabierze. Albo temu, kogo nimi obdarzysz. A dobro wraca, pamiętaj. Dlatego nie lękaj się. Weź swoją barkę, pozostaw na brzegu i razem z nami wyrusz na nowe przygody. Ale najpierw - na zakupy.
Zapowiadaliśmy i oto jest! Wraz z Biurem Turystyki Orion przygotowaliśmy dla Was rabat na 100zł (bez limitu ilościowego) na wszystkie obozy, jakie możecie u nich znaleźć! Długie zimowe wieczory i emocjonujące sesje to przepis na najlepsze ferie dla RPGowców, a zapewni Wam je zimowy obóz RPG, dzięki któremu rozwiniecie kreatywność, pewność siebie oraz umiejętność pracy w grupie! Jeśli jesteście fanami mangi i anime, a japońska kultura nie ma przed Wami już żadnych tajemnic, to wybierzcie się na ośmiodniowy obóz otaku pełen atrakcji artystycznych, kulinarnych, manualnych i nie tylko! A dla k-popowych zapaleńców BT Orion przewiduje iście taneczny obóz, na którym na pewno nie zmarzniecie - pod okiem kreatywnej kadry przetańczycie bowiem całe dnie! Tak więc od dzisiaj do 31 grudnia rezerwujcie dla siebie miejsca i pamiętajcie o kodzie "RGFKZ24"!
Piaskowe cyfry wybite na rzadkim kamieniu półszlachetnym, który jest najładniejszą odmianą kruchego kwarcu. Ten minerał występuje najczęściej w barwach złota, żółci i brązów. Od wszystkich innych odróżnia go efekt kociego oka. Pasma na kościach układają się we wzory, które swą teksturą przypominają sierść dzikiego kota. W dawnych latach uważano, że tygrysie oko chroni wojowników przed ranami i śmiercią w bitwie. Osoby nieśmiałe pod wpływem użytkowania Tygrysiego Oka nabierają pewności siebie, a każdy rzut uczy ich podejmowania właściwych decyzji. Odpędza złe myśli, wątpliwości i pozwala na nowo poczuć szczęście. W sam raz dla graczy, którzy właśnie stracili bohatera w kampanii, bo ten poniósł śmierć w bitwie, gdyż za bardzo wierzył w moce amuletu z Tygrysiego Oka. Ironia losu to ciekawa rzecz.
Spójrzcie, towarzysze! Oto kości! Wielkie K100 tylko dla prawdziwych GigaRPGowców. (Prawie)półkilogramowy twór z litego metalu. Ćwiczebny sprzęt dla nadgarstków i bicków. PRAWDZIWY POTWÓR WŚRÓD KOSTEK, a nie jakieś pierdololo. Podobno posiadaczowi tych cudeniek uwydatnia się szczęka, rośnie gęsta broda i pojawia się blask w oku. Poczuj ich moc, ICH POTĘGĘ! Te EPICKIE kości turlają się jak poezja. Uprzedzając pytania - tak, można nią rzucić w absztyfikanta i zabić. Lub przynajmniej mocno poturbować. Jednym turlaniem można rozsmarować całą armię. BA! Można wymazać połowę Wszechświata! Jednak nie zalecamy, bo potem strasznie jest pusto w Kosmosie. A nie bądź fioletowy kosmita, nie warto. Z ich mocą liczy się nawet Mistrz Gry (bo obawia się dostania po łbie tym ciężkim żelastwem). Co jest? Wymiękasz? Taki z Ciebie słabeusz? Przyfleksuj trochę, niech wrogowie drżą, a kompani czują respekt! Kupuj i ćwicz bica. SIŁA!
"Jesteś początkującym awanturnikiem. Spakowałeś wszystkie magiczne eliksiry do plecaka, przypasałeś oręż, przywdziałeś swą pierwszą zbroję zakupioną od wędrownego kupca i wziąłeś do ręki mapę… ale podrapałeś się po głowie, bo nie wiesz, gdzie ruszyć najpierw? Jesteś w dobrym miejscu! Pozwól, że ten kieszonkowy almanach wiedzy o miastach i krainach Faerûnu, czyli największego kontynentu planety Toril, posłuży Ci za przewodnik.
Noś ze sobą ów poradnik wszędzie i wracaj, by zasięgnąć mojej rady, gdy poczujesz się zagubiony. Ruszajmy więc na przygodę! "
Black Monk Games rozpoczęło dziś przedsprzedaż Władcy Pierścieni 5e. Ciekawą informacja jest to, że Mnisi wraz z Rebelem szykują spolszczenie wyciągu z zasad w SRD potrzebnych do prowadzenia LotRa. Plik ma zostać udostępniony w grudniu.
Dragonbane – szwedzkie „dedeki” w staroszkolnym duchu
W sierpniu 2021 r. Free League Publishing uzyskało prawa do ikonicznych w swoim kraju Smoków i Demonów (szw. Drakar och Demoner) wydawanych od 1982 r., a rok później na Kickstarterze została zorganizowana zbiórka, której celem było zgromadzenie środków na wydanie angielskiej wersji 11. (!) edycji tego systemu pod tytułem Dragonbane. Potrzebna kwota została zebrana w zaledwie cztery minuty, a ostatecznie udało się zgromadzić równowartość niespełna 800 tys. USD.
Poniżej link do tekstu kompleksowo przybliżającego mechanikę Dragonbane,a która wyraźnie nawiązuje do D&D i stanowi ciekawą alternatywę dla Lochów i Smoków, zwłaszcza dla osób, które szukają prostszego systemu i rozgrywki nastawionej na eksplorację.
Kompleksowa charakterystyka mechaniki wydanej w tym roku szwedzkiej gry fabularnej Dragonbane, która wyraźnie nawiązuje do D&D i stanowi ciekawą alternatywę dla Lochów i Smoków, zwłaszcza dla osób, które szukają prostszego systemu i rozgrywki nastawionej na eksplorację.
Niesamowita wiadomość dla fanów znanego nam wszystkim świata D&D i pierwszy raz od lat jest to coś w 100% w języku polskim! A mianowicie - ruszyła przedsprzedaż na nieoficjalny podręcznik do 5 edycji! Dzięki temu Niezbędnikowi będziecie w stanie stworzyć swoją własną postać na poziomie pierwszym oraz wcielić się w nią podczas rozgrywki. Pomoże on także we wcieleniu się w rolę Mistrza Gry - będziecie mogli stworzyć własną przygodę lub wykorzystać te już opublikowane przez innych twórców, a przede wszystkim poprowadzić sesję dla innych graczy! Wysyłka już w listopadzie, więc możecie zacząć już myśleć nad prezentami świątecznymi i podarować komuś to niezwykłe kompendium!
@aerthevist ahoj, zdaniem autora jest to lepszy efekt, gdyż niektóre tłumaczenia słów na język polski w wykonaniu Rebela są mniej adekwatne, my natomiast przypominamy, iż jest to projekt fanowski, nieoficjalny, a polska edycja niestety umarła
@rgfk.pl za chwilę pojawi się Władca Pierścieni 5e od BMG. Jeśli oni też będą tłumaczyć po swojemu, to już w ogóle zrobi się galimatias - lepiej będzie trzymać się angielskich podów niż męczyć z kilkoma niespójnymi wersjami polskimi.
Ostatnio napisałem dość obszerny tekst o różnicy pomiędzy korbaczem i kiścieniem i dlaczego kiścień był błędnie nazywany korbaczem, a teraz wrzucam zestaw magicznych kiścieni przygotowanych z myślą o graczach D&D 5e”
Pewien gnomi konstruktor postanowił połączyć morgensztern, kiścień i bicz. W ten sposób powstała broń która miała zaskakiwać nietypowym zasięgiem i służyć do rozbrajania lub przewracania przeciwników. Jednak pojawiło się kilka "ale"... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Stworzenie tego upiornego kiścienia przypisuje się pewnemu osobliwemu gnomiemu nekromancie Kostkowi von Trupce, po prostu chciał zrozumieć motywacje kierujące nieumarłymi i zaprzyjaźnić się z nimi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ten kiścień o bijaku w kształcie czarnej rzepy z zagłębieniami został stworzony przez gnoma czarnoksiężnika zafascynowanego planem żywiołu ognia. Jednak twórca nie przewidział jednej rzeczy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jedna z ulubionych broni zakamuflowanych dywersantów wysłanych, aby potajemnie pomieszczać szyki wroga. Niezwykle skuteczny oręż przeciw niezbyt rozgarniętym stworzeniom, które zamiast na walce z przeciwnikiem zaczynają się koncentrować na wyrzynaniu się na wzajem. Dwuręczna wersja tej broni była ulubionym orężem szefa wywiadu Mithrilowej Hali, kapitana Brunona Battleflaila.
Ten mały i poręczny kiścień należał do pewnego niziołka-włamywacza z Amn, który postanowił ułatwić sobie robotę zamawiając nietypową broń, która miała zastąpić jego wysłużone wytrychy. Co mogło pójść nie tak? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Gnom Mosiek palił się do wojaczki i wpadł na pomysł stworzenie magicznego oręża pozwalającego uzyskać mu przewagę na polu bitwy nad większymi od niego przeciwnikami. Zaprojektował kiścień, który umożliwił mu łatwe przewracanie wrogów. Jednak miał on pewien mały mankament ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Świetny i bardzo klimatyczny zwiastun serialu, który łączy #koty z #dungeonsanddragons
Serial będzie produkcji francuskiego studia Watch Next i będzie opowiadał o przygodach czterech kociąt: Fiba, Precious, Suds i Ruffles, które zostały wygnane z Kociego Królestwa. W poszukiwaniu skarbu, który będzie ich biletem do domu, zanurzają się w mroczny i tajemniczy świat, gdzie każdy krok niesie ze sobą własny zestaw wyzwań. W obliczu niezliczonych niebezpieczeństw będą musieli wykazać się przebiegłością i odwagą, ale co najważniejsze, nauczyć się współpracować.
Produkcja ma być skierowana do dzieci, ale: Dzięki swojej wyjątkowej estetyce i ujmującym postaciom, Dungeons and Kittens ma cechy, które podbiją serca całego pokolenia dzieci – a także ich rodziców!
Witacie Awanturnicy! Myśleliście o rozpoczęciu przygody w fantastycznym świecie Dungeons and Dragons, ale gubicie się w natłoku miejsc i historii? Zapraszamy Was do naszej nowej serii na blogu, w której Pan Fantazy przygląda się z uwagą największym miastom Faerûnu! Gwarantujemy, że nigdzie nie dostaniecie tak potężnej dawki wiedzy w pigułce! Na pierwszy ogień - miasto Luskan!
A jeśli po wpisie czujecie głód wiedzy, zapraszamy do naszego sklepu, gdzie znajdziecie podręczniki dla graczy i mistrzów gry ze świata Lochów i Smoków!
"Znów przyszedłeś posłuchać starczych bajań przyjacielu? Długo Cię nie było. Mam nadzieję, że historie o Podmroku przestrzegły Cię na tyle, że nie miałeś żadnych głupich pomysłów. O czym chciałbyś dziś posłuchać? Ach tak, przypominam sobie Twój list. Wybacz, że nie zdołałem odpisać, byłem dość zajęty… Oczywiście, że opowiem Ci co nieco o magii. Siadaj przy kominku i zamieniaj się w słuch…"
Zapraszamy na opowieści o Faerûnie i obecnej w nim magii!
Ahoj fani nieskończonych przygód, mamy coś dla Was! Na naszej stronie właśnie ruszyła przedsprzedaż na dwa podręczniki dodatkowe D&D - Planescape! Wejdźcie do Sigil, Miasta Bram - niesamowitej metropolii, w której portale łączą się z każdym zakątkiem Wieloświata. Udajcie się do centrum Krain Zewnętrznych i odkryjcie cuda przekraczające wyobraźnię, jak również tajemnice niebios, potworów, bogów i umarłych!