@Loginus07 główne drogi po wjechaniu w głąb są mocno oblodzone, w weekend jechałem z kumplem Kleszą Drogą i tylko wąski pasek po środku wolny od lodu xD
Dziś podjeżdżałem Kościerską i jest w miarę spoko, małe połacie pomrożone ale później zjeżdżałem Drogą Węglową i tam już niespodzianki i prawie gleba. Nie mówię już o bocznych drogach bo same wjazdy na nie wiele mówiły. Trzeba czekać...
Pierwsze 150 km- jedno z założeń na ten rok- zrealizowane.
Mały falstart bo wróciłem po 300 metrach po rękawiczki (zimowe, ostatecznie jechałem w kolarskich i zimowych z membraną) i koszulkę z długim rękawem. Na powrocie założyłem zapasową koszulkę dodatkowo. Generalnie cała jazda na granicy komfortu termicznego.
Lekko zbombiłem na 120 km bo łyse pole i pod wiatr było.
Realnie 155.5km- kręciłem z kolegą jeszcze ponad dwa kilometry bo chciał mi pokazać swój las i nie włączyłem garmina.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Nie mogę się doczekać, aż przyjdzie nowy rower dziewczyny, co ma nastąpić już na dniach. W końcu będziemy mogli pojechać gdzieś dalej, ponieważ obecnie okropecznie się męczy, bidulka.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zmieniłem opony na letnie, ale musiałem piachu przemycić przy zakładaniu nowej opony bo jeszcze tak naprawdę do parku nie dojechałem a już musiałem rower prowadzić :(
Mimo wszystko 3km na wysokich obrotach, bo pierwszy raz w tym roku bez dodatkowego chlapacza w postaci bobasa, dało mi fajnego kopa więc w sumie to nawet i ten powrót to z tych z bananem na gębie.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Jeżdżenie do biura, by robić to samo, co można robić w domu to patologia.
Jedynymi przyjemnościami tego żalu godnego wydarzenia są m.in. jazda wczesnym rankiem, przed szóstą, przez puste miasto. A puste miasto jest najładniejsze gdy jest ciemno.
@Statyczny_Stefek no patrz, kurcze a ja w domu nie potrafię. Wolę do biura, zrobię co mam zrobić (albo nie) i do domku. Jakoś w domu to mi się ta praca rozłazi i zamiast zająć x czasu to zajmuje 2*x czasu. Ale to pewnie zależy od umiejętności organizacji swojego czasu samodyscypliny
sobotnia przejażdżka z młodym i niedzielne łapanie kwadratów. Coraz dalej trzeba się szwędać, żeby coś zgarnąć, ale przynajmniej pierwsza setka w tym roku wpadła
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin