Cześć
Pierwsza testowa produkcja - kubeczek.
Co sądzicie?
#pandziahandmade #handmade #rekodzielo #diy #tworzzhejto


Społeczność
Społeczność dla tych, którzy lubią ręcznie tworzyć przeróżne przedmioty oraz miłośników takiego rzemiosła. :)
Cześć
Pierwsza testowa produkcja - kubeczek.
Co sądzicie?
#pandziahandmade #handmade #rekodzielo #diy #tworzzhejto

Zaloguj się aby komentować
Barwienie jajek techniką cavolo rosso aquarelo. #wielkanoc #rekodzielo #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Księżyc ślepił mi w okno przez ostatnie noce i nie dawał spać, więc uznałam, że przynajmniej spożytkuję ten czas kreatywnie. Parę małych, już trochę zakurzonych drewnianych pudełeczek od dawna czekało na ozdobienie - no to dostały po kawałku nocnego nieba
Na boczne ścianki pewnie wrzucę trochę detali wypukłych, żeby nie było zbyt płasko, a potem podmaluję część motywu farbą świecącą w ciemności. Konieczna będzie też podmiana zawiasów, bo te zamontowane domyślnie były jakieś takie do niczego. Na razie pudełka są rozkręcone - tak ozdabia się je dużo wygodniej.
Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na #apaturiart
#rekodzielo #handmade #tworczoscwlasna #hobby #diy #ksiezyc

Zaloguj się aby komentować
Cześć! Tym razem chciałbym się pochwalić pudełkiem inspirowanym światem gry "Fallout".
To pudełko przywołuje nostalgiczne wspomnienia każdego fana tej serii. Na okładce znajdują się drzwi do krypty nr 13 - jednego z najbardziej ikonicznych miejsc z pierwszej części serii.
Resztę - sami zobaczcie. :D
#pandziahandmade #handmade #rekodzielo #diy #tworzzhejto #fallout


Zaloguj się aby komentować
Chciałbym ogłosić, że @Krzakowiec to porządna firma, dobry przekaz leci :P
#rozdajo #rozkminkrzaka


Zaloguj się aby komentować
Przyznam, że nie spodziewałem się, że aż tak wymieciecie mi sklep - ja pierdziele, nawet nie wiecie ile to dla mnie znaczy i cholerne dzięki za zaufanie do mnie i do tego co robię, dzięki Wam łatwiej złapię oddech, tym bardziej że nagle nie muszę się przejmować na chwilę zusem i mogę się skupić po prostu na tworzeniu co jest bezcenne dla kogoś takiego jak ja ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Miałem już 3 różne pracownie, ta następna, najbardziej wymarzona będzie moją 4. Ale wiem, że cokolwiek by się nie działo będzie mi towarzyszyć moja ulubiona jeżdżąca szafeczka na którą co jakiś czas doklejam różne teksty które sprawiają, że jakoś jest mi lepiej. Tak samo gdy patrzę na nią - kupioną na targach staroci za całe 25zł, rozwalająca się szafka która otrzymała kółka z fotela który wyrzucałem. Już dawno powinna być na śmietniku, a jednak żyje, służy i ma się całkiem nieźle. Ba - to była pierwsza szafka dzięki której przekonałem się, że porządne segregatory nie tylko ułatwiają życie, ale też przyspieszają pracę wielo, wielokrotnie.
Przyznam, że jestem zajechany, ale w ten szczęśliwy sposób. Nie przygotowałem się na aż taki odbiór dlatego właśnie dojechałem do swojej pracowni, zaczynam robić wisiorki (muszę nakręcić dzisiaj ponad 100, bo tak, je też robię ręcznie :P), przygotuję wszystkie pudełka, etykiety i większe paczki no i zacznę jeszcze dzisiaj pakować zamówienia z soboty i dzisiaj. W tle będzie lecieć podcast CIEKAWYCH HISTORII bo obiecałem sobie, że jeśli wpadnie parę zamówień zapłacę Czukiewskiemu za jego za⁎⁎⁎⁎stą robotę i kupię dostęp do jego płatnych treści i generalnie... Złapię oddech, jednocześnie stresując się żeby wszystko dopiąć do poniedziałku do godziny 15 kiedy to kurier odbiera przesyłki które trafiają z paczkomatu do sortowni.
Dla mnie jest to zakończenie pewnego cholernie ważnego dla mnie etapu. Odpuszczam BIDO i mój sklep na miesiąc. Może dwa. Będę zajmować się już tylko #kotyfikacja i kocimi meblami, bo jestem z tym tematem baaardzo do tyłu no i przenoszę pracownię tak jak Wam pisałem. Ale pierwszy raz nie spiesząc się, bo nie pamiętam kiedy miałem dwa dni przerwy w których nie musiałem robić absolutnie nic. W tym okresie, pierwszy raz od 2-3 lat postaram się pracować 7-9 godzin dziennie. POSTARAM SIĘ. I pcham do znajomych pod koniec lutego już konkretne zlecenie budowy nowego sklepu.
I będę grać. I będę sobie coś tam nagrywać na co nie miałem czasu od ponad roku.
Przyszły mi nowe struny, kupiłem DAWa, poznałem też swojego warsztatowego sąsiada który okazał się być saksofonistą (i jednocześnie fotografem któremu dosłownie parę dni temu zleciłem zrobienie zdjęć 16 gotowych trytowców). Kupuję też Baldur's Gate 3 bo od paru miesięcy nie było czasu na gry, a na tę czekałem jak na żadną. I jednocześnie sprowadzam części z USA by odnowić stary motor mojego ojca który bardzo chciałbym żeby zaczął być na chodzie, a jednocześnie który ma być moim spustem od negatywnych emocji bo choć się staram, do dnia dzisiejszego nie znalazłem takowego. Znaczy znalazłem ALE RZUCIŁEM PALENIE ROK TEMU i nie ma szansy żebym do niego wrócił.
A jako, że jestem DDA nie ma szansy żebym stres zapijał alkoholem, więc padło na stare, piękne marzenie: Motor.
Dzieje się. Dzieje się bardzo dużo na raz, a ja muszę tylko kontrolować by się nie przebodźcować zbyt łatwo i nie narzucić sobie ponownie zbyt dużej presji do czego mam talent. Mogę śmiało powiedzieć, że pierwszy raz od dawna stoję na nogach w przeciwieństwie do stanów które miałem rok i dwa lata wcześniej gdy wydawało mi się że życie to czarna plama której już chyba nie chcę ścierać.
Będę do Was moi drodzy pisać w tym okresie, bo #rozkminkrzaka stało się dla mnie swego rodzaju pamiętnikiem, sposobem na wyrzucenie z siebie części negatywnych emocji które przez większość życia we mnie tkwiły i którym pozwalałem na zbyt wiele wierząc że to co krzyczą do mnie myśli to musi być prawda.
To cholernie dziwne uczucie że choć się nie znamy, jestem w stanie do Was pisać jak do starych znajomych. To są zresztą takie chwile w których stwierdzam, że internet potrafi być cudownym miejscem, trzeba tylko trafić na odpowiednich ludzi.
Dziękuję, pozdrawiam i zabieram się do roboty
#rekodzielo #rozkminkrzaka #chwalesie

Zaloguj się aby komentować
No i stało się - wyprzedaję cały swój sklep! A że walentynki już za pasem chciałem skorzystać z tej okazji i zrobić potrójne #rozdajo na hejto. Plan jest sprytny i jak zawsze u mnie spóźniony xD
DZISIAJ LOSOWANIE osoby która dostaje ode mnie świecące drzewko warte 200zł i jednocześnie uruchamiam kupon "HEJTO" w moim sklepie -20% na cały asortyment.
W piątek następne rozdajo i kupon ustawiam na -25%
W sobotę ostatnie losowanie i kupon - 30%
A w niedzielę? Może i bez rozdajo, ale za to kupon na -40%
W poniedziałek wysyłka wszystkich zamówień by trafiły jeszcze przed walentynkami do Was.
Wszystko co uda mi się sprzedać idzie bezpośrednio na remont i budowę nowej przestrzeni o której będę jeszcze pisać w osobnych wpisach na hejto.
Pora na zmiany o których kiedyś mówiłem na #rozkminkrzaka - moja strona już od lat leży i kwiczy, dostałem już wycenę od znajomych na stworzenie sklepu idealnie pode mnie więc zabieram się za wielki rękodzielniczy reset którego cholernie potrzebuję.
Jednocześnie zabieram się za czyszczenie swojej pracowni i przenosiny do dwa razy większej. Obecnie wynajmuję pomieszczenie w starym szpitalu - całe 10 metrów nieporządku i totalnego chaosu który od lat był dla mnie przytłaczający ale musiałem ograniczać koszty. Udało mi się odrobić wszystkie długi, nawiązałem dwie nowe współprace i w końcu przenoszę się piętro wyżej, do starego pokoju oddziałowego o powierzchni 21mkw.
Dla mnie to kosmos, po 5 latach działania będę mieć 2x większą przestrzeń. Projekt już zrobiłem, postrzeliło mnie jednocześnie w plecach w trakcie pakowania warsztatu, więc do końca tygodnia... Siedzenie przy komputerze i dogrywanie szczegółów. I choć ruszam się teraz jak pieprzony robot, jadę zresztą na prochach i czekam aż mój fizjo poskłada mnie do kupy jaram się jak dziecko i drobię nogami. Przynajmniej na tyle, na ile mogę
Ostatnim moim punktem przed przenosinami są właśnie walentynki, więc... Zaczynamy.
Przy okazji wpadło do sklepu parę nowych dziwnych rzeczy i unikatów, jak jesteście ciekawi KLIK
A jutro opiszę cały mój plan i trochę historii jak to było że trafiłem tam gdzie trafiłem - czyli do szpitala.

@Krzakowiec no ale mam nadzieję że moje serce się zrobi przed przenosinami
@Krzakowiec powodzenia. Wołaj jak tryt wróci
WOŁAM @mhu - Wygrałeś losowanie!
Kurde, przepiękne jest to, że nawet tak prostą rzecz jak losowanie o wiele łatwiej teraz zrobić na Hejto jak na wypoku. Kocham ten portal!
Ludziska. Przy okazji po ludzku dziękuję za Wasze zakupy, naprawdę. Wszystko już spakowane i wysłane, ja biorę się za następny wpis i rusza właśnie nowa promka. A Tobie @mhu dzięki za piorunowanko. Napisz proszę do mnie PW z danymi do paczkomatu, w weekend przygotuję paczkę i wyślę do Ciebie w poniedziałek

Zaloguj się aby komentować
Hej
Tym razem coś w nordyckich klimatach
#pandziahandmade #handmade #rekodzielo #diy #tworzzhejto #yggdrasil #mitologianordycka


Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry Hejterzy, zbliża się Wasze ulubione święto czyli dzień zakochanych ( ͡°͜ʖ͡°)
Jeżeli ktoś z Was chce obdarować bliską osobę- może partnerkę, może partnera, a może dziecko lub rodzica, to zapraszam! W tamtym roku robiłam takiego exploding boxa i kartkę na zamówienie i w tym roku chętnie też coś wykonam ( ͡°ᴥ͡°)
Jest oczywiście możliwość personalizacji o kolory, imiona, napisy czy motywy.
Nie jest tanio, ale jest pięknie! xD
#kartkicytmirki - zapraszam na mój rękodzielniczy tag
#handmade #rekodzielo #chwalesie #tworczoscwlasna #walentynki

Zaloguj się aby komentować
Szanowni Hejtowicze
Jak wiecie (bądź nie wiecie) zajmuje się hobbistycznie rękodziełem. Tworzę sobie pudełeczka ozdobne, składam origami, a ostatnio naszło mnie na coś nowego również związanego z rękodziełem jednak bardziej czasochłonnego.
Od jakiegoś czasu kilka osób zaczęło mnie namawiać na kanał na #youtube . Wiem, że to niszowa sprawa takie tworzenie ale chciałam was spytać co o tym sądzicie. Warto się w to pchać i poświęcać czas? Wiadomo, czerwonego dywanu i fajerwerków nie osiągnę raczej ale myślę, że zadowoliłaby mnie publika - samo to, że komuś się podoba to co tworzę to jest super docenienie, podziękowanie.
Poza namowami i wahaniem się czy to ma sens too.. nie wiem
Co sądzicie?
Jeśli również macie jakieś rady, pomoce, jakieś.. hm... co mogłabym pokazać na takim kanale poza zrobieniem czegoś od A do Z to również przytulę.
Każda informacja od was jest na wagę złota.
Dziękuje.
ps. Wesołych Świąt.
#pytanie #hobby #rozkminy
Zaloguj się aby komentować
Stroik świąteczny - prawie eko - bez chińskich plastikowych ozdób. Zebrane w lecie makówki, kwiatostany czosnku ozdobnego, szyszki, suszone plastry pomarańczy. Gałązki i świeczka wetknięte w jabłko, umieszczone dla stabilizacji z miseczce z suchą kaszą gryczaną.
Fajna byłaby świeczka woskowa, ale akurat nie mam a wpadłam na to dopiero teraz.
Prawie eko, bo zdobione brokatem, wiadomo, mikroplastik.
#swieta #diy



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
W końcu - kończę ten rękodzielniczy rok, właśnie wpadły ostatnie moje rzeczy na stronę i chociaż jak zawsze spóźniony, kończę bez irytacji. Zrobiłem co mogłem i pora się regenerować.
Jutro wrzucę na hejto kupon rabatowy specjalnie dla Was i będzie też #rozdajo - akurat żeby doszło przed świętami ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A póki co padam na pysk i idę spać. To był cholernie długi rok o którym opowiem jutro na #rozkminkrzaka
A tutaj moje skrócone półrocze 2023 roku w formie gifa:
Zaloguj się aby komentować
Od początku mojej rekodzielniczej działalności miałem duży problem z własnymi błędami - wcześniej robiłem w jednym rzucie 100 rzeczy żeby 80-85 z nich wyszło prawie perfekcyjnie. Była to cena za hehe "ręczną robotę", zresztą później i tak mogłem naprawić swoje błędy.
Ale gdy znudziły mi się proste projekty błędy zaczęły kosztować dużo więcej. Kosztują czas.
Tutaj zdjęcie trytowego breloka którego robiłem na przestrzeni ostatnich 3 tygodni. Robię całą serię jak zawsze, ale godzinowo mniej więcej wyszło:
- 3h na przygotowanie drewna, umiejscowienie i wypoziomowanie wszystkich dodatków.
- 1h by umieścić fiolkę trytu w odpowiedni sposób
- 1h mieszanie i odlewanie.
Po dwóch tygodniach szlifowanie, polerowanie (ok 1.5h) a pomiędzy tymi etapami zrobienie dużego otworu by umieścić w nim metalową tulejkę.
I to tutaj rozwaliłem zarówno brelok jak i palec xD
Doszło do tego, że pewne etapy mojej pracy to istna walka z samym sobą by nie prokrastynować, nie uciekać od jakiejś czynności która potencjalnie potrafi rozwalić całą moją pracę i włożony trud.
Jeszcze jak na złość w tym wypadku po prostu nie podumałem i zamiast kombinować mogłem postawić na prostotę i nie robić tych tulejek.
K⁎⁎wa, jeszcze to był mój ulubieniec z całej serii nad ktorą siedziałem. Wiem że to rzecz, ale gdy siedzisz tyle czasu i widzisz powolny rozwój danej koncepcji, danego "dzieła" gdy go rozjebiesz przez własny błąd chciałbyś (prócz przywalenia w scianę) powiedzieć do niego - it will be fine, old buddy. I'll fix ya'
Nie wiem co z nim będzie - miał być gotowy na jutro, więc naprawiam najszybciej działająca żywicą jaką mam a efekty jutro wysyłam klientowi. Jeśli nie zaakceptuje, znajdę mu alternatywę.
Ale trochę przykro. A trochę jestem z siebie dumny bo kiedyś taka wpadka rozwaliłaby mnie na kawałki.
_"3 tygodnie pracy, tyle godzin a Ty to wszystko rozwaliłeś głupi, pierdolony idioto! - Widzisz? NIC nie umiesz." - _Krzyczałby znajomy głos w mojej głowie.
Coś się zmieniło bo krzyk zamienił się w szept, szept w spacer, a spacer w ten wpis.
Naprawię to, najwyżej sam będę nosić z dumą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#rozkminkrzaka #rekodzielo

Dam znać co z tego wyjdzie, bo nie wiem czy przypadkiem się nie rozpadnie jednak - muszę sprawdzić po szlifowaniu

Nie bierz na siebie, drewno takie juz jest, zdarza sie. Ja robie hobbystycznie rzeczy z metalu i tam juz nie mam wymowek. A wynik bylby ladny, bo ogolnie dobrze robisz. Ale jako nabywca poprosilbym o nowa gorna koncowke i poczekalbym.
Ból palca przy tym bólu z wkurzenia to ledwo flesh wound
A tak trochę mniej poważnie, to jeśli "tylko 3 tygodnie" można powiedzieć, że poniekąd poszły na marne, to teraz porównaj ze skalą takiego 42m granitowego obelisku w asuanie, który się rozpękł w kilku miejscach w trakcie łupania. Tam nie było miejsca na błędy.
Co prawda marne pocieszenie porównywać do porażek innych, ale ci budowniczy zakasywali dalej ręce bo jedna porażka niczego w ich życiu nie zmieni*.
Tak samo zrobisz też i ty
*pod warunkiem że od tego nie zależało ich życie (☞ ゚ ∀ ゚)☞

Zaloguj się aby komentować
Hej. Wierzę, że w ludziach jest siła i moc.
Kiedyś obiecałam, że również tutaj będę promować aukcje charytatywną dla WOŚP.
Haftowany obraz Avengers Endgame.
Zachęcam do licytacji, cel jest szczytny. Całość dochodu wpłynie na konto WOŚP. Jeśli, nie możesz wziąć udziału w licytacji, zachęcam udostepnić ten post wśród swoich znajomych, przyjaciół i rodziny.
#wosp #wosp2024 #rekodzielo #haftowanie #haft
https://allegro.pl/oferta/avengers-endgame-obraz-wyszywany-recznie-haft-polkrzyzykowy-14837129686

Zaloguj się aby komentować
Hej
Kolejne pudełeczko inspirowane #lordoftherings #wladcapierscieni .
Co sądzicie?
#pandziahandmade #handmade #rekodzielo #diy #tworzzhejto



Zaloguj się aby komentować
Hejeczka! Przedstawiam Państwu Bogdana.
Bogdan jest (przed)świątecznym skrzatem przynoszącym pozytywny vibe.
#hobby #handmade

Zaloguj się aby komentować
Na grupce z rękodziełem powtarzający się temat ukrywania cen. Niby wszyscy piszą, żeby tego nie robić a i tak masa osób to robi bo tak i już. Trochę jak z szeryfami którzy nie wpuszczają kogoś na suwak, ale gdy miałby to wytłumaczyć kończy się na "bo tak"
Jeśli sprzedajecie jakieś swoje rzeczy, szczególnie rękodzieło - błagam nie ukrywajcie cen, bo to jest całkowicie bez sensu xD
#rekodzielo

@Krzakowiec niby śmieszne, ale jak napiszesz po ile, to połowa powie, że za drogo, a druga będzie podejrzewać, że coś jest nie tak bo za tanio.
@Krzakowiec z tym "na suwak" to żeś wymyślił. Mam zadzieje, że mówisz o sytuacji, w której jest znak D-56 i się taki szeryf do niego nie stosuje? Bo jeśli masz na myśli coś innego to chciał bym Cię uświadomić, że każde miasto monitoruje ruch i sytuacje wymuszające korki są regulowane przez wyznaczanie kierunków ruchu, przebudowę skrzyżowań na ronda czy zmianę organizacji oświetlenia na skrzyżowaniach.
I o ile rozumiem jeśli jest korek i kierowcy starają sobie zorganizować ruch o tyle nie rozumiem ludzi, którzy jadą niezakorkowaną drogą 50 czy 70 na godzinę i nagle po heblach bo on będzie kogoś wpuszczał z podporządkowanej - w przypadku najechania na taki pojazd winny jest hamujący. Oczywiście bez kamery ciężko się wybronić, ale taka jest prawda, że jest to wymuszenie i spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym. Co innego jak wszyscy poruszamy się 5km/h i wpuszczamy się wzajemnie.
Czemu to pisze? Bo ostatnio taki szeryf na pustej drodze wręcz - jechał on, za nim ja, za mną z 5 pojazdów a za nimi kolejne 300-500m nic. Z naprzeciwka nie jechało dosłownie nic zatrzymał się by wypuścić pojazd włączający się do ruchu. Z 70km/h do zera bo on tak sobie wymyślił, że kogoś wpuści. Ale to nie koniec historii, hamowanie było na tyle gwałtowne, że kierowca za mną mało mnie nie najechał przez co zaczął trąbić. Dziadek kierujący autem usłyszał trąbienie, ruszył do przodu i UWAGA zastawił oba pasy po czym wysiadł z auta i przyszedł do mnie pukać w szybę i pluć by mnie kultury na drodze uczuć. Gdyby nie to, że na ludzi powyżej 60rż za kółkiem biorę poprawkę podobną jak do najebusow za kółkiem i bym miał rozum sprzed 10 lat to bym go tam zlupal jak paczkę słoneczniku, a tak to zgłosiłem sprawę do drogówki a Ci to dzielnie umorzyli.
@Rafau wiem o czym mówisz i czym jest jazda na suwak. Pytam tylko czy uważasz, że tworzenie kodeksu ruchu drogowego bez zastosowania realnych przepisów z krd jest ok? Bo wg mnie nie i w momencie zwężenia drogi jest to rola kierowcy by zmienić pas bez stwarzania zagrożenia w ruchu a nie wszystkich wokół
Zaloguj się aby komentować
W tym roku odwiedzam wyjątkowo dużo rodziny przed świętami, więc trzeba przygotować jakieś prezenty, ale nie mam jak wydać zbyt dużo pieniędzy. Pomyślałem, że kupię puszki do przechowywania (5x17.99), pomaluję je sam w jakiś sposób i po wypłacie dokupię kilogram niemarketowej herbaty (2-3 stówy zależy co wybiorę, choć te które bym chciał stoją wyżej). Wyszło zabawnie, od lewej: cyberpunkowa z imieniem, dwie sielankowe, kasa biletowa na dworcu w Legnicy i wzorkowa.
50% #rekodzielo #niewiemjaktootagowac


bardzo fajne i nie do dostania w sklepie
Za⁎⁎⁎⁎ste. A poka z drugiej strony.
@borsukh Białe paski przy wieczkach zostały, gdyż malowałem tła palcami aby faktura była płaska, bez rowków po pędzlu i niestety ciężko było tam dotrzeć pomimo taśmy malarskiej, którą te złote ramki zabezpieczyłem. Bałem się, że końcowy efekt będzie gorszy, ale pykło. Do czasu wyjazdów może coś jeszcze wymyślę, a tak akurat przyszła mi myśl, że może uratuję wieka owijając je złotą tasiemką i będzie gitara.

@Szuuz_Ekleer fajnie wyszło. Gdzie kupiłeś puszki? To amelinium? Czym je pomalowałeś?
@pszemek Dzięki, na allegro znalazłem wpisując pojemnik na herbatę. To zwykła blacha lakierowana również od środka. Według metki producenta dopuszczone do kontaktu z żywnością, ale nie mokrą czy coś w tym rodzaju, nie pamiętam. Raczej dokupię torebki strunowe i tak. Malowałem farbami akrylowymi i opsikałem błyszczącym werniksem, ale nie dopuszczałem do kontaktu czegokolwiek z wnętrzem.
Zaloguj się aby komentować
Pierścionek zaręczynowy w stylu Art Deco. Diamenty i złoto.
Geometria, geometria i raz jeszcze geometria. Lubię to!
Miłej niedzieli życzę i pozdrawiam
(Pudełko specjalnie do tego projektu wykonała @Apaturia . Serdecznie pozdrawiam)
#zloto
#zareczyny
#pierscionek
#moda
#rekodzielo