#cybulionjestinny

2
561

Kurcze kocham moje koty ale budzenie mnie o 5:30 to przesada. Od wczoraj sa jakies niegrzeczne. Mała rzuca sobie miskami po calej kuchni, gruby poluje na jej dupsko, a najgorzej jak gołomp usiadl na parapet - oboje sie rozbili o szybe, i stwierdzili ze sie pobija miedzy soba, latajace kwiatki, kocyki, i ogolny rozpierdziel.


No to poniedzialek zaczynam od bladego świtu.

#cybulionjestinny


Ah, musze isc po ziemie do kwiatow. I chyba podlac storczyka. I wogole musze zrobic wiele rzeczy a fest mi sie nie chce. Może wezme sie za skladanie podrobki falcona millenium....

Cybulion userbar

Typowe koty. U mnie pobudka 5.50 codziennie aby napełnić michę. Budzik mam na 6.00, więc wiadomo, że trzeba trochę przed budzikiem pobiegać i się drzeć aby wynegocjować żarcie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ale serdel, czy on przypadkiem nie jest otyły, co będzie wpływać na jego stawy i serce i znacznie skróci długość jego życia?

Zaloguj się aby komentować

Moja lubelska przygoda zakonczona, 24h ogarnelem daleki wschod, bliski wschod i sam Lublin. Krótko i intensywnie, ale juz jest plan na kolejny wypad w te strony. Załuje że nie jestem w stanie zatrzymać sie u @cebulaZrosolu , że ze @skorpion pyknelismy tylko po jednym piwku ale no, za 2 miesiace sie nadrobi.


Pora wracac na swoje rewiry


A #warszawa, wasze miasto pożegnało mnie rewizja policji. Totalna rewizja. To nie jest fajne, czlowiek wyskakuje z taxi, chce leciec szybciorem na peron a tu takie klocki. No tak, w kolorowej koszuli, usmiechniety od ucha do ucha nie pasuje do 'polish pipul smile'. Obiecalem sobie ze bede ta wieś mijał szerokim łukiem.


#cybulionjestinny #lublin #lubelskie

6aafa836-5699-4306-a6c6-1c068a74b258
6255bb5e-15c5-4d8a-bb4c-1f96daf6b871
3057414d-9bc1-43a0-9f8b-b4236e3fd277
7754d812-7fd0-4be7-8f54-f3ea0ea25dab
fc8cf7ff-f1cc-4a33-aea7-f439b04108fb
Cybulion userbar

Zaloguj się aby komentować

@Trypsyna mnie kiedyś profesor z Finlandii też o to zapytal i do tamtej pory nie zwracałem na to uwagi. Obstawiam że producent takiej opcji miał lepsze kwalifikacje i/lub koneksje

mogli do końca dać, ale dobrze, że w ogóle bo tam się poruszać z wózkiem czy czymkolwiek to przeprawa zawsze była.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Życie rzuciło mi właśnie kłode pod nogi,

stoje przed nią i myśle...

Skakać? Potknąć się? Za⁎⁎⁎ać kłodą wrogom? Zjeść ją?


Zjem czekoladowego naleśnika, nadzianego mlecznym kremem, przykrytego nutelka. I zastanowie sie co z kłodą zrobić.


Mała kłoda, a taki problem.....

#cybulionjestinny

Cybulion userbar

Zaloguj się aby komentować

Przed praca, w ramach wyciszenia swojego umysłu, wybrałem sie do lasu. Przyjemny spacer wśród śpiewajacych ptaków napawał mnie energią na reszte dnia.


Znalazłem, a jak, kurki. Do początku sezonu chyba jeszcze pare dni, ale zbiory mialem dwukrotnie wieksze niż trzy dni temu. Teraz dopiero w środe mam okno na las, wiec licze na 400%.


I co jak co, powiem wam że taki spacer przed podjeciem odpowiedzialności w pracy mocno mi pomaga. Szczególnie przy mojej pracy ....


Dbajcie o swój spokój psychiczny. O to by mózg miał tą chwile wytchnienia, odpreżenia, skupienia na nic nie znaczacym "gdzie postawic stope żeby nie zabić stu mrówek".


Jeszcze jutro potyrać, w niedziele zaś ruszam do stolicy, kolorystyke mojej koszuli juz znacie, mozna na mnie polować. Bede gdzieś w centrum? XD


Dziekuje Pamietniczku że mnie wysłuchałeś.


#pamietnikcybuliona #cybulionjestinny

a7251a5c-54a5-4016-8e3d-6d3e92be9b33
19e8a010-599a-44e0-99b7-edcb96e29839
46c92b4f-4092-48f8-a78a-b0376a9e706e
Cybulion userbar

@voy.Wu czemu? Co prawda dwa dni temu trafilem na las po wycince, a ci chudziutkie zostawiaja w lesie, ale to tym lepiej - zamiast myslec jak zycie jest hujowe - skupiasz sie na tym by kazdy krok byl bezpieczny

@Cybulion czemu?

a bo ledwo kurki wyskoczą na pół centymetra to od razu jakiś chuj wyzbiera xDDD


( oczywiście że w lesie najlepiej idę jutro popatrzeć czy wyskoczyły kurki)

@Cybulion ja od samego bywania w lesie jestem uzależniony. Potrzebuję jak powietrza, pochodzić, pojeździć, pójść na grzyby, nawet i jagody.


Wszędzie mam zawsze natłok myśli, a w lesie jakoś tak mi się wszystko wyłącza. W głowie nastaje błoga cisza.

Zaloguj się aby komentować

@cebulaZrosolu kąpiel gotowa

#justhejtothings #cybulionjestinny


A tak serio - doły od szparaga, marchew i pietuszka młode z zielonym, dwa mlode pory i selerek. 10 suszonych borowikow. Cebulka zielona, czosnek niestety niewiadomego pochodzenia ale to sie zmieni.


Bulion, Cybulion, zobaczymy co z tego wyjdzie

4939cfa3-a6e0-4436-b9bd-783682943a5c
Cybulion userbar

Ciemną nocą, wziełem sie za obieranie i szukowanie szparagow.

Jutro skrece puree szparag - marchew - mlody ziemniak (70%-20%-10%)

Do tego główki białego szparaga ugotowane i wykończone na maśle.

Hmmm i co, jajo pochée i sos holenderski?


#cybulionjestinny #gotowanie


Ofc nie zrobilem zdjecia jak myje dwa peki szparaga.


A zdrewniałe nogi poszły do zamrożenia, dodam je do warzywnego bulionu, bedzie on baza do moich zup i musów warzywnych.


Noc. A ja mam wystrzal energii, motywacji i glupich pomysłów. Na dodatek jest tak ciepło.... :(


Ps. Zdj -> Avocado Ostródzkie wyprowadziłem sztuke jedna do foliaka. Jutro kolejną abominacje pysznego owoca dam na trawnik.

93a1acb2-7f29-4040-a32d-860b0a677216
Cybulion userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jeszcze malutkie - daj temu 2/3 dni! Śliczne.

Przynajmniej masz wilgoć w lesie. W zeszłym roku, w czerwcu, trafiłem na wysyp u rodziców. Spadł deszcz i wysyp był jeszcze większy. W tym roku nie padało od zimy. Mama się skarży, że tylko króciutkie deszczyki, kilka razy. Mogą zapomnieć o kurkach w tym roku.

Gdyby nie wywiercili dodatkowej studni 3 lata temu (stara wyschła), to już dawno mieliby po ogrodzie. Taka susza u nich (pas zachodni).

W zeszłym roku zrobiliśmy sobie tygodniowy wypad ze znajomymi na dwa kampery.

Pojechaliśmy na mazury, pokręciliśmy się trochę wzdłuż wielkich jezior i zatrzymaliśmy się nad jeziorem Mamry, tuż pod Węgorzewem.

Pogoda była taka se więc, zamiast taplać się w wodzie, chodziliśmy na spacery.

W trakcie spaceru natrafiliśmy na ogromnego grzyba. Kumpel powiedział, ze to kania. Ściąłem ją i zabrałem do kampera. Następnego dnia żona zesmażyła i dorzuciła ją do jajówy. Po śniadaniu poszliśmy się kąpać w jeziorze i kumpel mówi, że go nieco w brzuchu kręci po wczorajszym grillu.

Zacząłem się śmiać, że się pomylił i to, co zeżarliśmy na śniadanie, to nie była kania.

Patrzę, a on wpycha paluchy do ryja i próbuje wywołać odruch wymiotny, ale mu nie idzie.

Zapytał, czy mówię serio z tym śniadaniem, ja mu odpowiadam, że sam wczoraj powiedział, że to kania i spoko jajecznicę można z tym zrobić.

J⁎⁎⁎ny zbladł i zaczął krzyczeć, że musimy wszyscy do szpitala jechać, bo on to kanię raz w życiu widział, jak z dziadkiem w dzieciństwie był na grzybach i pamięta tylko, że jak ruchomy pierścień to jest OK, a tak naprawdę to kompletnie nie zna się na grzybach i nie sądził, że dodamy ją do czegokolwiek. Obstawiał, że zerwałem ją do zdjęcia, sam nie wiem.

W każdym razie wtedy i ja zbladłem.

Wyskoczyliśmy z wody i szybka analiza tego, co zeżarliśmy. Każdy odpala internet, patrzymy na zdjęcia tej kani, patrzymy, jak wygląda muchomor sromotnikowy i porównujemy. Panika trwa, dojechali jeszcze jedni znajomi z namiotem i pytają co tak biegamy z tymi telefonami jak kot z pełnym pęcherzem.

Opowiadamy, co zrobiliśmy, żona kumpla zaczyna się na nas wydzierać, że jak mogliśmy być takimi imbecylami i zeżreć grzyba, którego cholernie łatwo pomylić z muchomorem sromotnikowym.

Zrobiło mi się mdło.

Najgorzej.


Szczęśliwie obserwował nas typek, który okazało się, że bardzo dobrze zna się na grzybach i przechodząc obok naszego kampera rano, zerknął na tę kanię, którą zostawiliśmy na stoliku, bo zrobił na nim wrażenie taki bardzo duży okaz. Zaczął nas uspakajać, że to na pewno była kania, wytłumaczył jak ją rozróżnić i trochę się uspokoiliśmy. Niemniej do końca dnia każdy siedział zestresowany i czekał na wystąpienie objawów.

Kania w dodatku nie smakuje dobrze w jajecznicy i ma ochydną konsystencję.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@pierdonauta_kosmolony czego? Że chodzi ci o zakład Animexu zwany Morlinami ktory tworzy sztuczna żywność z miesa w plynie?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować