Zdjęcie w tle
Muzyka

Społeczność

Muzyka

508

Zaloguj się aby komentować

Chyba nikt tu nie wrzucał jeszcze Jazz Sabbath, nie?


Angielskie trio pod wodzą Miltona Keanesa nagrało w 1969 dwa jazzowe albumy, które miały zrewolucjonizować gatunek.
Niestety, w wyniku nieszczęśliwego zbiegu okoliczności ich muzyka została wcześniej wydana przez plagiatorów z Birmingham.

Przynajmniej taka jest oficjalna wersja xD

https://www.youtube.com/watch?v=XytG8UFy8i0

Żarty na bok, genialne są ich wykonania. Bardzo fajne intro jak ktoś chce się przesiąść z metalu na jazz.

#jazz #blacksabbath #heheszki #muzyka no i w sumie to #metal

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

FriendGatherArena

@RIK czy to jest okładka wygenerowana w ai?.. dlaczego nie napiszesz jaką muzykę gracie? teraz nie wiem czy warto czekać. będę czekał, a tu sie okaże że znów jakiś trans

RIK

@FriendGatherArena tak okładka wygenerowana w ai, to co w tym shorcie jest w podkładzie to jest właśnie utwór na który zapraszamy.

RIK

@FriendGatherArena Co gramy? To nie takie proste. Sami nagrywamy i realizujemy te produkcje. Generalnie eksperymentujemy. Utwór został wrzucony do szufladki indiepop. Równie dobrze mógł trafić do szufladki "alternatywna". Jesteśmy coraz bliżej tego co byśmy chcieli zrobić. Pomimo różnic w utworach pewnien wspólny mianownik się zarysowuje. Korzystając z shorta zachęcam do odwiedzenia naszego YT! RK

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#winyle #punk #biedronka #muzyka Biedronka znowu uraczyła winylimaniaków płytami. Niestety są to wydania typowo bootlegowe. Koncerty zgrywane z transmisji radiowych. Kupiłem The Clash tylko dlatego, bo jestem psychofanem i jakość nagrań w tym wypadku jest dla mnie drugorzędna. Brzmi to słabo, ale okładka fajna. Poza tym zawsze przyjemniej mieć coś takiego na winylu a nie na CD czy odsłuchiwać przez youtube. W każdym razie mi słucha się przyjemnie. Ma to swój klimat i czuć tzw. ducha czasu. Jednak zaznaczam, gdyby ktoś chciał kupić, że to są nagrania raczej do uzupełnienia kolekcji dla świrów.

7756ff64-1cd1-4f92-9668-addac5c48e59
WatluszPierwszy

@zuchtomek Swoją drogą, jak ktoś kto jest "niedzielnym słuchaczem". Kupi którąś z tych płyt, to może się poczuć nieźle oszukany.

Zaloguj się aby komentować

Umypaszka

@ErwinoRommelo xd powinnam oglądać rzeczy zanim ci piorunkuję w ślepo

Zaloguj się aby komentować

Zakladam tag #niecodziennysoundtrack

Jak sama nazwa wskazuje od czasu do czasu będę wrzucał losowa ścieżkę dźwiękową lub kompilacje utworów inspirowanych danym filmem.
Tych drugich pewnie będzie więcej bo lubię tego typu wydawnictwa ze wzgledu na możliwość odkrywania perełek, których często ze świecą szukać wśród oficjalnych wydawnictw danego zespołu.
Zawsze pochylę się nad utworami, które warto poznać.

Tyle tytułem wstępu ( i tak nikt tego nie będzie czytał).

Zaczniemy od bardzo popularnej klasyki,  bo znając życie, ktoś się zesra o brak tego albumu, a ja raczej za nim nie przepadam ze względu na koleżankę z młodości, która chyba nie wiedziała, że istnieją tez inne kasety magnetofonowe i katowała mnie tym za każdym razem jak ją odwiedzalem.

Tytuł: Music from the motion picture Pulp Fiction
Kompozytor: Różni wykonawcy.
Wydawca: MCA
Rok wydania: 1994
Czas trwania: 41m 10s

Jak to zwykle u Tarantino, który sam dobiera utwory do swych dzieł tu także królują przede wszystkim lata 60-70, a więc jest dużo disco, popu i surf rocka.

Album uzupełniają dialogi z filmu wrzucone pomiedzy utworami,  co dodaje klimatu i nie pozwala zapomnieć z jakim filmem mamy do czynienia.

2. Dick dale & his del-tones: Misirlou (1962.)
Utwór instrumentalny.
Bez wątpienia najbardziej popularny utwór otwierający film. Kompozycja pochodzi z regionu wschodniego morza śródziemnego gdzie od lat jest znana jako pieśń ludowa. Wersja wykorzystana w filmie jest surfrockową  interpretacją przeboju Jana Augusta z 1964r.
Piosenka po raz pierwszy ukazała się jako premierowy kawałek na płycie Greatest Hits ww autora w 1975r.
Jeden z najlepszych utworów z czołówek filmów w ogóle, zwlaszcza po znakomitym początkowym dialogu Tima Rotha i Amandy Plumer.

Wersja Augusta bo tą z filmu wszyscy znają:
https://youtu.be/qhojV7b-xXg?si=aMDQUYeqPFkQtRIj

4. Kool & the Gang: Jungle Boogie (1973r.)
Piosenka o murzynskim ugi bugi do tańca i hulańca.
Ten funkowy utwór oryginalnie pochodzi z czwartego albumu grupt "Wild and peacefull" i był wielkim przebojem dyskotek w swoim czasie.

https://youtu.be/QGKiC2suCHQ?si=ktHltkqb82twgWBg

5. Al Green: Let's stay together (1971r.)
Wykorzystana w scenie wejscia Vincenta i Julesa z walizką do baru Marcellusa gdzie ten trzeci dobija właśnie targu w sprawie bokserskiej walki Butcha.
Utwór właściwie ginie w filmie, ale w momencie wydania był ogromnym hitem przez 16 tygodni utrzymującym się na 1 miejscu listy Billboard Hot 100. Opowiada o naiwnym pantoflarzu wierzącym, ze miłość jego pani nigdy nie przeminie.
Pochodzi z albumu o takim samym tytule, ale wydanym dopiero rok po sukcesie singla.

https://youtu.be/XXx6RDzR6eM?si=4mKHoavGw3z0nBFu

6.Tornadoes: Bustin' Surfboards Alternate Take(1962r.)
Utwór instrumentalny.
Scena zażywania heroiny przez Vincenta.
Bardzo trafnie dodana.
Utwór instrumentalny bardzo mało znanego zespołu,  który to był ich jedynym hitem docenianym zwłaszcza,  za użyte w tle nagranie szumu morza co sprawiało wrażenie pobytu na plaży podczas odsłuchu. 
Popularność przyszła właśnie dzięki wykorzystaniu jej w Pulp Fiction co przyniosło za sobą comeback, trasę koncertową, a nawet nowe wydawnictwa.

https://youtu.be/butyYRz4sgw?si=hz5sAt1veJ_skiM_

8. Dusty Spriengfield: Son of a preacher man (1968r.)
Piosenka napisana z myślą o Aretcie Franklin opowiada o dziewczynie mającej kisiel w majtkach ma widok tytułowego syna pastora.
Duży hit w swoim czasie współczesnym słuchaczom bardziej znany jako sampel w Anthemie o legalizacji marihuany zespołu Cypress Hill na albumie Black Sunday.

https://youtu.be/oAZLgsDRUv4?si=mLr3QbHVAIjeAM-4

10. The Centurions: Bullwinkle Part II. (1963r.)
Utwór instrumentalny.
Kawałek z debiutanckiego albumu kapeli.
Znany najbardziej z obecności w tytułowym  filmie. Użyty w scenie heroinowego haju Vincenta. Cały debiutancki album jest w klimacie tego utworu.

https://youtu.be/l2aYcC5JedQ?si=pVyg9iOWSGmIoGY2

12. Chuck Berry: You never can tell.
Opowieść o dwójce nastolatków, którzy wzieli ślub i z czasem dorobili się na tyle, że kupili auto i jadą do Nowego Orleanu uczcić rocznice.
Utwór bardzo trafnie dodany do sceny z konkursem twista, w którym biorą udział Mia i Vincent.
Berry napisał ją w więzieniu, do którego trafił za złamanie ustawy Manna ( https://en.wikipedia.org/wiki/Mann_Act ).
Cokolwiek by nie napisać piosenka na stałe wpisała się w świadomość melomanów jako ilustracja ww sceny.

https://youtu.be/u9l0YBKcGnY?si=Qm7ZeuVH24NEvCvw

13. Urge Overkill: Girl, you'll be a woman soon (1994r.)
Cover piosenki Neila Diamonda z 1967r.
Krzyk rozpaczy apsztyfikanta zakochanego w młodej dziewczynie, której wszyscy powtarzają, że nie jest jej wart.
Kawałek był dosyć dużym hitem w czasie promocji filmu. Scena samotnego tańca naćpanej Umy Thurman wpisała się na stałę do kultowych scen w kinie.

tu wersja Diamonda:
https://youtu.be/K_fZCD93LzQ?si=a9Xh6JwnY1Hj4vuF

Jak słychać wersja Urge Overkill zdefiniowała utwór na nowo dodając mu tak brakujacego pazura w oryginale.

Urge Overkill:
https://youtu.be/1fr1iyhkyVs?si=p6QikIhIJ58rF6fK

14.  The Revels: Comanche (1959r.)
Utwór instrumentalny.
Słyszymy go gdy Butch decyduje się uratować d⁎⁎ę Marsellusa z rąk Zeda.
Kolejny genialnie dobrany utwór, który zupełnie nie pasował by do sceny gdyby nie unikalny klimat Pulp Fiction.
Wykonawcy byli znani w kręgach popularności surfrocka.


https://youtu.be/rHSdS_dkwSY?si=7TBVEv9F-SraV6c0

17. The Lively Once: Surf Rider (1963r.)
Utwór instrumentalny.
Ostatni utwór godny zaznaczenia. Ostatni na ścieżce dźwiękowej oraz w filmie. Trwa jeszcze na napisach końcowych.
Jest to cover kompozycji "Spudnik" zespołu The Ventures, który to brzmi przy nowszej wersji jak demo.

oryginał:
https://youtu.be/zkT6h1gpC9E?si=voywXMSdKXWfzrLW

cover:
https://youtu.be/klbRQ4JbIzY?si=HnuXRO7AbA6qdm4Q


Podsumowując, muszę przyznać, że odsłuchując soundtrack bawiłem się świetnie wbrew początkowemu nastawieniu.
Jest to album kompletny idealnie uzupelniający wybitne dzieło Tarantino,  ale też potrafiący żyć niezależnie od obrazu.
Odkopał masę zapomnianych perełek,  które zyskały nowych fanów i przede wszystkim chwała mu za to.
Bardzo polecam.


#muzyka #muzykafilmowa #filmy



bface429-afdb-4959-9b22-10f7c5df329a
ErwinoRommelo

Thruman to jedyna kobieta ktora obciola sie na grzywke i tego nie zalowala conie @Umypaszka

Umypaszka

@ErwinoRommelo >.> uważaj

ErwinoRommelo

@Umypaszka ehh mame juz nie moze powiedziala mi dzisiaj « idz juz do tego fryzjera bo wygladasz jak czeski metal » cokilwiek by to znaczylo xd

Zaloguj się aby komentować

Alembik

@FodiJoster Muszę pójść na Mystic 2026, bo muszę pożegnać się z jednym moich ulubionych zespołów.

FodiJoster

@Alembik a to oni nie grają jakoś niedługo jako Special guest z Disturbed? Podaj linka do festiwalu tez bym pojechał.

ZohanTSW

Bo miał dać cynk jak będzie miedź koncert a nie singla

bf208989-00c3-4ce2-bd84-5568c8dc6bdb
Fly_agaric

@FodiJoster Sam nie wiedziałem.

Co ty chcesz, całkiem thrashowe? Ale pewnie piszesz o całym albumie - nie słuchałem jeszcze i już się boję, bo to jest dobre.

Jak na gościa po raku krtani to Rudy wciąż fajnie brzmi.

Zaloguj się aby komentować

Heheszki

Ja chyba właśnie dostrzegam. W tak świetnie sformułowanej rekomendacji Secik też niczego sobie, tak dotychczas.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować