
Społeczność
Psy
Od deski do deski wszędzie same pieski. Zdjęcia psów, dyskusje o psach, czasem pytania, czasem odpowiedzi, których udzieli kto akurat siedzi.

Społeczność
Od deski do deski wszędzie same pieski. Zdjęcia psów, dyskusje o psach, czasem pytania, czasem odpowiedzi, których udzieli kto akurat siedzi.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jak najbardziej za. My rozważaliśmy różne rasy, głównym wyznacznikiem było bezpieczeństwo dzieci. Przez prawie dwa lata żadnych problemów z agresją, gryzieniem itp, ostatnio ma jakieś odpały że warczy jak ktoś jej się pcha na kanapę(zdążyło się też że kłapnęła paszczą), ale pracujemy nad tym. Jakiś czas temu rzuciła się na siostrę przez zazdrość o jedzenie, ale skończyło się na hałasie.
Rasa ogromnie przyjazna, jeżeli przeszkadza Ci że pies jest wszędzie tam gdzie Ty to wybierz inna rasę, dla mnie to akurat ogromny plus.
Co Ci tu jeszcze podpowiedzieć...
Aktywność, no z tym u nas jest słabo. Większość dni to wypuszczenie na dwór i tyle. Widać że chciałaby mieć więcej pracy, no ale jest jak jest.
Jak byś miał jakieś pytania to pisz śmiało

Widzę że edit wleciał, to odpowiem i na to.
Nikt nie powiedział, że się nie nadajesz i nie było to spowodowane złośliwością, tylko brakiem odpowiedzi na konkretne pytania, na które odpowiedź przy wyborze rasy jest niezbędna i nikt nie ma ogólnie pretensji o to, że w ogóle pytasz.
Natomiast określenie puryści wali mi tu pięknym sarkazmem na kilometr. Czy za każdym razem kiedy znajduje się błąd w rozumowaniu, trzeba szukać argumentu na zasadzie skrajności?
Może gdyby takich purystów byłoby więcej, albo gdyby tylko puryści mogli mieć psy, w końcu nie widziałabym tych, które ciągną na zbyt krótkiej smyczy, bo nie mają możliwości powąchania czegokolwiek na długość 2m od właściciela, który dumnie kroczy chodnikiem z nosem w telefonie? Nie widziałabym burków, które nie znają świata poza swoim ogrodem czy ośką, na którą wychodzą 3 razy dziennie na szybką sikupę, albo tych, które rzucają się jak gówno w przeręblu na wszystko i wszystkich, bo albo mają agresję lękową, albo nie radzą sobie z emocjami. Może nie byłoby psów grubych albo z chorobami dietozależnymi, bo są karmione suchą paszą, lub takich, którym oczko wypadło, no tak z miesiąc temu, a regularnie wypada od trzech lat, ale teraz to już przesadziło, więc wypadałoby do weterynarza, czy takich, które 'tak mają' bo tak śmiesznie kicają jak chodzą, a pół życia się zmagają z dysplazją.
I generalnie mogłabym tak wymieniać bez końca, po to żeby zostać nazwana purystką, osobą bez rodziny, domu i pracy (xD), tylko dlatego, że mam psa, którego szanuję.
Tylko wiesz co? Do tego wcale nie trzeba być purystą. Wystarczy być świadomym właścicielem psa i nawet nie musi się to życie wokół psa kręcić, byle wszystkie jego potrzeby były zaspokojone tak jak on tego potrzebuje, tak samo jak każdego innego członka rodziny.
To jest aż tak dużo, żeby zarzucać puryzm?
Zaloguj się aby komentować
Tak sobie czasem siedzi i myśli. Ale tylko czasem. Zazwyczaj tylko siedzi
#psy #pokazpsa


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Te! Tak ty! Widzisz ten ryj? Ten uśmiechnięty ryj debila? No to ten dzban pies mój kochany ma dzisiaj piąte urodziny.
Dziękuję za uwagę, to tyle XD
#psy #pokazpsa


Zaloguj się aby komentować
Już wiem co wrzucę na mój 100 wpis. Zdjęcie tego uroczego pieseczka pilnującego aby nie parkować.
Zajebane z trojmiasto .pl/raport
#humorsytuacyjny #psy #pieseczki #nieparkowac


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Udało nam się przejść przez wieczne bagno koło jeziora, żeby przejść drogą na Kniewo, ostatni raz taka sztuka udała nam się jakoś 3 lata temu.
Nie udało się za to Bentleyowi przejść po rowie melioracyjnym. Oczywiście, że się wjebał. Oczywiście że w najgorszym możliwym miejscu. Oczywiście, że nie mógł wyjść.
Z plusów to udało mi się go wyjąć i nie wjebać się też. To już coś.
#psy #spacer #gownowpis



Zaloguj się aby komentować