Zdjęcie w tle

Społeczność

Muzyka

507

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wg. wielu to pierwszy 100% utwór Trance'owy (chociaż znajdzie się duża grupa przypisująca to miano singlowi z 1988 "What Time Is Love" od brytyjskiego duetu KLF).

edit.: no i Jam and Spoon tak naprawdę stworzyli tutaj remiks, oryginalna wersję wyprodukował Bruno Sanchioni w sąsiedniej Belgii w roku 1990 (parę dni temu wrzucałem na tagu inny jego projekt).

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Cult of Luna - Following Betulas

z albumu Eternal Kingdom (2008)


W ramach weryfikacji opinii naszło mnie na przesłuchanie tych wydawnictw zespołu Cult of Luna, które w przeszłości oceniałem poniżej przeciętnej. Padło m. in. na Eternal Kingdom. Szukając dodatkowych informacji natrafiłem na taką oto recenzję naszego rodaka:


Dla poprawy nastroju tuż przed rozwidleniem w Jankach włączam ostatni utwór, Following Betulas. Trasę mam dopracowaną do perfekcji; 120 km/h na prostej, lekko zwalniam przed zjazdem na Shell, za fotoradarem znów dociskam stopę, liczę na zielone światło przed Maximusem. Tym sposobem, dokładnie w momencie gdy mijam budkę strażniczą trąbki oznajmiają mój triumfalny wjazd. Odpinam pasy, zwalniam do 20 km/h, uchylam okno i robię rundę honorową wokół magazynów. Robotników odśnieżających parkingi pozdrawiam lekko unosząc przedramię, czuję się jak Hitler wizytujący Gdynię.

No więc posłuchajcie sami, czy te trąbki budzą w Was podobne uczucia XD

Oceny nie zmieniłem, nadal Eternal Kingdom jest dla mnie warte 3-3,5/5, gdzie debiutowi oraz Salvation bez wahania wciąż daję pełną piąteczkę.

#metal #postmetal #sludge

https://www.youtube.com/watch?v=9cslHUajG7o

a1b1200d-7951-4697-a2ec-385bd9a67fe2

@dyskretna_transformata_fuhrera tak, Vertikal zdecydowanie jedna z lepszych, mocne 4,5 podobnie jak The Beyond. Natomiast jakoś tak najbardziej polubiłem debiut, może dlatego że bardziej surowy i nieokrzesany jak ja

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#winyle #muzyka #punk

Mam znajomego, który jest wydawcą płyt. Czasami mi coś sprezentuje, na przykład punkową kapelę... z Chin. Posłuchałem sobie wczoraj wieczorem do machania ciężarkami

f975f8b7-a9d3-495b-a8e1-4b8a6dcd856c

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Komendant tagu #jesiennewyzwania wysłał mi jakiś czas temu szyfrogram. A że treść była głupia, oczywiście stwierdziłem, że chyba rogi w drugą stronę pokręciło – przy kolejnym podejściu pojechał po bandzie w drugą stronę i wrzucił:


  • Ułóż jesienną playlistę piosenek


Wdech… wydech… wdech… wydech…


Pierwsza myśl: jest limit na długość playlisty?!


Druga myśl: nie no, bądźmy poważni – jak ktoś chce spędzić resztę życia słuchając moich wrzutek, to ma już https://www.hejto.pl/spolecznosc/orkiestry-szkolne xD


Także narzuciłem sobie wymóg: całość do ok. 60 minut, pojedyncze utwory max. ok. 10 minut, musi się (mi, jakkolwiek) kojarzyć z jesienią, oczywiście nie powtarzamy utworów, zespołów oraz koncertów i takie tam. No i nie guzdrać się i nie wybrzydzać – muszę skończyć temat w październiku xD Było ciężko!


A że wczoraj jeszcze niejako obiecałem hejtowemu koledze @Half_NEET_Half_Amazing, że dziś będzie playlista na rozweselenie, to skojarzenia z jesienią będą z naciskiem pozytywnym, a i cała lista musiała ulec reorganizacji!


Tak czy siak - jedziemy z koksem!


Musi być jak u Hitchcocka – najpierw z grubej rury, a potem już się tylko rozkręcamy!


"YMCA!" Piosenka mająca swoją premierę w 1978 roku, bardzo popularna w Japonii z bardzo charakterystycznym tańcem odwzorowującym litery skrótu. Utwór wykonany plenerowo przez uczniów Liceum Jiyugaoka.

https://www.youtube.com/watch?v=x14718jY59M


Cóż dalej? Oczywiście jazzik! Klasyk od Les Paul & Mary Ford – archiwalne wykonanie (16 lat! Tak YT jest tak stary!) "How High The Moon" od jakże przyjaźnie nazwanej: Big Friendly Jazz Orchestra z Liceum Takasago!

https://www.youtube.com/watch?v=jPjPT4ZWwEo


Dla przełamania coś bardziej klasycznego, ale nadal z nutką nowoczesności? Ghibli. Nuff said! Medley "Spirited Away" w wykonaniu rewelacyjnej szkoły z Sapporo i ich SITband. Są utwory które widzę, kiedy zamykam oczy. W przypadku Hisaishiego, to są wszystkie utwory Tutaj po prostu widzę jesień w całym jej przekroju.

https://www.youtube.com/watch?v=8vmEqTkqWQs


A skoro był Ghibli, to nie może zabraknąć i Disneya! Po wokalu dziewczyna dała ostro, ale i chórek sążnisty! Pamiętam, jak poszedłem za gówniarza do kina na Króla Lwa – rewelacja, Ameryka w konserwach itp. itd. Premiera szarą jesienią, a tu w kinie widziałem Afrykę gorącą, kolorową i dziką! Dziś nie ma takiego Disneya jak kiedyś, hurr durr, kiedyś to było. Liceum z Numazu przywołuje tutaj te wspomnienia!

https://www.youtube.com/watch?v=o093-Jm6F3g


Szukałem pretekstu, żeby wrzucić po raz kolejny jakiekolwiek wykonanie Lilac i go znalazłem! Utwór mi pięknie obrazuje „Złotą Polską Jesień” i wiatr wesoło zagarniający kolorowe liście! Tym razem w wykonaniu Liceum Kamigo Minami.

https://www.youtube.com/watch?v=xZWmjBD0cXo


A coś do jesiennego ćwiczenia? Tylko uważać, żeby się nie wywrócić przy tym tempie! DEEP PURPLE MEDLEY! Liceum Hamana.

https://www.youtube.com/watch?v=7EzopTja9GA


Niebo było wyjątkowo jesienne, a jednak ekipa z Gimnazjum Hamamatsu Kita nie miała wątpliwości! “The world is smiling at you”!

https://www.youtube.com/watch?v=CDBwUZzZVy0


A skoro mowa o niebie i okolicznościach natury, to spójrzmy na występ Liceum Nirayama – „Sugar Song & Bitter Step”. Coś dla ucha, coś dla oka!

https://www.youtube.com/watch?v=v7c3vBVye1c


Coroczny festiwal w Yokohamie obfituje w latynoskie rytmy – i słusznie, jesienią trzeba dbać o porządną rozgrzewkę! „El Cumbanchero” od Liceum Yokohama Midarigaoka!

https://www.youtube.com/watch?v=CNQ23eZs12Y


To może jednak trochę na rozluźnienie i odrobinka nostalgii – najpierw perfekcyjnie nazwany utwór: „We’ll meet again!”  wykonany przez Liceum i Gimnazjum Tokoha.

https://www.youtube.com/watch?v=GUuGoogH_mQ


Nie mogę sobie odmówić jakiegoś klasyka od nieodżałowanych The Carpenters – „I Need To Be In Love**”** w aranżacji granej przez japońskie orkiestry pod tytułem „The Radiance of Youth”! Tutaj promienne wykonanie przez Liceum Kashiwa! Można iść się przytulać i romansować!

https://www.youtube.com/watch?v=hU_8GOCQ0GA


Dodajmy do tego piękne wykonanie Hanamizuki przez Liceum Toyohashi Higashi

https://www.youtube.com/watch?v=WC6IqpGKKok


I na koniec dajmy coś rozgrzewającego i zapadającego w pamięć: wykonanie, a może bardziej przedstawienie? Dissonance – Liceum Asahikawa Eirei! Szaleni

https://www.youtube.com/watch?v=K93f2zxbOO4


Iiiiii skończyliśmy! Dokładnie 59 minut, jeśli niczego nie pomyliłem. SZCZĘŚLIWE – 13 – UTWORÓW!


Mało miejsca, mało czasu, a i co bardziej sentymentalne, melancholijne kawałki i wykonania ustąpiły ramówki. Po cały przekrój muzyczny zapraszam znów do archiwalnych wrzutek na https://www.hejto.pl/spolecznosc/orkiestry-szkolne (shameless self promotion x2)


#orkiestrydete #orkiestryszkolne

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować