3 ulubione utwory - You're My Heart, You're My Soul, You Can Win If You Want, Diamonds Never Made a Lady
Kolejny album bliski mojemu sercu. Modernów poznałem mając, bo ja wiem? Z 3 lata? W czasach, gdy ledwo odrastałem od ziemi, MT słyszałem nierzadko (ale też nie codziennie). Modern Talking wróciło do mnie jakoś na początku technikum. I w sumie tak jakoś zostało.
Pierwszy album wspominam wyjątkowo miło, trochę kojarzy mi się z czasami beztroski.
No, ale nie jest to najlepszy ich album moim zdaniem.
Dobra, wczoraj nic nie wrzuciłem to trzeba nadgonić. Może się uda jeszcze wbić 100 piorunów do wyzwania xD
Tag do czarnolistowania: #wszystkiealbumyarmando
Album nr 40: Alice Cooper - Trash
Ocena ogólna: 89,44% (4,5* + )
3 ulubione utwory - Bed of Nails, Hell is Living Without You, House of Fire
Nie jestem jakimś fanbojem Alice Coopera, ale muszę przyznać, że ten album bardzo lubię.
Poza wejściowym, kultowym "Poison" mamy tu całkiem sporo przyjemnych utworów. Może tekstowo nie jest to górnolotny album, ale uważam go za kawał dobrej muzyki.
Na koncercie Lemon'a byłem raz. Roz*ebał mi wtedy system. To miało ogromną moc. Teraz żałuję, że nie widzę tego na żywo. Nawet, jak grają smęty...
#wosp #muzyka
Dobra myślę, że oprócz bojowej owcy to nikt się nie obrazi na tego klasyka. Tak chodzi o I Love You But I've Chosen Darkness i ich kawałek, a w sumie teledysk, który przyniósł tak wiele interpretacji i was do tego zachęcam XD Dodam,że ten kawałek pojawił się w wielu serialach ale mało kto wie skąd się wziął.
@PlatynowyBazant Fajnie jakby życie byłoby tak proste. Ogólnie to jest tyle interpretacji ile ludzi ale ogólnie twoja interpretacja mi się najbardziej podoba XD
Dobra póki się tak odchamiam zostawiam jeszcze kawał historii o Robercie. Robercie Fripp tak ten sam co grał na gitarze w King Crimson jak wszyscy wiemy ale na pewno nie grał w zespole Sanah tyle wiem. No ale on sobie był w latach 80 i sobie wpadł na pomysł żeby zapętlić od tylca swoje partie gitarowe i potem je odegrać na szpuli i potem do tego jeszcze zagrać na żywca jakomś solówkie i co złe? Ktoś tam gadał, że od tego zaczęła się muzyka elektroniczna ale kto to tam wie. https://www.youtube.com/watch?v=dAECAnlnriU
No i na dzisiejszy koniec James Horner... tak ten co samolotem leciał i potem zmar ale zostawił wiele świetnych kompozycji i wiele z nich wykorzystywał w wielu filmach jako kompozytor. Ale najlepszą robotę zrobił moim zdaniem w The New World czyli nowa Pocahontas i też polecam obejrzeć jak macie chwile na kupę.
Jako ciekawostka motywy z Titanica wykorzystywał w Spiderman czy w The New World na ten przykład.
Dalej się odchamiam i znowu perełka. Soundtrack do filmu Scanner Darkly, który bardzo polecam obejrzeć ja mam oryginał na płycie ale nikomu nie pożyczę jakby co. Ale tak niedocenionego minimalistycznego muzycznego dzieła to hejtowicze dawno nie widziały XD
Ścieżki dźwiękowej nie pamiętam za bardzo, ale sam film bardzo dobry, zresztą bardzo się zawsze cieszę jak się któryś z reżyserów bierze za Philipa K. Dick'a, bo można się spodziewać czegoś ciekawego.