Zdjęcie w tle

Społeczność

Przegryw

218

Jesteśmy społecznością ludzi zniszczonych życiem, strawionych problemami, odrzuceni przez normików i p0lek. Wyglądamy jak gówno i tak się czujemy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Posiłek dwudaniowy obiadowo-śniadaniowo-kolacyjny dla jego (12,15 zł) - 2x zupki, parówki Berlinki i mieszanka warzyw Hortexa na promocji w Owadzie, sok bez promocji:

1 danie: pomidorówka (Vifon złoty kurczak, sok pomidorowy pikantny z Owada, parówki).

2 danie: potrawka kluskowa (Vifon złoty kurczak, troszku sok pomidorowy pikantny z Owada, warzywa na patelnię z ziemniakami, parówki).

Pszne! Najadłem się, że asz asz! Nie powiem, że nie.

#jedzenie #przegryw

4342fe14-9ec1-4613-b619-c9fb952649f2
d7b153a6-a06c-46eb-8ed6-43be4587c55f

@bartlomiej_rakowski smacznego dla Jego! 😃 wygląda smakowicie muszę przyznać, u mnie budżetowo i jałowo dzisiaj na ceracie zastawione 😆 dbam o jelitka ostatnio i najprostsze nieprzetworzone żarło leci, a jest nawet tanio 😎

e1fe2698-6b7e-4b98-980c-bb42f480912a

Zaloguj się aby komentować

PRACA PEŁNA PRZYGÓD

na produkcji


Chociaż trzeba umieć angielski to już odfiltruje księciów Nilu i Tygrysu, a także polskich patriotów AAAOEEEUEEE K⁎⁎⁎AA #przegryw

29c6b1ae-284a-4a5c-8cab-740634f9a95d

Bydgoszcz - perła pułnocy.

Ja bym się bał taki kawał jechać do obcego kraju i mieszkać z jeszcze większą patologią niż tutaj. Tutaj przynajmniej człowiek wie gdzie może uciec i tak dalej… tyle złych rzeczy się opowiada w Internecie, że trochę strach - tych przygód.

Zaloguj się aby komentować

Ćnieg znów ćnie-ee-ży, któż po-bie-ee-ży

spa-ce-rooo-wać z prze-gry-wem…

Ogulem #spierdotrip 26/366 z początku nie śnieżny, a później deko śnieżny się zrobił się i tak to właśnie jest na tym świecie, sami ludzie widzicie.

#przegryw

ab37482c-42fb-45c5-85ee-325df300c645
773326ac-9b4d-4660-a794-1eebc93b4714
dfb0d10a-8418-4ead-adbe-ca4cb43d2a07
bc7dd5e6-7c60-4379-8dd7-0a3c3cd6ad05
16570541-0069-4001-819f-04c2115baf2a

@UmytaPacha na pewno takiego czegoś nie będzie… cóż ja mogę na to poradzić, chyba nic ¯\_(ツ)_/¯ dla jednego warunki dobre, dla innego nie, trzeba to przełknąć w jakiś sposób…

@bartlomiej_rakowski No i smacznej herbatki życzę. Najlepiej wspominam herbatkę właśnie po spierdotripie typu zimowego. Oj po takim dłuższym spacerze w mrozie to nie ukrywam, herbatka smakowała kompletnie inaczej. Protip (dla pijących czyli już nie dla mnie xD) to wkładka alkoholowa do herbaty w postaci czystej wódki oraz duża ilość miodu. Rozgrzewa jak skurczybyk, do tego stopnia, że trzeba okno otworzyć bo się huop poci xD


Nie wiem czemu w sumie, ale Twoje posty za każdym razem sprawiają, że czuję taki ogromny spokój. Dzisiaj miałem kilka sytuacji mocno stresujących, i ja nie umiem sobie radzić ze stresem, kiedyś to zapijałem wręcz. No i wchodzę, widzę Twój spierdotrip i przestałem się nagle przejmować. Nie wiem z czego to wynika. Chyba z tego, że wiem, że u Ciebie też nie jest kolorowo a jednak ten pieprzony post wstawiasz, i na ten spierdotrip idziesz.

@WiejskiHuop Dziękuję. Za Twoje zdrówko i Twoją wstrzemięźliwość jaką dokonujesz, którą szanuję, wypiję herbatkę, gorzką. Ja akurat olkoholu nie lubię, ale zdaje sobie sprawę, że to problem bo przez to dzieciństwo było ciulowe, to też wzbudziło we mnie wstręt do niego po dziś dzień. Bardzo się cieszę, że ktoś kogoś rozumie, obcy chłop dla chłopa. Każdy z nas ma swoje problemy - i to nasz wspólny mianownik, tak jak każdy ucieka się do pewnych rzeczy żeby się od tego odpędzić choć na chwilkę. Jak ide na spierdotrip to chociaż przez chwileczkę czuję odrobinkę ulgi. Nie jest to panaceum na wszelakie dolegliwości życia doczesnego, ale to jedyna rzecz, która sprawia mi jeszcze jakieś śladowe ilości radości, bo powrót do przechowalni to gehenna. Całkowite zaprzeczenie jego i siebie samego, demoralizacja chłopskich wartości, chylenie czola rzeczom nieuznawanym dla jego, złość, żal, smutek i tak dalej… dlatego lepiej se iść i przewietrzyć głowę zanim to wszyrko pierdolnie, a mam wrażenie, że niekiedy granica jest naprawdę cienka. Nawet sobie sprawy nie zdawałem, że takim byle czym tak naprawdę by zaspokoić jakoś samego siebie, tj. pisaniem takich wysrywów można kogoś podnieść nieco na duchu. Też gdzieś z tylu głowy mam, że tak naprawdę to op powinien się cieszyć z tego co jest bo są też tacy co mają gorzej lub właśnie nie jest się samemu w podobnej sytuacji, ale też nie każdy to rozumie. I może wydawac się, że jakiś niepoważny on, ale poniekąd śmieszkowanie ma nieśmieszną już rzeczywistość jest swojego rodzaju reakcją obronną, przynajmniej w moim przypadku. Jeśli coś napisałem źle lub uraziłem to przepraszam Ciebie z góry.

55879dc0-a89b-420d-8c77-82c9d117ca0e

Zaloguj się aby komentować

Wóda, dziwki, lasery, koks...


Zostały tylko dziwki, w zasadzie to jedna l0szunia.

Seksy, gry, kawa na ława, spacery, motowycieczki, dobra szama... nic jej nie zastąpi.

W lipcu będzie trzy lata bez wódki - najlepszego panaceum na przegryw i jednocześnie, paradoksalnie substancji, która do tego przegrywu sporo dorzuca.


Jestem bardzo zadowolony, że nie piję, ale niezadowolony, że ciało fizyczne nadal nie potrafi wrócić do stanu "sprzed", tzn: nie potrafię doświadczać pozytywnych emocji jak w czasie walenia wódy, czy jak przed tym gdy walić wódę (w ciągach) zacząłem.


Ciekaw jestem co przyniesie 2024 rok. Coś się tam powoli zmienia, coś tam tryharduję.

Moim celem jest napisanie w 2025 roku matury w wieku 34 lat.

Na maturze w szkole średniej leżałem w szpitalu z powodu złego stanu zdrowia, paradoksalnie przez ten problem zacząłem chlać. No nic...


Oczekuję wiosny. Wkurwia mnie obecna pogoda obfita w deszcz. Źle się w takich warunkach robi #spierdotrip.


#przegryw

55f306fe-8fc1-4063-86db-a3cb1ff7c782

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pranie generalne dla jego, koc, poszewki na pościel, prześcieradło, kurtka, czapajka, rękawiczki i tak dalej… znów będzie wszystko schło z tydzień i będzie śmierdziało stęchlizną… gzib na ścianie lubi to, moje płuca i zatoki niekoniecznie. Aż mi się przypomniało jak kiedyś jeden współlokator z pięć pokoi temu mówił na kapsułki ciasteczka i się mnie pytał: "Ej, pejsik masz pożyczyć ciasteczko do prania?" Dobry chuop z Bełchatowa to był… A po praniu znów do apteki pójdę zostawić grosza 🤬 w tym tygodniu (a nawet miesiącu) można by powiedzieć, że tam się stołuję wręcz.

#przegryw #pranie #wspominki

17e0c423-e3ec-42b7-96bf-05a7d25e36a4

Zaloguj się aby komentować

Op dziś odebrał z wydziału komunikacji nowe lejce z kodami upoważniającymi dla jego do sikania do butelek w pojazdach ciężarowych i srania do przydrożnych rowów, żwirów i tak dalej… zaraz se złoże wniosek przez Internet o kartę woźnicy. I tak nie znajdę pracy bez doświadczenia jako kierowca xDDD Nie wiem po co to robię, za dużo się naczytałem i naoglądałem w Internetach chyba bo pisali, że to dobra robota dla #przegryw jest.

b1c82578-ee5b-4e6f-965a-50e736d133ca

@Ugulem_to_troche_wygryw_troche_przegryw Sroskich! Bo oski jedzą na tirach? Śmiechu warte! Teraz to dojebałes xDDDD Oni srają na takich jeżdżąc swoimi super samochodami jak to banany od starych majetnych po autostradach i eskach przeklinając tych januszy, chamów, gburów ciężarowców zawalidrogów, po prostu nimi gardzą bo im przeszkadzają. Ty jakiś oderwany od rzeczywiści jesteś ugułem xDDD No ta bez doświadczenia to chyba 10 zł za godzinę albo 10 gr od kilometra… A może na śmieciarkę jako kierowca-ładowacz? Też można lokalnie nie? Jestem śmieciem to do wożenia śmieci bym się nadawał ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Znajdziesz robotę na luzie, bo nawet na moim wypizdowie jest ogłoszenie, że przyjmą bez doświadczenia na międzynarodówkę. Ja bym się od razu pchał w międzynarodówkę bo lepsza kasa. Pierdziel kołchozy i ogarniaj sobie jak najszybciej robotę na tirach.

@WiejskiHuop Dziękuję za dobre słowo dla jego. To nie będzie takie łatwe jak się wydaje, chuopskie spierdolenie, strach i związana z tym duża odpowiedzialność nie będą pomagały jemu. Chociaż lubię jeździć (kierować) nie powiem, że nie… ale po dziś dzień pamietam jak bałem się autem jeździć. Zawsze bałem się, że mogę komuś zrobić krzywdę, zabić kogoś w wypadku i tak dalej… to ja wolałbym zginąć i umrzeć niż coś komuś zrobić, sprawić cierpienie, kalectwo lub zabrać kogoś bliskiego przez przypadek. Dlatego też nie lubię kogoś wieźć, wolę sam jechać na własną odpowiedzialność.

@bartlomiej_rakowski Wiesz co, ja też spierdoks i się boję wszystkiego. Pamiętam jak bałem się autem jeździć. Zdałem prawko i tego samego dnia stary kazał mi jechać do miasta autem. Stres jak skurwysyn ale.. no głupi bym był gdybym powiedział, że to nie pomogło. Trzeba się wpierdalać w takie niekomfortowe sytuacje, bo one po chwili się robią już komfortowe a huop zyskuje doświadczenie.

Zaloguj się aby komentować

Byłem tam i te stare dziady budzą tylko uśmiech politowania. Te dziewczyny mają tak na nich wyjebane jakby to one płaciły. Siedzą w telefonach, trochę się pośmieją, dadzą d⁎⁎y w hotelu i jutro następny.

@Kanciak w takim wieku cóż więcej trzeba... no niech po dupczeniu nie śpi w tym samym łóżku, bo już się przyzwyczaiłem do spania samemu Jedynie co, słyszałem historie jak faceci tracili całą kasę dla "żon" z tajlandii Ale to trzeba mieć trochę w głowie

Zaloguj się aby komentować

Chłop się umówił w końcu na korepetycje i będzie szlifował swój angielski a za pół roku niemiecki aby może po studiach znaleźć jakąś lżejszą pracę nie kołchoźniczą dla niego

#przegryw

To jest dobra droga panie Chłopie polecam jeszcze dodatkowo, jak wystarczy energii na jakiś mniej popularny język, ale z grupy którą już kumasz.

Zaloguj się aby komentować

@Michumi Eee tam, ostre jest to co ma tam trącić? A na pewno przygotowywałeś to tak jak jest napisane na opakowaniu? xD Czy robiłeś jak Vifona - bo to diametralnie zmienia postać rzeczy. Ja się raz tak przyjechałem na "zupce" z Anglii o smaku bekonu… smakowała jak gówno bo źle zrobiłem xDDD Następnym razem przyrządzilem ją według wskazań na opakowaniu to już smakowała dobrze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Siostra mi przywiozła ostatnio buldaka z nadzieją że mnie zmiecie z planszy. Ja niestety dla niej uwielbiam ostre i mam wysoką tolerancję. Nie zmienia to faktu, że w trakcie jedzenia buldaka miałem niezłe czyszczenie zatok a potem wytapianie odbytu lawą xD. Jedno mnie jednak odrzuciło - brak jakiegokolwiek smaku poza "ostrością".


Tam huop widziałem ma problemy ze smakiem ostatnio i zatokami, to uprzedzam. Buldak piecze, pali wręcz w ryj ale nie ma żadnego smaku dla mnie. Jedząc go czułem się jakbym miał wyłączone kubki smakowe. Jako jednorazowe doświadczenie i ciekawostkę dla fanów ostrego - jak najbardziej tak. Drugi raz jednak nie zamierzam tego jeść, wolę czarnego vifona.

@WiejskiHuop No dobry jest na przeczyszczenie kichawy i tu ten. Ja jadam regularnie i przywykłem to tej ostrości, to i czyszczenia z drugiej strony jakiegoś specjalnego nie mam już, po prostu standardowa procedura spożycia.

Zaloguj się aby komentować