Pierwsza piątka z dziećmi na gofry. A te duże coś to wspaniały pomysł brata @mirek1512 żeby przejechać z Mławy do Radomia. No świetny pomysł. Tak do 200 jeszcze spoko. Ale później przyparty tyłek dawał mocno w kość (tyłek). Nawet nadwyrężony kark przestał dokuczać. Nogi w sumie to jeszcze kręciły i nawet na podjazdach można było trochę pocisnąć. Tym bardziej, że trzeba było trzymać tempo żeby zdążyć na pociąg. Warto mieć takie coś w rowerowym CV ale to to już mosochizm w czystej postaci . Długo nie dam się namówić na taki dystans. Te 2 i 8 to z pociągu i na pociąg do Mławy.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
A więc tak - dzieci zakupy praca i dzisiejszy wyjazd i atak wiadomo czego.
Długo mi chodziła po głowie akcja 300 km na raz. Miałem jechać nad morze ale to dla mnie na obecnym etapie mega problemowe logistycznie.
Więc wymyśliłem jazd pomiędzy stacjami granicznymi kolei mazowieckich. Plus dokręcenie i wyjdzie 300 :) trzeba było tylko czekać na korzystny wiatr warunki w pracy i możliwości brata.
No i dzisiaj miał być wiatr w plecy. Miał - bo był boczny dopiero na sam koniec się zrobił taki jaki miał być. Brat ma urlop w pracy ja wręcz przeciwnie zostałem zawalony dodatkowymi pracami. No ale kiedy jak nie teraz - zaraz upały a później brat nie może weekendy zajęte dni co raz krótsze...wziąłem unż wczoraj pociągiem do Mławy i dzisiaj start we dwójkę o 4.40. było zimno ale wschód słońca widoki fajne. Firma jest szybki się jechało a w Nasielsku na 97 km pizza odgrzewana w Żabce :) wiatr nie taki jaki miał być.
W Warszawie z odkręcaniem mieliśmy ok 166 km. N siekierkach się trochę zakrecilismy ale w końcu udało się wjechać na kultowa trasę Gassy. Generalnie jednak się okazało, że brat powoli zaczyna zdychać. Zapiekanka z piwem jednak uratowała jego siły na 198 km. Później znowu przyjemna jazda Góra Kalwarii Czersk Warka itd. do Radomia. Okazało się że nie jesteśmy ultra i przyjemność kończy się dla nas na 200 km. Później było tak sobie a później już słabo. Na 40 km przed końcem regularnie słyszałem że jestem p... i że to był glupi pomysł. No cóż ostrzegałem. A jeszcze musieliśmy gonić na pociąg. Ostatecznie dojechaliśmy jeszcze udało się kupić shaki w mckaczorze a teraz wracamy pociągiem.
@kasan1512 dołączył do elitarnego klubu 300 dla mnie to druga 300tka po 6 latach (rekord 325 km na mtb). Starczy na długo długo... Nie wiem jak inni robią te mazowieckie gravel 500+. To naprawdę już poziom spierd... Premium extra...
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Jako że dzisiaj pracuje z domu, wybrałem się na nocną przejażdżkę na południe od Krakowa, ubrałem sie na krótko, a nocą było jedynie 12 stopni powyżej zera i było mi trochę zimno. Wymiana siodła w rowerze byla game changerem - tyłka w ogóle nie czuję, jedzie się mega wygodnie. Tylko cos zaczęło stukać przy kręceniu i nie mogę dojść do tego czy to pedały SPD dokonały żywota czy tez w gorszym wypadku support
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
"Cośptyk" najgorsze zwierzę... zwłaszcza że ja najczęściej słyszę ptykanie z zupelnie innej strony niż jest faktycznie. Tak jak kolega wyżej pisal, sztyca albo samo jarzemko siodła. Tyle ze tu pod obciążeniem albo bez powinno powodować różnice w ptykaniu. Często to mogą byc łożyska suportu.
Raz w desperacji zdjąłem i umyłem kasetę. O dziwo pomogło bo byłem na progu nerwicy.
@MrMarecki na 100% nie siodełko ani nie sztyca od siodełka - pyka tak samo jak jadę na stojąco. Support chodzi gładko, zdjąłem łańcuch i mocno pokręciłem rękami - czułbym że coś pyka. Mam jeszcze lekkie wątpliwości co do pedałów SPD - widać, że są już zmęczone ale kręcąc nimi nie czułem żeby mi coś pykało. Chociaż podczas jazdy stawiałem, że to właśnie one. Najbardziej jednak wydaje mi się prawdopodobne, że to łańcuch. W każdym razie nowy łańcuch do mniej już jedzie i w piątek będzie testowane.
Dawno nie jeździłem na rowerze. Zgarnąłem więc synów i śmignęliśmy o lasu. Moje rodzinne strony, to jest na prawdę zielona enklawa. Można się zatopić wśród drzew.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Takiego kolegę dzisiaj na ścieżce znalazłem. Ledwie się bidula ruszał, pewnie by go ktoś zaraz rozjechał. Umówiliśmy się, że jak go przeniosę na kwiatka to mnie nie uwali w palucha. Zarówno on jak i ja swojej części umowy dotrzymaliśmy. Tak był głodny, że cały ryj w te wąskie kielichy kwiatka wpychał. Dostał jeszcze trochę wody ze słodkim sokiem z bidonu.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Traska z soboty + dzisiejsza. Kólka sie kreca.. przyjemnie sie jezdzi na szosie.. jak dotąd mialem przyjemnosc z mtb ale po tych pierwszych dwoch razach moge juz stwierdzić ze szosa zostanie u mnie na dluzsza chwilę.. czasy moglbym krecic troche lepsze ale nie znam jeszcze tak dobrze wszystkich tras i z garminem mam 1 raz do czynienia wiec pare razy zboczylem albo pojechalem jakos totalnie bez sensu na okolo zamiast prosto (tam nawi pokazywala).. aaa no i pierwsza gleba z spd tez zaliczona.. pozdrawiam wszystkich krecacych korba
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
W zeszłym tygodniu obywał się w miejscowości Susz zlot fanów Rummikub. Jako, że ja za bardzo nie lubię grać to skorzystałem z okazji, żeby pojeździć. Dzień pierwszy po przyjeździe to objazd wokół jeziora i 2 razy do biedronki. Za to od drugiego dnia to już ogień. Na pierwszy ogień postanowiłem liznąć WTR i trochę się rozczarowałem. Drugiego dnia wyjazd do Malborka. Ładne bulwary zrobili. Trzeci dzień do Iławy. Czwarty na południe do Kisielic. Pełno zabytków, pałaców, kościołów. No i przede wszystkim przewyższenia masakryczne. No i dzisiejsze rozjeżdzenie w domu
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Uzupełnianie zaległości za lipiec. Pomniejsze jazdy do pracy i takie tam na działkę itp. W niedzielę tradycyjnie setki. Notabene za czerwiec mam niewpisanie 725 km ale nie chcę psuć statystyk mięsięcznych
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
@Kasan1512 Normalnie walnij wpis jak ten, z dystansami z czerwca (tylko pewnie ręcznie będziesz musiał je wstukać) i daj znać. Albo po prostu zamiast cząstkowych to zrób xxx + 725 = yyy i też będzie dobrze