Nie ma to jak zacząć wakacje od aresztowania w muzułmańskim kraju :)
#heheszki #afera #boogietravel #podroze





Nie ma to jak zacząć wakacje od aresztowania w muzułmańskim kraju :)
#heheszki #afera #boogietravel #podroze





Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj malutki post z plaży w Agadir o cenach. Najtańszą rzecz w sklepie jaką znalazłem to 2 dir. Jakiś jogurt, najtańszą rzaczą jaką kupiłem to 3.5 dir. Była to lokalna wersja Sprite o pojemności 250ml. 500ml coca cola to koszt 5.50 dir. Produkty marokańskie są o 30-50% tańsze niż importowane.
Tutejszy rynek jest zalany francuskim Danone oraz chińskimi samochodami oraz Dacia.
W komentarzach dodam inne zdjęcia z cenami.
PS. Marokański nabiał jest wyśmienity. Jogurty, serki bardzo smaczne.
#ciekawostki #boogietravel #podroze #agadir #Maroko





Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Dzisiaj zwiedzam Medynę w Agadir. To miejsce jest rekonstrukcją oazy, pitstopu, dla karawan, które przemierzały pustynie i szlaki kupieckie. W takich miejscach kupcy mogli się wymieniać towarami i nimi handlować.
To będzie ostatni wpis bo jutro wracam do domu :( Zostało jeszcze, obiecane, Marokanki w bikini oraz jakieś podsumowanie całego wyjazdu.
Za tydzień lecę do Włoch więc będzie więcej :)
#ciekawostki #podroze #boogietravel





Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj bonus. Nikt nie pytał, ale i tak dostaniecie (wiem że pytaliście o Marokanki w bikini, będą, ale muszę wrócić do domu :)
A więc bonus I tutaj tak jest 5x dziennie. Start około 5 rano xD
#ciekawostki #boogietravel #podroze #islam
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj zwiedzane było południe od Agadir. Lokalsi nazywają to "małą Saharą". Nazwa zobowiązuje i temperatura była :)
#ciekawostki #boogietravel #podroze





Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj zwiedzam Tahhazout. To takie marokanskie Miami :) Jak ktoś chce spotkać piękne Marokanki w strojach biki to musi tutaj przyjechać. Najwidoczniej Allah tutaj niewidzi :)
#ciekawostki #boogietravel #podroze





Zaloguj się aby komentować
Komuś doskwiera ciepełko? :)
Ludzie tak żyją 😀
#ciekawostki #boogietravel #podroze





Zaloguj się aby komentować
Ale kozy na drzewie to dzisiaj nie widziałeś :)
Wielu z Was zna słynne zdjęcia z Maroka, gdzie na drzewach siedzą sobie kozy. Sam byłem świadkiem tego widoku i zastanawiałem się, czy to w ogóle jest naturalne zachowanie?
Dlaczego kozy wchodzą na drzewa?
Otóż jest to w pewnym sensie naturalne. Kozy są znane ze swoich umiejętności wspinaczkowych i w górskich rejonach często wykorzystują je do zdobywania pożywienia. W Maroku, gdzie roślinność jest rzadka, wspinają się na drzewa arganowe, żeby zjeść ich liście i owoce. Ich naturalny instynkt pcha je w górę w poszukiwaniu jedzenia.
Ale czy ten widok, który widzimy na zdjęciach jest w 100% naturalny?
Niestety nie. Choć sama umiejętność wspinania się jest naturalna, to scena, którą widzicie, często jest celowo tworzona pod turystów. Miejscowi "pasterze" specjalnie zachęcają lub wprost wsadzają kozy na drzewa, aby przyciągnąć turystów i zarobić na zdjęciach. Zbyt długie przebywanie kóz na drzewach jest dla nich niezdrowe, a do tego niszczy same drzewa, które są pod ochroną UNESCO.
Więc jeśli będziecie w Maroku i zobaczycie kozy na drzewach - to jest to widok, za który często stoi ludzka interwencja.
#Maroko #Agadir #natura #ciekawostki #boogietravel #podroze
PS. Jak się wrzuci coś wi cej niż raz to przepraszam, ale tutajszy internet działa.., a czasami nie działa :)





Zaloguj się aby komentować
W Agadir w Maroko jest "sanktuarium" dla krokodyli. Dodatkowo są żółwie i legwany biegające pomiędzy turystami :) Obawiałem się ostrej tandety, ale było 10/10.
#fotografia #boogietravel #gady





Zaloguj się aby komentować
Pierwszy urlop w tym roku ❤️
#boogietravel #Maroko #Agadir #podroze





Zaloguj się aby komentować
Przepraszam wszystkich za wielokrotne wrzutki tych samych zdjęć. Jest tutaj bardzo słaby internet i tak jakoś wyszło :(
Loch Leven just śliczne I bardzo polecam odwiedzić.
#szkocja #boogietravel #psy #jedzenie





Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Co za poje#_&)ny pomysł, aby sprzedawać ubrania w sklepie, który nazywa się MOHITO!!!
#gownowpis #boogietravel :) #wroclaw

Zaloguj się aby komentować
Kontynuacja mojego #podsumowania z #Tajlandia
Oryginalny wpis: https://www.hejto.pl/wpis/jak-obiecalem-tak-czynie-podsumowanie-mojego-pobytu-w-tajlandia-czesc-pierwsza-b
Wszystkie wpisy dostępne pod tagiem #boogietravel
Najpierw odpowiem na kilka pytań
Pytania i odpowiedzi
@ten_kapuczino pyta o koszt pojedynczego noclegu. Spieszę z pomocą
Języki obce i obcokrajowcy.
Językami obcymi posługują się obcokrajowcy
Obcokrajowców jest bardzo dużo. W popularnych miejscach są ich (nas?) ogromne ilości, jak mrówek w mrowisku. A najwięcej jest ludzi z #rosja Mam teorię, że większość tych ruSSkich to emerytowani wojskowi, którzy spierdolili z kraju w obawie przed wojną. Dlaczego? Jakieś 90% tych ruSSkich ma po 190cm wzrostu, szerokie bary, i wyglądali jak ogromne góry mięsa. Czy tak jest naprawdę, tego nie wiem. Z żadnym nie rozmawiałem. Co mnie zaskoczyło, to zachowywali się całkiem normalnie. Nie widziałem żadnej rozróby, nikt się nie bił, ani nie łamał krzeseł. Pili i się bawili. Prawie jak cywilizowani ludzi
Bywały i inne narody, sporo Amerykanów, trochę Brytoli, Niemców, Hiszpanów i Portugalczyków (lub nacji mówiących w tych językach). Byli tez Polacy
Bezpieczeństwo
Tak jak napisałem powyżej, pomimo ogromnych ilości różnych nacji, którzy stoją na codziennie bo różnych stronach "barykad", to nie widziałem żadnych burd. Nikt się nie bił, nikt nikogo nie zaczepiał, wszystko względnie kulturalnie. Wielokrotnie przechodziłem obok "shanków" (domki z kilku cegieł i blachy) i nigdy nie czułem się zagrożony. Rozmawialiśmy o tym z rodziną i każdy miał podobne odczucia. Jest sporo "Tourists Police" wszędzie dookoła, ale nie było potrzeby korzystać z ich usług.
Gotówka oraz płatności
W Tajlandii płaci się gotówką
Internet.
Pierwszą rzeczą jaką bardzo polecam zrobić, to po wylądowaniu w Bangkoku na lotnisku kupić lokalną kartę sim. Trzeba okazać paszport (znowu!) i zapłacić od około 300-400 thb. Internet się bardzo przydaje, aby używać google maps, zamawiać Ubera, zadzwonić i wysłać wiadomości to członków rodziny, którzy przepadli gdzieś w tłumie
Prostytutki
Nie używałem
Znowu ściana tekstu. Kolejna część za dzień albo dwa
Kultura i ludzie
Śmieci / recycling / plastik
Masaże
Ceny (generalnie) oraz odliczenie VATu.
Podsumowanie.
Wołam:
@emdet @Johnnoosh @utede @Szoguniasty @bendyz @RogerThat @Taxidriver @JontraVolta @Ilirian @Bintang @BND @VonTrupka @lubieplackijohn @MuojemuKotu @Topia @vredo @FoxtrotLima @Odwrocuawiacz @Konto_serwisowe @hellgihad @Xianth @osobliwy @Mielonkazdzika @ucieklem_z_wykopu_jak_zostal_sciekiem @Szoguniasty @Shinek @madhouze @Analnydestruktor @Ilirian @koszotorobur @GtotheG @Opornik @HolQ @cebulaZrosolu @SwiatlaMiasta @LaMo.zord @bartek555 @jajkosadzone @Fausto @otoczenie_sieciowe @zuchtomek @the_good_the_bad_the_ugly @Semicolon @Sveg @damw @madhouze @hesuss @Tytanowy-Owsik @rebe-szunis @Augustyn_Benc-Walski @Pawelvk @Szoguniasty @HolenderskiWafel @galencjusz
#podroze





@boogie To moze ja moje 5 groszy dorzuce:
Jezyk angielski - zalezy kto i gdzie. 80km na polnocny wschod od Pattayi, w okregu przemyslowym, spotkalem 'na ulicy' 5 osoby
mowiace plynnie po angielsku - dwie farmaceutki, wlasciciela knajpy, jego zone i bywalca tejze knajpy, z ktorymi sie zakolegowalem. Poza tym jedynie angielski sluzacy do handlu - podanie ceny, chociaz czesciej poslugiwali sie kalkulatorem. Reszta - totalnie zero. W hotelu szczatkowy, ale komunikatywny. Co ciekawe, kadra zarzadzajaca i inzynieryjna, mowila co najwyzej 'jako-tako' - z bledami gramatycznymi i z bardzo, bardzo ciezkim akcentem, czasami 5 razy kazalem im tlumaczyc, a czasami musieli mi napisac o co im chodzi, no ale koniec koncow byl to poziom wystarczajacy do prowadzenia spotkan o tematyce technicznej i wspolnego imprezowania.
Najlepszy angielski jaki spotkalem, to u pani sprzedajacej z kozyka bibeloty w bangkoku - w pelni poprawny i zrozumialy.
Potwierdzam ogromne ilosci ruskich.
Potwieedzam duzy poziom bezpieczenstwa. Szlajalem sie nie tylko po Bangkoku i Pattayi po nocach, ale tez po zapadlych, slumsowatych uliczkach w Pluak Daen i ani razu nie poczulem sie zagrazony, nie wylapalem zadnej wrogiej intencji. Ogolnie jest spokoj.
Koszt mojego hotelu to 35.000 thb za 35 dni, czyli jakies 120zl za dobe. Niby 4 gwiazdki, pokoje duze, duze tv, balkon, wanna, na miejscu 2 baseny, silownia, spa itd, ale wszystko slabo utrzymane, widac ze przydalby sie remont. No ale w stosunek jakosci do ceny fenomenalny. Podobne ceny mozna znalezc w Bangkoku przy Khaosan Road, ale za znacznie mniejsze pokoje z mikro lazienka, bez okna itd - dla backpackera wystarczy, na rodzinny relaks juz sie nie nadaje.
Zarcie pyszne i tanie, jesli lubi sie owoce morza, to mozna ucztowac za ulamek tego, co zaplacilibysmy w Europie. Zarlem z roznych miejsc, od hotelowych restauracji, przez lokalne restauracje lubiane przez wspolpracownikow, do bud, co do ktorych nie mialem pewnosci czy w ogole prowadza jakis biznes, czy to tylko stolik i krzeselka wystawione przed czyjas chatke z gowna i patykow, nic mi nie zaszkodzilo na dluzej niz kilka godzin z rana po przebudzeniu - raz mialem taka sytuacje.
Mega tanie ubrania na night marketach. Oczywiscie podroby, ale fajne jakosciowo, koszulki, dresy, paski, koszule, torby w lokalne wzory - srednia cen to jakies 150-200thb za sztuke czyli do 22zl. Mozna przyleciec z kilkoma sztukami odziezy i przywiezc sobie nowa, letnia garderobe za 1/3 polskiej ceny.
Piwo w sklepach troszke drozsze lub w podobnej cenie jak w PL, w knajpach znacznie tansze - my pilismy na Khaosan Road piwka 620ml za 80thb czyli jakies 12zl. Cena w sklepie to 60thb.
Zaloguj się aby komentować
Jak obiecałem tak czynię: podsumowanie mojego pobytu w #Tajlandia. Cześć pierwsza bo się ostro rozpisałem!
Wstęp.
Odwiedziłem dwa miejsca: #Pattaya (12 dni) oraz #Bangkok (2 dni).
Podróż odbyła się w lutym 2024
Kwoty będę podawać w bhatach (bo te wydawałem) oraz funtach (bo te zarabiam). Jak chcesz wiedzieć ile to w złotówkach to sobie musisz policzyć
Podróż.
Całość kosztowała około £5,000 (w sumie, na trzy osoby). Największym kosztem była podróż. Leciałem Turkish Airlines przez Istambuł i koszt tych lotów wyniósł £2990. To była wycieczka samoorganizowana, wszystko bookowaliśmy sami. Jechała cała rodzina, z kilku różnych lotnisk. Koszt mógłby być nieco niższy, ale chcieliśmy przylecieć razem i wrócić razem. Czyli daty lotów nie były za bardzo ruchome
Zakwaterowanie.
Nocleg w Pattaya oraz Bangkoku w sumie wyniósł 30000 + 2000 thb, czyli jakieś £700 (w sumie za trzy osoby). Nasz hotel w Pattaya był bardzo wygodny: czysty, z fajną obsługą, śniadaniem wliczonym w cenę, basenem na 2 piętrze hotelu, klimatyzacją, nowoczesny i nowo wybudowany. Nie widziałem żadnego robactwa, był internet (bardzo szybki), telewizor z telewizją internetową (były kanały z UK, USA oraz sporo tajskich), darmowy Netflix oraz Youtube Premium. Hotel był oddalony od plaży jakieś 400m. Śniadanie w hotelu było miksem orientalno-klasycznym. Był ryż z kurczakiem, czy również jakieś tajskie potrawy. Chyba każdy mógł coś sobie wybrać. Natomiast hotel w Bangkoku... no cóż... Nie spałem na ulicy, a to najważniejsze
Klimat.
Jest gorąco i bardzo wilgotno. Osobiście mi to odpowiadało bo mieszkając w Szkocji jestem przyzwyczajony do wilgoci
Jedzenie.
Uwielbiam tajską kuchnię. Pad Thai, czy inny ryż z krewetkami albo kałamarnice jadłem codziennie przez dwa tygodnie. Koszt porcji zaczyna się od około 100 thb do 300 thb. W zależności co jesz i w jakim miejscu: na straganach, oraz wszelakie foodbikes oraz trucks będzie taniej. Coś a'la restauracja to koszt powiedzmy +200thb. Nie miałem żadnych problemów żołądkowych, choć do toalety chodziłem częściej niż w domu: zdrowsza dieta oraz dużo wody powoduje lepsze trawienie
Alkohol i używki
Niestety was zmartwię bo nie pijam alkoholu, ani nie palę jointów, więc niewiele mam do powiedzenia. Alcohol był wszędzie, można pić "na ulicy", podobno tańszy jak w Polsce. Zwróciłem uwagę na Johnny Walker, który jest produkowany jakieś 100km od mojego domu, że kosztuje jakieś 30% mniej niżli lokalnie w Szkocji
Taxi
Jeździliśmy Boltem, Grabem oraz "na pace Toyoty". Koszt przejazdu w Pattaya, który trwał około 30 min to około 100 thb. To zależy od godzin szczytu, jaki pojazd bukujesz. Podobnie jak Uber. Większość kierowców nie wymaga zapinania pasów, ale widząc jak się jeździ w Tajlandii to wszyscy zapinają pasu bez gadania xD Ruch drogowy jest mega szalony: przepisy sugerują pewne zachowania, ale nikt nie będzie czekać na czerwonym świetle, jeżeli nie ma innych samochodów
W kolejnym wpisie nawiążę do:
Języki obce i obcokrajowcy.
Bezpieczeństwo
Gotówka oraz płatności i internet.
Prostytutki
Kultura i ludzie
Śmieci / recycling / plastik
Masaże
Ceny (generalnie) oraz odliczenie VATu.
Podsumowanie.
Bardzo lubię pytania więc walcie śmiało
#boogietravel #podroze #szkocja #uk
wołam potencjalnie zainteresowanych
Wołam ludzi, którzy mogą być zainteresowani moim podsumowaniem.
@emdet @Johnnoosh @utede @Szoguniasty @bendyz @RogerThat @Taxidriver @JontraVolta @Ilirian @Bintang @BND @VonTrupka @lubieplackijohn @MuojemuKotu @Topia @vredo @FoxtrotLima @Odwrocuawiacz @Konto_serwisowe @hellgihad @Xianth @osobliwy @Mielonkazdzika @ucieklem_z_wykopu_jak_zostal_sciekiem @Szoguniasty @Shinek @madhouze @Analnydestruktor @Ilirian @koszotorobur @GtotheG @Opornik @HolQ @cebulaZrosolu @SwiatlaMiasta @LaMo.zord @bartek555 @jajkosadzone @Fausto @otoczenie_sieciowe @zuchtomek @the_good_the_bad_the_ugly @Semicolon @Sveg @damw @madhouze @hesuss @Tytanowy-Owsik





Fajny wpis, ogólnie z twoich relacji wydaje się że to całkiem przyjazny kraj, a mi się zawsze właśnie te kraje typu Indie, Wietnam, Tajlandia, kojarzyły z brudem, robactwem i zatruciami pokarmowymi.
Koszt 4kg mango z pickupa, to 100 thb... £2,20!
Zagadki jak na cenowkach w Biedronce xD ale wystarczy podzielić thb/10 żeby wyszło PLN
Zaloguj się aby komentować
Goodbye #Thailand. Będę tęsknić.
Jakaś ruska wpierdala Toblerone XXL
#boogietravel #podroze



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#bangkok w #tajlandia to najczystsze miasto jakie widziałem w moim średniej długości życiu. Zero śmieci, zero gum, dworce niemal sterylne.
A Azjatki robiące zdjęcia są kufa przekomiczne xD To chyba inny gatunek homo-instagramus
Miasto jest ogromne. Tutaj jest wszystko daleko. Komunikacja miejska całkiem dobrze działa i jest opisana w łatwy sposób. Nie trzeba znać tajskiego, aby się orientować. Stacje metra i wagoniki bardzo podobne do nowych stacji w #barcelona
Dzisiaj miałem tylko późne popołudnie, a jutro mam cały poranek. Postaram się wrzucić jakieś zdjęcie
#boogietravel #podroze





Zaloguj się aby komentować
Jadłem owoc duriana
Śmierdzi... Nie, nie śmierdzi. J⁎⁎ie niczym jakaś padlina. Koleś który mi to sprzedał zaczął nagrywać jak jadłem
Pomimo strasznego smrodu to smak ma całkiem przyjemny. Choć to kwestia gustu
Sprzedawca, przemiły Taj, śmiał się z "białasa" jedzącego owoc. Smak ciężko opisać bo nie jest podobny do niczego. Jak mu powiedziałem, że smaczniejsze jak się spodziewałem oraz mniej śmierdzące to powiedział mi, że środek owocu, który jest bardziej dojrzały śmierdzi bardzo mocno i ma dużo bardziej intensywny smak. Oczywiście poprosiłem o "najgorszy" możliwy kawałek. No i dostałem.
Pierwszy kawałek jaki dostałem miał konsystencję nie dojrzałego awokado, lekko słodki, nieco mdły, w pewnym sensie nieco podobny to przejrzałego mango. Jego won była lekka i tylko trochę nieprzyjemna.
Druga porcja, już zdecydowanie bardziej jebała. Poważnie jebała. Konsystencja jakiegoś bardzo dojrzałego owocu, niemal jak miękkie masło, cała reszta bardzo podobna, tylko bardziej intensywne.
Osobiście w smaku ten śmierdzący kawałek lepiej smakował, jednak maślana konsystencja nie była zbyt przyjemna.
Porcja o wadze 175g kosztowała 175 thb (około 20 zł).
Te kawałki "maślane" dostałem za free
Jutro wrzucę zdjęcie mojego owocu bo jeszcze kawałek mi został. Cała lodówka w hotelu będzie j⁎⁎ać durianem 🤣
#tajlandia #boogietravel #podroze #jedzenie #zdrowie

Zaloguj się aby komentować