- na razie niewiele się dzieje bo czekam na klocki XD zacząłem trochę rzeźbić komorę silnika (i sam silnik XD) i podstawę pod paką i to tyle XD jak wyjdzie jeszcze nie wiem XDDD ktoś się mnie pytał o wielkość - no to taki dziad cholernik wielki, kuntacz 8stud ze speed champions dla skali
generalnie oprócz lego są także śladowe ilości cobi także tak XD nie byłbym sobą gdybym nie użył tego co mam XD
Czy Migowi-29 w polskich barwach od Cobi wolno pioruna?
Moja kolekcja się powiększa. Mig prezentuje się zacnie, ale lepiej wygląda postawiony na kołach a nie na podstawce. Następne w kolejce Bf-109, Rafale, norweski, albo holenderski F-16, Mirage 2000-5 i pewnie jakieś czołgi. Będę potrzebował osobnej szafki na Cobi 🤔
#cobi #nielego #klocki #hobby #lotnictwo #samoloty
W końcu udało się ułożyć - HMS Hood w skali 1:300. Trochę to trwało, głównie przez notoryczny problem z czasem.
Bardzo ciekawy model, bogaty w detale. Układało się dobrze, instrukcja jasna i czytelna. Minus za klocki "konstrukcyjne" - nie lubię gdy niewidoczne finalnie klocki są w losowych kolorach. W nowszych modelach (Enterprise i Akagi) już tego nie było - wszystkie klocki, również te wewnątrz, były szare.
Chodzi za mną jeszcze model Tytanica w tej samej skali, zobaczymy czy się uda.
Update, worki 4/5 i 5/5 #cobi 6283, KONIEC, wystarczy mi klocków na parę miesięcy Nieco ponad 1700 elementów zajęło mi łącznie ok 10h. Dużo ciekawych detali ale zastosowane techniki budowania są w tym zestawie raczej toporne. No, z chlubnym wyjątkiem w postaci napędu, koła się kręcą, a model po torze toczy się gładko, mimo że to kawał luja. Co ciekawe, numer służbowy jest nieprzypadkowy
#cobi 6283 pierwszy worek zakończony. Oj to będzie przygoda xD. Póki co jestem pod wrażeniem detali i docieniając kunszt inżynierski chyba nie zamierzam się spieszyć z budową
Oryginał to jeden z najsłynniejszych lotniskowców Nipponu, zbudowany na bazie kadłuba krążownika liniowego, wodowany w 1925 roku, brał udział w I fazie wojny na Pacyfiku, włącznie z Pearl Harbor i bitwą o Midway.
Fantastyczny to był model, cudownie się go układało. Mój młody (lvl 7) strasznie się wkręcił i sam chyba połowę ułożył. Na żywo jest ogromny. Cobi bardzo udanie odwzorowuje krzywizny i detale okrętów, a skala 1:300 całkiem udanie kompensuje wielkość i szczegółowość modelu. Nie wygląda on już na zabawkę.
W systemie opracowanym przez Cobi świetnie rozwiązano problem jednokierunkowości klocków (czyli studów w jedną stronę) - dzięki klockom kątowym i dwustronnym, w całym modelu mamy zasadniczo 4 kierunki układania. Na przykład boki są zrobione z płaskich elementów, ze studami skierowanymi na zewnątrz. Pokład też zrobiony jest z klocków ułożonych w 3 kierunkach.
Model pełen jest detali, nadających mu realizmu. Cobi nie boi się dać indywidualnie projektowanych klocków, by np. odwzorować polery, kotwice, łodzie czy działa. Do tego w tym okręcie zastosowano ruchome podnośniki samolotów i pokład hangarowy, czego wcześniej nie było, chociaż cierpi na tym duże skomplikowanie konstrukcji pokładu. Można robić pełnoprawne operacje lotnicze
Jeśli ktoś jest zainteresowany to polecam zajrzeć teraz na stronę producenta , trwa wyprzedaż, niektóre modele można dostać ze sporymi upustami.