Ostatnio pisaliśmy o pojedynkowaniu się ze smokami, ale przecież nie zawsze musi kończyć się tak tragicznie! Możecie się ze smokiem zaprzyjaźnić, choć z czarnymi nie polecamy próbować... A zdobyć względy smoka najłatwiej czymś pięknym, błyszczącym, cennym... niczym nasze kości! Ponownie są u nas dostępne zestawy ze smoczej kolekcji - metalowe, z pięknymi detalami i barwami! Lepiej szybko się w nie zaopatrzyć, bo nigdy nie wiadomo czy któryś z Twoich towarzyszy nie jest tak naprawdę smokiem i nie knuje planu przeciwko ludzkości!
"Smok może pokonać kolejno dziesięć tysięcy wilków, lecz dziesięć tysięcy wilków razem zdoła zabić smoka." Jak dobrze, że podczas sesji rpg nie musimy być sami! A zatem... gotowi stawić jednemu z tych straszliwych stworzeń czoła? Koniecznie zaopatrzcie się w nasz oryginalny zestaw metalowych kości, z którego pomocą pokonanie jakiegokolwiek smoka nie będzie problemem!
Wojciech Rosiński udostępnił bezpłatnie do pobrania 24-stronnicową broszurę zawierającą hex-crawlowy scenariusz Lampa z Mosiądzu do staroszkolnej gry fabularnej Zabić Smoka!, który bez większego problemu można wykorzystać do innego OSRa/NSRa czy D&D.
Akcję przygody osadzono na pustynnej krainie zaklętej... we wnętrzu tytułowej lampy. Głównym celem bohaterów będzie wydostanie się z tego nieprzyjaznego miejsca, a po drodze natrafią na różne pustynne bestie, kultystów rządzonych przez samozwańczego proroka oraz luksusowy pałac tchórzliwego sułtana.
Ahoj! Ktoś Was uprzedził i nie zdążyliście kupić interesującego Was dodatku do D&D? To mamy świetną wiadomość! Te wszystkie cudowne podręczniki właśnie wróciły na naszą stronę! Tylko tym razem nie pozwólcie, by ktoś Was ubiegł
Trzeci sezon netfliksowego Wiedźmina przeszedł już do historii nie zyskując zbytniego zainteresowania ze strony widzów. Moją uwagę najbardziej zwróciły dwimerytowe kajdany blokujące zdolności magiczne czarodziejów i dwimerytowe strzały pozwalające przebijać się przez magiczne osłony czarodziejów, więc postanowiłem stworzyć i przenieść kilka dwimerytowych przedmiotów do realiów D&D 5e.
Z okazji dzisiejszej premiery finałowych odcinków trzeciej serii netfliksowego Wiedźmina wrzucam stworzony z przymrużeniem oka Cech Nosacza, rozpiskę niekanonicznej szkoły wiedźmińskiego fachu przygotowanej jako archetyp dla piątoedycyjnego Łowcy.
Kilka dni temu w ofercie serwisu DriveThruRPG pojawił liczący 160 stron suplement A Folklore Bestiary do staroszkolnej gry fabularnej Old-School Essentials (OSE) zawierający opisy 38 stworzeń wywodzących się z ludowych podań, a także charakterystycznych dla nich siedlisk, magicznych zdolności i przedmiotów, jak również tabel losowych oraz haków fabularnych, które pozwolą osadzić je w prowadzonych kampaniach. Całość została okraszona klimatycznymi ilustracjami.
Co ciekawe wydawca udostępnił do przejrzenia i pobrania aż 40 stron podręcznika zawierających opisy 10 stworzeń (m. in. żydowskiego Dybuka).
@aerthevist Trochę późne pytanie, ale fajny ten Old School? Chodzi mi bardziej czy to w miarę prostawe jak dnd, czy bardziej jak Pathfinder. Pytam, bo po ostatnich skandalu z WotC odpuściłem sobie dnd, ale niestety Pathfinder kompletnie nie podszedł moim graczom, pomimo wielu podobieństw do tego pierwszego systemu(uznali Patfindera za zbyt przekombinowany).
Świetna wiadomość dla fanów Dungeons and Dragons! Właśnie uruchomiliśmy przedsprzedaż na trzy epickie podręczniki: The Practically Complete Guide to Dragons, Adventure Phandelver and Below: The Shattered Obelisk oraz Bigby Presents: Glory of the Giants! DnD to jedno z najbardziej różnorodnych i rozbudowanych środowisk dla gier fabularnych, które daje graczom i mistrzom gry wiele możliwości eksploracji i tworzenia niesamowitych historii. Te obszerne tomy zainspirują Was więc do dłuuugich godzin przygód w świecie pełnym smoków, magii i niebezpieczeństw!
@tuvitob niestety DnD w wersji polskiej nie jest już produkowane, z polskich wydań mogę Ci polecić Cień Władcy Demonów - jest to podręcznik podstawowy, bardzo przystępnie napisany, trochę w klimatach Warhammera, więc myślę, że może się spodobać
Ahoj, Poszukiwacze Przygód! Szukacie klimatycznego dodatku na sesję, którego pozazdrości Wam każdy na niej obecny, zarówno nowy gracz, jak i wprawiony weteran RPG-ów? Nic tak nie dodaje klimatu, jak oświetlenie! Mamy dla Was świetną wiadomość - na naszej stronie pojawiły się właśnie niezwykłe lampki z D&D w kształcie kości K20!
Teraz będziecie mogli rozświetlić swoje pokoje na siedem różnych sposobów, dodając im niepowtarzalnego uroku, spokoju lub dramatyzmu, odpowiednio do sytuacji, w jakiej Wy i Wasi kompani się znajdziecie!
Nie przegapcie okazji i już teraz łapcie tę cudowną lampkę na naszej stronie!
"Każdy beholder myśli że jest uosobieniem beholderowatości, a jedyną rzeczą której się obawia jest to, że może się mylić." - Valkara Ironfell, krasnoludzka mędrczyni
Czy wiedzieliście, że w Dungeons & Dragons istnieje jedno z najpotężniejszych stworzeń, które gracze mogą spotkać? Przedstawiamy Wam beholdera!
Beholdery to mityczne istoty, które przypominają unoszące się w powietrzu potworne oczy. Każde z tych oczu posiada unikalne moce, takie jak czytanie umysłów, zasłona magiczna czy paraliżowanie wrogów spojrzeniem. To prawdziwe wyzwanie dla graczy!
Ale co czyni beholdera jeszcze bardziej niezwykłym? Otóż, ich osobowości są równie skomplikowane, jak ich wygląd. Beholdery to istoty inteligentne, ale zazwyczaj nieprzewidywalne i paranoiczne. Każdy beholder posiada własne cele, tajemnice i intrygi.
To sprawia, że spotkanie z beholderem może być zarówno niebezpieczne, jak i niezwykle intrygujące. Pokonanie tego potwora wymaga strategii, zespołowego działania i wykorzystania wszystkich dostępnych umiejętności.
Dungeons & Dragons to pełne takich fascynujących stworzeń i przygód uniwersum, które pozwala graczom odkrywać niezliczone możliwości. Przygotujcie się na spotkanie z beholderem i odkrywajcie tajemnice niesamowitego świata D&D!
Lubię wklepać czasami w wyszukiwarce na kanale The Dungeon Synth Archives jakąś odległą datę, żeby odbyć nostalgiczną podróż do przeszłości. Teraz padło na dwójalbum z zamierzchłych czasów (1999 rok – matko, to chyba już z 50 lat temu), „Strahd's Possession – Chapter I”, skompilowany z myślą o przygodach niejakiego Neblusa w czasoprzestrzeni Ravenloft – „podświecie” związanym z uniwersum Forgotten Realms. Pełen oldskul, klimat mocno „growy”, w tym nagraniu na YT miejscami trochę trzeszczy, ale to dodaje mu uroku. Melodie synthowe, proste, dość delikatne, czasami „organowe”, sporadycznie próbuje się na nich „przyorkiestrzyć”, pod koniec są odrobinę bardziej dynamiczne, ale zasadniczo w tonie melancholijnym (mój faworyt to „Forever I Shalt Dwell in Ravenloft” z dronicznymi długimi, marzycielskimi „plamami” i ambientowym tłem w postaci chyba ptasich ćwierkań i szumów, no i zakończenie „Confronting Barovia”), ale jak to bywa w starszych nagraniach o melancholijnej wymowie decyduje częściowo sama starość materiału – to nie imitacja ani rekonstrukcja, tylko rzecz z czasów, kiedy żywa była pamięć o grach, w których dało się liczyć piksele.
Napisałem „dwójalbum”, bo dwa lata później, w 2001 r., wyszedł Chapter II, ale moim zdaniem jest słabszy. Ma pełno wstawek mówionych z gry („Ravenloft: Strahd's Possession”), przy których muzyka schodzi na drugi plan, i szybsze tempo, a jedynkę polubiłem za nostalgiczno-marzycielską aurę, którą osiąga właśnie wolniejszą muzyką. Kilka momentów w drugim rozdziale jest OK, ale to już nie to.
@Chougchento Coś czuję że to jest dla widowni Stranger Things ..wszak to tam pierwszy raz owy widz dowiedział się że takie coś istnieje i bycie geek graczem 'jest kuul'. Także, tego się chyba po tym filmie można spodziewać.
Skończyłem genialne #discoelysium i mam ochotę na jakiegoś klasycznego RPG. Myślę o Planescape, ale rozważam także The Temple of Elemental Evil, serię Icewind Dale, czy Baldur's Gate II (grałem tylko w BG1 i PST) oraz w sumie może... Wiedźmina III* (spędziłem grubo ponad 100 godzin, ale nigdy nie skończyłem).
A co Tomeczki polecają?
*W sumie W3 ma już tyle lat, że też może być uznany za klasyka
@DOgi wtedy jeszcze nie było DLC, tylko pełnoprawne dodatki. I są świetne. Ewentualnie jeszcze Tyrrany. Pillarsy już zostały wspomniane. A jeśli już całkiem klasyka, to jednak Icewind Dale
Tomeczki, czy jest jakiś sposób na znalezienie ekipy online do grania rpg? Chodzi mi o takie rpg z rzucaniem kostkami, wymyślaniem przygód, coś jak dungeon&dragons #rpg #dungeonsanddragons
@Unfancy jak możesz grać po angielsku to roll20.net albo reddit.com/r/lfg/. Jak chcesz po polsku to grupki FB faktycznie najlepiej prosperują. Największa polska grupa to chyba https://www.facebook.com/groups/panowie.panie.rpg a stamtąd już albo może znajdziesz coś albo znajdziesz inną grupę na której znajdziesz coś. Ludzie generalnie bardzo pozytywnie są nastawieni do nowicjuszy, raczej każdy chętnie przyjmuje świeżą krew do swojej sekty czy tam sesji ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@StrugamAnanasa zawsze są jeszcze paragrafówki, jak np. "Samotnie przeciwko..." Gdzie też tworzysz postać w niektórych grach Poza tym na żywo jednak lepiej grać w RPG moim skromnym zdaniem
Mimic pojawił się po raz pierwszy w oryginalnym Bestiariuszu do D&D (1977) autorstwa Gary'ego Gygaxa. Książka opisuje mimików jako „podziemne stworzenia, które nie mogą znieść światła słonecznego. Są w stanie doskonale naśladować kamień lub drewno”. Kiedy postać lub stworzenie dotknie zmienionego mimika, mimik może uderzyć odnóżem (W dark souls gryzie). Mimik wydziela klej, który przytrzymuje wszystko, co go dotknie.
Gdzie w #warszawa Mozna zobaczyć jak grają w #dungeonsanddragons? zawsze chciałam spróbować ale bez wprowadzenia nie ma to sensu. #pytaniedoeksperta