Zdjęcie w tle

Społeczność

Rowerowy Równik

115

Rowerowy równik to akcja, w której wspólnie pokonujemy na rowerach (bez wspomagania np e-bike) jak największą ilość kilometrów w ciągu roku.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

266 449 + 41 + 11 + 9 + 11 + 9 + 7 + 9 + 10 + 8 = 266 564


pracodomy z tygodnia plus weekendowe znęcanie się nad dzieckiem ("ja jestem zmęczony i chcę do domuuu...").

Za to dziś pierwsza gleba w sezonie, taka z tych wstydliwych - przy zerowej prędkości. Awaryjne hamowanie przy jeszcze-zielonym, bo zielona strzałka dla niektórych nakaz jak najszybszego pokonania skrzyżowania. Wypiąłem tylko prawego SPDa i... d⁎⁎a zbita xD


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować

266 329 + 120 = 266 449


Miałem do wyboru 2h biegania albo 120km na rowerze. Wybór był prosty. Wiatr okrutnik dokuczał, z rana słońce nie grzało, palce w stopach prawie zamarzły.


#zaliczgmine +7


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

670eef69-e38c-4f79-886f-c709c2d9ce70

Osiągnięcie

  • Ja nie dam rady?! (100 km)

  • Walnij setkę! (marzec)

  • W sumie... (350 km)

zdobyte. Przechodzimy dalej.



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

d582f16a-0b78-42c3-857a-faad674a12af
9d36fb96-e195-4e3f-a052-a9581c922173
bce92c80-2d93-42cc-853f-8e48f433e485

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

266 091 + 30 = 266 121


Zabrałem żonę do Meksyku! Ale tego pod Markami...

Czyli luźny niedzielny spacerek w celu pozbierania małych kwadracików. Przy okazji prezentacja lokalnej obozowej architektury. I pomysleć, że jeszcze niedawno tu pola i lasy były...


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

c7873456-7830-4533-b55d-c2067db84b6f
39f495c9-7e7c-45bc-b221-c8dde230af10
97d185ae-aa2a-432a-8c2a-c10abfdb3b3d
12644364-e498-4b6f-b8a2-2c4fa2951204
f56c72a4-af9e-4ca0-8dac-42a8cba4ebd3

Znowu policzyłem wszystko po swojemu. Wyszło, że zdobywasz osiągnięcie

  • W sumie... (500 km)

  • W sumie... Hardkor edyszyn! (500 km)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

bce92c80-2d93-42cc-853f-8e48f433e485
6332ceee-50b8-4fa5-a51d-9611d572162c

@fonfi @fonfi

Przy okazji prezentacja lokalnej obozowej architektury. I pomysleć, że jeszcze niedawno tu pola i lasy były...

Chów klatkowy Polaka zwyczajnego?


Kupują takie kurniki i jeszcze się z tego cieszą...

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

265 976 + 31 = 266 007

Test torby podsiodłowej Rhinowalk 4l. Wytrząsłem ją na polnych drogach i kocich łbach. W moim przypadku nie obija się o uda. Jak się postaram, to mogę ją dotknąć udami, ale to bardziej smyrnięcie, bo część przy sztycy jest wąska. Polecam

Z małych minusów: zakładanie torby, gdy jest zapakowana na maksa, nie należy do łatwych. Cena (kupowałem w listopadzie) wynagradza brak uchwytu szybkiego montażu, jak w torbach Ortlieb.

Uchwyt na lampkę mocno trzyma. Rzep wokół sztycy ma podkładkę skórzaną i jest przedłużony z drugim rzepem aż na torbę. Nie ma zaworu odpowietrzającego, lecz przy tej pojemności nie wydaje się konieczny. Od teraz jest moją domyślną torbą. Mam w niej zapakowane wszystko, co potrzebuję na wyjazdy 100+ km. Obszerniejszą recenzję napiszę, gdy pojeżdżę z nią ze 2-3 miesiące.

Mam jeszcze wersję 13l, ale przetestuję ją dopiero na wyjeździe 2 kwietnia.

#rowerowyrownik #rower Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

7963ef9c-c43a-419b-83cd-6c0c37c059e7
4a0c2edd-7a92-4b84-8c70-a6d89156db09

Przekombinowałem. Efekt uboczny - zdobywasz osiągnięcie

  • Ja nie dam rady?! (30 km)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

d582f16a-0b78-42c3-857a-faad674a12af

@Furto dętka butylowa 26x2.2", duży multitool rowerowy ze skuwaczem, 2 łyżki do opon, smar w buteleczce po kroplach do oczu 15ml, szmatkę do łańcucha, 4 rękawiczki nitrylowe, 2 długie trytytki 30cm każda, dwa duże powerbanki 20.000mAh każdy, długi kabel USB 3m, mokre husteczki w buteleczce 100ml, płyn do dezynfekcji w buteleczce 100ml, plastry, gumowaną kurtkę rowerową przeciwdeszczową z decathlonu, mus/przecier owocowy 200ml, gumy kofeinowe.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Tak, to ja uznałem, że to już. Zdobywasz osiągnięcie

  • W sumie... (150 km)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

bce92c80-2d93-42cc-853f-8e48f433e485

Zaloguj się aby komentować

265 494 + 175 + 207 = 265 876


Pojechałem szosą po szosie odstawić szosę i zabrać szosę, a nazajutrz po odstawieniu szosy, wracałem szosą zabraną szosą.


Rok temu nie udało mi się zaliczyć tradycyjnego tripu do domu rodzinnego, więc trzeba było nadgonić. Z miesiąc temu, gdy zima zdawała się kończyć, założyłem że pod koniec marca na dobre pozbawię się wspomnień z trenażera i zaliczę pełny rowerowy weekend, bez wiatraka i odpalonego tiwika. Jedyne czego chciałem, to braku opadów i mrozu. Udało się i wczoraj po 7 wyruszyłem w dal. Nie było najzimniej, ale mój ubiór był praktycznie zimowy: 4 warstwy, zimowa czapka, komin, nogawki, skarpety i ochraniacze butów. Dopiero po 11 zaczęło być znośnie i z góry pozbyłem się wiatrówki. Wiatr względnie sprzyjał, wiejąc może nieco od boku. Dojeżdżają do celu byłem zadowolony z trasy, choć gdybałem czy druga połówka nie była zbyt mocna.


Dzisiaj pospałem 6,5h, zjadłem śniadanie, czułem się całkiem, całkiem i wyjechałem o podobnej porze co w sobotę. Było nieco zimniej, na granicy mrozu. Och, jak bardzo poczułem, że wczoraj było za mocno xD O ile po płaskim względnie się jechało, tak przy 5% podjeździe, oszacowałem że nogi mają może 40% baterii. Niestety wiatr dzisiaj się wzmógł, a ja mimo że jechałem z A do B i z B do A, szlaczek poprowadziłem tak, że tylko w niewielkim fragmencie jechałem tą samą drogą co wczoraj.

O ile dzięki temu uniknąłem sporo kocich łbów, tak pozbawiłem się wielu drzew, a zarazem osłony od wiatru.

Ten odbierał mi skutecznie siły i musiałem zrobić parę przerw.

Plusem tej sytuacji było to, że ładnie pilnowałem się z tętnem i praktycznie całe 8h zamknąłem w tlenie.

Ostatnie kilometry prowadziły w kierunku południowym i o dziwo odnalazłem w sobie nieco energii, aby zwiększyć ładnie tempo.


Sezonie 2026 - w końcu witaj


#rowerowyrownik rower #szosa


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

7832103b-25d2-43f9-b906-5e865204a358
33e621b1-c320-4ea9-a315-b080ca0b4b28
5ccb63eb-05f9-4e7a-930b-c2ccc9e922e9
a64f4d12-29cc-469f-b13e-6d954907537a
f2ccfc5d-c743-4641-b83b-c5aa81f5923e

Mogłem tego nie sprawdzać. Ale sprawdziłem. Zdobywasz osiągnięcie

  • Ja nie dam rady?! (125 km)

  • Ja nie dam rady?! Hardkor edyszyn! (200 km)

  • Walnij setkę! (marzec)

  • Walnij imperialną setkę! (marzec)

  • W sumie... (400 km)

  • Dokumentalista (40 zdjęć)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

d582f16a-0b78-42c3-857a-faad674a12af
b86b39ce-a1f6-441e-af23-11eba01ebc4c
9d36fb96-e195-4e3f-a052-a9581c922173

@Millionth_Visitor Dzięki Tempo sobotnie było ok, dzisiaj wolniej, ale tak na szybko, chyba pierwszy raz w życiu zrobiłem 100+ dzień po dniu.

Zaloguj się aby komentować

To był długi proces. A i tak skończyło się na tym, że zdobywasz osiągnięcie

  • W sumie... (200 km)



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

bce92c80-2d93-42cc-853f-8e48f433e485

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

265 011 + 70 + 78 + 42 + 6 + 8 + 6 + 42 + 6 + 9 + 6 = 265 284


Ten tydzień trochę spokojniejszy. Wleciała jedna wycieczka z różową i pierwsza w życiu ustawka gravelowa na gravelu.


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

cdf1edc5-0bb1-477c-96a8-3e909a4d6120
0983e30d-fdf6-42c6-8d90-15112910cb01
46c9acb0-8d79-4118-9e23-1f717d5a3902
2cb6a6df-6c96-4ba6-8d54-b0116e363fba

Zaloguj się aby komentować

264 948 + 63 = 265 011


Niebieski kwadrat w końcu urus. (ʘ‿ʘ) Lekko nie było, i na #gravel nie wszędzie udało mi się przejechać, więc było trochę kolarstwa chodzonego. Warto było choćby i dla samych widoczków.


Square: 16x16 (+2)
Cluster: 494 (+23)
Tiles: 3797 (+7)


#rowerowyrownik #rower #kwadraty

daa9935a-edb0-4918-ae0c-6ffc76a7c288
06c58bf6-0688-4c2f-b905-d4790e611e06

Zaloguj się aby komentować

264 732 + 5 + 102 + 11 + 29 + 44 + 25 = 264 948


Z ostatniego tygodnia. Dwa DPD wtorkowy nocny wyjazd na urodziny kolegów i ognisko oraz dzisiejszy poranny veloranek. Zaczynałem przy minus 2 po dwóch godzinach było plus dwa... Ale było fajnie wyszła pierwsze setka w roku :)


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

5c5d75d2-2589-44fc-a19f-5fd2b5d334fe
8c6d01d3-f761-4965-a5a5-04177266b3cc
cf067094-b4ab-4811-9886-ba8119d1f9e1
fba7d608-ade8-40fa-adaf-a7b1fc50a75d

Osiągnięcie

  • Ja nie dam rady?! (100 km)

  • Walnij setkę! (marzec)

  • Dokumentalista (30 zdjęć)

przyznane bez zbędnych emocji.



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

d582f16a-0b78-42c3-857a-faad674a12af
9d36fb96-e195-4e3f-a052-a9581c922173
6cd4047d-9ea9-4f73-8576-4ee398acd9b3

Zaloguj się aby komentować

Tak. To było wystarczające na osiągnięcie

  • W sumie... (100 km)

  • Nie mogę rozmawiać bo jadę! (100 km)

  • Białkowy dopalacz



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

bce92c80-2d93-42cc-853f-8e48f433e485
2fcbd1d0-8d75-4d01-9e5e-bc5e646dae78
598f1428-baa1-4b8f-9cb8-8bb93935f278

Zaloguj się aby komentować

264 660 + 64 = 264 724


Pojechaliśmy se z @vvitch do lasu. Po co, zapytacie? A tak se, głównie to dotlenić się bez kitu i zebrać nieco kwadratów. O ile pierwszy etap tej epickiej podróży był całkiem przyzwoity jeśli chodzi i nawierzchnię, tak za Manowem zaczęły się lekkie schody. Skąd schody w lesie, zapytacie? Ano były już jak żeśmy przyjechali. Musiały być skądinąd, może jacyś Francuzi zostawili.

Najpierw były delikatne pieszczoty: nieco piachu i sypkiego szutru. Nieco leśnych hopek, jakaś rzeczka z rachitycznym mostkiem. Później było już tylko ciekawiej. Na południe od jeziora Hajka, które jest zbyt chłodne by gotować w nim kapustę wtarabanilismy się na drogę, która zupełnie nie wyglądała jak droga na Wałbrzych: piaszczysty koszmar po którym ciężko się jechało. Ukochana trochę jechała, trochę prowadziła rower, a ja się uparłem że przejadę. Było nieco strachu czy aby nie zaryję mordą w piach leżący obficie tu i ówdzie, ale tak się nie wydarzyło. Nie ryłem ryjem więc ewentualny myśliwy przechadzający się niespiesznie z Eweliną Flintą nijak nie mógłby mnie pomylić z dzikiem.


#mordinaszosie pojechał gravelem bo szosę miał w nosie.


#rowerowyrownik #rower


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

ba04bb49-d6a4-40e8-8993-9a84d533b11d

Osiągnięcie

  • W sumie... (500 km)

  • W sumie... Hardkor edyszyn! (500 km)

— bo czemu by nie?



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

bce92c80-2d93-42cc-853f-8e48f433e485
6332ceee-50b8-4fa5-a51d-9611d572162c

Zaloguj się aby komentować