To co widzimy na obrazku w rzeczywistości nie istnieje (#pdk bo lubię zarzynać żarty aż staną się nudne), jest to mozaika wielu zdjęć z różnymi czasami naświetlania i pasmowymi filtrami, celem uchwycenia jak najszerszej rozpiętości tonalnej słonecznej korony. Może i niewidoczne gołym okiem, ale świadomość że "to wszystko naprawdę tam jest" przyprawia mnie o ciarki
Secund, na zdjęciu możemy zaobserwować do czego zdolni są astroświry żeby zrobić zdjęcie XD
Pod koniec 2021 roku mogliśmy obserwować całkowicie zaćmienie Słońca. Mogliśmy albo nie mogliśmy, bo widocznie było jedynie z okolic bieguna południowego, więc ktoś postanowił polecieć tam samolotem. Efekt widoczny na zdjęciu
Świeżutkie zdjęcie z Księżyca zrobione wczoraj przez lądownik SLIM.
Lądownik księżycowy SLIM (Smart Lander for Investigating Moon) to projekt firmy JAXA(Japan Aerospace Exploration Agency). Misja ma na celu pomóc w zrozumieniu geologii Księżyca i potencjalnych zasobów (np. wody), a także udoskonalić technologię na potrzeby przyszłych eksploracji Księżyca.
źródło: JAXA
#ksiezycowyspacer #kosmos #ksiezyc #hejtonaksiezycu i trochę #astrofotografia i #astronomia #ciekawostki
Czwarty co do wielkości, tj. najmniejszy z księżyców galileuszowych, posiada, jak widać, całkiem rozbudowaną sieć dróg i autostrad. A tak poważniej, za wikipedią, są to rysy związane ze spękaniem lodowej skorupy. Cechy te świadczą, że powierzchnia księżyca jest geologicznie bardzo młoda – ma szacunkowo ok. 30 mln lat. Europa posiada bardzo rzadką atmosferę (1 mikropaskal), zaś pod jej powierzchnią prawdopodobnie znajduje się ocean słonej wody, możliwe że głęboki nawet na 90km. A jedna z hipotez pojawienia się życia na Ziemi sugeruje, że właśnie w takich warunkach zrodziło się życie. Kosmiczna Europa rozpala zatem wyobraźnię poszukiwaczy pozaziemskiego życia tak, jak jej mitologiczna imienniczka rozpalała niegdyś Zeusa - ależ to wszystko do siebie pasuje :v
Na drugim zdjęciu porównanie Europy z Księżycem i Ziemią (w tej samej skali)
#astronomia #astrofotografia #oczkcontent
-------
Przypominam też o ostatnich dniach akcji hejtonaksiezycu (nie będę tagował żeby nie śmiecić tagu) i o super podsumowaniu obiektów, które obserwowaliśmy w marcu, wykonanym przez autora pomysłu - @TymczasowyNick66
To bydle znajduje się ok. 15 tys. lat świetlnych od nas, w halo Drogi Mlecznej. Składa się z około 10 milionów gwiazd, rozciąga się na średnicę 150 l.ś., a w samym centrum posiada czarną dziurę o masie około 40 tysięcy mas Słońca. Wiek gromady szacuje się na 12 miliardów lat i wiele wskazuje, że jest to pozostałość jądra galaktyki wchłoniętej przez Drogę Mleczną.
Obiektu niestety części z nas nie będzie dane zobaczyć, mimo sporych rozmiarów (gromada jest większa niż księżyc w pełni) i jasności (porównywalna do galaktyki w Andromedzie) - jest gwiazdozbiorem nieba południowego, obserwowana od szerokości geograficznej mniejszej niż 40, a więc samo południe Europy (południowe włochy, Grecja, południe Hiszpanii)
Ponieważ tag #dalekieobserwacje raczej leży może ktos z #astrofotografia bedzie w stanie mi cos podpowiedziec? Mam dobre warunki w domu na dalekie obserwacje i chcialbym zaczac robic zdjęcia. Czy sa jakies tanie sposoby na zmontowanie zestawu na poczatek? Obecnie korzystam z telefonu z aparatem i lunety 25x-75x. Mam jeszcze jakiegoś starego Nikona D60, moze się przydac? Wrzucam dla zasięgu zdjecie z balkonu z wczoraj Babia Góra, 83 km
Abell 1656, Gromada Coma, czy też inaczej - Gromada Warkocza Roguc.... znaczy Bereniki
Najgęstsza znana nam gromada galaktyk. Niemalże każde światełko na tym obrazku jest galaktyką (ciężko mi ocenić, które nią nie jest). Coma gra już od 320mln lat świetlnych od nas i sama rozciąga się na setki milionów l.y.
Mimo, że galaktyki są położone od siebie w kosmicznych (:v) odległościach, ciężko powiedzieć żeby przestrzeń między nimi była pusta. Wypełniona jest supergorącym gazem i plazmą, co powoduje że galatyki w Abell 1656 poruszają trochę jakby pływały pod wodą, ale nie do końca. Dochodzi tu jeszcze efekt nazywany ram-pressure striping (ciężko mi znaleźć fachową nazwę na to zjawisko), który powoduje że przemieszczające się obiekty pod naporem ciśnienia gazu i plazmy są rozgrywane - co najlepiej widać na przykładzie galatyki D100 (wycinek z gromady), w której siłą przyjaźni połączonych teleskopów Hubbla i Subaru, udało się ukazać "warkocz" jaki zostawia z materii wypchniętej ram-pressure strippingiem.
Gromada Warkocza Bereniki to także pierwsze miejsce, gdzie zaobserwowano "anomalie grawitacyjne". Już w 1933 Fritz Zwicky zaobserwował, że galatyki w gromadzie poruszają się za szybko, niż pozwalałoby na to przyciąganie z widocznej materii. Napisał więc, że muszą być związane "ciemną materią", chociaż ta idea potrzebowała jeszcze 50 lat zanim została zaakceptowana przez środowisko naukowe. Szacuje się, że ponad 90% masy Gromady Coma stanowi właśnie ciemna materia.
"Zimowa" droga mleczna nad Caer Mot na pograniczu Lake District.
Miala byc ladna pogoda, wiec wybralem sie do Whinlatter i Keswick na poszukiwanie kadrow, niestety nawialo chmur i po 2h sie poddalem. W polowie drogi do domu jednak sie troche przejasnilo i wyskoczylem zlapac pare fotek.
Fuji XT-30 i Viltrox 13mm F1.4 + filtr light pollution.
@TymczasowyNick66 za to cene sa na prawde dobre i jako wersje budzetowa/amatorska moge z czystym sercem polecic. Nie wiem jak pod inne systemy ale pod fuji auto Focus kuleje przy ruchomych obiektach. 85mm, 75mm i 17mm sa lepszej jakosci optycznej niz pozostale obiektywy od Viltrox.
Wszystkie maja solidne metalowe body.
Obecnie przesiadam sie na pelna klatke od sony i mialem tez kupic 85mm od Viltrox ale akurat 85mm od Sony byl w mega promocji to wybor byl oczywisty
@3t3r Do astro nie potrzebuję szybkiego af ( ͡° ͜ʖ ͡°) . 75mm f1.2 podobno mega żyleta jest, za to pod słońce nie daje rady. W nocy jest ciemno, więc znów nie widzę problemu
Taka zorza polarna zlapana pomimo pelni ksiezyca, udalo sie na ostatnia chwile zlapac rozowy, 5 minut pozniej juz tylko blado zielona. Niestety przegapilismy silna zorze (-3600 nT) bo dwie flary klasy X wpadly po południu i nie dotrwaly do nocy. Na zdjeciu aurora o sile - 1000 nT.
Fuji xt30 z Tamron 17-70 F2.8 i filtr wycinajacy zanieczyszczenie swiatlem, strzelone na 800ISO, 4s, F3.2, 17mm.
Image Credit: NASA, ESA, Zolt Levay (STScI) - Acknowledgment: J.Bell (ASU) and M.Wolff (SSI)
Wiele tu widać i wiele niewidzialnego na zdjęciu się dzieje.
Po pierwsze, widzimy - piękny Mars widziany lustrem Hubbla. Kontynenty, chmury CO2, może jakieś burze piaskowe? Trzeciego nie jestem pewny, bo nie znam jeszcze geografii marsa i nie wiem czy jaśniejsze/ciemniejsze obszary na planecie są "stałe".
A po lewej, "zachodniej" stronie Marsa, widzimy wschodzący (tak, wschodzący od zachodu) Fobos. 13 ujęć uchwyconych w przedziale zaledwie 22 minut.
No i niewidoczne na pierwszy rzut oka ciekawostki:
Fobos potrzebuje zaledwie 7h39m żeby okrążyć Marsa. Co przy marsjańskiej dobie, 24h40m, daje możliwość oglądania wschodu księżyca nawet 3 razy dziennie.
Jak widać na drugim zdjęciu, posiada mocno nieregularny kształt - szacuje się, że tak naprawdę jest przechwyconą asteroidą z pasa pomiędzy Marsem a Jowiszem.
Znajduje się także niezwykle blisko swojej planety - zaledwie 6000 km nad powierzchnią (nasz Księżyc lata od 364 400 do 406 700 km od nas). I z każdym obrotem ta odległość się zmniejsza. Za jakieś 100mln lat (wg. danych NASA z dnia 28.10.2012) zostanie rozerwany przez sił pływowe - przekroczy Granicę Roche'a https://pl.wikipedia.org/wiki/Granica_Roche%E2%80%99a
I utworzy malutki pierścień wokół Czerwonej Planety.
Ciekawe czy gatunkowi ludzkiemu dane będzie oglądać ten spektakl "od spodu" - może do spółki z jakimś innym inteligentnym gatunkiem z innego zakątku galaktyki? (#teamasari)
Dorzucam trzecie zdjęcie, porównujące bba virgin księżyce Marsa z ziemskim gigachadem
Widzimy tutaj po raz kolejny, Triplet Lwa . Cytując obszerny artykuł z Wikipedii:
mała grupa galaktyk znajdująca się w konstelacji Lwa w odległości 35 milionów lat świetlnych. Do grupy tej należą galaktyki: Messier 65, Messier 66 oraz NGC 3628. Triplet Lwa wraz z grupą Lew I może stanowić większą grupę należącą do Supergromady Lokalnej.
Piękny, fotogeniczny obiekt, każda galaktyka nachylona pod innym kątem. Na niebie zajmują taki obszar, że jako-tako zmieściłby się pomiędzy nimi księżyc w pełni.
I jak wspomniałem, dla porównania dorzucam widok z amatorskiego - mojego - teleskopu
Sezon galaktyk trwa w najlepsze, więc NASA dzieli się pięknym zdjęciem pary galaktyk z Łańcucha Markariana tj. sporej grupy galaktyk w gwiazdozbiorze Panny.
Obiekt robi na mnie dodatkowe wrażenie przez to, że sam go kiedyś fotografowałem i nie sądziłem, że jest tam jakikolwiek inny kolor niż żułty
Oczy to para galatyk NGC 4438 i NGC 4435, oddalona na ten moment od siebie o jakieś 100k ly (i od nas o 50 mln...), choć kiedyś były dużo bliżej, w dystansie ok. 16 tys ly, czego owocem jest nieregularna chmura gwiazd przy NGC 4438.
W tle oczywiście całe mnóstwo innych galaktyk, jakże by inaczej.
I dorzucam dziś dwa bonusy:
Pierwszy to te same galaktyki w amatorskim teleskopie (moim xD)
Zrezygnowałem z wyostrzania w AS na rzecz dalszej obróbki w registax 6. Może to moje subiektywne odczucie, ale dla mnie efekt jest wyraźnie lepszy, niż w przypadku wcześniejszych zdjęć
@Oczk RC Ma większą obstrukcję i mniejszy power. Stricte pod planety i księżyc to chcę. Jeżeli coś mi odwali i będę chciał większą matrycę zapiąć to korektor załatwię
W jednej z nowszych wersji Sharpcap'a (z pół roku temu tego nie widziałem) doszła fajna funkcja. Stackowanie słońca/księżyca/planet "na żywo". Do oglądania zakamarków na luzie świetna sprawa. Ustawiamy pętlę np 500 klatek i w zależności od prędkości kamery czekamy parę(naście) sekund